Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prosty migacz z lampy blyskowej

Tomekddd 05 Lip 2008 15:45 6011 13
  • prosty migacz z lampy blyskowej
    Witam wszystkich
    Ostatnio mialem sporo wolnego czasu wiec postanowilem zbudowac cos nowego.
    W warsztacie znalazlem stara lampe blyskowa od jakiegos aparatu fotograficznego, postanowilem zbudowac z niej taki prosty migacz cos ala stroboskop.
    Lampa miala uszkodzona przetwornice ladujaca kondensator wiec ja calkowicie ominolem. Bezposrednio na kondensator podalem wysokie napiecie wczesniej wyprostowane dzieki temu uklad dziala.
    Wysokie napiecie uzyskalem z podlaczenia zwyklego transformatora uzwojeniem wtornym do zrodla napiecia przemiennego co na pierwotnym po wyprostowaniu dalo ok 300V.
    Palnik dosyc mocno sie nagrzewa pod czas pracy wiec wymagal chlodzenia.
    zalozylem wentylatorek od starego komputera do niego zbudowalem prosty sterownik obrotow na jednym mosfecie z termistorem co w miare nagrzewania palnika zwieksza obroty wentylatora.
    Uklad miga dosyc mocno narazie sluzy jako zabawka ale w najblizszym czasie planuje go podlaczyc do zbudowanego wczesniej sterownika discolitez.
    prosty migacz z lampy blyskowej
    prosty migacz z lampy blyskowej

    dokladny opis na stronce z moimi konstrukcjami http://www.elektronikatdkm.zafriko.pl/kat/konstrukcje/dexter/Stroboskop

    inne moje konstrukcje
    http://www.elektronikatdkm.zafriko.pl/kat/konstrukcje/dexter/

    http://www.elektronikatdkm.zafriko.pl/ ZAPRASZAM


    przepraszam za brak polskich liter wina komputera


    Fajne!
  • #2 05 Lip 2008 18:27
    722525
    Usunięty  
  • #3 05 Lip 2008 18:48
    skaktus
    Poziom 37  

    Coś mi się zdaje że w takich warunkach panlik długo nie pociągnie - lampy błyskowe nie są przystosowane do wielu błysków następujących non stop po sobie.
    Do tego ta obudowa ;)

  • #4 05 Lip 2008 20:24
    Tomekddd
    Poziom 23  

    Gege9797 napisał:
    ciekawy pomysł może filmik działania


    filmiku narazie nie mam czym nagrac
    zawsze telefonem nagrywalem ale teraz nie bardzo lapie blyski

    a pozatym to blyska tylko jak sie guzik nacisnie wiec nie zbyt czesto
    dopiero jak zrobie uklad wyzwalania i podepne pod discolitez to wtedy bedzie czesciej mrugac

    Dodano po 8 [minuty]:

    nagram jutro jak dziala ten migacz bo chcialbym pokazac jak sie spisuje sterownik chlodzenia (najbardziej mi sie podoba :) )
    gdy lampa zaczyna sie nagrzewac dokladnie ok 40 stoponi powoli zaczyna sie krecic wiatraczek i w miare wzrostu temp. predkosc rosnie

  • #6 06 Lip 2008 00:14
    TheWiktus
    Poziom 18  

    Płytka jest wcale nie jest taka zła ,gorzej z obudową , tym pająkiem ,taśmą izolacyjną ,a króluje potencjometr przylepiony do trafka.
    Szczerze ja bym tego pod discoliteza nie podpinał ,chyba że chcesz sobie uszkodzić kompa (a jeśli już musisz to zrób przynajmniej optoizolację).

  • #7 06 Lip 2008 02:39
    krystian08
    Poziom 16  

    Jakich elementów użyłeś do tego regulatora obrotów wiatraczka? A najlepiej wrzuć schemat jeśli możesz, na pewno komuś się przyda:)

  • #8 06 Lip 2008 04:31
    Jamie
    Poziom 19  

    SKAKTUS - dlaczego niby palnik ma długo nie pociągnąć? Sporo lat temu ulepiłem takie strobo z rosyjskiej lampy błyskowej (z palnikiem bodaj IFK+numerek, czy jakoś tak, już nie pamiętam) na potrzeby miejscowej dyskoteki. Sterowane toto było (do wyboru) albo z generatora na TTL'u, albo z wyjścia wzmacniacza przez trafoseparator i basowy filtr od kolorofonu :)
    I powiem, że chodziło cały sezon intensywnie eksploatowane - a palnik wytrzymał... Potem mi zniknęło z oczu, więc nie mam pojęcia ile jeszcze ten błyskacz pożył.
    Teraz do tych, którzy narzekają głównie na wygląd konstrukcji pomijając najczęściej pomysłowość tworzącego. Mnie się też podoba ładnie wykonany sprzęt, ale nie przesadzajmy - liczy się POMYSŁ. Oczywiście, jeśli wykonanie naraża na porażenie prądem lub coś podobnego (jak konstrukcje mojego siostrzeńca, latające luzem po obudowie trafo 240V :), to trzeba poprawić, ale większość McGyverów nie przejmuje się wyglądem swoich "wynalazków" i kogo obchodzi jakie to jest w środku - działa? To OK. Zresztą najczęściej te konstrukcje to prowizorki, a prowizorki są najtrwalsze...

