Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka akumulatora z zasilacza ATX

gulson 15 Lut 2004 13:54 179815 101
  • Liczba uszkodzonych zasilaczy ATX wzrasta. Po naprawie nikt nie chce ryzykować podłączania do komputera. W przypadku jeżeli zasilacz wykazuje dziwne objawy, szybko wymieniamy na nowy. Stary zasilacz można wykorzystać jako impulsowy zasilacz warsztatowy lub.... ładowarkę.

    Interesujący projekt można znaleźć pod adresem:
    http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html
    Ładowarka akumulatorów ołowiowo-kwasowych 12V wykorzystuje pecetowy zasilacz ATX!

    Parametry ładowarki:

    zakres prądu wyjściowego: 1 - 10A
    końcowe napięcie ładowania: 14,8V
    napięcie potrzymania: 13,8V
    automatyczny start po podłączeniu akumulatora (napięcie załączenia 10V)
    odporność na zwarcie na wyjściu
    zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem zacisków do akumulatora (opcja)

    W przypadku problemów - Mirror strony

    Opracowanie (schemat, opis konstrukcji, zdjęcia): Grzegorz Gajewski, gayos(malpa)interia.pl, 11.2002


    Fajne! Ranking DIY
  • #2 16 Lut 2004 13:52
    Popak
    Moderator na urlopie...

    Cześć. Mam takie pytanko. Ile ładyje sie taki akumulator od malucha? :)
    Fajny ten projekt ale zawsze spotyka sie ładowarki na 12V a gdyby zrobić ładowarke na akumulatory które mają 24V ? :) POZDRO!!!

  • #3 16 Lut 2004 21:24
    Sirius
    Poziom 11  

    Mam małe pytanko w zwiazku z tym urządzeniem. O ile wiem to przetwornica jaką jest zasilacz ATX wytwarza napiecie stale... i wlasnie chcialbym się upewnić czy to nie jest problem. Wydaje mi sie że akumulatory (jakiekolwiek) bardzo nie lubia być ładowane napięciem stałym. Więc jak to jest.. ? to mit jakis... ?
    Pozdrawiam.

  • #4 18 Lut 2004 00:02
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 18 Lut 2004 00:09
    gulson
    Administrator Systemowy

    Nie może być to zasilanie przemienne a więc połówki ujemne i dodatnie. Może to być napięcie zmienne, które powstało poprzez wyprostowanie jednopołówkowe lub dwupołówkowe (mostek prostowniczy). Ładowarka ATX może być używana, tak jak opisano, dodatkową zaletą jest większa sprawność.

  • #6 18 Lut 2004 00:14
    GrzesieG
    Poziom 16  

    Dziękuję gulsonowi za wyróżnienie :)
    Właściwie to ten link już podawałem na Elektrodzie.
    Strona jest stara, w wersji beta, ale lenistwo górą więc ciągle nie mogę przerobić na nieco lepszy wygląd. :(

    Z zasilacza pecetowego raczej nie zrobi ładowarki aku 24V -zbyt duża różnica napięć. Bez przewinięcia transformatora się nie obejdzie. Inaczej kiepska wydajność prądowa.

    Akumulatory są ładowane stałym prądem. Co prawda może być to też prąd tętniący, ale nie przemienny ;-)
    Czasami stosuje się ładowanie stałym napięciem z ograniczeniem prądu początkowego, jednak aku ołowiowo-kwasowe najlepiej łądować stałym prądem.
    Czas ładowania aku to ok. 10-12h przy ładowaniu prądem C/10 [A] (pojemność_aku/10). Jeśli aku nie jest w pełni rozładowany, to czas ładowania będzie krótszy. Naładowany akumulator ołowiowo-kwasowy ma napięcie końcowe 2,4-2,6V na ogniwo.

    GrzesieG = Grzesiek Gajewski :D

  • #7 18 Lut 2004 00:46
    Sirius
    Poziom 11  

    Dziekuje za odpowiedz.
    Drogi "Gosciu" jakos zawsze ładuję akumulator prądem zmiennym. Chociażby alternator taki wytwaza... Nigdzie nie napisałem że chciałem ładować prądem przemiennym, bo dawno już po Sylwestrze i nie potrzebuje firewerkow :wink: Wydaje mi sie, że gdzieś czytałem że znacznie zdrowiej dla akumulatorów gdy ładujemy je prądem nie stałym w czasie.. najlepiej tętniącym... Oczywiscie wszystkie proste / tanie prostowniki są w ten sposób budowane, że napięcie z transoformatora jest prostowane dwópołówkowo i już... O tym ładowaniu przeczytałem chyba w opisie jakiegoś profesionalnego prostownika... ale dawno to było.. niestety źródła nie pamiętam :?
    Ale skoro mówicie Panowie, że ładowanie prądem stałym nie tylko nie szkodzi, ale jest zalecane.... to ja Wam wierzę :)

  • #8 18 Lut 2004 00:59
    GrzesieG
    Poziom 16  

    Poczytaj o UC3906 -specjalizowany kontroler ładowania.

  • #9 18 Lut 2004 01:38
    Jantom
    Poziom 11  

    Pomysł jest super.
    Nie wiem co zrobić ze złomem elektronicznym.

    Co do ładowania, to jak nie zależy na czasie, jak najmniejszy 1/20 pojemności, czyli 20 godzinny, a doładowanie 1/10 pojemności. To są reakcje chemiczne.

  • #10 18 Lut 2004 13:45
    lechoo
    Poziom 39  

    Dorzucę coś od siebie:
    - układ nie będzie ładował akumulatora po zaniku napięcia zasilania co jest ewidentną wadą,
    - po naładowaniu akumulatora do napięcia 14,8V nie ma potrzeby obniżania napięcia gdyż akumulatorowi nie grozi jeszcze przeładowanie przy takim napięciu, obniżenie napięcia do 13,8V spowoduje że akumulator nie będzie naładowany do 100%
    - nie ma potrzeby stosowania bocznika do pomiaru prądu, w każdym zasilaczu AT/ATX jest przekładnik prąd/napięcie który umożliwia pomiar prądu po stronie pierwotnej przetwornicy, trzeba tylko wiedzieć jak to wykorzystać.
    Jestem w posiadaniu przerobionego zasilacza AT na ładowarkę 14,8V/10A i moja przeróbka nie wymagała dokładania żadnych elementów dodatkowych, no może poza amperomierzem :)

  • #11 19 Lut 2004 08:20
    tomatos_st
    Poziom 10  

    To może jakiś mały schemacik Twojej przeróbki :)

  • #12 19 Lut 2004 12:28
    Popak
    Moderator na urlopie...

    Cze. GrzesieG Mi chodziło żeby umieścić na elektrodzie schemacik ładowarki dla akumulatorów na 24V a nie przerobiś zasilacz ATX na ładowarke 24V :D Bo takich ładowarek jest mało na elektrodzie a nawet niewiem czy wogule jest?. :) PZDRO!!!

  • #13 21 Lut 2004 00:17
    GrzesieG
    Poziom 16  

    Brak samoczynnego startu ładowania przy powrocie napięcia zasilania jest równoważny z podłączaniem ładowarki do akumulatora a potem do sieci. Wyszło to na jaw w czasie testów, ale stwierdziłem, że nie jest to "ewidentna wada" bo sieci zasilające mamy (w Polsce) raczej stabilne. A po drugie nie chciało już mi się tego przerabiać.
    Po osiągnięciu 14,8V (około) nie ma sensu ładować akumulatora dłużej, gdyż coraz więcej prądu idzie "w bąbelki". Może nie będzie to 100% naładowania, ale niewiele mniej. Druga faza to utrzymywanie 13,8V na aku, tzn. doładowywanie aku "stałym napięciem". Zresztą nie ja wymyśliłem te napięcia.
    lechoo Gratulacje, może kawałek schematu/opisu?

    Zrobienie ładowarki na 24V jest równie proste jak na 12V -poszukaj na Elektrodzie, były proste schematy oparte o transformator.

