logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pegazus nagrywanie gier na kartridże

Ravencrest 06 Lip 2008 20:28 21366 16
REKLAMA
  • #1 5317844
    Ravencrest
    Poziom 10  
    Hej :) czy ktoś może kiedyś próbował swych sił żeby przenieść z kompa gry na pegazusa , obecnie mam mało kartridży i brakuje mi ukochanych gier z dzieciństwa :),wiem że z commdore taki motyw jest możliwy można podłaczyc stacje dysków commdore do pecta i zgrywać tam gry ściagane z internetu :D ,podobnie jest z gameboy advancema swego rodzaju programator :) ,a czy do naszego pegaza można coś takie go zrobić albo kupić ??? (wiem także że nie które pegazusy miały w sowjej pamięci wbudowany gry może da sie ta pamięć wyjąć i przerzucić przynajmniej jedną gre :) )
  • REKLAMA
  • #2 5318181
    11111olo
    Poziom 42  
    Teoretycznie to nie jest trudne. Jakaś pamięć (e)eprom i układ dopasowujący. Musisz znać rozkład sygnałów na stykach - no i mieć płytkę na której to zrobisz :D
  • #3 5329033
    velsper
    Poziom 29  
    W rzeczywistości nie jest to wcale takie łatwe.

    Starsze Pegasusy i ich klony były robione na bazie Nintendo (NES), a w kartach najczęściej oprócz pamięci ROM zawierającej kod/dane gry była dodatkowo pamięć RAM (nie zawsze, czasami były dwie pamięci ROM) i dość skomplikowane układy adresujące (niektóre opierały się na prostej logice TTL, niektóre na specjalizowanych układach). Każda gra miała swoją własną architekturę karty, więc nawet podmienienie układu ROM na EPROM (FLASH) z nową zawartością nie zawsze zagwarantuje iż takie coś zadziała.

    Co do nowszych kartridży, to cała pamięć i reszta jest wykonana w jednej strukturze i zalana żywicą - tego nie da się ruszyć, analogicznie jak większość nowych "pegasusów" z wbudowanymi grami.
  • REKLAMA
  • #4 5346338
    robik2
    Poziom 16  
    Dlatego najlepiej dac se siana z pegazusem i wziasc sie na nes-a lub snes-a a najlepiej sege mega drive (najprostrza budowa). Pegazusy to chinskie podrobki wiec struktora jest napylona w pastylce i nic sie nie zrobi a w orginalnych kartach siedza raczej standardowe pamieci wystarczy rom-a czy proma otp wymienic na podstawke+eprom/eeprom i juz. Niedlugo sam bede robowal cos takiego robic.
  • #5 5346580
    velsper
    Poziom 29  
    robik2 napisał:
    (...) a w orginalnych kartach siedza raczej standardowe pamieci wystarczy rom-a czy proma otp wymienic na podstawke+eprom/eeprom i juz (...)


    Do Pegasusa ? Owszem, ale :

    1. Z doświadczenia :arrow: nie zawsze ROM ma zgodne wyprowadzenia z EPROM czy Flash :arrow: sama podstawka nie wystarczy, trochę kabelków trza dołożyć ;)

    2. Jak pisałem wyżej - stare Pegasusy(*) bazowały na NES-ie, więc karty miały NES-owską architekturę, i jak nie wiedziałeś jak zaprogramować potencjalny EPROM, to problemy się pojawiały (sprawdzone w praktyce) - samo ściągnięcie ROM-u z internetu i wrzucenie do jakiegoś 27C... nie zawsze zadziała. Czemu ? - tu jest odpowiedź : http://en.wikipedia.org/wiki/Multi-Memory_Controller

    Swoją drogą oryginalne karty Nintendo miały swój "kontroler" pamięci, jak naprzykład MMC1, natomiast pirackie (produkowane na Tajwanie) zamiast nich miały TTL-e i różne inne dziwne wynalazki, które zastępowały ten MMC.

    Z SNES-em też jest trochę zabawy, a z SMD jeszcze się nie bawiłem, bo takowa konsola nie wpadła mi w ręce...

