Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie dotyczące niedalekiej emisji z masztu w Łazach

ADEK1000 24 Lip 2008 13:02 35479 258
  • #91 24 Lip 2008 13:02
    irekr
    Moderator

    Szanowny Panie F. Nowacki.

    Najwyraźniej obudził się pan z ręką w nocniku jak większość (niestety) mieszkańców Warszawy.
    O tym że emisja telewizyjna będzie przeniesiona do Łazów było wiadomo co najmniej od września 2007 roku.
    Nie TP EMITEL jest sprawcą tego posunięcia lecz Zarząd Miasta st. Warszawy, Wojewoda Mazowiecki oraz Urząd Komunikacji Elektronicznej.
    Badania lokalizacyjne były prowadzone od lat osiemdziesiątych i wybrano kilka lokalizacji pod RTV centrum nadawcze. Najlepszą lokalizacją były łąki na pograniczu Wawra i Gocławia. Niestety stanowczy opór samorządowców z tego rejonu oraz ekologów dla których ważniejsze są warunki bytowania żab i komarów sprawił ze lokalizacja upadła.
    Prowadzono wiele "podejść" pod problem i za każdym razem było tak jak z BTS-ami komórkowymi: " nadajniki telewizyjne jak najbardziej ale jak najdalej od mojego domu".... Inaczej mówiąc POLSKIE PIEKIEŁKO - "nie o to chodzi żebym ja miał lepiej ale żeby inni mieli gorzej"...
    Odnośnie stwierdzenia: "PRAKTYCZNIE W CAŁEJ WARSZAWIE W NIE MA MOŻLIWOŚCI UZYSKANIA DOBREGO, NIEZAKŁÓCONEGO ODBIORU Z TV CENTRUM NADAWCZEGO W ŁAZACH" stwierdzam że jest to kłamstwo. Mieszkam w Warszawie, wielu moich znajomych także mieszka w Warszawie, wielu moim znajomym instalowałem ANTENY a nie jakieś tam drabinki dla pająków zwanych antenami siatkowymi. Wszystkie te instalacje - a wiele z nich ma ponad 10 lat - działa prawidłowo po przekierowaniu na właściwy kierunek.
    Ciekaw tez jestem czy Pan także głosował by zburzyć PKiN, to tak na marginesie....
    Proszę także nie wciskać Szanownym Forumowiczom ELEKTRODY kitu, że nic nie zrobiono i to EMITEL powinien za wszystko płacić. Proszę zapoznać się z Prawem Lokalowym i przestudiować zapisy dotyczące instalacji technicznego wyposażenia budynku w części dotyczącej instalacji antenowych. To na właścicielu budynku leży obowiązek zapewnienia dostępu do odbioru programów radiowych i telewizyjnych. To że przez ponad 50 lat w ramach prowizorki można było odbierać telewizje na widelcu wsuniętym w gniazdo nie znaczy że tak będzie zawsze. Do odbioru programów trzeba mieć stosowne instalacje.
    Brak znajomości prawa nie zwalnia od obowiązku jego stosowania, natomiast brak znajomości faktów nie upoważnia do niekompetentnych i niezgodnych z prawdą ocen.

  • #92 24 Lip 2008 15:09
    fnowacki
    Poziom 10  

    Szanowny Panie irekr

    W świetle tego co Pan pisze widać , że broni Pan cwaniaków z Emitelu. Na marginesie apropo nocnika, o którym Pan pisze to niestety przykro mi bardzo, ale nie używam, tak, że pomylił Pan adres.

    Być może u Pana w domu jest odbiór znakomity i tego nie neguje, ale chyba to nie powód by Pan obalał to co twierdza ludzie prawie z całej warszawy ze nie mogą odbierać TV z Łazów albo odbiór jest bardzo zakłócony.

    Ogólnie stwierdzam, że według Pana to najlepiej było by nic nie pisać i wszyscy powinni solidnie zapłacić za nowe anteny i instalacje i nie ważne czy będzie odbiór dobry czy zły.
    Ważne, ze instalatorzy będą mieli zarobek w tym momencie.

    Może Pan pisać co Pan chce, ale nie przekona mnie pan swoimi bzdurami i nocnikami
    Poza tym nie mam czasu i ochoty z Panem polemizować.
    W załączeniu przesyłam Pana "SUPER EXTRA" komentarz który Pan umieścił.

    Moderowany przez c2h5oh:

    Proszę nie cytować całych wypowiedzi poprzednika. Proszę też zapoznać się z regulaminem forum, a zwłaszcza z punktem 10.8.
    Kopię wypowiedzi poprzednika usunąłem.

  • #93 24 Lip 2008 15:25
    sp5wcx
    Poziom 33  

    adr_123 napisał:
    ja mam maszt idealnie na wprost anteny około 3 kilometrów między moją anteną a masztem są tylko puste pola wiec nic nie zakłuca sygnału ustawiłem antene idealnie na maszt <idealnie bo widze go bardzo dokładnie nawet stojąc na ziemi a antene mam na dachu na wysokosci ok 10 metrów > przestawiłem w telewizorze czestotliwosci odbioru na takie które są podane tutaj http://radiopolska.pl/aktual.php?subaction=sh...2&archive=&start_from=&ucat=&

    i odbiór mam 100 razy GORSDZY wczesaniej wszystkie kanały dobrze mi odbierały tylko tv4 w zalerznosci od pogody delikatnie bardzo delikatnie snierzyzyło a wszystkie inne idealnie obraz i dzwięk a do pałacu kultury mam jakies 25 km... i w dobrą pogode widze go ale juz nie z ziemi tylko z dachu ... co moze byc powodem pogorszenia sie odbioru ?? i jak sobie mam z tym poradzic ??


    Przesterowany wzmacniacz antenowy przy antenie. Wywal go i wstaw tylko sam symetryzator.

  • #94 24 Lip 2008 17:27
    mpn103
    Poziom 34  

    Zgadzam się z kolegą irekr.

    Tutaj tylko użytkownik fnowacki sieje zamęt i każdego wyzywa od współpracowników Emitel'a.

    Niestety powtórze jeszcze raz, dobre czasy sie skończyły gdzie można było odbierać telewizję na widelcu.
    Teraz należy mieć dobrze wykonaną instalację antenową z dobrych jakości przewodów by wszystko działało jak potrzeba.

    Krótkofalowcy na pewno z tym problemów nie mają...

    Pozdrawiam.

  • #95 24 Lip 2008 18:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #96 24 Lip 2008 20:22
    mpn103
    Poziom 34  

    Drogi Maćku, to nie miał być obiekt dla Warszawy a dla województwa mazowieckiego.
    Warszawa dla nadawców to tu jest mały pikuś.
    Jeśli chodzi o Nadarzyn to na przekierowaniu anten się tu nie kończy.
    Nie brałem pieniędzy za pomoc sąsiadom.

    Niech ta cała Warszafka co psioczy na zły odbiór doprowadzi swoje anteny do stanu używalności i wywali wzmacniacze z kosmicznym wzmocnieniem a wtedy choroba zwana odbiciami umrze śmiercią tragiczną.

    Więcej już nie mam co pisać bo to jest tylko kłótnia.

  • #97 24 Lip 2008 21:04
    pawelci
    Poziom 10  

    Czytając te wszystkie wypowiedzi można dostać zawrotu głowy!
    Jeżeli ktoś mieszka na pradze (okolice Wileńskiego) i znalazł sposób aby z Łaz mieć dobry odbiór niech napisze co zakupił. Niby do 25km dipol sugeruje antenę logarytmiczną A4011 albo cały zestaw A0710 + A1910. Oczywiście chciałbym zakupić tę logarytmiczną więc jak ktoś ją posiada to niech się wypowie.

  • #98 24 Lip 2008 21:07
    vari
    Poziom 10  

    mpn103 napisał:
    Drogi Maćku, to nie miał być obiekt dla Warszawy a dla województwa mazowieckiego.
    Warszawa dla nadawców to tu jest mały pikuś.
    Jeśli chodzi o Nadarzyn to na przekierowaniu anten się tu nie kończy.
    Nie brałem pieniędzy za pomoc sąsiadom.

    Niech ta cała Warszafka co psioczy na zły odbiór doprowadzi swoje anteny do stanu używalności i wywali wzmacniacze z kosmicznym wzmocnieniem a wtedy choroba zwana odbiciami umrze śmiercią tragiczną.

    Więcej już nie mam co pisać bo to jest tylko kłótnia.


    Nie wiem tego na pewno ale z pewnych źródeł snuję wnioski iż na sporej części Bielan nie jest możliwy POPRAWNY odbiór TV naziemnej.
    Bielany nie Bieszczady i powiem szczerze że wg mnie to mały skandalik.
    Owszem, nawet teraz jestem ZA tym czego dokonano (przenosiny) ale zauwazam że upływ czasu nie zawsze i nie wszędzie może być synonimem postępu.
    Chyba że "postępu socjalistycznego" któy sam pamiętam z lat dzieciństwa i polegajacego na regresie.
    Bo jest grupa ludzi, którzy mieli poprawny odbiór TV A TERAZ GO NIE MAJĄ I MIEĆ NIE MOGĄ (np dziadkowie mojej siostry przyrodniej także na starych Bielanach, którym parę lat temu sam stawiałem porządną instalację zamiast siatki którą mieli).
    Po prostu Bielany a zwłaszcza tereny położone poniżej skarpy (sporo domków jednorodzinnych , których nie chce obsługiwać TVK) straciło możliwość odbioru TV naziemnej nawet gdyby zaisntalowali sobie radioteleskop z Arecibo.
    UKF ma swoje prawa a im po prostu "zniknięto" z horyzontu radiowego anteny nadawcze.
    Warto ich rozumieć tak jak ja rozumiem mieszkańców woj. mazowieckiego i cieszę się z nimi że im się poprawiło.
    Lata zaniedbań wychodzą bokiem.
    Tutaj sprawa ma szanse na bycie rozgłoszoną bo :
    - z czystej ludzkiej psychiki : "jak to ? w WARSZAWIE ???"
    - odbiór wcześniej BYŁ a teraz go nie ma (kwestia "postępu" likwidacyjnego).
    Aż czekam na artykuły interwencyjne w prasie (choć nie spodziwam się rzetelnych bo tak uczy doswiadczenie).
    Ciekawe jak teraz się będą tłumaczyć osoby "odpowiedzialne" ?
    Co z "obliczeniami" ?
    Ja wiem jako radiowiec że "ludzie nadają a Pan Bóg fale nosi" i obliczenia czesto sobie można wsadzić... w spodnie ale do cholery chyba nikt się nie bedzie tłumaczyć (a jakże - właśnie będzie) jak lekarz przyłapany na tym że nie rozpoznał choroby i pacjent zmarł bo go źle leczono: "ależ w medycynie nie wszystko można przewidzieć".
    Nie ! Przewidziec własnie można wszystko ! Nie wszystkiemu można zaradzić !
    Można przewidzieć posocznicę po operacji wyrostka choć raczej małe są szanse.
    Można przewidzieć problemy (bo ja przewidywałem choc akurat nie na Bielanach) mimo że nic nie obliczałem.
    Pewne doświadczenie podpowiadało mi bardziej intuicyjnie niż rozumowo że problemy być mogą.
    Ja zawsze się przekonuję (bo nie jestem od propagacji specem) doswiadczealnie ale do cholery - JA MOGĘ tak robić bo mnie nikt za WIEDZENIE nie płaci.




    Gdyby płacił to bym szczerze odpopwiedział "a któż to może wiedziec panie prezesie" (to z Misia na pytanie "jak stoimy z planem ?").
    Bo faktycznie "ludzie nadają......".
    Kumpel mi opowiadał że montował raz (jedno z tysiąca podonych zleceń) dwie stacje radiotelefonów mające mieć łączność punkt-punkt na VHF w odległosci 15 km przy idealnie płaskim terenie.
    No i coś było nie tak że przy sprawnych instalacjach tej łącznosci nie było (a w podobnych przypadkach zawsze była idealna).
    Dopiero po testowym uruchomieniu 50W (zamiast 15W z zezwolenia RRL UKE) i zastosowaniu po obu stronach anten Yagi i to tylko w polaryzacji H coś w szumach się zaczęło pojawiać.
    Testowali więc samochodem jadąc z tyczką i Yagą na maszcie.
    No i na pewnym kilometrze się urywało nienormalnie.
    Ja sam pamiętam z młodych lat z rejonu Piaseczno-Iwiczna, że z pewnej ulicy nie było dobrej łącznosci (na dowolnym paśmie od 27 MHz wzwyż) w kierunku zachodnim i tyle.
    Przy płaskim terenie (widok z dachu) we wszystkich kierunkach.
    "Złą sławą" radiową amatorów cieszy się Lasek na Kole gdzie podobno są dziwne problemy z łącznoscią na różnych pasmach.
    Oczywiscie nie wierzę w UFO i inne bzdety ale wierzę w refrakcję (sam kilka razy silną spotkałem a wyjaśnił mi przyczynę obecny tu IrekR).
    Dwa razy (raz w Warszawie i raz już w Międzyzdrojach) pamietam taki dzień że awaryjnie (zabezpieczenie antenowe WFS) wyłączały się nadajniki UKF i TV (w tym radiokomunikacyjne).
    Część uległa uszkodzeniu.
    Są rzadkie zjawiska propagacyjne - zupełnie normalne ale tak rzadkie że mało poznane (jak np w fizyce wysokich napięć piorun kulisty - słabo poznany ale jest faktem choć genezy naukowcy pewni nie są).
    Coś co występuje rzadko - trudno zbadać.
    Ale parę ciekawych zjawisk radiowych sam widziałem i uważam za normalne (jak chocby refrakcja jednokierunkowa : na tej samej częstotliwosci w jedym kierunku transmisja UKF idzie a w drugim nie idzie by za parę minut sygnnały STOPNIOWO się nasiliły i były takie same w obu kierunkach).
    Widziałem "wijące się" fidery antenowe od nieuziemionych anten na niskie KF w czasie silnej elektryczności statycznej z atmosfery (w czasie burzy), słyszałem wyjace radia na skutek ulotu z anteny (wyładowanie niezupełne jak z przewodu linii WN która "szumi").
    W moim pokoju skakały metrowe łuki od fierów do kaloryfera (czyli jakie było napęcie ? he ? spore !).
    Nie dziwię się że czegoś trudno obliczyć.
    No i padło na Bielany. Moje rodzinne Bielany gdzie się urodziłem i wychowałem.
    Wyjdzie na to że "któż to mógł wiedzieć obywatelu dyrektorze" i wszyscy pokiwają głowami ze zrozumieniem.
    No dobrze i ja nie o to mam pretensję a o to że nikt nie powiedział że MOGĄ być takie problemy.
    Coś tam prasa przebąkiwała ale to dzięki temu ze szuka sensacji a pewni rozsądni ludzie przypuszczali że takie coś może być.
    Pytanie : co teraz ?
    Jak dostarczyć tym ludziom telewizję ?
    Nie można mówić że "widziały gały co brały" bo tak można mówić ludziom w Bieszczadach gdzie nigdy TV nie było (więc raptem się nikt nie domaga).
    Ludzuie tu mieli TV a teraz nie mają.
    To jak z miasteczkiem Brok gdzie za czasów uzywania VHF-I ludzie mieli TV na kanale 2 a po 1995 roku gdzie TVP1 przeniesiono na 11 stracili sygnał o WYMAGANYM poziomie (coś widać ale sam UKE podaje na mapie "brak odbioru").
    Tez postęp.
    Tyle że teraz to XXi wiek a i to nie wioska.
    Trochę kpina choć wiem że to nie Emitela wina.
    Wina ostatnich 50 lat - komuny i pokomunistycznego warcholstwa.
    Wychodzi na to że ludzie bedą musieli zakupić zestawy platform cyfrowych a ci co nie mogą (jak moja babcia z powodu wysokiego budynku od południa) moga skorzystać łaskawie z ofery Videostrada TP bo przewodową linię telefoniczną to akurat tam mają lub miec mogą.
    Ci co nie mogą (ul Arkuszowa gdzie jest radiodostęp AirLoop Lucenta) ma juz widok w kierunku Łazów.
    vari

    Regulamin, punkt 10.9. Proszę poprawić. Proszę też poprawić błędy (regulamin, punkt 15). Nie kasować wpisu ! /c2h5oh/

  • #99 24 Lip 2008 22:04
    irekr
    Moderator

    Być może tego już kolega fnowacki tego nie będzie czytał, więc będę pisał dalej, A co....
    Nie bez powodu zasadniczą przyczyną zainteresowania cyfrową telewizja naziemną jest właśnie postępujący proces urbanizacji i pogoń za zyskiem właścicieli gruntów i "metrów".
    We wszystkich miastach europejskich jest problem z właściwym pokryciem programami tv. Ani Berlin (mimo że ma patyk przy Alexanderplatz) ani Paryż (z zabytkową konstrukcją stalową) nie ma tego rozwiązanego poprawnie.
    W Berlinie programy telewizyjne i radiowe są nadawane z kilku lokalizacji. W Paryżu podobnie.
    Zasadniczym celem wprowadzenia cyfrowej telewizji nie jest tylko chęć zwiększenia oferty lecz właśnie (i głównie) poprawę jakości technicznej przekazu.
    Już kilkakrotnie na tym forum oraz na forum specjalistycznym Radiopolska wygłaszałem opinię, że jest to pomysł chybiony. Prawidłowe rozwiązanie to postawienie w Raszynie dwóch multipleksów podających DVB-T oraz zmniejszenie mocy nadajników analogowych do wielkości pokrywających wyłącznie obszar miasta, i to na okres kilku tylko lat.
    Niewątpliwie wówczas byłby dopiero krzyk. Ale popatrzmy jak to zrobiono za nasza zachodnią granicą. Pewnego pięknego poranka zabrakło na niemieckich ekranach "teleranka" i jakoś nikt z szablą na Kraków nie biega. Ot włączono cyfrę i tyle.
    I tak powinno być u nas.
    Ale decyzje zapadły takie jakie zapadły. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że nie jest to pomysł EMITEL-a a urzędasów z UKE i Urzędu Wojewódzkiego wspomagane decyzjami czynszowymi Zarządu Miasta. Na temat kompetencji i wiedzy urzędniczej wypowiadać sie nie będę bez obecności mojego lekarza domowego zwanego kardiologiem. Z ekonomicznego punktu widzenia był to gol samobójczy, ale EMITEL (tak przypuszczam) został postawiony pod ściną decyzji nakazującej zmniejszenie wielkości mocy emitowanej z PKiN.

    Być może ktoś doniesie o tym tekście koledze fnowckiemu ale zapewniam i oświadczam publicznie że nigdy w TP EMITEL ani TPSA nie pracowałem i nie mam zamiaru pracować.
    Zamiast strzępić języki i marnować prąd niech Ci którzy mają problemy zabiorą się do zajęć. Pomogę wiedzą każdemu kto się zwróci za darmo.

    Z wyrazami uszanowania dla wszystkich zgromadzonych...

  • #101 25 Lip 2008 01:24
    mpn103
    Poziom 34  

    dombra napisał:
    Witam!
    Czy taka antena na górny mokotów się nadaje http://www.dipol.com.pl/antena_telewizyjna_sz...ogarytmiczno_-_periodyczna_log_2-65_A4015.htm
    Czy wszystkie kanały będą działać?

    Powinna być dobra.
    Jak jeszcze nadawano z PeKiNu sygnał na samym symetryzatorze był średni, tzn. obraz lekko snieżył, oczywiście z Nadarzynie, tj. 25km od nadajnika.

    Dla Łaz powinna się sprawdzić.

  • #102 25 Lip 2008 07:40
    irekr
    Moderator

    Sam uzywam takiej anteny (anten) od kilkunastu lat i nie zamienie na nic innego. Zalety:
    1. niewielkie rozmiary (około metra długości),
    2. brak symetryzatora,
    3. bardzo duzy stosunek F/B (stosunek przód tył rzędu 30 dB czyli około 30:1 - najwiekszy ze wszystkich a w tych warunkach jest to najistotniejszy parametr mający wpływ na wielkośc odbic - inne anteny mająten parametr co najmniej kilkakrotnie gorszy),
    4. wąska wiazka czołowa (ważne z uwagi na odbicia),
    5. najszerszy ze wszystkich zakres czestotliwości przy płaskiej charakterystyce co ma znaczenie dla jednakowej jakosci wszystkich programów przy znacznej rozpietosci czestotliwościowej nadawanych sygnałów
    6. antena nie ma bardzo dużego zysku (inne maja wiekszy) ale w tych warunkach jest to zaleta, gdyz przy tak silnych sygnałach inne anteny beda wymagały stosowania TŁUMIKÓW lub kosztownej korekcji siły sygnałów na poszczególnych kanałach
    7. jedna antena załatwia cały zakres czestotliwości, inne wynalazki to albo kompromis albo hybrydy zawierajce na jednym patyku kilka anten lub wręcz jest to kilka anten,
    8. niska cena - antena kosztuje ponizej 40 zł, inne anteny w sumie sa droższe gdyz instalacje nie kończy sie na samej antenie, albo dochodza kosztowne elementy pomocnicze,
    9. antena jest dość trwała - jest wykonana z aluminium (niemal wyłącznie) i nie zawiera żadnych elementów z tworzyw sztucznych które mogą się pokruszyc i popekać (z wyjątkiem osłony kabla antenowego i izolatorów belki liniowej).
    Prawidłowo zainstalowana bedzie służyc wiele lat.

  • #103 25 Lip 2008 07:43
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Coś chłopaki z Emitela chyba do końca nie dograli. Wystarczy mała burza nad Łazami i kicha. Kilkuminutowe przerwy w nadawaniu co kilka minut.
    Pytanie techniczne - z tego co czytałem, to maszt na którym powieszono te anteny TV cały czas służy do nadawania programu radiowego na falach długich (Radio Parlament czy jakoś tak). Jak oni to zrobili, ze po fiderach od anten TV nie wraca im się do Ośrodka w.cz. fal długich? A jak ma się na pracę urządzeń nadawczych TV fakt braku skutecznego uziemienia masztu antenowego - wszak to dipol ćwierćfalowy dla fal długich, odizolowany od Ziemi, zasilany tuż przy podstawie.

  • #104 25 Lip 2008 07:52
    irekr
    Moderator

    Dosył wielu stacji TV jest wyłącznie satelitarny, w tym czasie kiedy były zaniki takze zniknał obraz z platform cyfrowych tak C+ jak i CP. TVP1/2/3 jest dosyłana naziemnie.
    Masz w Łazach jest zasilany bocznikowo przez transformator gamma, czyli podstawa jest uziemiona. Nadajniki TV stoja pod samy masztem a kable sa ułożone w taki sposób, że nie indukuje się na nich napięcie nadajnika długofalowego.
    Maszt długofalowy w Gąbinie takze był uziemiony lecz nie w postawie (był półfalowy) lecz posrodku (gdzieś na 320tu metrach) i od tego miejsca był doprowadzony wewnatrz masztu specjalna rura izolowana od masztu po drodze. Osobiście ja dotykałem. Po tej rurze można było doprowadzić inne kable antenowe. Widać na zdjeciach taki wygiety paląk odchodzący od masztu jakis 5 metrów od dolnego izolatora.

  • #105 25 Lip 2008 08:20
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Irekr, dzięki za rzeczowe wyjaśnienia! Oby więcej na Elektrodzie takich odpowiedzi.

  • #106 25 Lip 2008 08:59
    pawelci
    Poziom 10  

    mpn103 napisał:
    dombra napisał:
    Witam!
    Czy taka antena na górny mokotów się nadaje http://www.dipol.com.pl/antena_telewizyjna_sz...ogarytmiczno_-_periodyczna_log_2-65_A4015.htm
    Czy wszystkie kanały będą działać?

    Powinna być dobra.
    Jak jeszcze nadawano z PeKiNu sygnał na samym symetryzatorze był średni, tzn. obraz lekko snieżył, oczywiście z Nadarzynie, tj. 25km od nadajnika.

    Dla Łaz powinna się sprawdzić.


    Czy ta antena spełni swoją powinność na pradze (okolice dw. Wileńskiego)?

  • #107 25 Lip 2008 09:19
    irekr
    Moderator

    To zależy czy konkretne miejsce nie jest totalnie zasłonięte od strony Raszyna. Jeżeli jest to dach w okolicach Białostockiej i widać Hotel Forum (czy jak sie on teraz nazywa.. nie wiem) to nie powinno być kłopotu. Im wyżej tym lepiej. Czasami przestawienie anteny metr w lewo lub wprawo, wyżej albo niżej może zmienić wielkość sygnału (i odbicia) w znaczny sposób.
    Instalowanie anten znacznie poniżej linii dachów (np w studni podwórka na parterze) mija sie z celem. Znajomy mieszka w okolicach Jana Młota i ma antenę (LP) na balkonie 8mego pietra i jest zadowolony.

  • #108 25 Lip 2008 09:28
    pawelci
    Poziom 10  

    W moim przypadku niestety jestem zasłonięty, mieszkam na 4 piętrze (wynajmuje) ul. Brechta i antenę mam na balkonie jeszcze z czasów Gierka dlatego muszę coś innego powiesić, ale co ...


    Moderowany przez c2h5oh:

    Proszę nie cytować całych wypowiedzi poprzednika. Widzimy co napisał.
    Cytat usunięty.

  • #109 25 Lip 2008 09:56
    irekr
    Moderator

    Szanowny panie fnowacki...
    Nikt nie twierdzi że wszędzie jest dobrze.
    Niestety wiedziałem wiele instalacji "bardzo nowych" które nie nadawały sie nawet dla gołębi. Nikt także nie twierdzi że kierunek raszyna musi byc odsłoniety.
    Ale niestety mieszkamy w mieście a nie na wsi. Bardzo podobne problemy miał Nowy Jork po 11tym wrzesnia, kiedy znikneły nadajniki TV i radia zainstalowane na WTC. Wiem że "stopień penetracji" sieci kablowych w NYC jest nieporównywalny z tym co mamy w Warszawie. To ze ponad 50% mieszkańców Warszawy odbiera program TV naziemie to tez wiem.
    Kłaniają sie wieloletnie zaniedbania.
    Jak już wielokrotnie przypominałem że na mocy Prawa Lokalowego zapewnienie możliwości odbioru programów RTV należy do właściciela posesji.
    Jeden z moich znajomych mieszka na Miedzynarodowej i także odbiera z Łazów przy pomocy własnej anteny. Nie mieszaka w wieżowcu lecz budynku kilkupiętrowym.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Pawelci, jeżeli masz balkon od strony Ratuszowej to jest o co walczyć. Jeżeli masz balkon od strony Placu Hallera lub od Szymanowskiego no to mamy problem....

  • #111 25 Lip 2008 10:09
    sp5wcx
    Poziom 33  

    irekr napisał:

    Jak już wielokrotnie przypominałem że na mocy Prawa Lokalowego zapewnienie możliwości odbioru programów RTV należy do właściciela posesji.


    Możesz podać jakiś konkretny namiar na tą Ustawę? Bo jej jakoś odszukać nie mogę. A jak coś wygooogluję, to okazuje się że to ustawa jeszcze za komuny napisana i nie obowiązuje aktualnie.

    Znalazłem tylko coś takiego:

    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRA INFRASTRUKTURY
    z dnia 12 kwietnia 2002 r.
    w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
    (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.)
    ...
    Dział III
    Budynki i pomieszczenia
    Rozdział 1
    Wymagania ogólne
    ....
    § 56. Budynek wielorodzinny, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej powinien być przystosowany do wyposażenia w instalacje telekomunikacyjne, w tym radiowo-telewizyjne, odpowiadające przepisom odrębnym i Polskim Normom dotyczącym wykonania tych instalacji, a stosownie do przeznaczenia budynku - również w instalację sygnalizacji dzwonkowej lub domofonowej.


    A może to jest ta Ustawa:

    Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego
    z dnia 21 czerwca 2001 r. (Dz.U. Nr 71, poz. 733)
    tekst jednolity z dnia 7 lutego 2005 r. (Dz.U. Nr 31, poz. 266)
    ...
    Art. 6a [Obowiązki wynajmującego] 1. Wynajmujący jest obowiązany do zapewnienia sprawnego działania istniejących instalacji i urządzeń związanych z budynkiem umożliwiających najemcy korzystanie z wody, paliw gazowych i ciekłych, ciepła, energii elektrycznej, dźwigów osobowych oraz innych instalacji i urządzeń stanowiących wyposażenie lokalu i budynku określone odrębnymi przepisami.
    2. W razie oddania w najem lokalu opróżnionego przez dotychczasowego najemcę, wynajmujący jest obowiązany wymienić zużyte elementy wyposażenia lokalu.
    3. Do obowiązków wynajmującego należy w szczególności:
    1) utrzymanie w należytym stanie, porządku i czystości pomieszczeń i urządzeń budynku, służących do wspólnego użytku mieszkańców, oraz jego otoczenia;
    2) dokonywanie napraw budynku, jego pomieszczeń i urządzeń, o których mowa w pkt 1, oraz przywrócenie poprzedniego stanu budynku uszkodzonego, niezależnie od przyczyn, z tym że najemcę obciąża obowiązek pokrycia strat powstałych z jego winy;
    3) dokonywanie napraw lokalu, napraw lub wymiany instalacji i elementów wyposażenia technicznego w zakresie nieobciążającym najemcy, a zwłaszcza:
    a) napraw i wymiany wewnętrznych instalacji: wodociągowej, gazowej i ciepłej wody - bez armatury i wyposażenia, a także napraw i wymiany wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami, instalacji elektrycznej, anteny zbiorczej - z wyjątkiem osprzętu,
    b) wymiany pieców grzewczych, stolarki okiennej i drzwiowej oraz podłóg, posadzek i wykładzin podłogowych, a także tynków.

  • #112 25 Lip 2008 13:11
    Tadzik101
    Poziom 11  

    Ja bez problemu uzyskałem poprawny odbiór wszystkich programów emitowanych z masztu w Łazach, jeśli ma się dobre anteny na dachu to jest to czynność stosunkowo prosta , natomiast jeśli ktoś dotychczas korzystał z jakiejś anteny siatkowej to może mieć problem nie do przeskoczenia. Jedyne rozwiązanie to wymiana wyrobu anteno-podobnego na normalną antenę.
    Nie rozumiem ludzi którzy narzekają, przecież nikt ich nie zmusza do oglądania telewizji, a jeśli mimo wszystko chce się oglądać telewizornię to trzeba mieć sprawny system antenowy.

  • #113 25 Lip 2008 13:49
    irekr
    Moderator

    pawelci
    Takiej samej anteny używam. Jeżlei masz balkon od Ratuszowej to stawiaj to na kawałku kija tak z pół metra od balustrady i skieruj na Hotel Forum. Widać go z balkonu....?
    Z tego co pamiętam to na kierunku nic specjalnie nie stało, chyba że budynek PITR- przy Ratuszowej.

    5wcx. To jest jeden z przepisów wykonawczych. Jest jeszcze kilka w ustawach z lat 2003 - 2007. Administratorzy je doskonale znają tylko wolą tego nie pamiętać....

  • #114 25 Lip 2008 14:13
    vari
    Poziom 10  

    Tadzik101 napisał:
    Ja bez problemu uzyskałem poprawny odbiór wszystkich programów emitowanych z masztu w Łazach, jeśli ma się dobre anteny na dachu to jest to czynność stosunkowo prosta , natomiast jeśli ktoś dotychczas korzystał z jakiejś anteny siatkowej to może mieć problem nie do przeskoczenia. Jedyne rozwiązanie to wymiana wyrobu anteno-podobnego na normalną antenę.
    Nie rozumiem ludzi którzy narzekają, przecież nikt ich nie zmusza do oglądania telewizji, a jeśli mimo wszystko chce się oglądać telewizornię to trzeba mieć sprawny system antenowy.


    A co z tymi, którzy mieli prawidłowe instalacje antenowe ale mieszkali w miejscu w którym:
    - nie ma możliwości instalacji TVK (domek jednorodzinny)
    - nie ma możliwości instalacji TV SAT (wysoki budynek zasłaniający "widoczność" satelity)
    - BYŁA otwarta przestrzeń na PKiN i wymagane normami natężenie pola od PKiN
    - obecnie NIE MA widocznosci radiowej z masztem w Łazach i sygnał nie spełnia norm w zakresie natężenia i są niemożliwe do wyeliminowania odbicia ?
    Hę ?
    Do tego się ustosunkuj.
    Co ma powiedzieć taki obywatel ?
    On przeciez się nie przeprowadził.
    ON MIAŁ TV a teraz nie ma !
    I nie można mu zarzucić że "widziały gały co brały jak domek kupowały" bo gdy tam zamieszkał to sygnał TV BYŁ !
    On zniknął i bez skorzystania z usługi VIDEOSTRADA nie ma możliwości posiadania tam odbioru TV (przypominam iż PRAWNIE telewizja cyfrowa DVB-T nie istnieje i nie można mu oferować "kup pan se dekoder" bo to są tylko testy i nikt nie zagwarantuje że nie zostaną zakończone bez kontynuowania).
    A jeśli taki obywatel nie ma linii z TP (bo np zrezygnował parę lat temu bo wystarczała mu komórka) a teraz się okazuje że na jego cichej uliczne nie ma wolnych par ("no bo widzi pan tu się firma otworzyła i wolne pary wzięła wszystkie jakie były bo to jakaś informatyczna firma jest") ?
    Do tego się odnieś kolego i nie pisz, ze każdy kto chce to może miec TV a jeśli nie ma to jest sam sobie winien bo MU SIĘ NIE CHCE.
    Owszem. Wielu się nie chce ale są tacy jak w opisanej sytuacji i co im masz do powiedzenia ?
    Czy ich pretensje są nieuzasadnione ?
    Owszem, są.
    W innych miastach (np Poznań) RTCN jest daleko od miasta ale TAM ZAWSZE TAK BYŁO od początków TV.
    Tu było inaczej i nagle jest inaczej.
    Nawet nie ma kogo taki obywatel pozwać do sądu (bo nie wiadomo kogo) a poza tym nie ma obowiązku "nie znikania" sygnału TV naziemnej (tak jak nie ma obowiazku jego dostarczania o czym wiedzą mieszkańcy Bieszczad).
    W Bydgoszczy jest taka kamienica, którą zasłonił od strony Trzeciewca budowany supermarket.
    UKE stwierdził iż INSTALACJE ANTENOWE SĄ PRAWIDŁOWE A SYGNAŁ NIE SPEŁNIA OBECNIE NORM.
    Mimo to własciciel supermarketu nie chce na swój koszt dostrczyć małą instalacją zbiorową na swój koszt sygnałów do tej kamienicy.
    Będzie rozprawa w sądzie i są spore szanse (mimo że to Polska i "by żyło się lepiej" dotyczy raczej takich właśnie szefów supermarketów więc nigdy nic nie wiadomo - jak to w polskich sądach) na wygranie tej sprawy przez mieszkańców i na zmuszenie bogatego koncernu do zbudowania małej instalacji zbiorowej z anteną na supermarkecie).
    Tu wiadomo kogo pozwać a na Bielanach w Warszawie kogo ?
    Zawsze można powiedzieć - podpisz pan umowę z TP to pan będziesz odbierał TV.
    Tyle że wcześniej mógł odbierać za darmo (pomijam abonament za posiadanie odbiorników RTV) a teraz ma bulić bo ktoś podjął taką a nie inną decyzję.
    I aby nie było: uważam że to co zrobiono było koniecznoscią.
    Jednak nie traktujmy wszystkich jak nieuków próbujacych odbierać TV na koszyku na zakupy z wkładką przedwzmacniacza od gramofonu gdzie BC107 zastąpiono na BFR96S i nazwano "wzmacniaczem antenowym".
    Są ludzie znający się na rzeczy ale U SIEBIE nie mogą OD TERAZ oglądac analogowej TV naziemnej NA JAKIEJKOLWIEK ANTENIE.
    vari

  • #116 25 Lip 2008 15:31
    mczapski
    Poziom 38  

    Tak dla uściślenia informacji podczas przerw burzowych w nadawaniu programu zgasły o zgrozo światła przeszkodowe na maszcie. Wiem bo maszt widzę w pełnej okazałości z odległości ok 10 km. A więc problem był z zasilaniem.

  • #117 25 Lip 2008 16:23
    irekr
    Moderator

    Pawelci, nic wyżej sie nie da...?
    Sprawdzić trzeba....

  • #118 25 Lip 2008 21:38
    pawelci
    Poziom 10  

    Hmmm, no jutro postaram się z kimś porozmawiać aby wejść na dach i tam zostawić antenę. Zakupiłem dziś antenę :
    http://www.dipol.com.pl/antena_telewizyjna_sz...ogarytmiczno_-_periodyczna_log_2-65_A4015.htm
    i... widzę niewielką różnicę. Dodam że nie posiadam żadnego wzmocnienia.
    TVP1 i 2 - odbiór bardzo dobry
    TVP3 - w skali 0-10 dam: 3 pkt - ledwo co można zobaczyć
    TV4 - niestety ledwo ledwo 2 pkt
    Polsat - nieco lepiej powiedzmy 5 pkt ale widać spore śnieżenie
    TVN - tak jak TVP3
    PULS - niestety ale 1 pkt - coś widać ale oglądać się nie da.

    Sklep dipol zaproponował aby, jeżeli antena się nie sprawdzi zakupić wzmacniacze:
    1. http://www.dipol.com.pl/wzmacniacz_antenowy_ap-109m_27-29_db_ekranowany_B4013.htm
    albo
    2. http://www.dipol.com.pl/wzmacniacz_antenowy_ap-107m_21-23_db_ekranowany_B4023.htm
    albo
    3. http://www.dipol.com.pl/wzmacniacz_antenowy_ap-fm_18_db_ekranowany_B9013.htm
    Niestety ale na tym się nie znam więc losowo chyba ad 1.
    W razie czego jeżeli musiał bym dokupić powyższy wzmacniacz antenowy będę potrzebował do niego jeszcze zasilacza (przy TV)?? Sorry za takie pytanie ale się nie znam.

    PS. Nie obędzie się bez sztukowania kabla bo na razie antena wisi 0.5 m nad balkonem a jeszcze sztycy mam 1m :D
    Dodam jako nowinkę że Dipol definitywnie odradził zakupu anteny siatkowej jeżeli chce się ściągać z Łazów, stwierdzili że będzie więcej ściągała zakłóceń, odbić itp niż właściwych fal.

  • #119 25 Lip 2008 21:59
    TonyM
    Poziom 1  

    @irekr
    Mógłbyś napisać trochę więcej o sytuacji twojego znajomego z Międzynarodowej – jaką ma antenę, gdzie zamocowaną, na którym piętrze mieszka itp..
    Sam mieszkam na tej ulicy, na 3 piętrze z balkonem centralnie na przeciwko PKiN. Dotychczas odbierałem TV (w tym mieszkaniu) na kawałku miedzianego drutu i obraz, na większości stacji, był na 5/6, tylko TV Puls i TV4 odbierały nieco gorzej. W tej chwili, jak powszechnie wiadomo, jest tragedia. Po przeczytaniu wielu opinii, w tym wątku, o niezadowalającym odbiorze nawet z porządnymi instalacjami antenowymi, zacząłem się zastanawiać czy w ogóle warto zakładać antenę, czy może od razu dzwonić do Aster.
    Promyk nadziei na „prawie darmową” TV dał mi twój wpis o znajomym mieszkającym na tej samej ulicy co ja, więc uprzejmie proszę o więcej informacji i ew. poradę odnośnie wyboru anteny do instalacji na balkonie (A4015 czy może wystarczy A4011, a może taki wynalazek A5060). Nie ukrywam, że chciałbym mieć jak najmniej żelastwa na balkonie.
    Pozdrawiam

    PS
    W domu mam, również antenę pokojową z jakimś wzmacniaczem i mogę śmiało stwierdzić, że mój kawałek miedzianego drutu o wiele lepiej spełniał swoje zadanie (i po części nadal spełnia, bo mam w miarę czytelny polsat) :p

  • #120 25 Lip 2008 23:45
    terrade
    Poziom 36  

    :!:ODBIERAM CZECHY:!:

    We wcześniejsze dni po przenosinach nadajnika odbiór b.lekko się pogorszył (anteny te same + skierowane na Łazy). Teraz od ok.2godzin mam słaby odbiór i odbieram sygnał na niemal wszystkich kanałach: 1, 7-12, 21-60, powyżej nic.

    TVP1 ma spore zakłócenia i logo widzę z 5 razy, w tym 2x po lewej, wygląda jakby TVP1 samo się zakłócało.
    TV4 kanał 33 fatalnie, jakieś ruchome pręgi, TVN kanał 35 niezbyt dobrze, zaś Puls kanał 41 bez zarzutu. Zapewne jest to słynne przesterowanie sygnału od TVP2 z kanału 27.

    Tyle, że co z Czechami? Kanał 31, stacja to CT1, logo to takie 1 (po lewej) z minus u góry, łapię telegazetę, od biedy da się czytać. Ale ja jestem ponad 300km od granicy. Co z tym zrobić?