Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rower na silnik spalinowy

zdzichu.dunaj 22 Paź 2011 21:06 247143 256
  • #181 22 Paź 2011 21:06
    mirek26021977
    Poziom 9  

    witam mam chiński silnik i powiem tak jedyna wada to -napinacz łańcucha - jak sie poluzuje to masakra zostaje wciągniety w szprychy , koło staje w miejscu i jest naprawde mało przyjemnie ale oprócz tej wady wrażenia z jazdy bezcenne przejechane mam ok 500 km dwa koła poszły...przez napinacz

    Jak rozpoczynamy i kończymy zdania/ pisownia/ spacje/ przecinki?
    Raport.
    [_P_]

  • #182 22 Paź 2011 22:05
    miedzyWoj
    Poziom 9  

    A łańcuch rowerowy do zębatek tego silnika pasuje? Bo jeśli tak to można dobrać solidny rowerowy napinacz, myślę że będzie trwalszy niż chiński do pocketa :)

  • #183 23 Paź 2011 19:32
    mirek26021977
    Poziom 9  

    witam on ma swój łańcuch cos takiego jak simson romet itp

  • #184 28 Paź 2011 12:38
    Motorbike
    Poziom 22  

    mirek26021977 napisał:
    witam mam chiński silnik i powiem tak jedyna wada to -napinacz łańcucha - jak sie poluzuje to masakra zostaje wciągniety w szprychy , koło staje w miejscu i jest naprawde mało przyjemnie ale oprócz tej wady wrażenia z jazdy bezcenne przejechane mam ok 500 km dwa koła poszły...przez napinacz


    Aby napinacz nie wpadał nam w szprychy trzeba go dobrze zamocować trwalszymi śrubami, podkładkami sprężynowymi itp, te dołączone w komplecie to istna porażka, wyginają się jakby były z plasteliny , ta rolka nazywana napinaczem też jest marnie wykonana ale jeździć się da.

    Można skrócić łańcuch na tyle by nie było potrzeby stosowania napinacza.

    Jak u ciebie ze spalaniem ile ci spala na 100km ?

    Na którym rowku masz ustawioną zapinkę na iglicy w gaźniku czy standardowo na 2-gim rowku od góry czy na innym ?

  • #185 08 Sty 2012 23:01
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    Witam
    Wiem że to nie miejsce dla mnie ale nic innego się znalazłem (szukałem czegoś na temat motorynek sam ale nic nie znalazłem), więc proszę o wyrozumiałość za lekkie odejście od tematu. Mam starą ramę od rometa kadeta (troszkę skorodowana , brakuje trochę przedniego widelca)więc zakonserwowałem ją przepalonym olejem silnikowymi rzuciłem "w kąt" (w oczekiwaniu na lepsze czasy) .W garażu mam sporo części z typowo małych polskich rowerów :jubilat(koła 16') wigry .I tu rodzi się pomysł budowy motorynki z części typowo rowerowych. W związku z tym mam pytania co do budowy tego typu pojazdu (chciałbym by był możliwie lekki i tani) .Moje wątpliwości rodzą się co do następujących kwestii:
    1.Czy taki najtańszy przedni widelec rowerowy nadawałby się w miejsce starego, przy zakładaniu kół rowerowych 16"
    (https://obrazki.elektroda.pl/9931155800_1326056809.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/1751808700_1326056809.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/3484910300_1326056809.jpg)
    2. Jaki silnik do tego wechikułu miałbym wsadzić i myślałem nad : pocket bike() ale chodzą onim opinie że szybko się rozpie.. i piłą spalinową (sa na elektrodzie konstrukcje hulajnóg z silnikami od pił i podkaszarek)albo podkaszarką(ceny tych dróch rodzajów silników nie sa wygórowane jak na używany sprzęt a z resztą najważniejszy jest jeszcze zdrowy silnik)
    widziałem już i dedykowane silniki 50 cm do jednośladów np lifan
    (dwusuwy https://obrazki.elektroda.pl/2810225700_1326059426.jpg 100 cm 4 biegi czyli jak znalazł)(czterosuwy https://obrazki.elektroda.pl/1997236600_1326059773.jpg wręcz ideał 49,5cm ) mają już jakieś zalążki instalacji elektrycznej ale w Polsce to ze świecą szukać
    3. Jak z instalacją elektryczną w takim pojeździe (jakie macie w swoich rowerach?)ponieważ takie silniki to tylko iskrownik do świecy i nic więcej a oświetlenie to już coś bym na ledach

