Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie

07 Lip 2008 19:05 2952 10
  • Poziom 11  
    Witam!
    Mam taki mały problemik, a w zasadzie chciałbym się Was zapytać czy dobrze rozwiązałem układ RLC (w załączniku), a jeśli nie to czy można prosić o jakieś wskazówki? gdyż nie wykorzystałem tam uc, bo nie bardzo wiedziałem gdzie to podstawic.

    Chyba ze to bedzie wygladalo tak:
    E=Uc+Ul
    Ul=L*di/dt
    i=C*dUc/dt.
    Po rozwiązaniu względem i otrzymujemy:
    i=-L*C*i''(t), czyli
    i(t)=C1*sin(t/pierw(LC))+C2*cos(t/pierw(LC))
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 43  
    Zacznijmy od tego, iż dwa pierwsze zapisy z podanego załącznika są zupełnie błędne:

    Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie

    Tu przecież nie zgadzają się jednostki występujących wielkości fizycznych... :!: :idea:
    Warunek konieczny, choć nie zawsze dostateczny prawidłowego zapisu równania.... :cry:
    Przecież C•i ma jednostkę: [F]•[A] = [s/Ω]•[A] = [A•s/Ω] ≠ [V] :!:
    Natomiast duL/dt ma jednostkę: [V]/[s], ale; i/L ma jednostkę: [A]/[H] = [A]/[Ω•s] = [A/(Ω•s)] ≠ [V]/[s] ... taka jest rzeczywistość... :!:
    Dalszych równań z załącznika nie ma sensu komnetować, ponieważ napisane zostały one na podstawie powyższych błędnych zapisów... :cry:

    P.S. Rozwiązanie stanu przejściowego dla tego obwodu jest jest banalne...
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 11  
    racja
    teraz zgadzam sie z Wami, gdyby tam było Ri+uc =E to wtedy wszystko byloby ok . No ale musiałby być troszkę inny układ :)

    Czyli mozna powiedzieć, że poniższe rozwiazanie bedzie dobre (to co było napisane wyżej)?:
    E=Uc+Ul
    Ul=L*di/dt
    i=C*dUc/dt.
    Po rozwiązaniu względem i otrzymujemy:
    i=-L*C*i''(t), czyli
    i(t)=C1*sin(t/pierw(LC))+C2*cos(t/pierw(LC))
  • Poziom 43  
    pint napisał:
    racja
    teraz zgadzam sie z Wami, gdyby tam było Ri+uc =E to wtedy wszystko byloby ok . No ale musiałby być troszkę inny układ :)

    Czyli mozna powiedzieć, że poniższe rozwiazanie bedzie dobre (to co było napisane wyżej)?:
    E=Uc+Ul
    Ul=L*di/dt
    i=C*dUc/dt.
    Po rozwiązaniu względem i otrzymujemy:
    i=-L*C*i''(t),
    W poprzednim moim tu poście napisałem o niezgodności jednostek... :cry: ... a sprawdź sobie sam, coś tu (wytłuszczony zapis) "naskrobał" :!:
    Oraz co u Ciebie znaczy i, a co i(t) :?: :?: :?:

    pint napisał:

    czyli
    i(t)=C1*sin(t/pierw(LC))+C2*cos(t/pierw(LC))
    Źle... :!: :cry:
    Poszukaj sobie w stosownej literaturze bardzo dobrze znanego rozwiązania dla prądu i(t) (przejściowego) w szeregowym obwodzie R, L, C przy załączeniu go na wymuszenie E - idealne źródło napięcia stałego, dla przypadku obwodu niedotłumionego - dla którego rezystancja R jest mniejsza od rezystancji krytycznej Rk, gdzie:
    Rk = 2•√(L/C) > R, a wtedy w obwodzie powstają drgania harmiczne tłumione i wykonaj przejście graniczne dla R -> 0.
    Może to nasunie Tobie właściwy tok postępowania :!: :idea:
    Ja tu rozwiązania (banalnego, które w każdej chwili mogę napisać "z czapki"...) nie podam, ponieważ złamałbym punkt 16 Regulaminu... :cry:
  • Poziom 11  
    Quarz napisał:


    (każdej chwili mogę napisać "z czapki"...)

    no właśnie dla Ciebie łatwizna, a inni muszą pół nocy przesiedzieć i sobie przypominać te układy... no ale cóż tak bywa...

