Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dyskusja: Siemens vs Reszta Świata

PawkoGD 02 Lip 2008 11:48 3271 20
  • #1 02 Lip 2008 11:48
    PawkoGD
    Poziom 9  

    Witam,

    Pracuję jako automatyk od 2 lat i ciągle zaskakuje mnie popularność Siemensa. Przeglądając tematy na ELEKTRODZIE zauważyłem że co 2 temat jest o produktach Siemensa.

    Więc właśnie.. Skąd ta popularność Siemensa którego wg mnie się nie najłatwiej programuje i jest piekielnie drogi jak za to co oferuje. No i do tego brzydki! 8)

    Dobierając PLC/HMI do urządzeń znalazłem wg. mnie mnóstwo o wiele lepszych i tańszych rozwiązań i z nich korzystam.

    Zatem zapraszam do dyskusji. Może ktoś mnie przekona do tych ciemnoszarych drogich prostokątów 8)

  • #2 02 Lip 2008 12:36
    Gigaom.pl
    Poziom 13  

    Po pierwsze Siemsns w Polsce byl obecny juz w czasach realnego socjalizmu... oczywiscie nieoficjalnie, poniewaz nie bylo przedstawicielstwa. Wiekszosc maszyn przyjezdzala z zachodniej granicy. Sam zaczynajac przygode z automatyka w latach 90 naprawialem maszyny z lat 70, ktore mialy sterowanie wylacznie Siemensa.
    Po drugie - wiekszosc przemyslu jest skupiona na poludniu Polski a tam jak wiadomo dominuje kapital niemiecki ;)
    Po trzecie - marketing i szkolenia w zarodku czyli na poziomie szkol wyzszych
    Po czwarte - caly system mozesz zrealizowac w oparciu o jedengo dostawce co oczywiscie ma swoje plusy i minusy ;)

  • #3 02 Lip 2008 20:07
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko.Mówimy panowie [chyba] o oryginalnym sprzęcie,a nie o podróbach.Nie skłamię ,że od wielu lat kupuję oraz serwisuję [oczywiście nie wszystko] sprzęt Simensa.Może jest brzydki,kanciasty trzeba dać więcej ,,kasy'' ,aaallleee ma jedną zaletę. Praktycznie wszystkie części ,do serwisu''są dostępne .

  • #4 02 Lip 2008 21:39
    Gigaom.pl
    Poziom 13  

    Prawde mowiac nie widzialem podroby Simaticow ;)
    Chyba, ze masz na mysli Vipe ale to tak naprawde calkiem inny sprzet.

    P.S. Chociaz jakis czas temu dostalem maila [SPAM] z jakiejs chinskiej strony, na ktorej mozna bylo kupic za "psie" pieniadze moduly I/O do S7-300... moze juz i CPU podrabiaja :)

  • #5 02 Lip 2008 22:12
    cpm1
    Poziom 9  

    Witam
    Po kilku latach pracy zawodowej w utrzymaniu ruchu maszyn, zetknąłem się ze sterownikami Omron Sysmac S6. Pierwszy sterownik - byłem zachwycony. Po ponad dudziestu latach to już techniczna prehistoria, ale one pracują do dziś. Jedyne co w nich musiałem wymieniać, to przekaźniki elektromagnetyczne, dziś już nawet "wielkie" firmy nie robią tak dobrych styków jak dawniej. Zadowolenie kolegi, który mówi o dobrym zaopatrzeniu w części zamienne do "jego" sprzętu przypomina mi francuski rysunek satyryczny sprzed dziesięcioleci. Dealer samochodowy pokazuje klientowi, jak w samochodzie, który zachwala, wysuwa się przedni hak holowniczy. Mówi przy tym : "Pociąga Pan tylko tę dżwigienkę... i już każdy może Pana holować"
    Szanuję wszystkich, którzy robią najlepiej jak umieją to, na co im tylko okazja i firma pozwala. Pozdrawiam.

