Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz słuchawkowy - nadadzą się lampy 6F31 ?

01 Lip 2008 21:53 2217 13
  • Poziom 23  
    Przymierzam się do zbudowania jakiegoś prostego lampowego wzmacniacza słuchawkowego. Mam w związku z tym kilka pytań :

    1. Czy przy takiej małej mocy można zastosować pentody w.cz. 6F31 i 'pod nie' zbudować układ ? Chciałbym tak zrobić ze względów czysto ekonomicznych - mam tych lamp kilkaset fabrycznie nowych, więc nie miałbym problemów z wymianą w razie zużycia.

    2. Gdzie można kupić jakieś niewielkiej mocy trafo sieciowe o odpowiednim do takiego zastosowania napięciu (myślałem o anodowym 150-180V) ? Przeglądałem oferty kilku sklepów i na razie nic nie widzę (topornie mi to idzie bo mam net podłączony przez telefon).

    3. Da radę kupić gdzieś transformatory wyjściowe przystosowane do pracy ze słuchawkami o impedancji około 32 Ohm czy będzie trzeba nawijać ?

    To na razie tyle, póki co tylko zbieram informacje bo na razie bardzo kiepsko z czasem.
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    GrandMasterT napisał:
    1. Czy przy takiej małej mocy można zastosować pentody w.cz. 6F31 i 'pod nie' zbudować układ ? Chciałbym tak zrobić ze względów czysto ekonomicznych - mam tych lamp kilkaset fabrycznie nowych, więc nie miałbym problemów z wymianą w razie zużycia.


    Teoretycznie można, o ile nie chcesz, aby był to wzmacniacz OTL (bez transformatora wyjściowego), ale - jest to selektoda, czyli lampa o zmiennym nachyleniu, akceptowalne zniekształcenia da ci dopiero układ z dość silnym ujemnym sprzężeniem zwrotnym. Znacznie lepiej użyć tu lamp o krótkich charakterystyce.

    GrandMasterT napisał:
    2. Gdzie można kupić jakieś niewielkiej mocy trafo sieciowe o odpowiednim do takiego zastosowania napięciu (myślałem o anodowym 150-180V) ? Przeglądałem oferty kilku sklepów i na razie nic nie widzę (topornie mi to idzie bo mam net podłączony przez telefon).


    W dużej ilości sklepów i na Allegro. Zajrzyj np. na stronę producentów - Telto, Zatra, toroidy.pl itp.


    GrandMasterT napisał:
    3. Da radę kupić gdzieś transformatory wyjściowe przystosowane do pracy ze słuchawkami o impedancji około 32 Ohm czy będzie trzeba nawijać ?


    Bez problemu - potrzebna ci moc jest niewielka, co oznacza, że masz dość duży akceptowalny zakres przekładni, zwłaszcza przy zastosowaniu sprzężenia zawrotnego. Bez problemu powinieneś coś dobrać.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Sprzedaj nieco tych lamp i nabądź sobie coś normalniejszego. PCL86, EL84, ECC83, 6N13S (jeśli lubisz oklepane rozwiązania) albo coś "inszego" :)
    Osobiście proponowałbym PCF82/ECF82 - trioda na przedwzmacniacz, pentoda na wyjściu. Dwie takie lampki (są bardzo tanie) i masz gotowy wzmacniacz do słuchawek.
  • Poziom 23  
    tszczesn napisał:


    Teoretycznie można, o ile nie chcesz, aby był to wzmacniacz OTL (bez transformatora wyjściowego), ale - jest to selektoda, czyli lampa o zmiennym nachyleniu, akceptowalne zniekształcenia da ci dopiero układ z dość silnym ujemnym sprzężeniem zwrotnym. Znacznie lepiej użyć tu lamp o krótkich charakterystyce.




    Jaki będzie stopień trudności skonstruowania i uruchomienia wzmacniacza na 6F31 tak, żeby w miarę poprawnie działał ? Dysponuję odpowiednim zestawem narzędzi pomiarowych i jakim takim doświadczeniem, chętnie też podłubałbym próbując wykrzesać coś niestandardowego zamiast oklepanej konstrukcji.