    Czyli co na pewno będzie to;
    E=Uc+Ul
    Ul=L*di/dt
    i=C*dUc/dt.
    a co dalej -> to jakbyś mógł sprawdzić w załączniku co ja tam wykombinowałem,
  • Poziom 43  
    pint napisał:
    Quarz napisał:


    (każdej chwili mogę napisać "z czapki"...)

    no właśnie dla Ciebie łatwizna, a inni muszą pół nocy przesiedzieć i sobie przypominać te układy... no ale cóż tak bywa...
    Przesiedzisz przy tym (w sumie) już nie godziny, nie dni, ale całe tygodnie, a może i więcej - nigdy nie liczyłem tego, co przez prawie czterdzieści lat uzbierało się - to też wystarczy Tobie "czapka"... :D

    pint napisał:
    Czyli co na pewno będzie to;
    E=Uc+Ul
    Ul=L*di/dt
    i=C*dUc/dt.
    a co dalej -> to jakbyś mógł sprawdzić w załączniku co ja tam wykombinowałem,
    Prawa Kirchhoffa tu również obowiązują... :!: :idea: :D ... i do tego właściwe opisy różniczkowo- całkowe elementów tego obwodu.

    pint napisał:
    Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie
    Zrobiłeś kompilację z dwóch różnych obwodów (jeśli mają to być szeregowe połączenia R, L, C) i "wyszło" pomieszanie z poplątaniem... poza tym, C w różnych miejscach mają chyba różne znaczenia... :!: :!: :!: ... a to już jest ciężkie przestępstwo w tych "klockach"... :evil:
    Ja razem tych równań nie rozumiem, choć rozdzielnie, czyli od początku do: Przypadek oscylacyjny: jako jedno, i poniżej tego jako drugie, to byłbym skłonny uznać te zapisy jako poprawne, ale nie widzę schematów - szczególnie dla pierwszej części, więc nie mogę być pewnym... :cry:
  • Poziom 11  
    Quarz napisał:
    Przesiedzisz przy tym (w sumie) już nie godziny, nie dni, ale całe tygodnie, a może i więcej - nigdy nie liczyłem tego, co przez prawie czterdzieści lat uzbierało się - to też wystarczy Tobie "czapka"... :D


    no aż tyle czasu to nie mam :D

    ale już ten układ zaczyna mnie z lekka irytować....

    lubię układy z rezystorami (bo bez nich coś sie gubię jak to widać na tych przykładach) i zrobiłem bardzo podobne do tego układu przykłady ale z rezystorem - jakbyś mógł sprawdzić czy chociaż te układy są dobrze zrobione - bo jak też są źle zrobione to ja już się poddaję; a jeśli dobrze to w czym leży problem, że nie mogę rozwiązać układu bez rezystora?

    Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie
  • Poziom 43  
    pint napisał:
    Quarz napisał:
    Przesiedzisz przy tym (w sumie) już nie godziny, nie dni, ale całe tygodnie, a może i więcej - nigdy nie liczyłem tego, co przez prawie czterdzieści lat uzbierało się - to też wystarczy Tobie "czapka"... :D


    no aż tyle czasu to nie mam :D

    ale już ten układ zaczyna mnie z lekka irytować....
    Ale to jest przecież "przedszkole" w Dziale TOE zwanym Stany Nieustalone... :cry: ... i podpowiedź (jak otrzymać poprawny wynik) już ode mnie otrzymałeś wcześniej.
    Wystarczy do rozwiązania tego zadania podstawowa wiedza z Podstaw Elektrotechniki (prawa Kirchhoffa) plus umiejętność rozwiązywania równania różniczkowo - całkowego drugiego stopnia... :!: :idea: ... ale to jest przecież w programie nauczania Kursu Postawowego na Wyższej Uczelni Technicznej... :cry:

    pint napisał:
    lubię układy z rezystorami (bo bez nich coś sie gubię jak to widać na tych przykładach) i zrobiłem bardzo podobne do tego układu przykłady ale z rezystorem - jakbyś mógł sprawdzić czy chociaż te układy są dobrze zrobione - bo jak też są źle zrobione to ja już się poddaję; a jeśli dobrze to w czym leży problem, że nie mogę rozwiązać układu bez rezystora?

    Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie
    Ale to są przecież "przedszkolne" i podstawowe układy w Stanach Nieustalonych obwodów elektrycznych... :!: :D ... prostszych już nie da się praktycznie stworzyć, pomijając trywialne przypadki podłączenia idealnego kondensatora do idealnego źródła napięcia prądu stałego, oraz idealnego induktora (teoretyczna utopia) do idealnego źródła prądowego o stałej wydajności prądowej... :D
    To powienieneś mieć w "małym palcu"... :idea:
    Równania masz napisane poprawnie, tylko niech znak mnożenia nie będzie w Twoich zapisach niewidocznym miejscem pomiędzy kolejnymi znakami graficznymi, ponieważ przy takim sposobie zapisu potrzeba "biegłego w sztuce" by odróżnić iloczyn dwóch wielkości fizycznych od dwuliterowego (czy więcej literowego) oznaczenia jednej wielkości fizycznej występujęcej w napisanym przez Ciebie wzorze :!:
  • Poziom 11  
    nie no poddaje sie ... :)
    ale dobrze, że chociaż umiem rozwiązywać z rezystorami i że rozwiazanie byly dobre :)

    a co do tego zadania to dalej nie wiem co i jak, nie wiem jak to jest z ta cewka, ehhh.... a tu jeszcze porownac rownanie numeryczne i symboliczne i napisac to w programie, ehhh.....

    przeciez tutaj powinno byc tak jakos... uC+uL=E
    uC=i*C ->?hmmm
    i=L(di/dt)
    no i z tego po podstawieniu
    CL(di/dt)+uL=E -> i to miałoby być równanie różniczkowe I rzędu.

    Bo co do Prawa Kirchoffa to:
    'Suma prądów w węźle obwodu elektrycznego jest równa zero.'

    Zaś w drugim, czyli w napięciowym prawie Kirchoffa:
    'Suma napięć źródłowych oczku obwodu elektrycznego jest równa sumie napięć odbiornikowych.'

    dobra ale i tak dzieki za fatyge i za zajety czas
  • Poziom 43  
    pint napisał:
    nie no poddaje sie ... :)
    ale dobrze, że chociaż umiem rozwiązywać z rezystorami i że rozwiazanie byly dobre :)

    a co do tego zadania to dalej nie wiem co i jak, nie wiem jak to jest z ta cewka, ehhh.... a tu jeszcze porownac rownanie numeryczne i symboliczne i napisac to w programie, ehhh.....

    przeciez tutaj powinno byc tak jakos... uC+uL=E
    uC=i*C ->?hmmm
    Błąd... :cry:
    uC(t) = (1/C)•∫iC(t)•dt + UC(t=0-) - gdzie całka jest całką oznaczoną (w sensie Riemanna) za czas zmian funkcji podcałkowej - prądu i(t).

    pint napisał:
    i=L(di/dt)
    Bzdura... :!:
    uL(t) = L•diL(t)/dt

    pint napisał:
    no i z tego po podstawieniu
    CL(di/dt) +uL=E -> i to miałoby być równanie różniczkowe I rzędu.
    Nieprawda... :!: :idea: ...patrz wyżej, będzie to równanie drugiego rzędu.
    Ręce opadają... :cry: ... a na innym Forum, pewnej Pani - cycki... :D

    pint napisał:
    Bo co do Prawa Kirchoffa to:
    'Suma prądów w węźle obwodu elektrycznego jest równa zero.'

    Zaś w drugim, czyli w napięciowym prawie Kirchoffa:
    'Suma napięć źródłowych oczku obwodu elektrycznego jest równa sumie napięć odbiornikowych.'

    dobra ale i tak dzieki za fatyge i za zajety czas
    Co, i gdzie, robiłeś dotąd na wykładach i ćwiczeniach z tego przedmiotu :?:

    Do tego:
    Układ RLC - pytanko, czy dobrze rozwiazane zadanie
    dopisz mi tu czemu równe jest A i B wyrażone przez parametry R, L, C szeregowego połączenia tych elementów, przy podłączeniu do idealnego źródła napięcia stałego E i przy zerowych warunkach początkowych, a zobaczysz jak łatwo jest przejść do szeregowego obwodu L - C przyłączanego do wymuszenia E ... :!: :D
  • Poziom 11  
    nie no poddaje się, tak jak juz wczesniej zakomunikowalem... :) bo widze ze Ci rece juz opadaja jak ja te bzdety wypisuje - no i masz racje - sam sie sobie dziwię

    no nic... bedzie mi musial jakis kolega pomoc to zrobic, bo tak jak wczesniej powiedzialem, bez rezytsora to ja nie wiem jak to rozwiazac...ehhh

    no ale nic.... prawdidłowe rozwiazanie podam w krótce i zmaieszcze tutaj

    ale zeby nie bylo tak zle ze mna jak myslisz to zamieszczam jeszcze w zalaczniku pliczek z tym wszystkim co mam w zadaniu, tylko dodalem sobie rezystor - no i znajac mnie pewnie dobrze rozwiazane, a bez rezystora juz nie wiem jak rozwiazac ... wiec prosze nie denerwuj sie tak na mnie ;)