  • #186 13 Sty 2012 22:06
    arek35087
    Poziom 16  

    Jak jest odpowiednia cewka to z instalacją nie sądzę żeby był jakiś problem:-)
    Do takiej konstrukcji poszukał bym raczej jakiegoś tańszego silniczka lepszego od 023, np silnik 027 od charta albo silnik simsonka.
    Sam właśnie nabyłem w dość okazyjnej cenie silnik od charta który będzie w ogarze 205, z kolei silnik 023 z ogara w przyszłości mam plany włożyć do roweru wigry 3, tak jak to zrobił gmer4.

  • #188 22 Sty 2012 17:15
    arek35087
    Poziom 16  

    Jeżeli koło magnesowe będzie pasowało to nie widzę problemu żeby pokombinować:)

    Ale zapłon od minibika będzie wystarczający, może nawet lepszy.

  • #189 22 Sty 2012 20:04
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    arek35087 napisał:
    Jeżeli koło magnesowe będzie pasowało to nie widzę problemu żeby pokombinować:)

    Ale zapłon od minibika będzie wystarczający, może nawet lepszy.



    Chodzi mi o cewki od instalacji elektrycznej . Silnik w pocket bike czy w pile to ma tylko jedna cewkę która daje tylko iskrę a chciałbym zastosować taki silnik do motorynki i potrzebuję większej liczby cewek (chciałbym zrobić oświetlenie na ledach i ładowanie akumulatora)

  • #190 22 Sty 2012 20:44
    arek35087
    Poziom 16  

    Jeżeli silnik jest do motorynki nie wiem czy jest sens stosowania silnika od pocketa.
    Do motorynki wręcz idealnym silnikiem był by silnik simsona, silny, mało awaryjny, instalacja 12v, w nowszych wersjach zapłon elektroniczny.
    Również dobrym wyborem był by silnik do charta, jest chyba najtańszym silnikiem który by się nadał(ja właśnie nabyłem sprawny silnik za 100pln) oraz silnik lifan, niestety lifan jest dość drogi(ponad 600pln za nowy silnik). Na allegro szukaj pod nazwą silnik do ogara 900:)
    Życzę powodzenia w projekcie:-)

  • #192 22 Kwi 2012 15:54
    asek1
    Poziom 9  

    Koledzy jak wygląda na dzień dzisiejszy wytrzymałość tych chińskich silniczków do rowerów? Wytrzyma z 4 tysiące kilometrów? Chciałbym kupić i się zastanawiam czy warto.

  • #193 22 Kwi 2012 23:28
    Motorbike
    Poziom 22  

    Jak spotkasz kogoś na drodze to pytaj ile przejechał.

    Powinien wytrzymać te 4 tyś km, gwarancja po coś wkońcu jest, jak coś nie tak to reklamujesz, najlepiej kupuj osobiscie i przed kupnem obejrzyj cały silnik zobacz jak to się kręci itp.

  • #194 23 Kwi 2012 11:32
    asek1
    Poziom 9  

    Odbiór osobisty u mnie nie wchodzi w grę bo nigdzie blisko dostawcy u mnie nie ma, tylko wysyłka. A jeśli chodzi o kogoś kto tym jeździ to więc nie widziałem nikogo takiego, wszyscy dookoła skutery chińskie mają które wytrzymują 10-15tys bez remontu.
    Liczyłem tak że 3 silniki po 450zł to 1350zł no i rower więc jak wytrzyma jeden silnik 4tys to te 3 dają ok12tys więc tańsze to od zakupu samego skutera ze sklepu nie licząc tego że skuter trzeba zarejestrować i opłacić OC. Jak by ktoś kto ma taki silniczek w rowerze to proszę o podanie informacji czy wytrzyma te 4tys :)

  • #195 28 Kwi 2012 20:14
    jozcho
    Poziom 22  

    Chiński silnik to porażka, postaram się zrobić kilka fotografii po przebiegu 2000 kilometrów. To trzeba zobaczyć by uwierzyć, że tak się marnuje materiał i ludzką pracę.

  • #196 28 Kwi 2012 21:45
    asek1
    Poziom 9  

    Oki kol.jozcho będę czekać bo jestem ciekaw.