    (*) - stare, czyli zbudowane na UMC UA6527 (klon NES CPU) i UA6538 (klon NES PPU), a nie na zalewanym żywicą układzie, bo tu nawet nie wiadomo co siedzi (choć stare karty jakoś czyta)
  • #6 5382238
    Klaudek669
    Poziom 16  
    Mówicie że na SNESa łatwiej gry wrzucać? Chętnie bym sobie zrobił takiego carta i wrzucal do (e)epromu trudno dostępne na runku gierki;) Jaki programator eprom/flash jest najlepsy za przyzwoita cene??
  • REKLAMA
  • #7 5382479
    velsper
    Poziom 29  
    Czy jest łatwiej, to nie wiem, bo :

    - mniej rozwiązań dekodera adresów (niż w NES), za to też trzeba wiedzieć, czy mamy kartę z architekturą Lo- czy Hi-ROM (analogicznie jest z dopasowaniem zawartości do tych kart).

    - niektóre gry nie będą działać, jak wymagają specjalnych układów "wspomagających" (np. DSP, SDD-1, SA-1 itd.), chyba że posiadasz karty z takimi układami.

    - SNES-owskie gry mają z reguły od 4Mb-32Mb pojemności (512kB - 4MB, niektóre nawet więcej) - cena takich Flash-y czy EEPROM-ów jest dość wysoka, chyba że masz zapas 27C800/27C160, 29F800/29F160, itp. - o 29F032 nawet nie wspominam. Flashe oczywiście z zasilaniem 5V. Na upartego możesz sobie złożyć wymaganą pojemność nawet z 27C256, ale czy to jest sens...

    Jak chcesz eksperymentować, to trochę informacji znajdziesz tutaj : http://nintendoallstars.w.interia.pl/romlab/sneslab.htm

    Co do programatora : używałem Willema i sprawował się bardzo dobrze. Najlepszy może nie jest, ale ja z nim problemów nie miałem jeszcze.
  • #8 5384057
    Klaudek669
    Poziom 16  
    Dzieki wielkie to chcialem wiedziec... Kartów to mam dużo z różnymi układami... (Z rajhu przywiozłem z 50) Nudzi mi sie wiec co szkodzi sie pobawic. ;) a do programowania sprobuje uzyc staryc kosci rom z roznych cartow... Już z 20 rozbilem :) Zobaczymy co z tego wyjdzie...
  • #9 5384488
    velsper
    Poziom 29  
    Tych układów nie przeprogramujesz - to są MROM (Mask ROM) - czyli programowane na etapie produkcji i są niestety nie do ruszenia. Najlepiej użyć Flash-ów albo EPROM-ów (ale polecam co najmniej 27C80x).

    Co do programowania nową zawartością - należy pamiętać, że rozmiar pliku, który chcesz wrzucić do EPROM-a musi być podzielny bez reszty przez 1024 (pliki .SMC albo .FIG z reguły zawierają 512-bajtowy nagłówek, który należy odciąć przed zaprogramowaniem pamięci, bo innaczej nie będzie to działać). Nagłówek można odciąć używając narzędzia Snes Tool (ostatnia wersja to chyba 1.2), tym samym programem po odcięciu nagłówka można podzielić binaria na kilka fragmentów (zgodnych z rozmiarami EPROM-ów/Flashów). Oczywiście najlepiej jak podzielone fragmenty mają jednakową wielkość - łatwiej później takie EPROM-y złączyć w całość.

    Co do zastosowanego formatu (LoROM/HiROM) - np. emulator ZSNES pokazuje takie informacje zaraz po wybraniu i załadowaniu odpowiedniego pliku z ROM-em - potem tylko dobrać odpowiedni hardware karty i można programować...
  • #10 5420437
    Klaudek669
    Poziom 16  
    Ok. Z rozpoznaniem hi/low juz nie mam problemu. Jedyne czego nie rozumiem to dekoder MAD (mam go w niektorych kartach ale sa to moje najlepsze gry i nie bede mieszal) Czy bez tego MADa moge łaczyć ze sobą dwie lub wiecej kości? Czy ten układzik można kupić osobno? Już 2MB na karcie narazie by mnie satysfakcjonowały... ;-)
  • #11 5422401
    velsper
    Poziom 29  
    Zadaniem MAD (jak i innych układów zastosowanych do dekodowania adresu) jest możliwość podłączenia pamięci RAM (z podtrzymaniem bateryjnym, do zapisu stanu gry) i umiejscowienie jej w odpowiedniej przestrzeni adresowej. Standardowo MAD-1 umożliwia podłączenie jednego lub dwóch układów ROM i pamięci RAM. Większa ilość wymaga podłączenia do MAD-1 dodatkowego dekodera (74LS138/74LS139). Z reguły MAD pojawia się w kartach, gdzie wielkość ROMu jest większa niż 8Mb (8 megabitów = 1MB). Dla kart o wielkości <=8Mb wystarczy jeden 74LS139.