  • #6 02 Lip 2008 22:21
    filu
    Poziom 16  

    Pracuje w jednej z większych firm chemicznych (4 tys. pracowników).
    Zakłady pracują na osprzęcie Ge Fanuc , Allen-Bradley i inne bardziej egzotyczne firmy , ale nigdzie nie spotkałem Siemensa.
    Jedynie na Politechnice wykłady i laborki opierały się na Siemensach.

    Inna sprawa to obecnie poszukuje dobrych materiałów opisowych po polsku do oprogramowania SCADA . Na stronie Siemensa jest niewiele , natomiast u Astora dość sporo.

  • #7 02 Lip 2008 23:24
    PawkoGD
    Poziom 9  

    Rzeczywiście Siemens był pierwszy i stąd może jego popularność.. A wiadomo że jak już się człowiek nauczy dajmy na to takiego S7-300 to później się nie chce przesiadać na inny.

    Druga sprawa to - o ile się nie mylę - bardzo dużo firm ma podpisane 'lojalki' z Siemensem więc są zmuszeni do kupowania ich sprzętu.
    Stąd też 2gi wariant w ankiecie. 8)

  • #8 03 Lip 2008 08:56
    Marcin01
    Poziom 14  

    Witam wszyskich,
    Dla mnie Siemens ma jedną poważna zaletę:
    Jeśli mamy sieć, np. : sterownik S7-300 i powiedzmy 4 panele w różnych miejscach, to można wszystko zaprogramować z jednego miejsca. Podłaczam kabelek do sterownika w klimatyzowanej rozdzielni i już... Nie trzeba biegać z laptopem po całym obiekcie żeby dograć do panela jkąś poprawkę.
    Nie miałem styczności ze zbyt wieloma sterownikami innych firm, wiec jeśli ktoś zna jakieś inne które to potrafią proszę o informację.
    Pozdrawiam

  • #9 03 Lip 2008 16:35
    alio
    Poziom 10  

    Witam.
    Pracuję w niewielkiej firmie z branży tworzyw sztucznych. Pracuje u nas 5 większych linii produkcyjnych oraz około 40 mniejszych maszyn. Większośc jest produkcji niemieckiej ale są również szwajcarskie. francuskie i inne. Ale bez wyjątku we wszystkich układy sterowania oparte są na siemensie. W starszych s5 w nowszych s7. Powiem tyle że jak pracuję ok 10 lat pamiętam 2 przypadki awarii samego sterownika. Podobnie z niemal setkami urządzeń napędowych pracujących w mojej firmie a warunki pracy mają naprawdę ciężkie (temperatury dochodzące do 70 stopni w szafach sterowniczych) Chyba dlatego siemems ale nie mam doświadczeń z innymi firmami.

  • #10 03 Lip 2008 20:19
    gacore
    Specjalista Automatyk

    Marcin01 napisał:
    Witam wszyskich,
    Dla mnie Siemens ma jedną poważna zaletę:
    Jeśli mamy sieć, np. : sterownik S7-300 i powiedzmy 4 panele w różnych miejscach, to można wszystko zaprogramować z jednego miejsca. Podłaczam kabelek do sterownika w klimatyzowanej rozdzielni i już... Nie trzeba biegać z laptopem po całym obiekcie żeby dograć do panela jkąś poprawkę.
    Nie miałem styczności ze zbyt wieloma sterownikami innych firm, wiec jeśli ktoś zna jakieś inne które to potrafią proszę o informację.
    Pozdrawiam

    Witam,
    OMRON też to potrafi, zarówno korzystając ze swojej sieci DeviceNet jak i Siemens-a PROFIBUS. Ostatnimi czasy wszystkich "pogodził" Ehernet i jeżeli tylko potrafi się sensownie go zaimplementować to można "wchodzić" do sterownika, panelu i czego tam jeszcze trzeba nawet będąc na drugim końcu świata.
    W serii OMRON-a CJ1M (odpowiednik S7-300) są nawet jednostki CPU z Ethernetem na pokładzie.