  • #197 11 Maj 2012 21:33
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    gmer4 napisał:
    Mam rower z przerobionym silnikiem od Komara( obcięta skrzynia biegów :) ). Zdjęcia wrzucę jak będę miał do nich dostęp. Jak ma humor to ponad 50 ciśnie... Nie polecam takich prędkości na rowerze :) Kłopotliwe jest głównie zasilanie w paliwo, początkowo miałem zbiornik z paliwem umieszczony nad silnikiem (napęd na tylne koło - przekładnia cierna)... Zasilanie grawitacyjne. Teraz jest pompka paliwa podciśnieniowa i gaźnik z innego silnika, ale trzeba to dopracować. Jeszcze coś, mam własnej konstrukcji hulajnogę z silnikiem od kosy(przepraszam, piły) spalinowej (napęd przez pasek zębaty z Poloneza oraz przekładnie cierną)

    Czytam i czytam i trochę mi szkoda tego silnika tego silnika od komarka (przede wszystkim skrzyni bo choć stary sprzęt to jednak poczciwy i solidny jak na owe czasy , mogłeś mieć 2 biegi a nie jeden a do takiej konstrukcji z napędem ciernym to raczej silnik od piły by dzwon sprzęgła ocierał o oponę a przy tym sprzęcie opona pewno szybko pójdzie "через в Пиздy")

  • #198 31 Maj 2012 18:51
    MW-750
    Poziom 11  

    Mój chiński rowerowy silnik ma już nastukane ponad 1000km. Od początku wiosny zabieram się za wyczyszczenie wydechu ale jakoś brak chęci i czasu. Silnik tak jak wstawiony po zakupie do roweru (po zakupie silnika nie rozbierałem gaźnika ani go nie regulowałem bo był ustawiony tak jak trzeba) tak bez żadnych regulacji chodzi do dziś i sprawuje się świetnie. Nadal pali od "pierwszego kopa" czyli po pierwszym zakręceniu pedałami. Jedyny minus jaki stwierdziłem - to wyrobienie się otworu na dźwignię sprzęgła w aluminiowym korpusie. Jak otwór wyrobi się jeszcze bardziej to dorobię tam tulejkę z brązu, ale na chwilę obecną nie jest to jeszcze konieczne. Z napinaczem nigdy nie miałem problemu - dobrze go skręciłem, tak że prędzej rama się wygnie niż napinacz. Ogólnie jeszcze polecam, ale zobaczymy co będzie za następny 1000km tak jak piszą inni.

  • #199 11 Cze 2012 23:13
    Corei
    Poziom 10  

    Witam. Od razu przepraszam za delikatne "odgrzanie kotleta", ale mam parę pytań/pomysłów. Sam chcę skonstruować taki rower z silnikiem już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz udało mi się znaleźć silnik, i tu zaskoczenie, bo nie jest to żadna piła/kosa/ minibike. Silnik to znany i lubiany Briggs & Stratton z poziomym wałem o mocy 2 KM. Planuję zamontować go do górala z amortyzowaną ramą. "Stelaż" całego silnika byłby przyspawany, do tylnego wahacza, który przy okazji wzmocnię. Napęd będzie poprzez sprzęgło odśrodkowe i łańcuch. Wprawdzie znalezienie takiego sprzęgła w PL graniczy z cudem, ale może się uda ściągnąć z zagranicy. Jest wiele filmików z USA/Kanady itp. gdzie ludzie montują te silniki. Są bardzo dobre, ponieważ mają sporo mocy, są "długowieczne" i mało palą. Tylko przede wszystkim mam pytanie odnośnie prawa. Zakładając, że ten silnik ma mniej niż 50cm3 (ofc nie ma, ale nikt tego nie sprawdzi), to czy nadal mogę nim jeździ jak normalnym rowerem? Oczywiście "pedałowanie" nadal będzie możliwe. Jestem ciekawe co o tym mówi prawo, ponieważ często potrzebuję pojechać rowerem na wieś lub odwiedzić okoliczny złom ( jestem szperaczem :D), a tam są też polne drogi, więc chcę mieć amortyzację przy okazji ramy z amorkami, ale potrzeba mi takiego szybkiego środka transportu, na który nie muszę mieć papierów itp.

  • #200 12 Cze 2012 21:15
    arek35087
    Poziom 16  

    Co do prawa to faktycznie musieli by cię wysłać na jakieś badania bo stwierdzenie na miejscu pojemności jest raczej nie możliwe, aczkolwiek prawo zabrania jeździć takimi pojazdami, ale i tak wątpię żeby się o to przyczepili.
    O ile się nie mylę to ten silniczek masz 4t więc jak go ustawisz w innej pozycji niż pierwotnie został do tego stworzony to może mieć problemy ze smarowaniem...