    Btw, na ile bezpieczne jest zakładanie na głowę słuchawek na których występuje napięcie anodowe (przy konstrukcjach OTL) ?




    tszczesn napisał:

    Bez problemu - potrzebna ci moc jest niewielka, co oznacza, że masz dość duży akceptowalny zakres przekładni, zwłaszcza przy zastosowaniu sprzężenia zawrotnego. Bez problemu powinieneś coś dobrać.


    No tak, po przejrzeniu paru stronek widzę, że transformatorów głośnikowych jest naprawdę duży wybór. Jakie wybrać do współpracy ze słuchawkami 30~32 Ohm ?

    Dodano po 9 [minuty]:

    stołek_-92 napisał:
    Sprzedaj nieco tych lamp i nabądź sobie coś normalniejszego. PCL86, EL84, ECC83, 6N13S (jeśli lubisz oklepane rozwiązania) albo coś "inszego" :)
    Osobiście proponowałbym PCF82/ECF82 - trioda na przedwzmacniacz, pentoda na wyjściu. Dwie takie lampki (są bardzo tanie) i masz gotowy wzmacniacz do słuchawek.


    Szkoda mi je sprzedawać, zwłaszcza że więcej z tym zachodu niż są warte. Popatrzę jeszcze na moją kolekcję, mam dużo innych lamp, możliwe że i jakieś P/ECF82 się znajdą, ewentualnie coś podobnego. Jednak już zaczęło mnie kusić niestandardowe rozwiązanie na 6F31 :D
  • Admin Grupy Retro
    Należałoby ją zmusić do pracy we w miarę liniowym odcinku charakterystyki, a w selektodach takowe są krótkie. Stosunek upierdliwość/zalety będzie bardzo niekorzystny. Na (nie)szczęście, jest cała kupa nieoklepanych lamp. Możesz próbować z EF80, EF184, E/PCF82, E/PCF802, E/PCC84, 6F1P, 6F12P, 6Ż1P, 6Ż5P wraz z TG. Jeśli chcesz OTL, to jest całe mnóstwo dobrych i tanich PFL200, PCL84, PCL805, PCL82. Możliwości jest o wiele, wiele więcej.
  • Poziom 14  
    GrandMasterT napisał:

    Btw, na ile bezpieczne jest zakładanie na głowę słuchawek na których występuje napięcie anodowe (przy konstrukcjach OTL) ?
    No tak, po przejrzeniu paru stronek widzę, że transformatorów głośnikowych jest naprawdę duży wybór. Jakie wybrać do współpracy ze słuchawkami 30~32 Ohm ?


    Sygnał na słuchawki podawany jest z katody lampy przez kondensator separujący.
    Sam mam OTLa na ECL86 i słucham go bez obawy o "pieszczoty".


    Co do transformatora wyjściowego (TG) to strona pierwotna musi być odpowiednim obciążeniem dla anody lampy (musi mieć odpowiednią dla danej lampy impedancję).

    Musisz szukać TG z wyjściem słuchawkowym np TG5-.........
    Nie pamietam ale uzwojenie słuchawkowe w TG5 ma chyba 15Ω.
    Wrócę do domu to zobaczę.

    Nie wiem jaki TG dobierzesz do tych lamp.Musisz się kierować notą katalogową.Tutaj muszą się wypowiedzieć inni koledzy, którzy zjedli zęby na lampach.

