Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przegrzany procesor? Odłączony wentylator

08 Lip 2008 01:49 12412 31
  • Poziom 12  
    Witam
    Dwa dni temu zaczął mi strasznie hałasować trzeci wentylator, no to go postanowiłem odłączyć.
    Zrobiłem to i odpalam kompa ten zadziałał i to tak cicho jak chciałem, odszedłem na jakieś 10, może 15 min od kompa wracam a tu ciemność.
    Włączam ponownie a tu nic, nie chce mi się botować, chodzą tylko wentylatory które cichną tylko po wyłączeniu kabla z sieci.
    Otworzyłem go i widzę że przez moje niedopatrzenie wtyk który odłączyłem od wentylatora wpadł w łopatki wentylatora od procka zatrzymując go, dotykam radiatora od procka a ten gorący jak "piec".
    Zaniosłem komputer do serwisu a tam gościu mówi mi o płycie głównej a nie o procku?
    Dla mnie to jakieś oszustwo albo ten serwisant nawet nie spojrzał w mojego klamota i żeby mnie zbyć nawymyślał trochę.
    Moim zdaniem to padł procesor i żebym miał coś w zastępstwo to bym go sam sprawdził, ale że nie miałem innego procka a na płyte też nie byłem pewien zaniosłem go do fachowca.
    Przez to pytam was czy to może być płyta, czy procek, a może jedno i drugie?
    Bardzo proszę o pomoc.
    Pozdrawiam

    Procek to Celeron 2.8GHz, socket 478
    Płyta MSI 865PE Neo2-P
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 13  
    Według twojego opisu, wnioskuję. Że spalony masz i procesor i płyta główna. Moim zdaniem zatrzymanie wentylatora spowodowało jego przegrzanie, a to z kolei uszkadza płytę główną i to się dzieje dość często. Jeżeli pada proc to i główna płyta. Ale może też być taka sprawa. Jak testowali procesory, pod względem pracy bez chłodzenia, zadziałało zabezpieczenie termiczne. A uszkodzenie wg. serwisanta wynikło w przypadku przepięcia od plątającego się przewodu z wiatraczka.
    A czy nie prosiłeś o pełną diagnostykę w serwisie komputerowym. To koszt 30zł i byś wiedział czy zbierać na kompa czy nie. Z pewnością polecam zakup nowej jednostki gdyż testowanie niepewnego procka może jeszcze tylko powiększyć straty, (wiem to z doświadczenia)
  • Poziom 12  
    Dzięki za błyskawiczną odpowiedź.
    Ale co do płyty głównej to nie jestem pewien czy siadła, oczywiście nie mam doświadczenia w tych sprawach.
    Tylko wydaje mi się dziwne że płyta jako część stosunkowo kosztowna i najważniejsza w komputerze nie jest zabezpieczona przed takimi awariami.
    Przecież wentylator jako część mechaniczna jest bardzo narażona na uszkodzenia co na pewno producenci płyt głównych wzięli pod uwagę, tak myślę.
    Popraw mnie jeżeli się mylę ale porównuje taką awarie do np:spalonej części w radiu samochodowym czy w telewizorze.
    Naprawa w w/w sprzętach kończy się na wymianie uszkodzonej części.
    A co do tej nieszczęsnej wtyczki to nie miała prawa dotknąć nieizolowaną częścią do radiatora bo ta jest dobrze zaizolowana a i sam wentylator nie ruszył z miejsca.
    Dziwi mnie jeszcze że procek nie miał żadnego termicznego zabezpieczenia,
    przecież jak by to był procek za 900zł a płyta za 600zł no to nie wiem chyba bym się "powiesił"!
    Właśnie dlatego myślę że to coś nie tak, chyba że to chodzi tylko o pieniądze i stąd brak zabezpieczeń?
    Co do diagnostyki to też myślałem że zaproponuje szybką diagnostykę, mi zależy żeby dowiedzieć się jak najszybciej serwisowi chyba nie.Sprzęt leży już od soboty i nic?
    Pozdrawiam i liczę na wypowiedz w tej materii.
  • Poziom 13  
    No też uważam że komputer musi być przygotowany na taką ewentualność, kiedy defekt w układzie chłodzenia zaskakuje pracujący komputer.
    Zadzwoń do serwisu i spytaj się jak prace z twoim kompem, jak nic, to idź do innego punktu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Cytat:
    Oczywiście znamy model kolegi płyty, aby wypowiedzieć się o zabezpieczeniu termicznym.




    Tzn. że ta płyta to nic dobrego? powiedz coś więcej może nie powinienem zanosić kompa do naprawy i z góry spisać go na straty i kupić nowego.
    Interesuje mnie tylko jedna informacja- czy mógł sypnąć się tylko procek a płyta jest ok.
    Co wy na to?
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 28  
    A czy tak trudno jest wyjąć procesor z gniazda i odpalić płytę z pamięciom RAM, grafiką? Jeśli płyta piszczy, to znaczy, że czegoś jej brakuje - w tym przypadku procesora.

    Często zdążają się sytuacje, gdy trafia do mnie komputer z wyłączonym np. Alarmem dźwiękowym, informującym, że wentylator nie kręci się, lub kręci się za wolno. Powód? Denerwujące piski ;)
  • Poziom 12  
    ozy2001 napisał:
    A czy tak trudno jest wyjąć procesor z gniazda i odpalić płytę z pamięciom RAM, grafiką? Jeśli płyta piszczy, to znaczy, że czegoś jej brakuje - w tym przypadku procesora.

    Często zdążają się sytuacje, gdy trafia do mnie komputer z wyłączonym np. Alarmem dźwiękowym, informującym, że wentylator nie kręci się, lub kręci się za wolno. Powód? Denerwujące piski ;)


    Zrobiłem to...
    Nawet tego nie wiedziałem że wtedy komp powinien informować dźwiękem, a jestem pewien że żadnego dźwięku nie było, tylko szum wentylatorów.
    Czy kolega jest tego pewien?
    NO TO CHYBA PO KLAMOCIE....!
  • Spec Overclocking
    Płyta bez procesora nie poinformuje niczym o jego braku, nie tędy droga.
    W tym wypadku nie pozostaje nic innego jak sprawdzić ten procesor na innej płycie, lub inny procesor na tej.
    Reszta będzie tylko w sferze domysłów.
  • Poziom 28  
    Sprawdziłem na:

    * SY-7VBA133U - brak wbudowanego piszczka na płycie - trzeba podłączyć zewnętrzny głośniczek - bez procesora piszczy bez ustanku wysokim szybkim tonem.

    * MS-6382 - Podobnie szybkie wysokie tony, dodatkowo na panelu z diodami świeca się 4 czerwone diody - w instrukcji wyraźnie pisze - Błąd inicjacji CPU - sprawdź, czy CPU jest poprawnie zamontowany, czy CPU jest sprawny.
    Płyta posiada wbudowany buczek.

    Inny sposób - karta POST, ale to wiąże się z wykładaniem dodatkowej $

    Do MSI 865PE Neo2-P dostępu już nie mam, ale z tego co pamiętam - nie miała wbudowanego brzęczka na płycie i trzeba było się ratować głośnikiem w budzie. Pytanie do autora postu - Czy PC-Speaker jest podłączony do płyty?
  • Poziom 12  
    Tak ma, no jak wspomniałem wcześniej żadnego dźwięku nie było czy z procesorem czy bez niego i w obu przypadkach dało się włączyć komputer (jeżeli można nazwać to włączeniem), restartowć też, słychać było wtedy twardziela i wentylatory ale nie szło już całkowicie wyłączyć kompa musiałem to robić wyciągając wtyczkę z gniazda.
    Odwiedziłem też serwis w którym powiedziano mi że jeszcze nic nie wiedzą i że mam jeszcze czekać do piątku:cry:
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    No dziś byłem i pytałem o mój sprzęt a gościu odpowiada że procek uwalony jest na 100% a płyta raczej też, nie wiem co to "raczej" ma znaczyć.
    Dodał jeszcze że nie ma takiego procesora a żeby sprawdzić definitywnie płytę no z tym się zgadzam ale to przecież serwis komputerowy hehehehe.
    Więc teraz zdaje się tylko na was na waszą wiedzę i doświadczenie.
    Proszę o pomóc w podjęciu rozsądnej decyzji czy naprawiać, zaryzykować i kupić procesor co będzie stratą w przypadku uszkodzonej płyty, czy dać sobie na spokój czego raczej nie chcę, bo miałem ostatnio sporo wydatków i cienko z kasą stoję, a znowu jak mam włożyć kupę kasy w płytę i procek to wolę dołożyć i kupić nowy komputer.
    No i tu znowu problem bo nowy komputer to nie ma być jakieś tanie padło z supermarketu! a na dobry komputer nie mam na razie kasy, a ten na którym teraz pracuje to padło nad padła jest z 1998roku więc chyba rozumiecie.
    Więc proszę o podpowiedzi, może ta płyta jest dobra?

    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Przegrzany procesor - to temperatury powyżej 100*C Zależy - jak długo pracował. Laminat płyty głównej jest wielowarstwowy, ścieżki wykonane są z bardzo cienkich warstw metalu - który reaguje o wiele szybciej na zmianę temperatury niż laminat z którego jest wykonana płyta. Jeśli dochodzi do zagotowania procesora bardzo często dochodzi do uszkodzeń płyty w okolicy gniazdka procesora.

    Bez odpowiedniego procesora nie sprawdzisz na 100% płyty. Serwis komputerowy - serwisowi nie jest równy. Ja np. posiadam na serwisie taki procek, ale do Nowego śącza raczej nie przyjedziesz. W serwisie aukcyjnym kupisz badziewny procek na swoje mobo i wtedy ją sprawdzisz - jednak uważam, że to strata pieniędzy. Alternatywa? Dopaść kolegę, który posiada taki procesor i sprawdzić ;)

    Kup sobie jakąś nową płytę z procesorem zintegrowaną grafiką - ale coś, co umożliwi ci późniejszą rozbudowę komputera. Wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem.
  • Poziom 30  
    Mam tą płytę i ten sam procek ostatnio padł mi wentylator i procesor dostał wysokiej temperatury ponad 136 stopni sprawdziłem w biosie działo się tak komputer się wytłoczył nagle to sobie myślę co jest to włączam go i po ok 3 godzinach znów się wyłącza do go włączam i tak mi przyszło go głowy żeby otworzyć obudowę i jak otworzyłem to był taki gorąc ze mona było sobie grill zrobić z kompa :)
  • Poziom 13  
    Co do płyty - to jak mi się spaliła płyta (nie jedna już poszła z dymem) - to żadna nie piszczała w jakiejkolwiek konfiguracji. Ale jest prosty sposób - jak płyta po włączeniu nie wyłączy się po 5 sekundach przytrzymywania power'a to jest ewidentnie spalona.
    Płyta po dłuższym czasie odłączenia od jedzonka (prądu) powinna sama na chwile załączyć zasilacz po podpięciu go do niej - jeżeli płyta jest nie sprawna to już go nie wyłączy (bo ta część procedury siedzi w BIOS).
    P.S. Płyta spalona śmierdzi nie miłosiernie w miejscu spalenia - im dłużej się wącha tym mniej śmierdzi, aż prawie całkiem przestaje śmierdzieć.
  • Poziom 29  
    A mnie, gdy zepsuła się płyta, podejrzewałem kartę grafiki - brak obrazu przy włączaniu... sprawdziłem na innym PC, działa :) Ogólnie płyta piszczała o pamięć RAM, ale sprawdzałem na innym PC, działa :) Zmieniłem płytę na jakiś kicz... działa :)
  • Poziom 12  
    Przemyślałem sobie sprawę i zdecydowałem się kupić nowy procek i płytę ale
    nie jestem pewien trafności swojego wyboru, więc może ktoś oceni tą płytę i procek dodając komentarz.
    płyta to: ASRock 775Dual-VSTA Socket 775 PCI-E/AGP DDR/DDR2 ATX
    procek :Intel Core 2 Duo E8200/2.66GHz/FSB1333MHz/BOX
    Wybór uzasadniam niskimi kosztami i uniwersalnym zastosowaniem, mam stary ram DDR grafika na AGP a w przyszłości mogę to zmienić.
    Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Nie chce mi się sprawdzać płytki, przepraszam.
    Tylko tak od siebie powiem, jak chciałbyś kupić płytkę przyszłościową to taką z złączem PCI Express pod to złącze wpina się nowe karty graficzne. Twoja karta ma złącze agp to już stara karta więc lepiej kupić starą płytę bądź wydać troszkę więcej i kupić nowszy sprzęt. Np. zaoszczędzić na procku, Intel super sprawa sam "marzę" o nim, ale w ramach oszczędności wziąłem athlona. Podobne osiągi a cena zdecydowanie niższa, jeśli nie robisz obliczeń typu "model isinga" obliczanie zmiany temperatury i obliczanie obrotu spinów przy pewnym prawdopodobieństwie. - Brzmi jak głupota, ale mój program wykonywał milion * milion * ilość_operacji do wykonania przy każdej pętli, więc trwało to kilka godzin. Jak używasz tylko do internetu, gier itp, kup athlona nawet nie jakiegoś super szybkiego (i tak tego nikt nie wykorzystuje) i zaoszczędź sporo kasy, zaoszczędzoną kasę kup grafikę na PCI Express, a tą z AGP wystaw na allegro, ram musisz inny kupić no trzeba uzbierać trochę grosza. Co do płyty głównej kup dobrą dobrej firmy i nie żałuj nawet 100zł, sam już mam trzeciego kompa w domu i powiem tak pierwszy słaba płyta, same nerwy, drugi komputer lepsza płyta ale model wybrałem tani, oczywiście problemy przy nawet instalacji windowsa (sterowniki), teraz wziąłem dobrą średnią co do ceny płytę ale raczej droższą niż tańszą i nawet nie wiem że ona jest bo tak wszystko szybko i ładnie śmiga. Płyta główna jak sama nazwa skazuje jest "główna" czyli ma bardzo ważne zadania do wykonania "ona zajmuje się" przesyłaniem informacji z procka do ramu, z procka do grafiki itp... wszystko śmiga po niej, jak ona będzie słaba i kiepska to mając najszybszy procesor na świecie będzie ci chodził wolno (mając na myśli nie tak szybko jakby mógł).
    Pozdrawiam
  • Poziom 29  
    DDR jest prawie 2x droższy od DDR2, więc mógłbyś DDR sprzedać, dołożyć jakieś 20zł i miałbyś 2x więcej szybszej pamięci RAM :)
  • Poziom 12  
    mi jak padł procek tez nie bylo sygnałów dzwiekowych,kolesie powiedzieli po uruchomieniu że 100% plyta główna,i procek i żeby zamówić komplet za 500zł.powiedziałem walta sie.pożyczyłem procek od ziomka najpierw,załadowałem i cykał.więc allegro i jest gitara.albo wez swój i jak masz kumpla z płytą o tej samej stopce na procek do go załadujcie(bedzie wiadomo czy to procek)
    jak masz kaske rób jak kolega wyżej pisze ,dobrze gada dać mu wódki:D .jak masz określony fundusz jak ja miałem to allegro.
  • Poziom 12  
    Teraz mam coś takiego:
    https://obrazki.elektroda.pl/66_1216982833.jpg

    A co do starej płyty to kupie jakiś używany procek na allegro i spróbuje, o wynikach napiszę, jednak na odwrocie płyty nie ma śladów przegrzania od strony gniazda też nie, hmm? a może zadziała.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam!

    Mam taki oto problem, kupiłem wczoraj nowe części do komputera:
    AMD Athlon x2 5000+
    ASUS m2n-e nForce 570 Ultra
    GeForce 8800 GT Galaxy 512MB
    Kingston 2GB 800Mhz (1.8v)
    Chieftec (GPS-500AB-A) 500W bulk ((podłączony do płyty głównej przez 20+4pin atx do 24pin atx + 4pin atx z innej lini pod 4pin atx koło procesora))

    I otóż mam stary dysk 80GB ze złączem ATA i kopiłem przejściówkę żebym mógł podłączyć dysk ze złączem ATA pod SATA na płycie głównej. Po podłączeniu wszystkiego włączam komputer i wyskakuje coś z "BOOT" wiec wszedłem w bios i próbowałem przełączyć żeby mi wykryło dysk pod SATA ale się nie udawało i tak kilkanaście razy, wiec się zdenerwowałem i odszedłem od komputera wyłączając go po jakimś czasie,ok 1.5 h włączam komputer a tam nic, tzn diody od dysku się cały czas świecą, głośniczek systemowy w ogóle nie piszczy!, monitor nie reaguje i obraz się nie włącza, wszystkie wentylatory działają oraz dioda na płycie głównej świeci się, poradźcie mi coś! nie wiem co się dzieje czyżby procek się spalił?? jak jest chwilkę włączony to radiator od procka jest zimny.. nie wiem co jest poratujcie mnie! proszę.. w was moja nadzieja..Smile
  • Poziom 14  
    Procesor tak sam z siebie raczej się nie spalił. Mi coś śmierdzi ta cała przejściówka. Ja jak miałem uszkodzony kabel ATA od DVD to były podobne objawy. Najlepiej odłącz wszystkie napędy od płyty i wtedy go włącz. Jak ruszy to raczej jest problem z przejściówką, a jak nie ruszy to wtedy zobaczymy.
  • Poziom 10  
    No właśnie tak już próbowałem ale nie działą:/ sam dysk podłączyłem, przez taśmę ale nie daje nic:/ normalnie komp się nie chce włączyć:/ wentylatory chodzą, brak pisku głośniczka i dioda od dysku się cały czas swieci:/ a obrazu nie ma:/ karta dysk i zasilacz sa napewno sprawne bo sprawdzałem na innym kompie
  • Poziom 14  
    Dioda świeci nawet jak całkiem odepniesz napędy, dysk i tą przejściówkę? To coś zalatuje problemem z płytą. Jeśli nie startuje to jest jakis problem, lecz w takim razie powinien wyć głośniczek:) Jest dobrze podłączony? Spróbuj co się stanie jak wyciągniesz RAM i włączysz komp, wtedy musi zawyć, potem przełóż pamięć do innego gniazda (czasem pomaga:) Jak nie pomoże to zrób reset biosu: WYŁĄCZ KOMPA Z PRĄDU, znajdź na płycie zworkę JCMOS, CMOS RESET, czy jakoś podobnie (najczęściej jest niedaleko baterii), ma ona 3 piny. Przełącz tą zworkę na kilka sekund i wróć w poprzednie położenie. Zobacz co będzie. A tak w ogóle to ten sprzęt jest nowy czy używany? Aha i czy oprócz grafy masz jeszcze jakieś karty na PCI? Jak tak to je powyciągaj.
  • Poziom 10  
    No więc tak podłączyłem samą płytę główną z prockiem i ramami i nic:/

    Próbowałem przekładać ramy i nic:/

    sprzęt jest NOWIUTKI!!:) wczoraj odebrany ze sklepu:)

    głośniczek jest dobrze podłączony gdyż przed wyłączeniem komputera normalnie działał:) resetowałem juz bios i nic nie dało ale grafika, zasilacz, dysk, przejściówka, jest sprawne gdyż sprawdzałem na innym kompie:) ram nie sprawdzałem czy działają ale raczej tak. Nie mam niczego wiecej podłączonego pod PCI.

    hmm.. ale płyta główna jest dobra gdyż działa "RESET" oraz po przyciśnięciu "POWER'a" na 5 sec [za co jest niby odpowiedzialny bios] komputer się wyłączył:) [wyczytałem ze jeżeli to działa to płyta NIE jest spalona:) a po drugie prąd w całej płycie jest i bios działa]

    Pozdrawiam:)

    Naj prawdopodobniej coś jest z prockiem ale co?:((
  • Poziom 14  
    A radiator na procesorze jest dobrze zamontowany? Bo jak nie dolega dokładnie to mógł się przegrzać i AMEN :angel: A może to jakaś wada fabryczna? Najlepiej byłoby skołować jakiś proc który podejdzie na tą płytę (podstawka chyba AM2?) i zobaczyć czy to ruszy, ewentualnie spróbować odpalić tego twojego athlona na jakiejś innej płycie. Jak nie masz dostępu do innego sprzętu to może by tak wybrać się do jakiegoś serwisu? Powinni pomóc dokładnie zdiagnozować awarię. Jak będzie wiadomo co jest uwalone to pozostaje gwarancja :crazyeyes:
  • Poziom 10  
    Radiator jest dobrze zamontowany ale gość w sklepie co mp procka sprzedawał to powiedział żebym nie kład na procka pasty:/ bo na radiatorze już była nałożona warstwa możne dlatego? się przegrzał proc lub spalił??

    Jeżeli to tego wina to zrobię ładną awanturkę w sklepie:)

    Debil się upierał na to że pasty NIE trzeba.. LOL

    A mam takie jeszcze jedno pytanko, czy jeżeli jest procek spalony lub coś z nim nie tak to SPEAKER nie działa?? ale ALL wentylatory działają i płytka na 99%jest dobra:)

    Dzisiaj będę miał opinię informatyka i postara się uporać z tym problemem a jak nie to wraca mój stary dobry spec w poniedziałek dopiero:/
  • Poziom 29  
    Bo pasty NIE trzeba, jeżeli jest już na radiatorze... ewentualnie jeżeli miałbyś jakąś lepszą, to z radiatora usunąć i nałożyć na proca - ale z BOXowym chłodzeniem chyba mija się to z celem...