Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piorun kulisty .

LazyPL 30 Cze 2008 01:15 34922 54
  • #1
    LazyPL
    Poziom 10  
    Witam! :o
    Właśnie przed chwilą zaobserwowałem dziwne zjawisko! Za moim oknem przeleciała dziwna świetlista kula-kartofel wielkości piłki do tenisa! Ta "rzecz" zbliżyła się do okna wydając dziwne dźwięki, jakby syczenie, a następnie "przeszła" przez szybę jak duch przez ścianę! To "coś" wypaliło mi dziurę w firanach, a następnie znikło. Zjawisko trwało 8-10sek. Byłem zszokowany, pierwszy raz widzę takie coś na oczy! Na jakiejś stronie przeczytałem, że to było spotkanie z piorunem kulistym! 8-O
    Pozdrawiam!
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    gangsta529
    Poziom 14  
    ajj piorun kulisty, kiedyś jak byłem na wakacjach u cioci i wszyscy sobie siedzieliśmy takie cholerstwo wpadło przez okno, ,,uderzyło" w ściane i w całej chacie wszystkie kable do wymiany
  • #5
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #8
    slu_1982
    Poziom 26  
    Czekam na zdjęcie, mój brat jak był u sąsiada a on ma stary dom to coś uderzyło i wzdłuż sufitu przeszedł luk elektryczny na kilka metrów. To było właśnie pod czas burzy, jeszcze jedno pytanie mam, słyszeliście o szybko niszczących się modemach Neostrada TP ?! Już kolega po burzy z dwa razy wymieniał, inny wymienił modem, telewizor i lodówkę...
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    twazny
    Poziom 26  
    Witam.
    Trochę lat temu przyniesiono do firmy telewizor do ekspertyzy dla ubezpieczyciela. Z taką historią:
    Była burza, więc mieszkańcy wyłączyli sprzęt elektroniczny wyjmując kable z gniazdek - czyli definitywnie.
    W pewnej chwili "przeniknął" przez sufit nie pozostawiając żadnego śladu na nim, piorun kulisty wielkości piłki pingpongowej. Poruszał się po pokoju powoli zmieniając wysokość. Lekko syczał. Dwoje mieszkańców bez ruchu obserwowało wędrówkę.Podczas bliskiego przejścia prawie otarł sie o nogę starszej mieszkanki.Później okazało sie że skutkiem było oparzenie.Dość mocne ale bez zagrożenia życia.
    Piorun poruszając się po pokoju w pewnym momencie przeleciał wolno kilka centymetrów nad kablem od telewizora leżącym na podłodze, bez żadnych dodatkowych efektów dźwiękowych.
    Oglądałem płytę główną tego telewizora. Na pierwszy rzut oka trudno było spostrzec co jest nie tak. Dopiero po kilku sekundach zauważyłem że ścieżki zasilające niskich napięć po prostu wyparowały.Szybkość odparowania musiała być prawie wybuchowa bo zielony lakier pokrywający je ocalał,tylko na krawędziach widać było ciemny odcień . Nie było widać rozpylonej miedzi jaką się spotyka przy okazji spaleń ścieżki dużym prądem.
    A "kulka" tylko przeszła nad kabelkiem... Jak to zrobiła ?
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    LazyPL
    Poziom 10  
    Samuraj napisał:
    Zrób zdjęcie tej firanki, chętnie popatrzymy.


    Proszę bardzo :P
    miejsce na szybie gdzie piorun przeszedł:
    Piorun kulisty .
    firanka:
    Piorun kulisty .

    Przez Ciebie prawie z krzesła spadłem :evil:
    Najdziwniejsze jest to, że takie coś przechodzi przez szyby!

    Pozdrawiam

    BartekWB napisał:
    Ciekawe co paliłeś ;)? Istnienie takiego zjawiska nie jest do końca udowodnione.


    wiesz, przed snem trochę marychy popaliłem, a potem sobie troche denaturatu popiłem...
  • #13
    LazyPL
    Poziom 10  
    @up no tak, przez ten denaturat zapomniałem wziąć popielniczkę, wiec posłużyłem się firanką xD

    edit: Podobno taki piorun to pary... krzemu. Na onecie był kiedyś o tym artykuł zatytułowany "krzemowy piorun kulisty", treść:
    Cytat:
    2007-01-11 16:25:39

    Pary krzemu mogą się zachowywać w sposób odpowiadający opisom piorunów kulistych - informuje "New Scientist".

    Pioruny kuliste to tajemnicze zjawisko, obserwowane niekiedy podczas burz z piorunami. Ogniste kule, istniejące przez kilka sekund do kilku minut, potrafią się przemieszczać, odbijać od przedmiotów, a także wybuchać z wielką siłą.

    Pojawiały się hipotezy, że piorun kulisty to kula plazmy, wysoce zjonizowanego gazu, utrzymywanego razem przez własne pole magnetyczne. Inni naukowcy twierdzili nawet, że są to miniaturowe czarne dziury, pozostałość Wielkiego Wybuchu.