  • #11 03 Lip 2008 22:23
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Korzystam i oczywiście piszę programy bardzo dużych urządzeń ( mam na koncie stację wyparną, pasteryzatory, ultrafiltracje i wiele innych) i ostatnio najczęściej korzystam z oprogramowania SIMATIC i sterowników firmy VIPA.
    Nigdy tak łatwo i przyjemnie nie było. Przy dużych i skomplikowanych procedurach korzystam z SCL-a a normalnie z STL- a. Ostatnio (w zeszłym roku) Pisałem także program dla linii produkcyjnej (czytaj - montowni pod Wrocławiem) Toshiby na omronach. Korzystałem z oprogramowania CX-ONE 2.04 i muszę stwierdzić że simatic ma niestety większe możliwośći...
    Jedyne sterowniki które są logicznie i hardwarowo lepsze (oczywiście to moje subiektywne zdanie) to GE-FANUC a samo oprogramowanie PROFICY posiada ogromne możliwości.
    Wawrzo.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam tylko że napisanie np. procedury obsługi czterech linii po 25 tanków napełnianych cyklicznie lub jednorazowo zgodnie z kolejnością wybraną przez operatora w STL lub LAD to prawdziwa katorga, w tych wypadkach doskonale sprawdza się język wysokiego poziomu SCL (ST czyli język strukturalny-Pascal).
    Wawrzo.

  • #12 04 Lip 2008 00:17
    Ficek_F
    Poziom 11  

    Gigaom.pl napisał:
    Po pierwsze Siemsns w Polsce byl obecny juz w czasach realnego socjalizmu... oczywiscie nieoficjalnie, poniewaz nie bylo przedsta
    wicielstwa. Wiekszosc maszyn przyjezdzala z zachodniej granicy. Sam zaczynajac przygode z automatyka w latach 90 naprawialem maszyny z lat 70, ktore mialy sterowanie wylacznie Siemensa.
    Po drugie - wiekszosc przemyslu jest skupiona na poludniu Polski a tam jak wiadomo dominuje kapital niemiecki ;)
    Po trzecie - marketing i szkolenia w zarodku czyli na poziomie szkol wyzszych
    Po czwarte - caly system mozesz zrealizowac w oparciu o jedengo dostawce co oczywiscie ma swoje plusy i minusy ;)


    Zgadzam się w pełni z argumentami kolegi. Od siebie dorzucę jeszcze kilka rzeczy.

    Po pierwsze jeśli pozna się sposób programowania Siemensa to okazuje się, że nie jest on taki skomplikowany jak się wydaje. Po prostu Siemens tak jak każdy sterownik ma pewne swoje "kruczki" które należy poznać.

    Po drugie kwestia tzw. "lojalki" wobec Siemena. Firma w której pracuję ma podpisaną umowę z Siemensem na szczeblu międzynarodowym i w tym przypadku okazuje się, że kosmiczne ceny o których bardzo często się wspomina, dość mocno spadają do poziomu takiego samego, a nawet niższego niż w przypadku innych producentów - sprawdzone doświadczalnie.
    Myślę, że podobnie jest w innych firmach z programem lojalnościowym wobec Siemensa.

    Nstępny element to niezawodność. Pracuję na Siemensie od 7 lat i w tym czasie tylko dwa razy miałem do czynienia z uszkodzeniami sterownika. Raz było to z winy użytkownika, który grzebiąc w szafie sterowniczej podłączył 220 V w miejsce 24, a drugi raz z powodu burzy gdzie piorun uszkodził połowę elektroniki w całym zakładzie. Uszkodzony sprzęt został wymieniony na nowy błyskawicznie na zasadzie "najpierw ratujemy instalacje tak aby pracowała, a później zobaczymy jaka była przyczyna i kto jest ewentualnie winny"

    Natomiast według mnie główną wadą Siemensa jest czasami dosyć "ciężki" w kontaktach support techniczny.

  • #13 04 Lip 2008 00:23
    *paweł*

    Specjalista Automatyk

    Osobiście biorąc pod uwagę Fanuca i siemensa wole jednak tego drugiego.Niedługo siedzę w automatyce,ale poznałem i mam do czynienia z obydwoma i jednak bardziej przypadł mi do gustu.Zaznaczam,że jestem samoukiem i nie miałem wcześniej na wykładach czy też nie bywałem na szkoleniach,więc chyba jestem obiektywny.Można powiedzieć,że w mojej firmie przeważają Ge Fanuc-i ,ale nie ograniczają się do nich.
    Pozdrawiam

  • #14 04 Lip 2008 00:23
    Ficek_F
    Poziom 11  

    Gigaom.pl napisał:
    Po pierwsze Siemsns w Polsce byl obecny juz w czasach realnego socjalizmu... oczywiscie nieoficjalnie, poniewaz nie bylo przedsta
    wicielstwa. Wiekszosc maszyn przyjezdzala z zachodniej granicy. Sam zaczynajac przygode z automatyka w latach 90 naprawialem maszyny z lat 70, ktore mialy sterowanie wylacznie Siemensa.
    Po drugie - wiekszosc przemyslu jest skupiona na poludniu Polski a tam jak wiadomo dominuje kapital niemiecki ;)
    Po trzecie - marketing i szkolenia w zarodku czyli na poziomie szkol wyzszych
    Po czwarte - caly system mozesz zrealizowac w oparciu o jedengo dostawce co oczywiscie ma swoje plusy i minusy ;)


    Zgadzam się w pełni z argumentami kolegi. Od siebie dorzucę jeszcze kilka rzeczy.

    Po pierwsze jeśli pozna się sposób programowania Siemensa to okazuje się, że nie jest on taki skomplikowany jak się wydaje. Po prostu Siemens tak jak każdy sterownik ma pewne swoje "kruczki" które należy poznać.

    Po drugie kwestia tzw. "lojalki" wobec Siemena. Firma w której pracuję ma podpisaną umowę z Siemensem na szczeblu międzynarodowym i w tym przypadku okazuje się, że kosmiczne ceny o których bardzo często się wspomina, dość mocno spadają do poziomu takiego samego, a nawet niższego niż w przypadku innych producentów - sprawdzone doświadczalnie.
    Myślę, że podobnie jest w innych firmach z programem lojalnościowym wobec Siemensa.

    Nstępny element to niezawodność. Pracuję na Siemensie od 7 lat i w tym czasie tylko dwa razy miałem do czynienia z uszkodzeniami sterownika. Raz było to z winy użytkownika, który grzebiąc w szafie sterowniczej podłączył 220 V w miejsce 24, a drugi raz z powodu burzy gdzie piorun uszkodził połowę elektroniki w całym zakładzie. Uszkodzony sprzęt został wymieniony na nowy błyskawicznie na zasadzie "najpierw ratujemy instalacje tak aby pracowała, a później zobaczymy jaka była przyczyna i kto jest ewentualnie winny"

    Natomiast według mnie główną wadą Siemensa jest czasami dosyć "ciężki" w kontaktach support techniczny.

  • #15 04 Lip 2008 18:07
    Telex
    Poziom 25  

    Osobiście raczej wolę OMRON'a, a z Siemens raczej z przymusu. Gdy jest nowy projekt to zawsze na OMRON'ie.

  • #16 06 Lip 2008 21:44
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Witam,
    ja odszedłem od Simatica, uzywam oprogramowania CoDeSys, w wydaniu firmy Moeller całkowicie spolszczone śreodowisko
    zalety:

    6 jezyków programowania
    mozliwośc programowania sterowników Moeller, ABB, IFM, Lenze, B&R... i innych
    jeden soft do sterowników różnych firm
    wizualizacja w standardzie (wystarczy wbudowany webserwer)
    wsparcie dla CanOpen

