Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z gazem w Felicii

17 Lut 2004 21:27 1155 9
  • Poziom 18  
    Witam. Jestem posiadaczem Skody Felicii1.3 z 1998roku, pełny wtrysk paliwa. Po zamontowaniu instalacji LPG pojawił się problem. Mianowicie w momencie przejścia z zasilania z benzyny na gaz, jest efekt przyduszenia silnika,jakby brakowało gazu, trzeba przejechać dobre 500metrów, aby wszystko wróciło do normy,nie ma znaczenia czy silnik jest rozgrzany czy nie, poza tym wszystko jest OK, zużycie gazu na poziomie 8-9litrów. Byłem kilkakrotnie u monterów, którzy mi montowali instalację, ale po regulacji komputerem następuje chwilowa poprawa, a potem wszystko jest tak samo. Instalacja to TOMASETTO ze sterowaniem BINGO.
    Może ktoś poradzi co zrobić , bo zdaje się ,że moi fachowcy stracili koncepcję :roll:

  • Poziom 21  
    Żle jest zaprogramowana centrala Bingo lub żle podłączony przewód TPS/ elektryczna przepustnica/Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Dzięki. Co znaczy, że źle zaprogramowana?

  • Poziom 21  
    Można różnie ustawić położenie atuatora można zmienić próg TPS można zmienić emulację sondy itp.W Bingo S można zrobić bardzo dużo na dodatek jest do dyspozycji oscyloskop. Ja uważam że jesli gazownicy są dobrymi fachowcami to powinni sobie poradzić bez problemu a jeśli nie wiedzą jak temu zaradzić to niech lepiej nie montują instalacji gazowych.Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Dzięki. Myslę,że nie bardzo wiedzą jak temu zaradzić :? Instalację mam na gwarancji. Tak więc bedę wymagał... :wink:

    Pozdrowienia
  • Poziom 12  
    Należy zmienić czas nakładania faz Gazu i Benzyny w momencie przejścia na gaz
  • Poziom 25  
    Cytat:
    Należy zmienić czas nakładania faz Gazu i Benzyny w momencie przejścia na gaz

    Ale na pół kilometra jazdy żadne nałożenie faz nie pomoże :) ,wygląda na zbyt niski wydatek reduktora,albo małe PWA.
    Z reguły gazownicy zostawiają na autoadaptacji co nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, ręczne ustawienie PWA wymaga czasu i testów,na co nie mają czasu ani chęci, "automat" prawie zawsze "dopasuje" dawkę do warunków pracy.
  • Poziom 15  
    Tu się zgodzę,żaden czas nakładania się faz.Prędzej właśnie PWA za nisko(za wysoko raczej nie).Potrzebuje troszkę czasu,by sterownik zaczął korygować mieszankę.Jeśli jest to młoda instalacja reduktor wykluczony.
    Może być sondka słaba,więc należy ustawić właściwe PWA,by mieszanka była na poziomie bogatej mieszanki.Sonda się nagrzeje będzie dobrze.
  • Poziom 12  
    może potrzeba jeszcze raz przeprowadzić proces nauki.