    Jak nie dobierzesz TG to możesz zawsze próbowac z OTLem.
    Ale jak napisał mój przedmówca moze to być daremne i bedziesz musiał zdecydować się na inny typ lamp.

    pzdr i powodzenia
  • Admin Grupy Retro
    :arrow: Mariowy
    Zważ na to, że tu optymalnym obciążeniem anodowym lampy mogą być dziesiątki kiloomów z racji dużej rezystancji wewnętrznej. Taka choćby pentoda z PCF82 - 2W na anodzie, a na słuchawki dostarczyć musimy kilkadziesiąt mW. To daje wręcz śmieszną sprawność, więc dopasowanie nie musi być doskonałe. Po prostu można się pobawić :)
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    GrandMasterT napisał:

    Jaki będzie stopień trudności skonstruowania i uruchomienia wzmacniacza na 6F31 tak, żeby w miarę poprawnie działał ? Dysponuję odpowiednim zestawem narzędzi pomiarowych i jakim takim doświadczeniem, chętnie też podłubałbym próbując wykrzesać coś niestandardowego zamiast oklepanej konstrukcji.


    układ będzie dość łatwy, o ile masz jakieś doświadczenie w budowie układów lampowych.


    GrandMasterT napisał:
    Btw, na ile bezpieczne jest zakładanie na głowę słuchawek na których występuje napięcie anodowe (przy konstrukcjach OTL) ?


    Jak konstruktor rozsądny to niewielkie. Słuchawki podłączane są przez kondensator separujący (dwa, jeżeli żadne z wyprowadzeń słuchawek nie jest na masie), z dużym opornikiem za kondensatorem idącym do masy (aby ewentualny upływ szedł przez ten opornik, a nie przez słuchacza).


    GrandMasterT napisał:
    No tak, po przejrzeniu paru stronek widzę, że transformatorów głośnikowych jest naprawdę duży wybór. Jakie wybrać do współpracy ze słuchawkami 30~32 Ohm ?


    Obejrzyj charakterystykę lampy, wypatrz jakiś w miarę liniowy fragment na potencjalnych charakterystykach obciążenia i z nachylenia wybranej charakterystyki dostaniesz oporność obciążenia. Znasz oporność słuchawek, to liczysz sobie przekładnię transformatora. W praktyce jak znajdziesz coś nawet o 50% różnego to i tak się nic nie stanie.

    Aby zmniejszyć zniekształcenia zrób wzmacniacz dwustopniowy i wprowadź dość silne sprzężenie zwrotne, np. w typowym układzie na katodę stopnia wstępnego.
  • Poziom 23  
    Jednak wcale nie jest tak łatwo :D
    Korzystając z wolnego weekendu próbowałem tak 'na kolanie' złożyć jeden kanał wzmacniacza na 6F31 w oparciu o prosty książkowy schemat na dwóch lampach z ujemnym sprzężeniem zwrotnym. Dobierając wartości rezystancji w celu ustalenia punktów pracy i sprzężenia zwrotnego udało mi się nawet uzyskać (w miarę, bo miałbym pewne zastrzeżenia co do symetrii połówek) nie zniekształcony przebieg na wyjściu (badany przy użyciu generatora i oscyloskopu). Dźwięk też ok, tylko że przy pracy z transformatorem lampa pracująca jako końcowa po jakimś czasie zaczynała się świecić na wiśniowo i/lub pojawiała się we wnętrzu niebieska poświata na siatkach. Pewnie transformator nieodpowiedni, bo użyłem co akurat było pod ręką, ale i tak trochę przekonało mnie to, że 6F31 na wzmacniacz tego typu słabo się nadaje i zastanawiam się czy nie olać sprawy i nie użyć po prostu bardziej odpowiednich lamp, zwłaszcza że po przekopaniu zapasów widzę że miałbym z czego wybierać.

    Jaką minimalną moc lampy potrzebuję, żeby myśleć o układach bez transformatora wyjściowego ? Nadałyby się stare jak świat AL4 ? Z tego co wyczytałem w danych (nie wiem czy poprawnych) ich moc admisyjna to ~1W, ale za to bardzo ładnie wyglądają.