  • #14 21 Lut 2004 20:24
    lechoo
    Poziom 39  

    Witam,
    jak widzę po mailach z pytaniami do mnie - zainteresowanie moją ładowarką jest znaczne :)
    Nie posiadam dokładnego schematu mojej ładowarki i nie bardzo mam czas go rysować, ale postaram się w miarę dokładnie opisać jak ją wykonałem. W praktyce schemat myślę, że nie nie będzie nawet potrzebny.
    Wzorowałem się w pewnym stopniu na stronie http://www.qrp4u.de/docs/en/powersupply gdzie autor opisuje jak wykonać zasilacz 13,8V 15A wykorzystując właśnie zasilacz PC/AT. Przeróbkę rozpocząłem od usunięcia obwodów prostowników +5V, -5V i -12V, usunąłem zbędne diody prostownicze, kondensatory oraz dławiki. Pozostawiłem tylko gałąż +12V, z rdzenia pierścieniowego (dławik) usunąłem zbędne uzwojenia, pozostawiłem tylko to od +12V. Po przeróbce strona pierwotna wyglądała podobnie jak na rysunku fig.5 na w/w stronie.
    Następnym krokiem było usunięcie wszystkich elementów zabezpieczeń nadnapięciowych oraz przeciwzwarciowego. Do uzwojenia wtórnego transformatora T3 (fig.6) podłaczony jest prostownik składający się z 2 diod, 2 rezystorów i kondensatora filtrującego. Tych elementów nie należy usuwać, wykorzystane będą do ograniczania prądu wyjściowego. Również elementy z otoczenia ukłądu TL494 należy pozostawić (fig.6). R24 należy tak dobrać aby na wyjściu uzyskać napięcie 14,8V - oczywiście najlepiej w szereg wlutować sobie PR-ka i dokładnie ustawić to napięcie.
    Wszystkie próby przerobionego zasilacza należy wykonywać najpierw z zabezpieczeniem w postaci żarówki włączonej w szereg z przewodem sieciowym. Jako obciążenia na wyjściu można użyć żarówek 12V. Jeśli zasilacz pracuje poprawie, to pozostało jeszcze zrobienie obwodu ograniczania prądu wyjściowego. Ja zrobiłem to najprościej jak się dało - między nóżkę 2 TL494 a masę przylutowałem tranzystor NPN, na którego bazę poprzez dzielnik napięcia (PR-ek i rezystor) podaję napięcie z prostownika za przekładnikiem prąd-napięcie (T3). Działa to tak, że jeśli prąd wyjściowy (a dokładnie to prąd płynący po stronie pierwotnej głównego transformatora) przekroczy ustaloną wartość, to dodany tranzystor zacznie przewodzić stopniowo zmniejszając napięcie odniesienia ma nóżce 2 układu scalonego.
    Oryginalny wiatraczek pozostawiłem, włączyłem jednak z nim w szereg rezystor chyba 100ohm aby trochę go spowolnić i zmniejszyć wytwarzany hałas.
    Problemem może być dokładne wyregulowanie wartości prądu wyjściowego, najlepiej i najprościej zrobić to po podłączeniu rozładowanego akumulatora o dużej pojemności.

    GrzesieG - zauważyłem że częściowo zużyte akumulatory (częściowo zasiarczone) nia ładują się tak jak nowe - napięcie na nich szybko osiąga 14,8V a prąd stopniowo spada w trakcie ładowania. W tym przypadku jest właśnie raczej niezalecane aby w trakcie zmniejszać napięcie. Twoja ładowarka z takim akumulatorem szybko przełączy się w tryb "podtrzymywania" i akumulator nie zostanie prawie wcale naładowany. Właśnie o to mi chodziło w poprzednim moim poście, trochę się wtedy spieszyłem i nie opisałem dokładnie.

    Pozdrawiam,
    Lechu

  • #15 25 Lut 2004 11:24
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 26 Lut 2004 10:55
    GrzesieG
    Poziom 16  

    Dzięki eryk100 za informacje.

    :arrow: lechoo
    Kontrola prądu pierwotnego trafo ma jednak wpływ na ogólną moc wydawaną przez zasilacz. W przypadku ładowania aku napięcie na nim rośnie, a więc prąd ładowania musi spadać (zakładając działanie ograniczenia prądowego na pierwotnym). Przy ładowaniu nie ma to znaczenia, ale warto wiedzieć, że tą metodą nie da się zrobić stabilizacji prądu wtórnego.
    To tyle, dzięki za opis.

  • #17 16 Maj 2004 10:20
    14216
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 27 Sty 2006 14:53
    _JAG_
    Poziom 15  

    Mam prośbę do Lechoo o schemat ograniczenia prądowego (niestety jestem zielony i samemu sobie z tym nie poradzę) z góry dzięki.

  • #19 02 Kwi 2006 19:28
    marioml
    Poziom 2  

    Witam, wykonałem przeróbkę zasilacza wg. opisu lechoo. Działa idealnie tyle że konienieczny okazał się kodensator elektrolityczny przylutowany bezpośrednio pomiędzy bazę i emiter dodatkowego tranzystora ograniczającego prąd (przy pinie 2 układu 494).
    pzdr, marioml

  • #20 02 Paź 2006 22:22
    dyduś
    Poziom 20  

    Nie należy żartować z ładowania prądem zmiennym, a tak naprawdę impulsowym wszystkie ładowarki modelarskie / mówię o tych lepszych / stosują tą metode, warto się zainteresować ich konstrukcją.Sam wykonuje zasilacze z ATX na napięcie 27V- 8A opierając się na opisach jak wyżej w łatwy sposób wykonamy taką ładowarkę . Ja stosuje do zasiłania ładowarek modelarskich , które ładują tylko do 8-cel po podłączeniu tak przerobionego ATX-sa ładuję do 16 cel/ cela to 1akumlator/

  • #21 21 Lis 2006 20:32
    Dulan
    Poziom 26  

    Witam.
    Zrobiłem tą ładowarkę ze strony http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html .
    Mam taki problem, że po podłączeniu do akumulatora bardzo szybko nagrzewają się tranzystory w zasilaczu i słychać bardzo głośny szum(te 3 na radiatorze obok mostka) i wywala bezpiecznik w zasilaczu.
    Sam układ reaguje prawidłowo, bo po podłączeniu pod akumulator dioda pokazuje ładowanie. Co może być przyczyną?.
    Nie bardzo rozumiem też "Natomiast do nóżki 4 zostawić przyłączony tylko rezystor ściągający do masy (nie więcej niż 10k)." -ja przeciełem scieżkę od 4 nogi i do tej czwartej nóżki przyłączyłem rezystor 10k na masę - czy dobrze zrozumiałem?.
    Dziękuję serdecznie za ew. pomoc.
    Pozdrawiam


    ps. nie usuwałem lini 3V i standby.
    W opisie ze strony nic nie było na temat, że trzeba zewrzeć zielony przewód zasilacza do masy(inaczej układ nie ruszy) -czy te przewody mają być połączone?.
    Poza tym przy podłączeniu przewodów do akumulatora wentylator w zasilaczu ma się obracać, a u mnie nic, kompletny brak reakcji. Kręci się po podłączeniu aku, ale tylko wtedy kiedy zasilanie sieciowe jest podłączone do zasilacza i przewód zielony jest zwart do masy, ale to nie zmienia faktu, że coś jest pokopane.

  • #22 17 Gru 2006 14:54
    speco
    Poziom 14  

    mam zasilacz atx 235w z układami scalonymi KIA339P i KIA494AP. Czy ten zasilacz tak samo się da przerobić jak te z układem TLxxx?,Czy da się z szyny 5V zrobić 6V do ładowania akumulatorów w starszych motocyklach na 6V?

  • #24 25 Maj 2007 19:44
    tzok
    Moderator Samochody

    Zainteresowałem się tym tematem, ponieważ gdy jadę z ojcem na ryby (albo on sam jedzie) jest problem - mamy silnik elektryczny i gdzieś trzeba ładować akumulator, niestety tam gdzie zazwyczaj jeździmy stanowi to problem, gdyż napięcie w sieci jest bardzo kiepskiej jakości i niskie (zazwyczaj nie przekracza 180V, przez co zwykła transformatorowa ładowarka nie jest w stanie naładować akumulatora "trakcyjnego" 80Ah. Niestety częste są też przerwy w dostawach prądu, więc opisana ładowarka odpada, ale zwykły zasilacz na 14.8V z zasilacza ATX byłby dobry, ew. na wyjściu mógłbym dodać modulator PWM pracujący z częstotliwością 30-60Hz, który zapewniał by ładowanie prądem impulsowym oraz umożliwiał regulację prądu ładowania, poprzez zmianę wypełnienia sygnału.

  • #25 21 Cze 2007 21:56
    Lotpe4
    Poziom 9  

    Szukam schematu na przerobke zasilacza komputerowego AT na ładowarke akumulatora.
    Jak zablokowac układ przeciwzwarciowy?
    Dziekuje.

  • #26 26 Sie 2007 22:26
    lutek30
    Poziom 2  

    gulson napisał:
    Liczba uszkodzonych zasilaczy ATX wzrasta. Po naprawie nikt nie chce ryzykować podłączania do komputera. W przypadku jeżeli zasilacz wykazuje dziwne objawy, szybko wymieniamy na nowy. Stary zasilacz można wykorzystać jako impulsowy zasilacz warsztatowy lub.... ładowarkę.

    Interesujący projekt można znaleźć pod adresem:
    http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html
    Ładowarka akumulatorów ołowiowo-kwasowych 12V wykorzystuje pecetowy zasilacz ATX!

    Parametry ładowarki:

    zakres prądu wyjściowego: 1 - 10A
    końcowe napięcie ładowania: 14,8V
    napięcie potrzymania: 13,8V
    automatyczny start po podłączeniu akumulatora (napięcie załączenia 10V)
    odporność na zwarcie na wyjściu
    zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem zacisków do akumulatora (opcja)

    W przypadku problemów - Mirror strony

    Opracowanie (schemat, opis konstrukcji, zdjęcia): Grzegorz Gajewski, gayos(małpa)interia.pl, 11.2002


    Myślę, że oprócz bardzo wyczerpującego opisu przeróbek ATX na zasilacz akumulatorowy, powineneś wyraźnie zaznaczyć, że nie jest to konstrukcja do zrealizowania "dla każdego". Wnioskuję, żeby w opisie pojawił się zapis, że kontrukcja przeznaczona jest dla elektroników z takim doświadczeniem, że co najmniej naprawili już 2-3 ATX w swojej karierze. Inaczej taki delikwent sobie nie poradzi!
    I jeszcze jedna uwaga - ja w swojej karierze spotkałem tyle różnych typów zasilaczy AT i ATX że trudno jest uogólnić Twoją kontrukcję na różne ich typy. Najlepiej gdybyś odniósł się do przeróbek konkretnegoo typu ATXa i podał jaki typ przerabiałeś - inaczej Twoja instrukcja w odniesieniu do podobnych konstrukcji może być nieaktualna.

  • #27 22 Mar 2009 12:05
    arecki09
    Poziom 17  

    Witam mam ATX-a na S494P i mam pytanko gdybym przerobił według tego schematu i zamiast tej płytki podanej przez autora dołożył układ prostowniczy z niemieckiego "nowszego" prostownika to zdałoby to egzamin?? Prosze o odpowiedz.

  • #28 22 Mar 2009 19:30
    Dulan
    Poziom 26  

    Ja proponuję kupić prostownik w sklepie. Cena, to aż 40zł!.
    Nie wiem czy jest sens tracić czas i nerwy na coś co i tak nie będzie działać, a jeżeli już, to pewnie chwilę.
    Osobiście i tak na noc nie zostawiłbym tego włączonego w pomieszczeniu. Spalić dom dla sztuki?.
    Naprawdę, są ambitniejsze projekty warte uwagi.
    Sam kupiłem za grosze mikroprocesorowy TRONIC T4X, i od ponad dwóch lat mogę spać spokojnie, a ładuję nim żelowe co kilka dni i czasami kwasowe jak jest potrzeba.

  • #29 22 Mar 2009 22:19
    arecki09
    Poziom 17  

    Ja wole samemu w wolne wieczory coś wykombinować niż kupić jakiegoś chińczyka za 40zł. bo za takie pieniądze pożądnej rzeczy się nie kupi. A można wykorzystać domowe zasoby. Niedługo zacznę usuwać co trzeba z ATX-a i jak mi się uda to dam zdjęcia.

  • #30 22 Mar 2009 23:21
    Dulan
    Poziom 26  

    To nie kupuj "chińczyka", tylko to co podałem -produkt firmowy i zrobiony w Niemczech. Niektórzy płacili za ten znakomity prostowniczek ponad 300zł.
    Zapewne z zasilacza ATX będziesz mieć "porządną rzecz".
    No cóż... :)

  Szukaj w 5mln produktów