Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochodowa spawarka z alternatora

bociano 06 Lip 2008 21:42 40852 41
  • #1 06 Lip 2008 21:42
    bociano
    Poziom 11  

    Samochodowa spawarka z alternatora
    Zamieszczam schemat mojej instalacji. Wszedzie w internecie sa schematy alternatorow wykorzystanych tylko i wylacznie jako spawarka bez funkcji ladowania. Moj projekt normalnie laduje a w czasie potrzeby mozna tym naprawde niezle cos pospawac.

    Jak widac na schemacie banalnie prosta sprawa przerobienie kazdego alternatora na dodatkowa funkcje spawania.

    Samochodowa spawarka z alternatora

    Jak ktos zainteresowany to moge podac dokladnie potrzebne elementy. W mojej wersji instalacja jest odseparowana od oryginalnej bo mam dwa osobne akumulatory w samochodzie. Dla pancernosci zastosowalem rowniez zewnetrzny mostek prostowniczy, zewnetrzne diody wzbudzenia, zewnetrzny regulator jazbel z malucha, termostat odcinajacy napiecie do ukaldu po przekroczeniu temperatury mostka 90stopni. Oczywiscie gdzie trzeba bezpieczniki, kontrolka ladowania (12V2W), przy spawaniu szczotki zasilane bezposrednio z 12V przez dwa rezystory 1ohm 10W, woltomierz (0-100VDC) dla kontroli pradu spawania. Przy okolo 2000obr/min obrotow silnika uzyskuje 60V i ciagnie elektrode 3,2mm, przelozenie kola pasowego 1,5. Zastosowalem czasowo hebel ale docelowo zrobie pelen automat na styczniku z wyciagarki, hebel lub stycznik potrzebny jest aby odlaczyc akumulator od ukladu na czas spawania i go nie ugotowac.

    Mozna zrobic prosto sam sterownik bez zewnetrznego mostka i regulatora i wtedy wystarczy tylko lekko przerobic fabryczny wmontowany regulator na szczotkach odseparowujac je i wyprowadzajac na zewnatrz 4 przewody oraz stosujac prosty sterownik na dwoch przekaznikach.


    *errata - mala poprawka do schematu.

    Przy dwoch opornikach 1ohm szeregowo spawarka nie spawa tylko glutuje , dwa rezystory 1ohm polaczone rownolegle kladzie pikne spawy.

    Ladowanie na wolnych obrotach 14,5-14,6 w czasie jazdy jak beton 14,4V niezaleznie od obciazenia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Aaaa i w czasie ladowania "pustego" akumulatora mostek nagrzewa sie do 65stopni maksymalnie a regulator 45 stopni. W czasie pracy przy naladowanym akumulatorze mostek chlodny a regulator 30 stopniC


    Dodano po 9 [minuty]:

    Nowy mostek z radiatorem

    Samochodowa spawarka z alternatora





    Zlacza do spawania schowane z przodu

    Samochodowa spawarka z alternatora


    Samochodowa spawarka z alternatora

    na niebiesko zaznaczone polaczenia (zwarte) wewnatrz uzwojenia a na czerwono przewody zwierane w mostku.


    Spawara odpalona

    Samochodowa spawarka z alternatora

    spawy

    srodkowy dalem za maly prad, poza tym byl robiony elektroda 1,6mm

    pozostale gorny i dolny to elektroda 3,2mm przy czym gorny wiekszy prad i ladny przetop. Ogolnie spawarka nie glutuje, nie ma problemu z zajarzeniem i utrzymaniem luku, caly czas trzyma tak samo.

