Ten malutki robot bardzo chciałby nauczyć się grać na perkusji, ale nie ma żadnej "pod ręką". Jeździ więc biedny w poszukiwaniu czegokolwiek, omijając napotkane w międzyczasie przeszkody, na czym mógłby wystukać rytm. Po znalezieniu takiego przedmiotu wykonuje kilka uderzeń testowych, które nagrywa. Jak uzna, że warto spędzić przy tej "perkusji" troszkę więcej czasu, komponuje prostą melodię, którą wystukuje w rytm nagranych wcześniej dźwięków.
Składa się głównie z mikrokontrolera Picaxe 28, 6 silniczków, 2 głośniczków i mikrofonu. Zasilany 4 bateriami AA.
Na stronie źródłowej można oglądnąć filmik z występów robota.
Źródło: http://letsmakerobots.com/node/112
Fajne? Ranking DIY