    Przy okazji jeszcze jedno pytanie: jak wygląda sprawa trwałości lamp przy długich sesjach pracy ? Lubię wieczorami posłuchać muzyki na słuchawkach i/lub obejrzeć film (jedynie słuchawki ratują kiedy reszta domowników śpi), jednak często robię przerwy. Używanego dotychczas wzmacniacza tranzystorowego w ogóle nie wyłączam, ponieważ bez sygnału pobór prądu jest znikomy a włączony wzmacniacz jest zawsze gotowy do pracy. Co robić ze wzmacniaczem lampowym ? Opłaca się go wyłączać np. na półgodzinne przerwy w dłuższych seansach filmowych, czy może takie 'pstrykanie' skróci żywotność lamp ?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    GrandMasterT napisał:


    Jaką minimalną moc lampy potrzebuję, żeby myśleć o układach bez transformatora wyjściowego ? Nadałyby się stare jak świat AL4 ? Z tego co wyczytałem w danych (nie wiem czy poprawnych) ich moc admisyjna to ~1W, ale za to bardzo ładnie wyglądają.


    Przede wszystkim potrzebujesz odpowiedniego prądu, którego ma dostarczyć lampa. AL4 (jakiej firmy one są?) jest w stanie dostarczyć odpowiedniego prądu, ale moim zdaniem nie warto jej stosować do takiego układu. Lepsze będą tu triody o małej oporności wewnętrznej, np. ECC99, E182CC, E(P)CL82 /85 przy połączeniu sekcji L w triodę. W grę wchodzi oczywiście układ przeciwsobny.
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    GrandMasterT napisał:
    przy pracy z transformatorem lampa pracująca jako końcowa po jakimś czasie zaczynała się świecić na wiśniowo i/lub pojawiała się we wnętrzu niebieska poświata na siatkach. Pewnie transformator nieodpowiedni, bo użyłem co akurat było pod ręką

    Zwalasz na transformator a sam jesteś winny: przekroczyłeś maksymalną moc admisyjną anody lub siatki drugiej. Zmierz prąd płynący przez lampę wyjściową.
  • Specjalista-oldradio
    [quote="GrandMasterT"]Dźwięk też ok, tylko że przy pracy z transformatorem lampa pracująca jako końcowa po jakimś czasie zaczynała się świecić na wiśniowo i/lub pojawiała się we wnętrzu niebieska poświata na siatkach. Pewnie transformator nieodpowiedni, bo użyłem co akurat było pod ręką, ale i tak trochę przekonało mnie to, że 6F31 na wzmacniacz tego typu słabo się nadaje [...]

    Transformator nie ma tu nic do gadania. Przekroczyłeś moc lampy - jaki masz punkt pracy?

    GrandMasterT napisał:
    Jaką minimalną moc lampy potrzebuję, żeby myśleć o układach bez transformatora wyjściowego ? Nadałyby się stare jak świat AL4 ? Z tego co wyczytałem w danych (nie wiem czy poprawnych) ich moc admisyjna to ~1W, ale za to bardzo ładnie wyglądają.


    AL4 ma trochę większą moc - 9W, ale średnio to pasuje, a i szkoda jej. Do pracy OTL moc jest nieważna, a prąd jaki jest w stanie dostarczyć katoda, przy jak najmniejszym napięciu anodowym.


    GrandMasterT napisał:
    Przy okazji jeszcze jedno pytanie: jak wygląda sprawa trwałości lamp przy długich sesjach pracy ?


    Generalnie lampy maja trwałość rzędu 2 do 5 tysięcy godzin, ale w praktyce bywa bardzo różnie. Jak nie są mocno wyżyłowane i nie pochodzą od dziwnych producentów to myślę, że 10000 godzin powinieneś osiągnąć. Wyłączać trzeba, aczkolwiek przy dłuższych przerwach w używaniu lepiej odłączać przynajmniej napięcie anodowe.
  • Specjalista - lampy próżniowe
    Żarzenie zresztą też trzeba wyłączać, aby uniknąć niepotrzebnego parowania baru i jego tlenku z katody.
  • Admin Grupy Retro
    Odłóż te 6F31, nabądź sobie na Allegro za kilka złotych książkę (lub skorzystaj z darmowych źródeł) i podszkól się nieco z teorii. Lampy potrzebne do wzmacniacza - czyli PCL805 czy PCL82 - znajdziesz na w/w serwisie aukcyjnym lub nabędziesz w drodze wymiany z kimś. Myślę, że tak będzie najrozsądniej.