  • #201 12 Cze 2012 22:27
    Corei
    Poziom 10  

    Z tym nie ma większego problemu, bo te Briggsy mogą pracować nawet przy kilkunastostopniowym nachyleniu, na stopce korbowodu jest specjalna blaszkaa, która rozbryzguje olej po silniku ;) A silnik i tak będzie w takiej pozycji jak oryginalnie, plus minus kilka stopni jak wahacz będzie chodził góra-dół. Ale to akurat najmniejszy problem. Bardziej teraz mam problem ze znalezieniem sprzęgła odśrodkowego na wałek 3/4 lub 5/8 cala. A co do prawa to silnik ma 2KM, gdzie z 49ccm można wycisnąć 4, więc myślę, że jbc to panowie niebiescy ogarną o co mi chodzi.

  • #202 12 Cze 2012 23:28
    nowakus
    Poziom 19  

    Niektóre silniki kosiarkowe mają tzw. lekki wał. Silnik do stabilnej pracy potrzebuje koła zamachowego. W oryginale był to nóż rozpędzony do wysokich obrotów. Jak go zdejmiesz silnik nie będzie dobrze chodził. Jak w ogóle zapali, będzie strasznie "strzelał". Robiłem test z B&S 190ccm 6,5 konia z kosiarki samobieżnej. Bez noża przerywał bardzo mocno. Po założeniu noża spowrotem wszystkie dolegliwości ustąpiły. Są także robione silniki z ciężkim wałem, one nie potrzebują dodatkowego zamachu. Warto to sprawdzić. Pozdrawiam.

  • #203 13 Cze 2012 00:03
    Corei
    Poziom 10  

    Kolego jesteś w błędzie delikatnym. Po 1. lekkie były TYLKO KOŁA ZAMACHOWE (silniki Briggs z PIONOWYM wałem od kosiarek miały aluminiowe, a z POZIOMYM wałem do np. glebogryzarki miały żeliwne zamachy). Po 2. nie wał był cięższy/lżejszy. Wiem, bo wraz z moim wujkiem mamy ponad 20 silników B&S i trochę się przy tym robi ;). W tym silniku nie ma tego problemu, ma ciężkie (żeliwne) koło zamachowe.

  • #204 16 Cze 2012 18:02
    nowakus
    Poziom 19  

    Jak tak jest dokładnie to ok. ja tylko wiem z doświadczenia że Brig 190ccm z wałem pionowym nie chodził dobrze bez noża. A jak sie kolega orientuje czy Tecmech Vantage 35 bedze dobry bz zamachu dodatkowego do roweru?

  • #205 19 Cze 2012 23:59
    Corei
    Poziom 10  

    Tecmech? Chyba Tecumseh jeśli o to Ci chodzi. Generalnie silniki z pionowym wałem te małe można bez większego problemu przerobić na poziome, ale to jest baardzo lipne wyjśćie. A co do zamachu: silniki z pionowym wałem do kosiarek (praktycznie wszystkie) mają aluminiowe "koła zamachowe", bo to nóż kosiarki jest prawdziwym zamachem i próba odpalania bez noża może się skończyć odbiciem silnika w 2gą stronę i wyszarpnięcia Ci linki z rąk (boli to trochę, miałem taki przypadek), ale ofc możesz jak najbardziej to odpalić, tylko nie będzie łatwe do odpalenia, może nie mieć wolnych obrotów i ogólnie baaardzo słabo chodzić. A już do roweru to d*pa nie robota. Widziałem filmik na YT jak koleś na chama na oryginalny bagażnik wsadził taki silnik, jeździło toto, ale pożal się Boże, taka konstrukcja, że mu rama pękła, a bagażnik w końcu nie wytrzymał. Jak znajdę to zapodam linka ;)

  • #206 21 Cze 2012 19:29
    nowakus
    Poziom 19  

    Tak oczywiście przepraszam za błąd. Kurczę szkoda, a tak się napaliłem na ten pomysł. Ale pomijając pionowy wał, jak wielki zamach muszę dołożyć?? 2kg średnicy powiedzmy 20cm wystarczy??