    Bardziej przyziemne wyjaśnienie zaproponowali John Abrahamson i James Dinnis z University of Canterbury w Nowej Zelandii. Według nich, uderzająca błyskawica przekształca zawartą w ziemi krzemionkę w pary czystego krzemu. Stygnąc, tworzą one unoszący się w powietrzu aerozol, utrzymywany razem przez ładunki elektryczne na swojej powierzchni. Świecenie miałoby być spowodowane przez ciepło, wydzielające się podczas utlenienia krzemu.

    Zespół Antionio Pavao i Gersona Paivy z brazylijskiego uniwersytetu w Pernambuco umieścił cienkie krzemowe płytki (o grubości 350 mikrometrów) pomiędzy dwiema elektrodami i potraktował je prądem o natężeniu 140 amperów.

    Ostrożnie rozsuwając elektrody udało się naukowcom uzyskać łuk elektryczny, który spowodował wyparowanie krzemu. Przy okazji powstawały świecące niebiesko lub pomarańczowo kule wielkości piłek do ping-ponga, utrzymujące się do 8 sekund. Zachowywały się niemal jak żywe, poruszając się i obracając, a ich temperatura wynosiła około 2000 stopni Kelvina. Potrafiły roztapiać plastik, a jedna wypaliła dziurę w dżinsach Paivy.

    Wcześniej innym naukowcom udawało się wprawdzie uzyskiwać ogniste kule przy pomocy mikrofal, ale znikały one po czasie liczonym w milisekundach. Brazylijskie kule z krzemu są stukrotnie trwalsze.

    Obecnie naukowcy pracują nad poznaniem reakcji chemicznych w domniemanych piorunach kulistych i sprawdzają zachowanie innych materiałów, poddanych działaniu sztucznej błyskawicy. PMW


    Link: http://www.eduskrypt.pl/krzemowy_piorun_kulisty-info-4244.html
  • #14
    Kamilz89
    Poziom 16  
    napisz do nautilus.org.pl uzupelnisz im baze na temat pioronow kulistych a mozliwe ze udostepnia Ci tez swoja wiedze na ten temat ;)
  • #15
    rynio_di
    Poziom 25  
    Koledzy nie śmiejcie się .Ja z racji wykonywanego zawodu byłem wezwany do porażenia piorunem ,osób porażonych było 3 więc wysłano dwie karetki R, Porażenie wyglądało tak jak by te osoby szczotką drucianą uderzać po całym ciele. Ale opiszę wam skutki jakie to zjawisko poczyniło w domu . W/g domowników. wpadł do domu oknem, rozbił piec kaflowy ,poniszczył wszystkie meble obrywając im drzwiczki ,powyrywał okna z ramami, wyrwał przewody elektryczne z izolacji odciął dach i przestawił go o kilka stopni i idąc dalej napowietrzną linią elektryczną rozładował się u sąsiada rozbijając im wszystkie żarówki, I te skutki widziało kilkanaście osób a co wy na to. Szkoda ,ze nikt nie miał wtedy aparatu.
  • #16
    dr Drella
    Poziom 9  
    elo wszystkim,
    Odnośnie tematu to jak piorun może przejść przez szybę ?
    I czy wtedy kiedy miało to miejsce panowała burza ?
  • #17
    rynio_di
    Poziom 25  
    W przypadku jaki ja opisałem typowej burzy nie było to był miesiąc kwiecień ale dzień zachmurzony,
  • #18
    pyton
    Poziom 21  
    dr Drella napisał:

    Odnośnie tematu to jak piorun może przejść przez szybę ?


    O ile mi wiadomo szkło przewodzi prąd elektryczny jeśli się je rozpuści.. a że łuk elektryczny ma wysoką temperaturę to myślę że to raczej możliwe.
    Patrząc na zdjęcie, szkło wygląda na przy topione.

    Pozdrawiam
  • #19
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  
    Na 100% szyba została dziabnięta wysoką temperaturą.. tak jedno zero więcej niż pet ma..
  • #20
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    pyton napisał:


    O ile mi wiadomo szkło przewodzi prąd elektryczny jeśli się je rozpuści.. a że łuk elektryczny ma wysoką temperaturę to myślę że to raczej możliwe.
    Patrząc na zdjęcie, szkło wygląda na przy topione.

    Pozdrawiam


    Jeśli w praktyce temperatura była by na tyle wysoka aby przeniknąć przez szybę ( i niewiadomo co z nią zrobić ) to po firance tym bardziej nic by nie zostało... A tu malutka dziurka po kiepie.
    Na zdjęciach nic nie widać, takie coś to w Corelu można zrobić.

    Temat jest w HydePark czy nikt tego jeszcze nie zauważył?
  • #21
    dr Drella
    Poziom 9  
    Łukasz-O napisał:
    Temat jest w HydePark czy nikt tego jeszcze nie zauważył?

