Witam. Mam 2 skrzynie basowe każda po 70L w kształcie kwadratu.. pracują w nich styx 32-300-8-ss po jednym na skrzynke. Skrzynia w srodku wytłumiona watą srednica otworu bas reflex wynoci ok 7cm (nie posiadam rurek) - jest tylko otwór.
Problem polega na tym ze nie ma basu.. tzn jest strasznie twady głosnik skacze jak chorągiewka na wietrze i słuchać straszne śwpisty powietrza które są głośniejsze od muzyki.w jaki sposób mam zestroić te skrzynie? a moze wiercic jeszcze jeden bas reflex i wsadzić 2 rury? za wpisy dziekuje
Dodano po 3 [minuty]:
Jesli będzie to kwestia dobrania rur a pewnie tak to ok tylko jakie będą musiały mieć średnice? dłogości?
Problem polega na tym ze nie ma basu.. tzn jest strasznie twady głosnik skacze jak chorągiewka na wietrze i słuchać straszne śwpisty powietrza które są głośniejsze od muzyki.w jaki sposób mam zestroić te skrzynie? a moze wiercic jeszcze jeden bas reflex i wsadzić 2 rury? za wpisy dziekuje
Dodano po 3 [minuty]:
Jesli będzie to kwestia dobrania rur a pewnie tak to ok tylko jakie będą musiały mieć średnice? dłogości?