  • #207 22 Cze 2012 00:23
    Corei
    Poziom 10  

    No kolego dokładnie Ci nie powiem, ale w silnikach Briggs & Stratton (które wg mnie jako jedyne się nadają do tego, bo są nie do zdarcia), które miały taką samą moc, czyli np. 3 KM z pionowym wałem i 3KM z poziomym wałem, można zamienić zamachy, i jak w pionowcu założysz zamach z poziomego to będzie chodził, teraz tylko kwestia gaźnika i zrobienia "bryzgacza" jak ja to nazywam. Chodzi o tą blaszkę, która jest przyczepiona do stopki korbowodu i rozbryzguje olej. Obejrzyj ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=2mYDqKUqU1g . Tak od 5 minuty jest część o tej blaszce. Myślę, że można by to zrobić z jakiejś starej panewki. Obecnie już nie szukam takich silników, ale np. w Danii czy Niemczech jest ich masa, a w Pl baardzo trudno dorwać jakiś, a jak sprawny to będzie meeeega drogi. Ja dostałem od wujka Briggsa 2KM z poziomym wałem, wymaga remontu, ale już jestem w półmetku, muszę mu tylko iskrę teraz przywrócić i myślę nad planem głowicy żeby go trochę doprężyć. Najgorszy problem to sprzęgła odśrodkowe - niemożliwe chyba do dostania w PL, jeśli ktokolwiek wie coś o miejscu gdzie można takie kupić, prosiłbym o info. NIE CHODZI O SPRZĘGŁA DO PIŁ/KOS SPALINOWYCH! One mają za małe wałki. Myślałem nad zrobieniem napędu przez pasek i sprzęgła manualnego na zasadzie napinania paska, ale ciężko byłoby to zmieścić z tyłu ramy.

  • #208 26 Cze 2012 11:09
    konteno
    Warunkowo odblokowany

    Czy gra w ładowanie silników od kosiarek do rowerów jest warta świeczki ? Porównajcie moce silników , wagę , gabaryty spalanie takiego 25-30 cm z piły oraz takiego opasa ponad 150 cm z kosiarki. Ja chyba wolałbym silnik z piły a co do trwałości to do docierania można zrobić bogatszą mieszankę max 1:15 a w exploatacji 1:20 jakimś tanim olejem (nie roślinnym)i nie katować oraz zapewnić lepsze chłodzenie to raczej trochę dłużej sprzęt posłuży

  • #209 26 Cze 2012 23:53
    Corei
    Poziom 10  

    Jesteś w delikatnym błędzie kolego. Bo te silniki z pił może i będą długo działać, ale po 1. jest to ciężej zrobić (trzeba dospawać zębatkę do sprzęgła) a po 2. są choolernie głośne na wysokich obrotach. A co do silników od "kosiarek" - praktycznie nikt autentycznego silnika z kosiarki nie wsadzi, bo musiałby go gruntownie przerobić, co innego silniki Briggs & Stratton z np. glebogryzarek. One mają poziomo ułożony wał i są to naprawdę dobre silniki. A spalanie wcale nie gra roli, bo możesz spierniczyć ustawienie gaźnika i będzie to ładnie chodziło, ale piła będzie chlać jak smok. Poza tym ew. naprawa piły to spoooro roboty. A co do chłodzenia to te silniki mają na zamachu finy, które tworzą "podmuch", a jak to jeszcze będzie jechać ok. 20-30 km/h to chłodzenie będzie o wiele lepsze. Poza tym, musisz piłę kupić z mocnym silnikiem, bo mój kumpel robił na pierwszej lepszej i kilka razy zmieniał przełożenia, bo to ledwie jechało. To wszystko zależy czy się przyłożysz do tego. Ja o takim rowerze myślę ponad 2 lata już i przez ten czas gromadzę nie tylko materiały, ale też informacje. Trzeba się też dobrze zastanowić, gdzie to (i ile) ma jeździć. Jak dla mnie - polecam na taki projekt silniki Briggs & Stratton z poziomym wałem (glebogryzarki itp. ) o mocy 2-5 HP (z tym, że 5 KM to już górna MAX granica). Wprawdzie trzeba się pomęczyć i ew. wzmocnić ramę i zrobić porządne mocowanie silnika, ale dalej to już z górki. Bo delikatną wadą tych silników są spore wibracje (zwłaszcza starszych modeli) na niskich obrotach. Mam nadzieję, że coś rozjaśniłem ;)

  • #210 27 Cze 2012 00:01
    1860150
    Użytkownik usunął konto