Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz symetryczny regulowany do końcówek mocy

neo_dc 30 Jun 2008 23:17 2079 3
  • #1
    neo_dc
    Level 32  
    Witam

    Poszukuję rozwiązania problemu budowy takowego zasilacza
    Proponowane przeze mnie parametry:

    + napięcie wyjściowe +/- 12 - 70V
    + obciążalność prądowa 3A ( jak da radę większą to super )
    + ograniczenie prądu ( może być skokowe, np. 1,2,3 A

    Stabilizacji mi nie potrzeba.

    Szukam, szukam i coraz bardziej się gubie...

    Z racji tego, że posiadam dużo tyrystorów, to chciałem zrobić coś na zasadzie regulacji napięcia po pierwotnej stronie transformatora. Jaki układ byłby do tego najlepszy ? Czytałem, że niektóre bez obciążenia wariują...


    Z tymi tyrystorami to tylko propozycja, akceptuję różne pomysły, także kombinacje tyrystor + tranzystor szeregowy itp.
    Nie mam doświadczenia niestety w tej dziedzinie, więc dużą inwencją się nie wykaże..
  • #2
    Rzuuf
    Level 43  
    Witam!
    Najpierw serdecznie odradzam stosowanie tyrystorów przed traforem: trafo dostaje prad dość mocno odkształcony i grzeje sie jak głupi, może się spalić mimo obciążeniem mocą mniejszą, od nominalnej! Już to miałem!
    Tak duży zakres regulacji: 12 - 70V i znaczna obciążalność da się "elegancko" zrobić przy zastosowaniu stabilizacji (regulacji) impulsowej. Ze względu na bezpieczeństwo sugerował bym jednak trafo obniżajace napięcie 50Hz do poziomu 2x55V, po tym mostek i 2 elektrolity po 6800uF, a dopiero teraz stabilizacja/regulacja impulsową.
  • #3
    neo_dc
    Level 32  
    Czyli takie transformatory mogą się nasycać ?

    Proponujesz jakieś konkretne układy impulsowe ?


    Niekoniecznie musi to być układ z tr. sieciowym, choć nie ukrywam, nie mam doświadczenia w przetwornicach i taka moc jest trochę duża jak na początek...


    Tak na marginesie, czytam dalej elkę i wszędzie odradzają tyrystory... takie to złe ? Kiedyś korzystano i było dobrze ;) Ale to był taki offtop :)
  • #4
    Rzuuf
    Level 43  
    Grzanie transformatora zasilanego bardzo odkształconym przebiegiem nie wynika z nasycenia (choć w przypadku niesymetrii może się pojawić składowa stała), tylko z własności blach rdzenia, które pogarszają się ze wzrostem częstotliwości (a harmoniczne zawarte w przebiegu odkształconym to właśnie wyższe częstotliwości). Tyrystory dobrze się sprawdzają w układach rezystancyjnych (grzałka), lub o charakterze indukcyjnym (silniki), ew. po stronie wtórnej transformatora.

    Może na poczatek warto "poćwiczyć" jakąś prostszą przetwornicę impulsową?
    Bardzo prosty jest układ stabilizacji (lub regulacji) impulsowej z "klasycznym" LM317 + tranzystor wykonawczy, (+ 1 dławik + 1 dioda Shottky'ego), schemat jest tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic689717.html

    Rozbudowa układu na regulator symetryczny jest możliwa z zastosowaniem "lustrzanego" układu z LM337 i podwójnego potencjometru, albo układu porównującego te 2 przeciwne napięcia i sterującego częścią "ujemną" tak, aby suma napięć była równa zero.

    Tu masz "kopalnię" schematów z LM317, wersja "normalna" LM-a chodzi do 30V, wersja "HV" - do 45V: http://www.vincenzov.net/datasheet/DS009062.pdf