witam. Zamontowalem helixy db 62.1 w drzwiach w golfie mk3. drzwi zostaly wygluszone mata dekarska i przykręcone na dystansach z płyty wiórowej do blachy. Grały pod samym radiem i pod wzmacniaczem i... lataja jak we free air, zero basu. drzwi sa na tyle szczelne na ile potrafilem to zrobic. dodatkowo miejsca łączenia taśmy zabezpieczyłem pastą głuszącą. Aha- kable tez wymienione- na 2,5 mm^2. Co jest przyczyną tego ze graja beznadziejnie? dodam ze fazy są podłączone poprawnie a głośniki grały już w sumie 10 h więc powinny się już dawno wygrzać. Do moderatorów- zamiast kasować posty od razu można by wytłumaczyc najpierw co jest zle- od tego jesteście. Regulamin jest długi i czasem można przeoczyć jakiś punkt. Pozdrawiam