    Co do samego układu MAD-1 - przypuszczam, iż jest możliwość zastąpienia go, poprzez zbudowanie na TTL-ach odpowiedniego dekodera adresu, ale w to się niestety nie bawiłem, i nie wiem jakby to wyglądało w praktyce. Jest to raczej napewno układ kombinacyjny - trzeba było by przeliczyć, jaka kombinacja stanów logicznych na odpowiednich liniach adresowych powodowała by uaktywnienie odpowiedniego układu (EP)ROM oraz RAM i skonstruować "zamienny" dekoder na TTL-ach. Być może dołożenie jeszcze jednego układu LS138/LS139 załatwiło by sprawę z adresowaniem powyżej 8Mb (karty 4Mb wykorzystują połówkę LS139, karty 8Mb wykorzystują cały układ).

    Trzeba by również przerobić obsługę podtrzymania zawartości RAM (bateria z reguły podłączona jest przez MAD-1 do zasilania (Vdd) pamięci RAM - układ zapewne przełącza zasilanie baterii pomiędzy +5V dostepnym na złączu, a +3V z baterii CR2032, o ile pojawi się zasilanie na odpowiednim styku złącza, czyli gdy włożymy karte do SNESa i włączymy zasilanie). W kartach bez MAD-1 bateria podłączona jest do zasilania RAM przez układ nie pozwalający na przenikanie +5V w stronę baterii, gdy karta jest zasilana ze złącza systemowego SNESa, bądź też bateria zasila tylko RAM z pominięciem +5V ze złącza.

    Co do samego układu MAD-1 - raczej nie dostaniesz go nigdzie i trzeba go pozyskać z innej karty. Sam układ był produkowany przez różnych producentów (np. Texas Instruments albo ROHM), ale na zamówienie Nintendo niestety. Z tego powodu brak szczegółowych informacji na temat jego działania.
  • #12 5422859
    Klaudek669
    Poziom 16  
    Ok. No to teraz już troszeczke zrozumiałem... ;-) Pobawie się trochę teraz i jak coś zrobie źle i nie będzie działało to dam znać... Dzięki za te informacje...

    P.S. Narazie użyje 2x27c801 i będzie gitarka ;-)
  • REKLAMA
  • #13 5472551
    shop
    Poziom 16  
    witam, ja posiadam kartridż z grą ghostbusters 2 z dwiema koścmi bez oznaczeń z charakterystycznym okienkiem. Czy mogą to być kości eprom?
    pozdrawiam
  • #14 5472593
    velsper
    Poziom 29  
    Całkiem prawdopodobne, iż jest to jakaś piracka wersja, więc w takim wypadku mogą być zastosowane pamięci EPROM.
    Oczywiście kartridż pod NES / Pegasus ?
  • #15 5472612
    shop
    Poziom 16  
    tak
    a czy istnieje może programator takich kartridży, czy trzeba specjalnym programatorem samą kość przeprogramować?
  • #16 5472636
    velsper
    Poziom 29  
    Programuje się każdy (EP)ROM osobno, potem dopiero składa się to w całość.
    Odczyt zawartości takiego kartridża (jako całego modułu) oczywiście jest możliwy, zaprogramowanie już nie.
  • #17 6117157
    velsper
    Poziom 29  
    W wersji amerykańskiej (NES) dodano układ zabezpieczający, oraz wyprowadzono kilka linii sygnałowych, które oryginalnie w Famicom-ie znajdują się w Expansion Port na dole konsoli. Stąd różnica między złączem karty (60 pinów w Famicom, 72 w NES). Dodano też kilka modyfikacji sprzętowych i zmieniono wygląd konsoli.

    Od strony oprogramowania w zasadzie nie ma różnic pomiędzy obiema konsolami.

    Więcej szczegółów tu.
REKLAMA