Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laminator - jak usunąć takie uszkodzenia?

pcnet 03 Lip 2008 20:17 4940 4
  • #1 03 Lip 2008 20:17
    pcnet

    Poziom 32  

    Nie znalazłęm lepszego działu a to też sprzęt biurowy.
    Mam kilka sztuk z różnymi uszkodzeniami. Firmy naprawdę nie do znalezienia na necie :)
    Ale pytanie do tych co się znają na rzeczy.
    Jaki może być powód że laminator gniecie albo robi jakby bańki z powietrzem między foliami. Do regulacji mam tylko docisk wałków i temperature. Co ma na co wpływ?

    0 4
  • #2 03 Lip 2008 21:24
    Paweł1000
    Poziom 24  

    Miałem kiedyś taki laminator (w sumie to mam go jeszcze gdzieś) o nazwie Silmaster (czy jakoś tak), miałem go od nowości i robił takie właśnie objawy jak opisałeś, więc oddałem go na gwarancję, gwarantem była firma Argo. Laminator powrócił niby naprawiony, "Fachowcy" z firmy argo nawet dołączyli zalaminowaną kartkę na dowód że usterka została naprawiona. Ufny zabrałem urządzenie do firmy i tu okazało się że laminuje dokładnie tak samo jak wcześniej czyli kiepsko. Zawiozłem go spowrotem do firmy od której kupiłem ten "sprzęt", oczywiście przyjęli go spowrotem i odesłali do firmy argo. Laminator powrócił znowu nareperowany, tak wynikało z opisu i znowy dołączona była zalaminowana kartka na dowód że sprzęt jest OK. Nauczony już złym doświadczeniem akurat miałem przy sobie kilka folii do laminowania na próby. Na oczach sprzedawcy zalaminowaliśmy kilka kartek i wszystkie były dalekie od ideału. Więc laminarki nie przyjąłem, laminarka znowu wróciła do gwaranta, i oczywiście wróciła znowu w stanie nie nadającym się do używania. Powtarzało się to jeszcze kilka razy aż wkońcu dałem sobie spokój. Kupiłem na jej miejsce kilka używanych super laminarek po bardzo niskich cenach m/i na allegro (cena nowej około 2500 zł. kupiłem po około 150 zł.), i teraz już nie mam żadnych kłopotów z laminowaniem. Acha jeżeli pęcherzyki występują jak laminujesz zdjęcia to nic dziwnego bo do laminowania zdjęć trzeba mieć laminator z gumowymi wałkami grzewczymi, a takie są sporo droższe.

    W każdym razie myślę że gdyby było możliwe że da się naprawić taką laminarkę to ta firma argo by ją naprawiła a nie bawiła by się ze mną w kotka i myszkę.

    0
  • #3 03 Lip 2008 21:33
    Janusz.P
    Specjalista - kserokopiarki

    zgadzam sie zupełnie z przedmówca a laminatorami bawię się już kilkanaście lat nie ma laminatorów godnych polecenia za kilkaset złotych zawsze bedą z nimi kłopoty jedynie te za duze pieniadze pozwalaja nam jako sprzedawcom i serwisantom na spokojny sen:D

    0
  • #4 03 Lip 2008 22:14
    pcnet

    Poziom 32  

    hm a te co mam to chyba takie lepsze bo mają własnie dwa gumowe wałki co wprowadzają folie a potem dwa gumowe pomarańczowe grzewcze

    0
  • #5 03 Lip 2008 22:57
    Paweł1000
    Poziom 24  

    Ten silmaster też ma gumowe wałki, dlatego go kupiłem, kosztował chyba 550 zł. To o zdjęciach pisałem tak na marginesie, co wcale nie znaczy że te z gumowymi wałkami są wszystkie godne polecenia. Moim zdaniem problem tkwi w trzymaniu temperatury przez wałki grzewcze, w moim przypadku początek laminowanego dokumentu był w miarę ok, lecz im dłuższy był dokument tym koniec zalaminowanego dokumentu wyglądał gorzej, na myśl przychodzi mi że te wałki są kiepskiej jakości i występują na nich wachania temperatury, na początku temperatura jest odpowiednia, ale podczas laminowania wałki się chłodzą przy zetknięciu z dokumentem laminowanym, do tego dochodzi kiepskiej jakości mało czuły termostat, czego efektem są pęcherze i falowanie. Tak przynajmniej ja to widzę.

    -1