    Samochodowa spawarka z alternatora


    Miedzy zbiornikiem spryskiwaczy a zbiornikiem wyrownawczym widac kawalek radiatora miedzianego z serwera razem z mocnym mostkiem prostowniczym 160A i 1600V. Z alternatora wychodza tylko 3 grube przewody prosto z uzwojenia + 2 przewody do szczotek. Regulator jest zewnetrzny od malucha :)21
    Na pierwszym tle widac alternatoro-spaware 150A, kolo pasowe 13cm srednicy i stosunek 1,5 do kola na wale. Po lewej slabo widac przepustnice zrobiona z przerzutki rowerowej i linki sprzeglowej od rometa :)21

    Samochodowa spawarka z alternatora

    Na fotce ponizej widac ja dokladniej, ma 6 polozen i wychodzi jedno polozenie +20V. Miedzy akumulatorem a zbiornikiem wody widac sterownik alternatora i spawarki. Woltomierz do 100V, przelacznik trybu pracy i kontrolka spawania.

    Samochodowa spawarka z alternatora


    Jeszcze podsumuje koszty

    150zl - alternator kupiony w ciemno na Allegro
    150zl - doprowadzenie go do porzadku (za 400zl sa nowki )
    120zl - mostek prostowniczy 160A 1600V
    17zl - regulator zewnetrzny Jezpol z malucha
    2zl - termostat zabezpieczajacy mostek
    50zl - przewody, koncowki i duperelki
    70zl - pospawanie i dotoczenie kola pasowego
    30zl - pasek 13x1350
    30zl - hebel
    25zl - gniazda spawalnicze
    20zl - pudelko do gniazd spawalniczych
    10zl - woltomierz 100V

    troche elektrod, spawanie, metaloplastyka, hand made

    ------------

    razem ze spalonymi elementami i nauka okolo 800zl za calosc



    No to temat zakonczony, przetestowany, dzialajacy.

    Proszę poprawić błędy ortograficzne. andre1979

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 07 Lip 2008 22:56
    mikandrzej12321
    Poziom 11  

    za wykonanie daję 5/5 :D Ale czy to jest w praktyce przydatne? czy żadna część (np alternator) sie przez to szybciej nie zużyje? Koszty są dość duże (oczywiscie wiadomo ze stacjonarna spawarka wiecej kosztuje ;p), ale czy to sie opłaca??

    Pozdrawiam :)

  • #3 08 Lip 2008 00:06
    bociano
    Poziom 11  

    Mysle ze nie ma problemu szybszego zuzycia. Alternator konstrukcyjnie jest dosyc pancerny a zewnetrzne elementy typu mocny mostek i regulator tez wplywaja pozytywnie na trwalosc.

    Oryginalny alternator ma 65A i byl niewystarczajacy dla pracy wyciagarki i dodatkowego obciazenia osprzetem. Glownym zalozeniem bylo zachowanie oryginalnej instalacji a dolozenie drugiej pod wyciagarke i dodatkowe odbiorniki typu halogeny, oswietlenie robocze, lodowki, grzalki, mocna przetwornica. Spawarka jest elementem ubocznym :)

    Samochod robi jako support terenowej rajdowki w ktorej czesto dochodzi do koniecznosci spawania, sluzy tez do wypraw. Posiada instalacje wodna z podgrzewaniem wody do kapieli sterowana cyfrowo z koncowka prysznica pod maska.
    Samochodowa spawarka z alternatora
    Rowniez wygodne rozkladane lozko w tylnej czesci 200x130cm oraz wiele innych "wynalazkow" przydatnych na dalszych wyjazdach.

    Proszę poprawić błędy ortograficzne. andre1979

  • #5 08 Lip 2008 00:16
    hubiwit
    Poziom 25  

    Daj też fotki innych bajerów zainstalowanych w aucie :D

  • #6 08 Lip 2008 00:17
    MacGyver.
    Poziom 21  

    Dobra sprawa wyjechać w teren bez prądu i coś spawać, np. na budowie gdy zakład energetyczny nie wkroczy do akcji z przyłączeniem. A spawa się temu fajnie gdyż to jest to samo jak spawarka wirówka. I w sumie podsunął mi się fajny pomysł: mam w domu krowę wirówkę spawająca 300A, ale zawsze spawam 100-150A a prąd żre i żre. Mógłbym sobie taki alternator zasilać mniejszym silnikiem elektrycznym, bardziej ekonomicznym. A spawa jest taka że wirówce dorównuje tylko inwerter, z tym że zrobienie wirówki jest proste a zwłaszcza tanie jak się ma koło domu różne zgroty.

  • #7 08 Lip 2008 00:27
    bociano
    Poziom 11  

    Bardzo chetnie zamieszcze opisy i fotki innych wynalazkow jednak teraz wyjezdzam samochodem do Rumuni i niestety nie zdaze.

    Jezeli ktos potrzebuje tylko funkcji spawania to sprawa jest banalna. Zwykly mocny alternator i tutaj im starszy tym lepszy, 12V na rotor i spawarka gotowa, dla potrzebujacych silnik od kosiarki za 250zl i jest niezalezna spalinowa spawarka.

    Faktycznie to co mnie uderzylo to spora roznica w spawaniu miedzy ta spawarka a dosyc dobrym inwertorem ktory mam w garazu. Ta alternatorowa nie ma zadnych problemow z zajarzeniem luku, utrzymaniem i zakonczeniem. Spawa bardzo stabilnie a odglos podczas spawania jest prawie identyczny jak przy spawaniu TIGiem.

  • #8 08 Lip 2008 08:17
    k.marcin
    Poziom 18  

    POLAK POTRAFI :), bardzo fajny projekt czegoś takiego jeszcze nie było. Popieram kolegę Hubiwit, prosimy o więcej zdjęć wynalazków :D - prysznic w aucie też fajny bajer :D

  • #9 08 Lip 2008 09:38
    cybergood
    Poziom 16  

    było już kilka konstrukcji spawarek ale takiej jeszcze nie było.pomysł niesamowity. chciałbym zobaczyć resztę osprzętu tego auta :D
    pozdrawiam

  • #10 08 Lip 2008 10:43
    lamer1
    Poziom 21  

    MacGyver. napisał:
    Mógłbym sobie taki alternator zasilać mniejszym silnikiem elektrycznym, bardziej ekonomicznym.


    Kiedyś robiłem testy i silnik 2kW nie dawał rady. Dopiero jak podłączyłem silnik 5.5kW zaczęło się w miarę dobrze spawać.
    Silnik spalinowy również musi być odpowiedniej mocy.

    Prądorzerności spawarek nie da się przeskoczyć.

  • #11 08 Lip 2008 11:36
    k.marcin
    Poziom 18  

    MacGyver. napisał:


    Prądorzerności spawarek nie da się przeskoczyć.


    true.... true... ale za wszelką cenę trzeba zminimalizować straty tym samym podnosząc sprawność

  • #12 08 Lip 2008 11:56
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Bardzo podoba mi się to rozwiązanie. Sam myślałem o zainstalowaniu spawarki w "budowlanym żuku" poprzez dołożenie oddzielnego alternatora.
    Rozwiązanie przedstawione przez Autora tematu jest bardziej ekonomiczne.
    Pozdrawiam

  • #13 08 Lip 2008 13:07
    MacGyver.
    Poziom 21  

    lamer1 napisał:
    MacGyver. napisał:
    Mógłbym sobie taki alternator zasilać mniejszym silnikiem elektrycznym, bardziej ekonomicznym.


    Kiedyś robiłem testy i silnik 2kW nie dawał rady. Dopiero jak podłączyłem silnik 5.5kW zaczęło się w miarę dobrze spawać.
    Silnik spalinowy również musi być odpowiedniej mocy.

    Prądorzerności spawarek nie da się przeskoczyć.

    Tyle że 5,5kW to nie 14kW jak w wirówce już nie mówiąc że całość podczas rozruchu robi co najmniej 5 obrotów talerzem licznika prądu. I na pewno będzie lżejsze niż 240kg :lol: A poza tym podczas jałowych obrotów silnik 5,5kW mniej żre prądu niż odkurzacz.

  • #14 08 Lip 2008 21:20
    vard
    Poziom 13  

    super sprawa założe do ursusa jak urwie się na polu lemiesz to go na miejscu przyspawam i orka nie musi czekać .
    a skąd ten mostek?

  • #16 09 Lip 2008 12:31
    kmr
    Poziom 16  

    Przepraszam bardzo ale ja na tym skanie schematu nic nie widzę, i nie chodzi tutaj o szarość tylko o słabą rozdzielczość, da się coś zrobić???

  • #17 09 Lip 2008 13:27
    wadeo
    Poziom 14  

    mogl bys podac jak bardzo to obciaza diesla bo mi po glowie lata przenosna spawarka napedzana benzyniakiem. A jesli ktos byl by zainteresowany to mam jeden mostek kolo 250a do odstapienia z radiatorami

  • #18 09 Lip 2008 23:18
    bociano
    Poziom 11  

    wadeo napisał:
    mogl bys podac jak bardzo to obciaza diesla bo mi po glowie lata przenosna spawarka napedzana benzyniakiem. A jesli ktos byl by zainteresowany to mam jeden mostek kolo 250a do odstapienia z radiatorami


    Ciężko powiedzieć. Spawa się przeważnie na wyższych obrotach więc nie wyłapie spadku obrotow. Diesel Land Rover 2,5Tdi 113PS

    W internecie jest schemat spawarki z alternatora podłączonej do kosiarki spalinowej. Moc silnika jak pamiętam 4,5PS, nawet taki widziałem 3 dni temu w Auchan za chyba 220zł kompletny.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jest mały problem z ładowaniem.

    To znaczy ładowanie utrzymuje się na poziomie 14,65V na wolnych obrotach a powyżej 2000obr silnika schodzi do 14,4V mierzone bez obciążenia. Po włączeniu testowo halogenów 2x55W schodzi do 14,3V. Może przyczyną jest to że w czasie pracy na tym układzie akumulatorze nie ma żadnego obciążenia bo wszystko "wisi" na oryginalnym drugim akumulatorze.

    Napięcie punkt odniesienia dla regulatora jest brana bezpośrednio z akumulatora przez żarówkę 12V2W i z 3 diód wzbudzenia.

    Czy powodem może być uszkodzona jedna z tych 3 diód? Nie mam teraz możliwości sprawdzenia tej teorii.

  • #19 10 Lip 2008 17:34
    piotrek_bak
    Poziom 22  

    moglbys zamiescic konkretniejszy schemat?
    projekt uwazam za bardzo przydatny.

    pozdrawiam

  • #21 10 Lip 2008 22:52
    bociano
    Poziom 11  

    Zamieściłem schemat pełnej wielkości ale ktoś go usunął, zaczyna mi się coraz mniej podobać. Albo zostawiamy posty tak jak są napisane chronologicznie albo wogóle usuwamy wszystko bo nie zgadzam się na tak daleko idącą ingerencję w moje wypowiedzi.


    Poniżej zamieszczam ponownie link do tym razem skanu schematu.

    Samochodowa spawarka z alternatora

  • #22 11 Lip 2008 00:06
    slomka
    Poziom 11  

    No mnie to też przybija!!!
    A albo czepianie się błędów ortograficznych.
    Nikt przecież książek nie pisze!!!

    I jestem ciekawe kto i kiedy sie do mnie i tej wypowiedzi przyczepi!!!
    Może dostana BANA ;P

    A sam projekt ciekawy tylko że drogi!!!
    Ja jak swoim maluszkiem wyjeżdżam dalej zabieram podstawowe części w razie czego do naprawy. Spawarka przydała by się tez na pokładzie. Np żeby wahacz pospawać. odpukać w niemalowane.

  • #23 12 Lip 2008 16:41
    Maj Marcin
    Poziom 15  

    Witam . Chciałbym zrobić do tej spawarki jakiś regulator prądu . Proszę o pomoc.I jaki trzeba silnik elektryczny na jedną fazę żeby to chodziło.

  • #24 12 Lip 2008 18:27
    bociano
    Poziom 11  

    Maj Marcin napisał:
    Witam . Chciałbym zrobić do tej spawarki jakiś regulator prądu . Proszę o pomoc.I jaki trzeba silnik elektryczny na jedną fazę żeby to chodziło.


    Również zrobiłem najpierw sterowanie podczas spawania na LM338 ale wybuchł w dosyć spektakularny sposób :) Prąd jaki płynie przez rotor w takim regulatorze to około 6-8A. Poza tym już przy włączeniu w obwód 2 rezystorów po 1ohm spawarka zaczyna glutować zamiast spawać.

    Najlepiej pracuje przy podanym bezpośrednio napięciu 12V i regulacje prądu obrotami.

  • #26 12 Lip 2008 19:27
    lechoo
    Poziom 39  

    Mam pytanie do Autora - czy pasek napędzający alternator nie ślizga się podczas spawania? Sporą moc przecież przenosi.

    Napędzanie alternatora w takiej spawarce silnikiem elektrycznym nie ma sensu moim zdaniem, przecież są dostępne lekkie i coraz tańsze inwertery...

  • #27 13 Lip 2008 15:33
    bociano
    Poziom 11  

    lechoo napisał:
    Mam pytanie do Autora - czy pasek napędzający alternator nie ślizga się podczas spawania? Sporą moc przecież przenosi.

    Napędzanie alternatora w takiej spawarce silnikiem elektrycznym nie ma sensu moim zdaniem, przecież są dostępne lekkie i coraz tańsze inwertery...


    Też się tego obawiałem jednak moc pobierana przez alternator jest porównywalna ze sprężarką klimatyzacji które pracują właśnie na paskach 13mm szerokości. Dużym plusem jest duża średnica koła pasowego bo aż 13cm (dolne na silniku ma 19cm średnicy). Przy takich rozmiarach nawet przy słabo napiętym pasku nie ma problemu ślizgania się.
    Pasek mam 1350mm od Peugeota 405 od klimatyzacji więc dosyć długi. Bezpośrednio sa połączone oba koła pasowe bez żadnych rolek napinających i pośrednich. Rozważałem dodatkową rolkę napinającą na czas spawania ale okazała się zbędna.



    Przy okazji otrzymałem od djbarteez punkty. Dziękuję bardzo.

  • #28 13 Lip 2008 20:19
    wielki-szu
    Poziom 13  

    Ciekawe ile amper da sie z takiego cuda wycisnąc nie mierzyłeś czasem?

  • #29 13 Lip 2008 20:25
    bociano
    Poziom 11  

    wielki-szu napisał:
    Ciekawe ile amper da sie z takiego cuda wycisnąc nie mierzyłeś czasem?


    Szczerze to nie wiem jak to zmierzyć powszechnie dostępnymi urządzeniami.

    Zakładam że skoro daje radę spawać elektrodą 3,2mm z dobrym przetopem i nawet "pociągnęło" 4mm to wyjdzie jakieś 120A, mam porownanie z dobrym inwertorem i jego skalą.

    Napięciowo przy 3000obr silnika czyli około 4500obr alternatora daje on 90V przy czym przy 70-80V już ładnie spawa 3,2mm z przetopem.

    Alternator mozna kręcić do 15000obr jednak musiałem zastosować tak duże koło pasowe aby uniknąć dodatkowych rolek a poza tym głównym zadaniem tego alternatora jest normalne nie wysilone ładowanie na dłuższych wyprawach.

  • #30 16 Lip 2008 22:07
    slawekw
    Poziom 10  

    Pytanie do autora - Napisałeś, że instalacja orginalna (alternator) ma wydajność 65A, interesuje mnie jaką ma wydajność prądową dostawiony alternator? Przydałby się jakiś namiar na parametry takiego alternatora.

    PS naprawdę świetna konstrukcja, wykonanie i pomysł! Szacunek się należy!!! :-)