    Olo-dużojedynkowy mnie skarcił :( (patrz w dół).
    Może kolega Olo produkuje od razu Hi-End, ale większość konstrukcji zaczyna się od prowizorek właśnie (niektóre tak już zostają), ale wyraźnie napisałem, że w extremalnych przypadkach trzeba poprawić konstrukcję tak, by była bezpieczna dla otoczenia (chyba, że to detonator -> patrz str. główna, chyba tam jeszcze jest :), więc gdzie tu bzdury?!
    Zresztą stary dowcip mówi, że jak się na palce uważa, to nie boli :)
    I kończę, bo się offtopic'cowo zrobi...
    PS: Ła, albo takie działko elektromagnetyczne - baaardzo bezpieczne, prawdaż :)

  • #10 06 Lip 2008 10:21
    mariann
    Poziom 35  

    Witam

    Jamie napisał:
    SKAKTUS - dlaczego niby palnik ma długo nie pociągnąć? Sporo lat temu ulepiłem takie strobo z rosyjskiej lampy błyskowej (z palnikiem bodaj IFK+numerek, czy jakoś tak, już nie pamiętam) na potrzeby miejscowej dyskoteki...


    Taki palnik będzie działał długo, pod warunkiem nie przeciążania go. Jeśli energia błysku pochodzi z oryginalnego kondensatora od lampy błyskowej, a błyski sa bardzo częste, to nastąpi przeciążenie palnika i skrócenie jego żywotności. W tym przypadku należało by zmniejszyć pojemnośc kondensatora, podłączonego do palnika IFK.
    Teoretycznie można podawać na ten palnik 120J co 10 sekund lub 12J co 1sekundę - ważne by średnia oddawana moc była zachowana.

    prosty migacz z lampy blyskowej

    Pozdrawiam

  • #11 06 Lip 2008 11:50
    Tomekddd
    Poziom 23  

    11111olo napisał:
    Sam robiłeś płytkę - bo wygląda fatalnie :((



    plytka jest z oryginalnej lampy nie przerabialem jej bo jest tam uklad wyzwalania blysku a nie chce go popsuc

    Dodano po 1 [minuty]:

    TheWiktus napisał:
    Płytka jest wcale nie jest taka zła ,gorzej z obudową , tym pająkiem ,taśmą izolacyjną ,a króluje potencjometr przylepiony do trafka.
    Szczerze ja bym tego pod discoliteza nie podpinał ,chyba że chcesz sobie uszkodzić kompa (a jeśli już musisz to zrób przynajmniej optoizolację).


    tasma jest przyczepiony termistor (nie mialem pomyslu czym go przyczepic wiec dalem paste termoprzewodzaca i tasme (klej na goraco sie roztapia od temp. lampy
    A potencjometr na trafie wogole nie przeszkadza jest on tylko zeby ustawic uklad przy jakiej temp. ma startowac wentylator wiec normalnie nie ma zadnego zagrozenia bo nikt tam nie grzebie zeby regulowac

    Dodano po 2 [minuty]:

    krystian08 napisał:
    Jakich elementów użyłeś do tego regulatora obrotów wiatraczka? A najlepiej wrzuć schemat jeśli możesz, na pewno komuś się przyda:)


    regulator jest bardzo prosty i przydatny nie tylko do wiatraczka mozna zamiast termistora dac potencjometr i miec normalny regulator obrotow

    schemat i opis jest tutaj http://www.elektronikatdkm.zafriko.pl/kat/konstrukcje/dexter/Stroboskop
    nie mam potrzeby kopiowania wszystkiego :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    mariann napisał:


    Taki palnik będzie działał długo, pod warunkiem nie przeciążania go. Jeśli energia błysku pochodzi z oryginalnego kondensatora od lampy błyskowej, a błyski sa bardzo częste, to nastąpi przeciążenie palnika i skrócenie jego żywotności. W tym przypadku należało by zmniejszyć pojemnośc kondensatora, podłączonego do palnika IFK.
    Teoretycznie można podawać na ten palnik 120J co 10 sekund lub 12J co 1sekundę - ważne by średnia oddawana moc była zachowana.

    prosty migacz z lampy blyskowej

    Pozdrawiam


    kondensator zmienilem na mniejszy bo na oryginalnym blyski byly za wolne (dlugo sie ladowal) ten laduje sie duuuuzo szybciej ale za to blyski sa slabsze (mi to nie przeszkadza)

    Dodano po 2 [minuty]:

    11111olo napisał:
    Jamie napisał:
    :) Zresztą najczęściej te konstrukcje to prowizorki, a prowizorki są najtrwalsze...


    Wie co kolega - podobnych bzdur po koledze się nie spodziewałem. Prowizorki są najczęstszą przyczyną porażeń prądem czy innych wypadków!


    calkiem mozliwe ale jesli sie uwaza i wie co sie robi to malo prawdopodobne ze zdazy sie jakis blad i porazenie pradem (nie przecze ze nie moze sie zdazyc wypadek ale jesli ktos uwaza to jest male ryzyko)

  • #12 06 Lip 2008 17:56
    Ralf508
    Poziom 9  

    mnie sie podoba, no i zgadzam sie z tym ze obudowa nie jest najwazniejsza, wazne zeby dzialalo. liczy sie pomysl i checi

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo