Panowie - sprawa nie jest taka prosta:
Postanowiłem napisać zbiór faktów dotyczących wentylatora klimatyzacji w BMW 3 E39, ponieważ załąmać się idzie, gdy się czyta co niektórzy wypisują na podstawie wiedzy uzyskanej z zaledwie jednego samochodu.
1) Najpierw (w 4 pinowym) zastosowane były oporniki (< 1998r.) - co łato sprawdzić i naprawić.
2) Następnie wprowadzono model ze sterownikiem wewnątrz wentylatora (3 okrągłe piny). Elektronikę pokryto żelem do której i tak po czasie dostawała się woda. Nawet w stanie spoczynku we wtyczce zasilającej ma być 12V a sygnał startu podawany jest przez przewód o najmniejszym przekroju. Jest to sygnał prostokątny o częstotliwości około 145Hz i regulowanym współczynniku wypełnienia. Także test z samym tylko podłączaniem pod np. akumulator na nic się nie zda.
3) Z racji reklamacji poprzedniego rozwiązania przez BMW, Siemens postanowił przenieść sterownik z komory silnika do osobnej obudowy i zalać elektronikę grubszą warstwą żelu. Sterownik umieszczono na tyle wentylaora (3 kwadratowe piny) Są to ostatnie modele E39. Wnioski wyciągnięte z tej lekcji zastosowano w późniejszych modelach BMW.
Obszerny opis budowy i naprawy można znaleść pod poniższym linkiem:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2333606.html