  • #17 07 Lip 2008 10:00
    PawkoGD
    Poziom 9  

    Nie wiem czy to słuszny wniosek ale z tego widzę to większość jednak pracuje na Siemensach ze względu na przyzwyczajenie a nie ze względu na to że Siemens wygrywa z konkurencją ceną/możliwościami/niezawodnością.
    Ja pracuję jako automatyk w małej firmie projektowo-wykonawczej maszyn nietypowych/małoseryjnych. I przy różnorodności zagadnień z którą się tu spotykam ciężko się zdecydować na tylko jednego dostawcę sprzętu - nie ma firmy najlepszej we wszystkich zagadnieniach. Więc nie ma mowy o jakichś 'lojalkach'. Z resztą Siemens pewno nigdy by się nie zainteresował tak małym odbiorcą jak my.
    Obecnie do maszyn bardziej rozległych (małe - do 10 stanowisk - linie montażowe) używam sterowników FEC zintegrowanych z wyspami pneumatycznymi FESTO. Jeżeli chodzi o cenę to nie ma co porównywać z Siemensem. Dodam jeszcze że przy takim rozwiązaniu mam ethernet 'gratis' więc kosztów poniesionych na Profibus-a też nie ponoszę. Brak konieczności łączenia elektrozaworów z wyjściami PLC to też duża wygoda. Jeżeli chodzi o aplikacje z serwo używamy Mitsubishi - decyduje cena oraz możliwości ich silników.
    Więc Siemens jakoś nigdzie nas nie przekonuje. No oprócz LOGO! ale to przecież w rzeczywistości to samo urządzenie co EASY Moellera czy MINI Allena Bradleya (mogłem pomieszać nazwy..) i ma mało wspólnego z Siemensem jako takim.
    Jeżeli chodzi o bezawaryjność - szczerze to nie słyszałem o sterowniku który byłby awaryjny. U nas odparował kiedyś jeden OMRON CPM2A który dostał 230 na wejście ale i Siemens by tego nie wytrzymał pewno.
    Na koniec zaznaczam że jeżeli miałbym kiedyś podchodzić do naprawdę dużych i "odpowiedzialnych" aplikacji chyba pomyślałbym o ControlLogix'ach albo CompactLogix'ach Allena Bradleya lub może o Siemensie. Aż tak bardzo nie wierzę FESTO 8)

  • #18 13 Sty 2011 09:19
    teorom
    Poziom 13  

    Nie ma co dedykowac, dla dużych rozwiązań nie ma nic co byłoby lepsze i bardziej niezawodne niż siemens S7-400. Kto wykonał kilka dużych projektów ten wie o czym mowa.

  • #19 13 Sty 2011 10:30
    wolf
    Poziom 13  

    A ja kiedyś otworzyłem jakiegoś s7-200, patrze a w środku przekaźniczki Omron'a, a tak swoją drogą ciekawe kiedy Siemens przeprosi za tę serię i za MicroWin'a...

  • #20 29 Sty 2011 20:26
    Smokey68
    Poziom 12  

    PawkoGD napisał:

    Jeżeli chodzi o bezawaryjność - szczerze to nie słyszałem o sterowniku który byłby awaryjny.


    Do zeszłego tygodnia powiedziałbym to samo ;) Piękne złudzenia o sprzęcie "klasy przemysłowej" rozwiały mi Siemens S7-224XP liczący czasem po swojemu (lub wcale, zależnie od humoru) i Mitsubishi FX2N który nic nie robił dobrze poza programem testowym w serwisie...

  • #21 29 Sty 2011 21:49
    slawussj
    Poziom 34  

    Witam. Może nie robiłem aż tak wielkich projektów, ale do mniejszych rzeczy pisałem i montowałem Hornery, Modicony, ..., Siemensy. Jeśli chodzi o awarie, to spotkałem tylko 4,może 5 uszkodzonych. Jeden to Modicon premium po 10 latach ciągłej pracy, pozostałe to Siemensy. Może dlatego jest o nich więcej, bo sprawiają większe problemy. Bo jaką trudność można znaleźć np. w takim Cscape.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME