Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

inkognito09 11 Lip 2008 09:48 14579 37
  • Witam.
    Tak się jakoś złożyło, że zaoferowałem się przyjaciółce zbudować nieduży zestaw audio do domu. Projekt jest prosty, lecz nie codziennie buduje się dziewczynom sprzęty audio i trzeba brać trochę więcej aspektów konstrukcyjnych pod uwagę, niż przy sprzętach dla żądnych basu napaleńców w dresach. Zanim zabrałem się za robotę na poważnie, kilka dni zastanawiałem się nad tym jak dokładnie miałby wyglądać ten sprzęt i co od niego powinienem oczekiwać, a właściwie inaczej: czego może ode mnie oczekiwać przyszła właścicielka owego zestawu. Tak więc od początku.

    ZAŁOŻENIA KONSTRUKCYJNE:
    1 – Wygląd i estetyka:
    Bądź, co bądź, sprzęt przeznaczony dla dziewczyny przez co ten aspekt dodatkowo nabiera na znaczeniu – dlatego opisuje jako pierwszy. Ale trzeba myśleć racjonalnie! Dziewczyna ma pokój o niedużej kubaturze, tak więc sprzęt nie może być nieporęczny i MUSI zmieścić się na biurku wraz z monitorem komputera, jednocześnie pozwalając na to żeby biurko nadal było biurkiem do odrabiania lekcji, a nie stolikiem do audio. Doszedłem do wniosku, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem będzie zbudowanie aktywnej satelity z wbudowanymi końcówkami mocy dla wszystkich elementów zestawu – czyli tak jak było zrobione w jej poprzednim „audio” (plastikowe grajki „jajka” komputerowe na ok. 6cm szerokopasmówkach podłączonych pod wzmaka o mocy w porywach do około 2x0,5W). Dzięki temu nie musi się przyzwyczajać do nowego audio – obsługa pozostaje taka jak była, nie licząc gałki od subwoofera.
    Wykończenie właściwie nasunęło się samo, ponieważ zostało mi z innej konstrukcji sporo forniru jesionowego, polakierowany przyjmuje ładny kolorek i wzorek z wyraźnie widocznymi słojami jedynymi dla każdej ściany, co jest przecież sednem używania forniru zamiast okleiny z OBI ;). Chciałem jednak dodać trochę kontrastu, stąd czarna maskownica i stalowe panele. Był jednak problem który wyszedł dopiero w czasie konstrukcji. A mianowicie fornir był za wąski na boczne ściany suba. Postanowiłem jednak pójść dalej i połączyć nieuniknione z pożytecznym! Łączenie forniru, po wygładzeniu szpachlówką i papierem o gradacji 200 zostało pomalowane na czarno (czarne pasy na tyle). Dlaczego jest to „pożyteczne”? Dodaje konstrukcji kontrastu, tak jak maskownica no i urozmaica koncepcję stylistyczną. Dodatkowym plusem jest to, że wzrok człowieka oglądającego sprzęt skupia się na jasnym fornirze i sprzęty wydaje się na pierwszy rzut oka „smuklejszy” niż w jest w rzeczywistości. No i najważniejsze - dzięki temu że we wszystkich jest czarny tył, radiator na satelicie ze wzmakiem nie rzuca się tak bardzo w oczy.
    Stalowe, szczotkowane panele pryśnięte lakierem bezbarwnym nadają sprzętowi charakterku ;).




    Kształt – tu miałem większą zagadkę, ponieważ nie chciałem dać jej równoległobocznych klocków... To by był brak oryginalności i lenistwo. Od razu pomyślałem o kształcie „łezek”, ale nadal czułem niedosyt :P. Więc pochyliłem je lekko do tyłu, jednocześnie umieszczając środki ciężkości (magnesy średnio-niskotonowców) mniej więcej na środku podstawy. Przy tak małych projektach to dość przydatny szczegół.
    Gdy rachunek sumienia był gotowy, na jakiejś nudnawej lekcji układów analogowych, gdy profesorka katowała jeszcze niedobitki z zagrożeniami przelałem moją koncepcję na papier.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Wersja nie ostateczna jak widać, niektóre szczegóły (pomalowany tył) zmieniały się wraz z budową.

    2 – Względy elektroniczne:
    Założeniami dla wzmacniacza, był właściwie brak założeń :D. Poprzedni sprzęt miał 2x0,5W (moooże) i grał tak, że robiło się niedobrze, nowy wzmacniacz miał mieć moc i parametry porównywalne do przeciętnych, nie najgorszych wież. W dodatku tak jakoś się złożyło, że miałem kilka szt. TDA2030. Nic więc dziwnego że zdecydowałem się właśnie na nie. Wzmacniacz osiąga moc około 2x4W 8ohm i 1x13W 4ohmy. Przy zestawie do komputera jest jak najbardziej OK. Nikt przecież nie będzie tym sali 100m^2 nagłaśniał...

    3 – Względy akustyczne:
    Tu już było trochę gorzej. Pierwszą i podstawową sprawą było to, że satelity będą stać bardzo blisko ucha słuchaczki (na wyciągnięcie ręki dosłownie). Może jakieś młokosy się teraz zaśmieją, ale satelity NIE MAJĄ PRAWA PRZENOSIĆ BASU. W innym wypadku, powodowałyby migrenę po godzinie słuchania, wiedzą coś o tym ludzie którym zdarza się naprawiać wieże i radyjka siedząc przy nich... Nieprzyjemne uczucie. Subwoofer też nie mógł być taki sobie byle jaki ;). Muszę tylko napisać, że zejście, ani moc nie były priorytetami. Dziewczyna lubi posłuchać dobrego rocka, więc mulący BR nie wchodził w grę, ale również przepada za hip-hopem, więc troszkę tego basu musi być jeśli trzeba, stąd właśnie konstrukcja 2+1. No i najważniejsze i jednocześnie już wspomniane wyżej: obudowy nie mogą być duże! Z takimi założeniami przejrzałem swoje pieczołowicie chomikowane od wieków skarby i skompletowałem coś takiego:

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Na subwoofer poszedł niemiecki głośnik basowy firmy RFT o którego parametrach... nie wiem nic. Jednak mam go już jakiś czas i robiłem z nim dziesiątki eksperymentów, dawno temu grał jako mój własny subwoofer, potem odszedł w zapomnienie.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Spełniał wszystkie założenia dotyczące tego konkretnego subwoofera. Ma dość ciężki układ drgający i dość wysoką cewkę w stosunku do nabiegunnika, no i jest względnie miękko zawieszony. Karze to sugerować, że ma dość wysokie/średnio-wysokie Qts, a więc najlepiej będzie się czuł w obudowie zamkniętej. Ponieważ trochę już z nim robiłem, wiem że zachowa się jak należy w obudowie ok. 10-15l czyli śmiesznie małej! Miał całkiem przyzwoite opóźnienia grupowe, pukał szybko i dość precyzyjnie, choć faktycznie – nie ma mowy o głębokich 25Hz pomrukach na nim. Ale że pokój mały, a jak pamiętacie zejście nie było priorytetem - to nie problem. No i co najważniejsze ma baaardzo ładny napęd! Rozbierałem go kiedyś z konieczności, szczelina magnetyczna jest bardzo wąska, dobrze spasowana z cewką (miałem problemy z jego wycentrowaniem...). Magnes jak widać na niektórych zdjęciach niczego sobie – ma ładną efektywność. Konkretnie nie powiem ile, ale szacuje że 90-92dB. To powoduje że na tych kilkunastu W bas bywa nawet lekko wyczuwalny :D.
    Wspominałem, że satelity nie mogą przenosić basu. O tych głośnikach również nie wiem zbyt wiele poza średnicą 12cm, dlatego obudowę wyznaczyłem starym sposobem z rurą PCV. Wkładam głośnik do rury i przesuwam wycięty z drewna „tłok” uszczelniany taśmą. W ten sposób, wspierając się uchem i generatorem sin. ustaliłem że wymagania spełnia przy mocno tłumionej budzie objętości ok. 1,5l. W takiej właśnie budzie gra praktycznie liniowo do około 160-180Hz, 130Hz jest już na oko połowę ciszej, 100Hz i niżej już wiadomo. No dobra, sub już ustalony precyzyjnie, dolna część satelit też, więc czas na „górę”. Moc podawana na satelity wynosi około 4W, więc większość syków jest w stanie to przetrwać. Jak wiadomo GDWK7/50 jest nadzwyczaj delikatnym tworem i naprawdę nie trudno go zajechać, dlatego mi zalegał od dość dawna, bo bałem się go pchać gdziekolwiek. Ale tu sytuacja jest inna, syk będzie chodził pod małą mocą i dość wysoko cięty – był wprost idealny zwłaszcza że go miałem ;). No i przy wysokim cieciu ilość piachu sypana przez niego będzie odpowiednio mniejsza. Rozważałem nawet koncepcje jednodrożnych satelit. Te średnio-niskotonowe grają dostatecznie wysoko, ale jakość tych wysokich tonów pozostawia wiele do życzenia... Dźwięk był mało wyrazisty, po prostu nie powalał stąd 2drożne. Zwrotnica liczona jakim tam podrzędnym kalkulatorem, po nawinięciu cewki korygowana za pomocą generatora i cięcia syka. Syk w przeciwfazie.

    BUDOWA:
    Ponieważ dzień w którym wziąłem się za projekt na poważnie był niedzielą, nie mogłem wziąć się za nic hałaśliwego. Wziąłem się więc za elektronikę. Nie było sensu odpalać programów komputerowych do PCB do tak śmiesznie prostych schematów – zajęło by to ładnych parę godzin dłużej. Płytki projektowałem od razu na laminacie. Oto końcówki mocy, umieszczone na tylnej ścianie satelity.
    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Jak widać (sam nie wiem czemu) płytka końcówki ma poważny błąd... Nie martwcie się, sprostowany. Później regulacje głośności i STB. Zdecydowałem się na włączanie przez mikrozestyk „o tak o”, dla bajeru ;) To chyba najbrzydsza płytka w mojej karierze, ale spełniała wszystko co miała spełniać, więc niech będzie i taka.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    STB miał być zasilany z beztransformatorowego zasilacza, ale po testach okazało się że wcina bez przerwy ponad 20W... Dlatego padło na trafko TS2/15 które musiałem trochę przerobić, a mianowicie odwinąć trochę zwoi na wtórnym, dla uzyskania około 7,5V DC na wejściu liniaka 7805. Szkoda tylko że płytkę musiałem od nowa robić, bo tamta jakoś estetyczniej wyszła. Jak widać – oszczędzam nadsiarczan :P. Później potencjometry zaekranowałem kawałkiem nie grubej stalowej blachy.
    Miałem problem z transformatorem zasilającym końcówki, potrzebowałem około 2x13,5V AC i moc min około 30W. NIGDZIE nie mogłem zdobyć takiego (oczywiście sklepy, allegro itp. omijałem szerokim łukiem, czekałem na coś z demobilu). W końcu się zniecierpliwiłem i przewinąłem 50W toroida na potrzebne mi napięcia, po czym owinąłem go jeszcze stalową blachą w ramach ekranu (jest w bezpośrednim kontakcie z końcówkami i kablami sygnałowymi, więc nie dziwcie się tak), a szczelinkę między uzwojeniami a ekranem zalałem szkłem wodnym, po utwardzeniu owinąłem taśmą. Nic nie bzyczy, ani nie sieje zakłóceniami gdzie nie powinien.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Dobra, elektronika jako, tako. Trzeba by się za budy brać! Kształt jaki chciałem uzyskać opisałem wyżej, więc nie będę się powtarzał. Zanim jednak wziąłem się za to, musiałem rozwiązać inny problem. Chyba nie muszę tłumaczyć jaki...:

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Rozwiązanie nie było szczególnie trudne.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Magnes syka nie wpływał na monitor w takim odstępie jaki zapewnia obudowa. Dawcą magnesów do ekranowania zostały jakieś pierdziawki samochodowe.

    Czas stolarki. Oto wierni towarzysze konstrukcji

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Mój zestaw szlifierski.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Zacząłem od suba. Na wstęp odrobina geometrii na kartce papieru, potem na płytach.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Problem polegał na tym, aby uzyskać założoną objętość przy możliwie najmniejszych wymiarach. Zdecydowałem się na bardzo ryzykowne rozwiązanie które zaoszczędzi 3-4l, ostatecznie jednak nie żałuje, bo w brew pozorom wcale nie jest łatwo doprowadzić to do drżenia ;).

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Na tak przygotowany szkielet naciągałem i przykleiłem dodatkowo wspomagając malutkimi gwoździkami 3 warstwy dykty. Dykta sama z siebie jest elastyczna i nie nadaje się na audio. Ale nagięcie jej pod takim łukiem znacznie ją usztywnia, a sklejenie 3 takich warstw daje w brew pozorom solidną ścianę + jeszcze wzmocnienia i rozpórka. Odstępy między pionowymi wspórkami mają trochę ponad 6cm, czyli nieduża powierzchnia do drżenia.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Teraz przydał by się płytki frez.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Teraz fornirowanie.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    No i miejsce na panel. Na stalicie ze wzmacniaczem musi być, więc na innych też dałem żeby się nie wybijała.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Konstrukcja satelit przebiegała bardzo podobnie. Są 2 komorowe, żeby oddzielić flaki od części grającej.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Użyłem tyłka subwoofera jako wzornika, żeby wszystkie kąty wyszły takie same.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Teraz czas na boczne ścianki satelit.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    W międzyczasie trzeba by poskładać do kupy i wstępnie odpalić elektronikę.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Powrót do obudów.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Plątanina kabli po umiejscowieniu wszystkiego została oczywiście poskromiona przez przycięcie kabli do minimalnej długości.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Fornirowanie satelit

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Mniej więcej na tym etapie poskładałem zwrotnice.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    No dobra. No ale przecież gdzieś trzeba umieścić gniazda!

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Całość zaczęła nawet przypominać zestaw audio, ale fornir potrzebuje jakiejś ochrony - czas na malowanie!

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Taak... Wiem.. Wyszedłem jak orangutan...
    Ok. No ale przecież syk ze starych space86 za chol##e nie pasuje stylistycznie do reszty konstrukcji! Trzeba było go trochę oczernić.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Na zdjęciu błyszczy się, bo jest świeża farba. Wszystko co malowałem na czarno, dostawało jeszcze 2 warstwy bezbarwnego nadającego świetny połysk. Ale same przetworniki nie mają nic błyszczącego, więc stwierdziłem że błyszczący syk nie pasowałby - dlatego został matowy.
    Teraz jeszcze trochę kosmetyki.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Satelity są tłumione odrobiną materiału przypominającego filc, tylko miększego i znacznie grubszego. Do tego wyłożone profilowaną gąbką widoczną na zdjęciu. Sub ma raczej przewagę filcu i trochę zwykłej gąbki - szkoda profilowanej skoro tam i tak tylko niskie tony.
    Nawet to jakoś zaczęło wyglądać.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    No ale nadal nie ma maskownic i paneli... Jak to się ładnie mówi, do pracy rodacy!

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Odnośnie tych zdjęć, napiszę tylko że przyjaciółka ma 2 młodszych braci z czego 1 od niedawna chodzi - więc myślę że nie muszę tłumaczyć po kiego grzyba te pręty... Gdyby nie rodzeństwo, to by pewnie nawet maskownic nie było. Teraz panele. Jest to kawałek starej pralki pocięty wyrzynarką, zarównany szlifierką oscylacyjną papierami najpierw 100, potem 240 i ostatecznie pryśnięty tym samym bezbarwnym lakierem co same kolumny.

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Tak oto w bólach i cierpieniach trwających około 7tygodni powstał zestaw prezentujący się następująco:

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Jak widać na bokach powstały minimalne fałdki :(:(. Problem polega na tym, że fornirowałem go w czasie suszy, a jakiś tydzień potem wilgotność powietrza wróciła po paru deszczach i fornir lekko się rozciągnął... Ratowałem to jak mogłem za pomocą strzykawki z klejem. Nawet coś to dało, ale nie powiem - SZLAG MNIE TRAFIŁ jak to zobaczyłem. Zaraz po fornirowaniu było gładko jak d##pcia niemowlaka... Na szczęście nie rzuca się w oczy i właścicielka też uznała że jest pięknie - więc trudno... Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło, a nie jest to moja pierwsza fornirowana konstrukcja.
    Aby oszczędzić pytań o wymiary, daje zdjęcie porównujące do ZG15-C i suba na 12".

    Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki. Skromny zestaw 2.1 dla przyjaciółki.

    Huh... Już mnie ręce bolą od pisania... Zacząłem to pisać przed 8 rano..
    Będę powoli kończył to biadolenie, na koniec tylko standardowe teksty.

    Dźwięk jest taki jakiego się spodziewałem. Nie powala szczegółowością (nie wymagajmy za wiele) ale jest w miarę szybki i nie męczy. Sub bardzo dobrze sobie radzi przy tej mocy z tym pokojem. Zamknięta obudowa, w połączeniu z dobrym napędem oraz solidne zasilanie końcówki (50W toroid oraz 6800uF/stronę filtracji) nadrabiają niedosyt jaki daje użycie TDA2030 do jego napędu - w brew pozorom membrana jest w miarę trzymana na uwięzi. Mam jeszcze jeden problem który ujawnił się dopiero po oddaniu... Tak wiem, wstyd - ale po prostu przeoczyłem go wcześniej... Niedługo będę musiał go skorygować na miejscu.
    Trzeba by napisać coś o kosztach.

    Bolce do maskownic - 5zł
    Kable - 7zł
    1 dodatkowy liść forniru - 9zł
    Szpulki na nić do maszyny do szycia (karkasy do cewek) - 2zł
    Filcowe podkładki - 1,50.
    Gumowe stopki do suba - na stanie
    Przetworniki - na stanie
    Wytłumienie - na stanie
    Drewno i dykta - na stanie
    Lakiery, kleje, szpachla, papiery ścierne, wkręty - standardowe wyposażenie mojego warsztatu - można nie liczyć.
    Części do elektroniki (końcówki, drobnica, radiatory, kable, druty, trafo) - na stanie
    Straty materialne => 24.50zł
    Zyski moralne => Zadowolenie w oczach przyjaciółki i buziak w ramach "dziękuję" - EKSTREMALNIE BEZCENNE !!! :twisted: :twisted: :twisted:


    Fajne!
  • #2 11 Lip 2008 10:02
    Szymciosek
    Poziom 19  

    Ogólnie spoko
    a co z ekranowaniem ?? bo na jednej fotce widać że nie są ekranowane, te przy monitorze.

    Na co nawijałeś te cewki ??:D
    Na szpuleczkę po niciach ??:D he he
    Mógłbyś podać koszta jakie by cię wyniosły gdybyś nie miał niczego, na pewno się to komuś przyda gdyby chciał zrobić podobne.

    Obudowy liczone czy na ''oko'' ??

  • #3 11 Lip 2008 10:24
    Skipior
    Poziom 20  

    O szok... To się nazywa prawdziwe DIY... Ile pracy w tym widzę... Naprawdę super! 10/10!

  • #4 11 Lip 2008 10:25
    inkognito09
    Poziom 29  

    Szymciosek napisał:
    Ogólnie spoko
    a co z ekranowaniem ?? bo na jednej fotce widać że nie są ekranowane, te przy monitorze.


    eee... Sprecyzuj, bo Cię nie rozumiem.

    Szymciosek napisał:
    Mógłbyś podać koszta jakie by cię wyniosły gdybyś nie miał niczego, na pewno się to komuś przyda gdyby chciał zrobić podobne.


    Huh... No żeś mi postawił ciężkie pytanie. Liczę tak baaardzo na oko:

    Drewno ogólnie - 20zł
    Kleje, lakiery, szpachla, papiery ścierne, wkręty - 30zł
    Fornir 2,5 liścia, zaokrąglając 3 - 27zł
    Materiały tłumiące - 20zł
    Zwrotnice - 30zł
    Wysokotonowce - 40zł
    Średnio-niskotonowece - powiedzmy 50-60zł
    Basowiec - bardzo ciężko określić, LW800 to to nie jest (Ten RFT jest lepszy). Szacuje powiedzmy 70zł
    Okablowanie - 10zł
    Radiator - 15zł
    Wtyki, gniazda, porty, kabel zasilający - 15zł
    Części elektroniczne - powiedzmy 20zł
    Trafunek - 35zł
    materiał na maskownice z 5zł (właśnie, zapomniałem napisać - to sukienka mamy :D)
    Coś o czym zapomniałem/błędy w konstrukcji - 15zł

    Na oko wyszło by ze 280-300zł i na pewno wyszłoby lepiej, ale nie śpię na pieniądzach, mam za to sporo chomikowanego złomu i sentyment do robienia wszystkiego z odzysku więc wyszło 1/10 tej ceny.

    Szymciosek napisał:
    Obudowy liczone czy na ''oko'' ??

    Przeczytaj tekst, a się dowiesz ;). Powtarzać się nie będę.
    I tak, to są właśnie szpulki na nić do maszyny do szycia - 1zł/szt w sklepie z krawieckimi różnościami.

  • #5 11 Lip 2008 10:35
    Szymciosek
    Poziom 19  

    Chodzi o to że na jednej fotce, tej przy monitorze widać przebarwienia na monitorze od magnesu właśnie

    A pracy sporo włożyłeś
    ładne wykonanie

    Nieraz się przydaje trochę złomu mieć (czyt. części różnych)

  • #6 11 Lip 2008 10:38
    inkognito09
    Poziom 29  

    Szymciosek napisał:
    Chodzi o to że na jednej fotce, tej przy monitorze widać przebarwienia na monitorze od magnesu właśnie

    A pracy sporo włożyłeś
    ładne wykonanie

    Nieraz się przydaje trochę złomu mieć (czyt. części różnych)


    Eeeehhh.... Przeczytaj 3 linijki nad tym zdjęciem i obejżyj 2 następne zdjęcia na których jest już przyklejony magnes czyli owo ekranowanie, oraz zdjęcie głośnika przy monitorze już po zaekranowaniu.

  • #7 11 Lip 2008 11:06
    galad
    Poziom 18  

    Naprawdę dobra konstrukcja tylko pogratulować ci zdolności manualnych!! pozdro

  • #8 11 Lip 2008 16:43
    dzikchu
    Poziom 13  

    dobrze ze ja nie zaczynałem robić tego mojego zestawu, bo tylko bym sie zbłaźnił. Gratulacje Krzychu, Ewelina pewnie w niebowzięta :)

  • #9 11 Lip 2008 17:13
    Daniel_Zet
    Poziom 13  

    Krzyśku po prostu widać ze z sercem robione ;) chcialbym to uslyszeć... Jak to mozna zrobić cos z niczego :)

  • #10 11 Lip 2008 18:14
    dydelf
    Poziom 11  

    Ale bomba! Człowieku, chyba to sobie wydrukuję i powieszę nad biurkiem, jako wzór jak mają wyglądać obudowy. Ja -wstyd się przyznać- jako obudów używam pudełek, które akurat mam pod ręką. Gratuluję!

  • #11 11 Lip 2008 19:42
    mkpl
    Poziom 37  

    "Boski zestaw" Jakbym widział taki w jakimś markecie w cenie 300zł to nie zastanawiajac się za wiele juz był by mój :D Swietne wykonanie tylko pozazdrościć zdolności ;)
    +10/10

  • #12 11 Lip 2008 20:50
    Ash Ketchum
    Poziom 27  

    Świetne wykonanie obudowy. Jakiej średnicy jest ten głośnik basowy? 16cm? Jaką ma moc? Szkoda że moc zestawu jest nadal taka jak typowego taniego 2.1 Bo widać wysokość satelity jak zg15. Ten głośnik pewnie ma ze 40W więc powinien mieć mocniejszy wzmacniacz. Dałbym 40w na subbas i na paczki po 20. Do takich obudów pasowałyby lepsze głośniki. Nawet stx. Ciekawe jak z zejściem w porównaniu do 22 120 np. Możnaby dać 14 50 do satelitek. Albo inne z jednej serii lepsze od stx. Tylko czy przy większych mocach wytrzymałaby ta dykta? No i sub musiałby być większy. Wtedy pewnie by to grało lepiej i miało większą moc.

  • #13 11 Lip 2008 21:18
    inkognito09
    Poziom 29  

    battery napisał:
    Świetne wykonanie obudowy. Jakiej średnicy jest ten głośnik basowy? 16cm? Jaką ma moc? Szkoda że moc zestawu jest nadal taka jak typowego taniego 2.1 Bo widać wysokość satelity jak zg15. Ten głośnik pewnie ma ze 40W więc powinien mieć mocniejszy wzmacniacz. Dałbym 40w na subbas i na paczki po 20. Do takich obudów pasowałyby lepsze głośniki. Nawet stx. Ciekawe jak z zejściem w porównaniu do 22 120 np. Możnaby dać 14 50 do satelitek. Albo inne z jednej serii lepsze od stx. Tylko czy przy większych mocach wytrzymałaby ta dykta? No i sub musiałby być większy. Wtedy pewnie by to grało lepiej i miało większą moc.


    Wreszcie odpowiedź na którą warto pomęczyć palce...
    Głośnik basowy ma średnicę 20cm! :D Mocy nie znam, ale 40W wzmacniacz nie robił na nim wrażenia. I wzmacniacz wcale nie "powinien" być mocniejszy. Opisałem to mniej więcej - głównie zamknięta buda pomaga dobrze go kontrolować przy niewielkiej końcówce, a moc nie była założeniem. Sprzęt gra głośno na domowe potrzeby. 4W to nie tak mało gdy oglądasz film, weź pod uwagę że to gra w małym pokoju. Na cały regulator jest na tyle głośno, że prowadzenie rozmowy musi się odbywać podniesionym głosem - jest wystarczająco (skoro 2x0,5W starczało...). Zejście nie jest powalające na moje ucho ze 50-60Hz - i wystarcza do tego zastosowania.
    Masz kompletnie złe podejście do tej konstrukcji i nie pojmujesz założeń, więc to wytłumaczę na przykładzie. Popatrz na sklepowe sprzęty napędzane wzmakami mocy ułamka wata na kostce w obudowie takiej jak NE555 i patrz ilu ludziom to starcza. TO JEST SPRZĘT DO KOMPUTERA. Ma grać przyjemnie, nie musi grać potężnie, no i ma się jakoś cywilizowanie prezentować. Po podgłośnieniu suba na max (na połowie gra równo z satelitami) można poszaleć, zwłaszcza przy tak małej kubaturze. Takie moce mogą dać dość głośny dźwięk. Nie zatelepią meblami, ale zagrają głośno i bas da się czuć. Zwłaszcza patrz na efektywność. Przewyższa STX i to znacznie, dlatego ten sam efekt będzie przy mniejszej mocy.

    Pozostałym dziękuję za słowa uznania ;)

  • #14 11 Lip 2008 22:43
    Ash Ketchum
    Poziom 27  

    No tak. Rozumiem założenia projektu. Ale jak sie już chce zrobić to samemu to lepiej zrobić bez wad sprzętu fabrycznego do komputera który dla mnie np nie warta nic. Bo co może nic nie wartający subik na 13cm poniżej 20W i 8cm szerokopasmowe zasilane z kilku watów. Tzn dać mocniejszy głośnik basowy 20cm co będzie miał więcej watów i zejdzie poniżej 40Hz ze spadkiem do 3dB nawet w tych 30l. Ale liczyły się wymiary ok. Ale to moje zdanie i ja bym tak zrobił. Ale jak już się ma dość spore paczuszki to lepiej dać im te moc konkretniejszą przynajmniej 2xwiększą od 2,1 - 40w na sub i niech on ma czym grać. A te spore satelity powinny mieć te 15w albo i 20 bo jak nie gra basem powinny głośniczki wytrzymać. Bo raczej dawanie miękiej 12cm tyle co małej szerokopasmówce w najgorszych głośnikach to ciut mało - są 2.1 co mają 8-15w na satki. Sub by musiał mieć te 40 by je dogonił. Co to znaczy sprzęt do komputera - dzisiejsze karty dźwiękowe dają dobrej jakości sygnał audio i wielu używa komputerów jako odtwarzaczy muzyki zamiast np wieży. Bo to 1 sprzęt mniej i tak jest wygodniej. Albo np podłączają komputery do takich wzmacniaczy itp. Dlatego niema co przypisywać komputerom gorszej jakości. I jak sie tak używa komputera to albo sie podłącza pod sprzęt hifi albo robi coś tejże klasy, takie głośniki mają być podręczne by łatwo użyć przy komputerze i nie szukać regulatorów itp daleko ale nie kosztem jakości, można zrobić to tak jak pisałem by także było wygodne w użyciu. Ale cóż to moje zdanie, tylko piszę jakbym to zrobił bo niema co sie uwsteczniać. Uważam że głośniki się marnują gdyż są dużej średnicy większej niż ma byle co ze sklepu a mają mniej mocy 4W i 15W sub niż to byle co. Ale jak wspominałem to moje zdanie. Dla mnie np takie tda7294 albo wieże z napisanymi 100w rms co mają nieco mniej 70-80 są po prostu słabe w 20m2 cicho jest dla mnie w 10 baaardzo na styk przy dobrych kolumnach. A minimum w 10 to 2x100w sinusa prawdziwego i dobre paczki. Co do 20cm to można z dobrych głośników tej średnicy uzyskać niezłe zejście i to jest dla mnie sub do małych pomieszczeń - 30l nie tak wielki i moc 120w minimum jak ten stx choć są i głośniki 200w rms tego typu jak np hertz es200. Do tego 13cm satelitki o mocy 50-80w zależnie od mocy suba. Lub 16cm 60-100w. Zamknięte nie będą wielkie takie 2drożne monitorki. I uważam że szkoda kosztów i pracy włożonych w obudowe do tak małej mocy. Można chociaż je wykorzystać w pełni mocowo. Albo dać takie jak pisałem tylko że sub byłby 3x większy objętościowo. Ale cóż to tylko moje zdanie na ten temat.

  • #15 11 Lip 2008 23:09
    inkognito09
    Poziom 29  

    battery napisał:
    No tak. Rozumiem założenia projektu. Ale jak sie już chce zrobić to samemu to lepiej zrobić bez wad sprzętu fabrycznego do komputera który dla mnie np nie warta nic. Bo co może nic nie wartający subik na 13cm poniżej 20W i 8cm szerokopasmowe zasilane z kilku watów. Tzn dać mocniejszy głośnik basowy 20cm co będzie miał więcej watów i zejdzie poniżej 40Hz ze spadkiem do 3dB nawet w tych 30l. Ale liczyły się wymiary ok. Ale to moje zdanie i ja bym tak zrobił. Ale jak już się ma dość spore paczuszki to lepiej dać im te moc konkretniejszą przynajmniej 2xwiększą od 2,1 - 40w na sub i niech on ma czym grać. A te spore satelity powinny mieć te 15w albo i 20 bo jak nie gra basem powinny głośniczki wytrzymać. Bo raczej dawanie miękiej 12cm tyle co małej szerokopasmówce w najgorszych głośnikach to ciut mało - są 2.1 co mają 8-15w na satki. Sub by musiał mieć te 40 by je dogonił. Co to znaczy sprzęt do komputera - dzisiejsze karty dźwiękowe dają dobrej jakości sygnał audio i wielu używa komputerów jako odtwarzaczy muzyki zamiast np wieży. Bo to 1 sprzęt mniej i tak jest wygodniej. Albo np podłączają komputery do takich wzmacniaczy itp. Dlatego niema co przypisywać komputerom gorszej jakości. I jak sie tak używa komputera to albo sie podłącza pod sprzęt hifi albo robi coś tejże klasy, takie głośniki mają być podręczne by łatwo użyć przy komputerze i nie szukać regulatorów itp daleko ale nie kosztem jakości, można zrobić to tak jak pisałem by także było wygodne w użyciu. Ale cóż to moje zdanie, tylko piszę jakbym to zrobił bo niema co sie uwsteczniać. Uważam że głośniki się marnują gdyż są dużej średnicy większej niż ma byle co ze sklepu a mają mniej mocy 4W i 15W sub niż to byle co. Ale jak wspominałem to moje zdanie. Dla mnie np takie tda7294 albo wieże z napisanymi 100w rms co mają nieco mniej 70-80 są po prostu słabe w 20m2 cicho jest dla mnie w 10 baaardzo na styk przy dobrych kolumnach. A minimum w 10 to 2x100w sinusa prawdziwego i dobre paczki. Co do 20cm to można z dobrych głośników tej średnicy uzyskać niezłe zejście i to jest dla mnie sub do małych pomieszczeń - 30l nie tak wielki i moc 120w minimum jak ten stx choć są i głośniki 200w rms tego typu jak np hertz es200. Do tego 13cm satelitki o mocy 50-80w zależnie od mocy suba. Lub 16cm 60-100w. Zamknięte nie będą wielkie takie 2drożne monitorki. I uważam że szkoda kosztów i pracy włożonych w obudowe do tak małej mocy. Można chociaż je wykorzystać w pełni mocowo. Albo dać takie jak pisałem tylko że sub byłby 3x większy objętościowo. Ale cóż to tylko moje zdanie na ten temat.

    Udowodniłeś że nie rozumiesz założeń... Nie będę tego komentował, bo nie przegadam gościa przyzwyczajonego do basu... Sub ma 20cm. Powiem tyle - po jaką chol###e Ci 40W gdy słuchasz na 2, a pogłaśniasz tylko żeby się "popisać"??? Bo na takiej mocy się zwykle słucha w domu, chyba nie orientujesz się w mocach i efektywnościach. Specy86 na wzmaku 0,5W grają dość głośno żeby oglądać film... Pewnie posłuchałbyś tego i powiedział że ma ze 50W nie wiedząc nic o tym. Jeżeli ktoś chce nadal biadolić że chce więcej mocy, to proszę do innego tematu bo tu jest sprzęt o konkretnych założeniach które spełnił, a nie chce żeby mi jakiś mod zamkną temat za kwieciste OT... Sam mam sprzęt 2x25W+40W, ale wierz mi - i tak słucham na paru W, czasem nawet poniżej 1W i tyle do słuchania starcza. Innych proszę o posty odnośnie ocenianego sprzętu, a nie swoich fantazji akustycznych.

    P.S. "Wad fabrycznego sprzętu" - nie jest z plastiku, na zwrotnice, przetworniki o niebo lepsze i budy są tłumione, a jeżeli dla Ciebie wadą jest mała moc, to nie mamy o czym rozmawiać.

  • #16 12 Lip 2008 00:53
    213813
    Usunięty  
  • #17 12 Lip 2008 08:59
    DJSzmer
    Poziom 20  

    inkognito09 zakochałeś sie w przyjaciółce
    Bo kto by miał natchnienie takie cudo popełnić :)
    Gratki

  • #18 12 Lip 2008 09:21
    inkognito09
    Poziom 29  

    DJSzmer napisał:
    inkognito09 zakochałeś sie w przyjaciółce
    Bo kto by miał natchnienie takie cudo popełnić :)
    Gratki


    ;);) Kto wie... ;);)

    mhz napisał:
    Mam takie pytanie: w jaki sposób jest rozdzielony sygnał na poszczególne wzmacniacze, tzn. do subwoofera i do satelit?


    Już tłumaczę. Wygląda to mniej więcej tak. Kanał prawy i lewy są podłączone za podwójnym potencjometrem przez rezystory 100kΩ co właśnie ogranicza moc do 4W (impedancja wejściowa wzmaka wraz z tymi opornikami tworzy dzielnik napięcia). Przed tymi rezystorami, zaraz za potkiem są jeszcze 2 rezystory 10k pełniące rolę sumatora i z niego na potek 500kΩ i do tego końcówka od suba. Nie wykorzystuje to w 100% mocy końcówek, ale za to grają równo. Musiałem zrobić lekką ingerencję w pętle sprzężenia zwrotnego końcówki od suba... Wiem że to HardCore Option bo się mocniej grzeje, ale mocy zasilacza starcza, radiator też wystarczająco wydajny - jest OK. Przy trochę głośniejszym słuchaniu gałka jest mniej więcej na godzinie 11, więc w zupełności wystarcza i to ze sporym zapasem. Mogłem nawet dać większe oporniki na sumator, jeszcze bardziej zmniejszyłoby moc, ale pogłębiło stereo, bo mocy i tak starcza, ale niech już będzie jak jest. Lekkie przeróbki mogę zrobić na miejscu, ale przecież nie będę jej zabierał tego co już jest oficjalnie jej.

    mhz napisał:
    Pytanie kolejne, czy w satelitach bas (jego dolne pasmo) jest obcięty przez zwrotnice czy w inny sposób?


    Pasmo jest cięte akustycznie, tzn. ogranicza je objętość obudowy. Ale chyba jeszcze dam w szereg z basowym coś koło 60-70µF żeby odciążyć wzmaka z pasma którego i tak nie słychać w satelitach.

  • #19 21 Lip 2008 15:58
    kofiszop
    Poziom 2  

    Szacuneczek, na prawdę wprawiło mnie to w osłupienie. Efekt niesamowity, kupa pracy wykonana. Stary, jestem pełen podziwu!

  • #20 21 Lip 2008 16:12
    Cyborg_3D
    Poziom 21  

    @inkognito09, a może chciał byś zostać moim przyjacielem? :P

  • #22 21 Lip 2008 16:30
    arturavs
    Poziom 36  

    Witam

    Zazdroszczę cierpliwości i wytrwałości w zbudowaniu tego. Chyba bardzo dobra przyjaciółka :-) .


    Pozdrawiam
    Arturavs

    P.S. Pogratulować wykonania , jesten pełen podziwu.

  • #24 21 Lip 2008 18:19
    marius.aesir
    Poziom 17  

    Słowo 'skromny' jakoś mi tu nie pasuje;) Piękna rzecz, podziwiam nakład pracy i dokładnośc a przedewszystkim wysoką estetykę produktu końcowego! Jeśli miałbyś podliczyc, ile godzin zajeło Ci skonstruowanie tego?

    Pozdrawiam, Mariusz.

  • #25 22 Lip 2008 19:22
    sklepa
    Poziom 12  

    Bardzo bardzo spoko, ogolnie za wykonanie i wklad pracy 10/10, szkoda ze ta obudowa sie troszke pomarszczyla, ale to jest tylko maly szczegol. Tez mam zamiar zrobic sobie taki zestaw 2.1 lub 4.1 bo jak narazie to jest unitra i glosniki w monitorze :D

    Pozdrawiam.

  • #26 23 Lip 2008 08:19
    wezuwiusz3
    Poziom 12  

    Fajny zestawik ,bardzo ładnie wykonany ,na jednej fotce widziałem koło stolika z lewej strony wspomagacz do twórczych pomysłów ,jak by Ci brakowało kompana do rozważań tematycznych z zasilaczem ,to daj znać ,tylko Sam nie obal .Pozdrawiam. :D

  • #27 23 Lip 2008 11:11
    michu_t
    Poziom 15  

    Zestawik całkiem przyjemny, na pewno wart był choćby jednego buziaka i błysku w oku przyjaciółki :D Jedyne co bym zmienił to kolor metalowego wykończenia na dole kolumienek, ale to oczywiście kwestia gustu. Zestaw jest na pewno nietuzinkowy.
    Pozdrawiam

  • #28 25 Lip 2008 11:28
    djdinitro
    Poziom 25  

    No szok!!! Pełen szacun-rewela wykonanie!!! Sklepowe nawet takie systemy za 1kzł niemaja szans z takim Skrupulatnym wykonaniem,im dłuzej to czytałem i przegladałem kazde zdjecie tym bardziej wyobrazałem sobie jak to gra i zostawało wykonywane po części.Wielkie ukłony dla tak znakomitego wykonawcy! 11/10 najlepszy DIY jaki tu widziałem!

  • #29 25 Lip 2008 21:04
    inkognito09
    Poziom 29  

    marius.aesir napisał:
    Jeśli miałbyś podliczyc, ile godzin zajeło Ci skonstruowanie tego?


    Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie :(.

    wezuwiusz3 napisał:
    Fajny zestawik ,bardzo ładnie wykonany ,na jednej fotce widziałem koło stolika z lewej strony wspomagacz do twórczych pomysłów ,jak by Ci brakowało kompana do rozważań tematycznych z zasilaczem ,to daj znać ,tylko Sam nie obal .Pozdrawiam. :D


    Muszę Cię rozczarować - nie lubię alkoholu, w butelce jest rozpuszczalnik ;) (jeśli masz na myśli zdjęcie ze mną przy radiatorze).

    Ogólnie dziękuję za uznanie.

  • #30 02 Sie 2008 21:34
    !RON!
    Poziom 9  

    Witam Jestem w szoku (oczywiście pozytywnym) wielkie GG :D

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME