heh,to chyba nie tak - temperatura na kolektorze jest zawsze wyższa bo traci się na wymienniku ciepła.Na kolektorze temperatury mogą sięgnąć grubo ponad 150 st. - nie wyobrażam sobie takiej temperatury zasobniku !!

....
Myślę ,że to termostat w zasobniku powinien sterować pompą - jeśli temperatura spadnie to załącza pompę i glikol zaczyna krążyć i ogrzewać poprzez wymiennik wodę.Po osiągnięciu określonej temp. pompa się wyłącza ,aż do następnego spadku temp. - to tak - na chłopski rozum,ale chyba logiczne.