Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja elektr. w domu - halogeny+czujnik ruchu+inne

Krzychu23 29 Cze 2008 23:33 5337 2
  • #1 29 Cze 2008 23:33
    Krzychu23
    Poziom 16  

    Witam
    Mam nadzieję, że to dobre forum na takie pytanie - jeśli nie, to proszę podpowiedzieć, gdzie przenieść post.

    Mam w domu lampę zasilaną przez czujnik ruchu o obciążalności do 1000W, żarówka ma 60W.

    Mam też w daszku nad nią 7 halogenów po 20W każdy, zasilanych przez transformatory toroidalne, pogrupowane w dwa układy:
    1. transformator 100 W zasila 3 halogeny o mocy 20W każdy
    2. transformator 150 W zasila 4 halogeny o mocy 20W każdy.
    Układy załączane są niezależnie - można zapalić 3 lub 4 lub 7 halogenów.

    Chciałbym aby oświetlenie działało mi w ten sposób:
    Gdy czujnik ruchu wykryje ruch zapala lampę oraz zapala również wszystkie 7 halogenków. Po upływie czasu zadanego na czujniku lampa gaśnie, ale halogenki jeszcze przez 15-20 sekund świecą i dopiero potem gasną. Dodatkowo chciałbym aby halogeny zarówno zapalały się, jak i gasły powoli (efekt rozjaśniania przy włączaniu a potem ściemniania przy wyłączaniu światła - czas około 5 sekund). Żeby było trudniej, chciałbym pozostawić możliwość niezależnego włączenia halogenów w konfiguracji jak do tej pory (3 lub 4 lub 7).

    Czy można to jakoś osiągnąć? Wydłużenie czasu świecenia halogenów mogę uzyskać stosując jakiś opóźniacz wyłączania, jak stosuje się np. na klatkach schodowych bloku, znalazłem np. automat schodowy ASO-220:
    http://www.allegro.pl/item385377656_automat_schodowy_aso_220_.html
    Ale na tym pomysły moje i znajomość rynku się kończy. Dlatego mam następujące pytania:

    1. Czy to wykonalne bez topienia w to iluśset złotych?
    2. Jak odseparować od siebie dwa układy halogenów? Bo wyjście z czujnika powinno być podpięte między wyłącznikami a a transformatorami w obu układach,a to spowodowałoby możliwość włączenia tylko 7 halogenów na raz?
    3. Czym zrealizować rozjaśnianie i ściemnianie - może jest jakiś moduł łączący w sobie opóźnianie i ściemnianie (ostatecznie z rozjaśniania, choć niechętnie, ale zrezygnuję ;) )
    4. Czy można w jakiś sposób tak to wszystko podłączyć, aby nie było potrzeby stosowania osobnego opóźnienia i ściemniania dla obu układów halogenów?
    5. Pytania zupełnie laickie - czy dobór mocy transformatorów do mocy halogenów jest odpowiedni? Czy instalacja 12V może być pociągnięta przewodami 1,5, czy 2,5?

    Będę bardzo wdzięczny za wszelakie podpowiedzi. Wolałbym korzystać z dostępnych na rynku, gotowych rozwiązań niż samemu coś budować, bo miałbym problem z płytką drukowaną, chyba że jakiś kit do złożenia - myślę, że dałbym radę :)


    Instalacja elektr. w domu - halogeny+czujnik ruchu+inne

    Dodano po 29 [minuty]:

    Właśnie przegrzebałem strych, bo mi się przypomniało, że były tam jakieś stare przekaźniki czasowe. Znalazłem RTx-41, co prawda nie mam gniazda do niego, ale to się da obejść :)

    Nigdy nie miałem do czynienia z tym przekaźnikiem, po przeszukaniu internetu znalazłem jakieś dane na jego temat. Czy mi się wydaje, czy ten jeden przekaźnik załatwiłby mi odizolowanie układów i opóźnienie? Podpiąłbym tak, jak na poniższym schemacie, przy czym nie chciało mi się wczytywać, czy wyjście na halogenki powinny być podpięte do nóżek jak na rysunku, czy może do tych obok - to już dojdę w godzinach bardziej sprzyjających myśleniu :)


    Instalacja elektr. w domu - halogeny+czujnik ruchu+inne

    0 2
  • #2 30 Cze 2008 00:38
    sebastian.rak
    Poziom 15  

    Niestety ten przekaźnik nie nadaje się jako ściemniacz lub rozjaśniacz - ma funkcje tak jak zwykły przekaźnik tyle że z opóźnieniem.
    Jak znajdę trochę więcej czasu to spróbuję Ci coś więcej pomóc bo Twój temat mnie zaciekawił.

    0
  • #3 30 Cze 2008 07:24
    Krzychu23
    Poziom 16  

    Wiem, wiem, że nie załatwię nim ściemniania, ale załatwię odizolowanie i opóźnienie wyłączenia - czyli fakt, że halogenki będą świecić trochę dłużej, niż lampa główna. Pozostaje jeszcze problem płynnego wygaszenia (a jak się uda, to i włączenia) halogenków, przy tym przekaźniku to przypuszczam, że musiałyby to być dwa osobne układy na dwa obwody halogenków. Nie bardzo mi się to podoba, bo chciałbym, żeby wszystkie siedem wygaszało się dokładnie w taki sam sposób.

    0