Witam ,mam problem z hamulcami w seacie toledo otóż chodzi o to iż w trasie w pewnym momencie z zaskoczenia zabrakło mi hamulców ,co za tym idzie zacząłem hamować awaryjnym, po zatrzymaniu pojazdu okazał sie dym spod przednich kół czyli bardzo wysoka temperatura .Zakładałem że to układ zapowietrzony i może zaciski lub cylinderki ale problem nadal występuje i to na krótkim odcinku po przejechaniu zaledwie 10 km ,hamulce przegrzane ,silne dymienie z przednich kół ,jednym słowem brak hamulców po odczekaniu ok 20 minut hamulce wracają jakby nigdy nic :/ , nikt nie wie w czym tkwi problem.
Co sprawdziłem co wymieniłem:
Tarcze nowe zwykłe +klocki nówki
Tulejki nowe prowadzące zacisk hamulcowy , oczyszczone i sprawdzone uszczelki ,wymiana specjalnego smaru w cylinderkach (tłoczki wysuwają się i chowają bez zarzutu )
Wcześniej wymienione także tylne cylinderki na nowe wraz z szczękami.
Układ odpowietrzany kilkakrotnie także zapowietrzenie można wykluczyć.
Dziękuje za jakiekolwiek porady
czekam na odpowiedzi
Co sprawdziłem co wymieniłem:
Tarcze nowe zwykłe +klocki nówki
Tulejki nowe prowadzące zacisk hamulcowy , oczyszczone i sprawdzone uszczelki ,wymiana specjalnego smaru w cylinderkach (tłoczki wysuwają się i chowają bez zarzutu )
Wcześniej wymienione także tylne cylinderki na nowe wraz z szczękami.
Układ odpowietrzany kilkakrotnie także zapowietrzenie można wykluczyć.
Dziękuje za jakiekolwiek porady