Przeniosłem z mechaniki.
Wydaje mi się, że silnik z Tico nie byłby takim złym pomysłem. Cicha praca i inna elastyczność. Owszem, silnik z malucha można przerobić tak, aby miał 40KM, ale jego żywot stanie się bardzo krótki, poza tym wysoki moment obrotowy będzie występował w wąskim zakresie obrotów. Quad, to raczej pojazd rozrywkowy, a nie wyczynowy i silnik powinien wystarczyć na dłuższą eksploatację, a nie na kilka rajdów. Poza tym chłodzenie cieczą jest bardziej optymalnym rozwiązaniem do pracy w warunkach terenowych - można zastosować nawet wydajniejszą chłodnicę w razie potrzeby, natomiast silnik PF126p potrafi się przegrzewać nawet w letniej jeździe miejskiej. Na prawdę - chętnie bym spróbował zastosować silnik od Tico.
Odnośnie ramy - przedmówca ma rację. Poszukaj planów gotowca, gdyż skonstruowanie lekkiego i sztywnego podwozia, o dobrych właściwościach jezdnych, nie jest łatwe.