Witam.
Mam monitorek do naprawy j.w.
Na fabrycznym zasilaczu napięcie zasilalające spada do 2 V co sekundę. Po podstawieniu zewnętrznego zasilacza (12V) monitor w miarę rusza ale ma objaw ja w tytule: Pojawia się obraz w mgnieniu oka i znika. I tak non stop. Gdy wyciągnę kabel VGA z komputera pojawia się komunikat osd: "No signal" czy cos w tym stylu i świeci non stop poprawnie. Podświetlanie świci poprawnie. jednak gdy wyłączę monitor i ząłączę ponownie szaleje! pojawia się naprzemiennie różnokolorowe tła i nie zawsze są dobrze podświetlane przez świetlówki. Gdy podłączę do komputera z wyświetlaną grafiką BIOS'u nie potrafi zaskoczyć po czym pojawiają się plamy jakoby LCD bez odświeżaniai powoli zanikają(taki efekt rozlanego płynu). Wtedy podświetlanie matrycy widac że dziala wyśmienicie. I bądź tu mądry....... Proszę o pomoc i pozdrawiam.
Roberto
Mam monitorek do naprawy j.w.
Na fabrycznym zasilaczu napięcie zasilalające spada do 2 V co sekundę. Po podstawieniu zewnętrznego zasilacza (12V) monitor w miarę rusza ale ma objaw ja w tytule: Pojawia się obraz w mgnieniu oka i znika. I tak non stop. Gdy wyciągnę kabel VGA z komputera pojawia się komunikat osd: "No signal" czy cos w tym stylu i świeci non stop poprawnie. Podświetlanie świci poprawnie. jednak gdy wyłączę monitor i ząłączę ponownie szaleje! pojawia się naprzemiennie różnokolorowe tła i nie zawsze są dobrze podświetlane przez świetlówki. Gdy podłączę do komputera z wyświetlaną grafiką BIOS'u nie potrafi zaskoczyć po czym pojawiają się plamy jakoby LCD bez odświeżaniai powoli zanikają(taki efekt rozlanego płynu). Wtedy podświetlanie matrycy widac że dziala wyśmienicie. I bądź tu mądry....... Proszę o pomoc i pozdrawiam.
Roberto