    Co nie zmienia faktu, że pioruny kuliste istnieją i wg. zeznań wielu światków potrafią wlecieć do domu przez małą szparkę, gniazdko sieciowe, telefon...
  • #23
    pawem1
    Poziom 25  
    Okna są dwuszybowe czy ilu ?, zrób zdjęcie z drugiej strony okna tej drugiej szyby, najlepiej pod kątem żeby było widać oba okopcenia.
  • #24
    zaq111
    Poziom 16  
    A tak na marginesie, ale koleś masz brudne szyby...
  • #25
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie wnikam w prawdziwość fot zamieszczonych, ale kiedyś byłem świadkiem.

    Było to dawno temu i "ta kulka" wypaliła w szybie otwór (średnicy może milimetra). Nie pamiętam, czy syczało toto, ale bez większych ekscesów wspomniana kulka minęła rodzinę jedzącą przy stole (w kuchni) obiad znikając z dość dużym hukiem w zlewozmywaku.

    Nie znam się na piorunach niestety, ale wiem, że wybierze dogodne miejsce, niezależnie od wysokości okolicznych budowli - 3 razy mi spalił komputer i modem kablowy "zwykły" piorun. Obok mnie stoją raczej wysokie budynki, a ten jednak wybrał raz schody, później trawnik i kolejny raz schody + trawnik w analogicznym miejscu z drugiej strony budynku.


    Więc opanujcie się z "a tak na marginesie to sciema", czy koleś masz brudne szyby".

    Temat ciekawy. Nawet bardzo.
  • #26
    luke666
    Poziom 33  
    Tak to niestety jest. Wielu z Nas nie uwierzy, zanim samemu nie zobaczy jakiegoś niewiarygodnego, niewytłumaczalnego zjawiska. Taka nasza natura.
    Ja autorowi tematu wierze ale nie dziwie się niedowiarkom. Są na świecie rzeczy, które nie śniły się nawet najmądrzejszym elektrodowiczom ;)
  • #27
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    yes2mike wszystko sie może zdarzyć z piorunami :), byłem świadkiem (max 5m od tego) gdy piorun walnął w studzienkę kanalizacyjna.... będącą 2m od 20m bloku z wieeeeelkimi piorunochronami, sie przypaliła klapa od studzienki ciut :)
  • #28
    gabik001
    Poziom 37  
    Bylem swiadkiem takiego zjawiska. Siedzielismy w kuchni , pochmurny dosyc wilgotny dzien , zanosilo sie na burze. I nagle syczaca kulka wpadla przez otwarte okno przeleciala lukiem przez kuchnie i wyleciala drzwiami przez garaz na zewnatrz. Oczywiscie wlosy deba , zanim doszedlem do siebie i wybieglem na zewnatrz to cos zniklo. Pozostal taki dziwny zapach jak po burzy w wyladowaniami (dokladnie jakby jonizator byl wlaczony). Pozniej jak sie dowiedzialem to byl piorun kulisty. W domu rodzinnym mojej zony piorun kulisty wlecial przez komin rozsadzajac piec... Nic sie nie spalilo tylko sadza zawalila cala kuchnie.
  • #30
    barytek
    Poziom 23  
    Feuer napisał:




    Nie mogę takich filmów jak ten. Żadnych konkretów a film trwa ponad 20 minut. Jak dla mnie to film dla idiotów.
    1. „Plazma tworzy pętle a pole magnetyczne utrzymuje ją w tej podstacji” Ciekawe jakim cudem. Płynący prąd powoduje powstanie pola magnetycznego. Ale jak plazma zamyka się w pętle to prąd przestaje płynąć.(chyba ze na pętla poruszała by się w dużym polu magnetycznym, ale jakoś jak biorę zwykły przewód złączony końcami to nie zaczyna mi w nim płynąć taki prąd żeby mi izolacje nawet spaliło.) Dal mnie teoria całkowicie do odrzucenia.
    2. Co do samego filmu „… używa do tego 3 kondensatorów mogących w sumie wytworzyć napięcie miliona woltów…” od kiedy kondensatory wytwarzają napięcie???

    Według mnie problem piorunów kolistych jest o wiele bardziej zagmatwany. Jestem pewny że mamy do czynienia z dwiema siłami. Jedną ściskającą i druga rozciekającą. Do póki obie siły się równoważą mamy możliwości obserwowania właśnie tego zjawiska. Nie da się wytworzyć pioruna kulistego sztucznie(nie w ten sposób jak teraz). Wszystkie wytworzone efekty natychmiast znikają. A prawdziwy piorun kulisty potrafi istnieć dosyć długo. Myślę że w czasie uderzenia pioruna musie zachodzić jakaś nie znana reakcja. Dlatego nie znana do te pory że występuje bardzo wysoka temperatura i ciśnienie nie możliwe to wytworzenia w warunkach sztucznych. Nie wykluczam możliwości zajścia reakcji termo jądrowej.
    Mnie bardzo by interesowało jaką charakterystykę magnetyczną ma taki piorun. Szkoda że kolega nie wziął jakiejś butelki nie napełnij jej powietrzem z miejsca przelecenia piorunu. Na pewno by się to przydało do poznania tej tajemnicy.