Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

(problem) z robionym wzmacniaczem.

arto71 12 Lip 2008 00:18 5897 47
  • #1 12 Lip 2008 00:18
    arto71
    Poziom 10  

    Witam mam problem ze wzmacniaczem którego sam wykonałem na podstawie schematu złączonego poniżej. Problem polega na tym że odkręcając potencjometr VOLUME(przy odkręconym na maxa GAIN) leciutko wzmacniacz daje bardzo duże wzmocnienie ledwo dojadę potencjometrem do 1/4 i zaczyna sie jakiś dziwny pisk. chciał bym obniżyć trochę wzmocnienie przedwzmacniacza ale nie zmniejszając przesteru... może ma ktoś jakiś pomysł??

    oto schemat mojego wzmacniacza:
    (problem) z robionym wzmacniaczem.


    drugi problem dotyczy reverbu chciałem go wmontować pomiędzy końcówkę mocy a przedwzmacniacz ale jakoś mi sie to nie udaje. posiadam reverb accutronics type4,
    (problem) z robionym wzmacniaczem.

    układ jaki zastosowałem jest na:

    http://www.accutronicsreverb.com/drive1.pdf

    tutaj też bym prosił o jakieś propozycje, oczywiście reverb ma być sterowany jednym potencjometrem, czyli wyjście z płytki i sygnał ze wzmacniacza na jeden potencjometr i potem do końcówki mocy...

    Post był raportowany.
    (problem) – ozdobnik? -->REGULAMIN pkt 11.
    Następnym razem będzie OSTRZEŻENIE. [hefid]

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 12 Lip 2008 12:20
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Wystarczy cały tor sygnałowy pociągnąć kablami ekranowanymi.

    Post zmieniłem w związku z usunięciem poprzedniej wiadomości.
    [air]

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 12 Lip 2008 12:24
    arto71
    Poziom 10  

    cały tor jest pociągnięty kablami ekranowanymi. a co do porad Jana no to tak sie składa że nie mam ani oscyloskopu ani generatora :/

    0
  • #4 12 Lip 2008 16:11
    janek11389
    Poziom 42  

    arto71 napisał:
    cały tor jest pociągnięty kablami ekranowanymi. a co do porad Jana no to tak się składa że nie mam ani oscyloskopu ani generatora :/

    Witam! Brak oprzyrządowania, to jeszcze nie koniec świata, bez oscyloskopu też można wiele zdziałać, tylko trzeba wiedzieć jak do tego podejść. W sieci są do ściągnięcia, takie programy testowe jako generator, poszukaj i ściąg, to znacznie ułatwi sprawę. Jeżeli wiesz jaka jest przewidywalna moc danej końcówki, to wylicz z prawa oma, jakie powinno być napięcie na wyjściu, podłącz multimetr na wyjście z obciążeniem, a z programu zadaj potrzebne napięcie i częstotliwość i tak dobierz rezystor katodowy, żeby osiągnąć to napięcie, to już powinno być o wiele lepiej. A jeżeli nie masz ochoty, to idź na skróty, wylutuj ten kondensator, wstaw zamiast opornika, peerek montażowy i dobierz tak na ucho, jak to tu większość robi, bo na upartego też tak można, tylko czy to jest fachowe podejście
    arto71 napisał:
    a co do porad Jana no to tak się składa że nie mam ani oscyloskopu ani generatora :/

    W twojej wypowiedzi, wyczuwam trochę oburzenia i nie zadowolenia, że daje Ci zbyt fachowe rady. Czy to jest moja wina, że złapałeś za nie sprawdzony i nie sprawny schemat, może zamiast się oburzać, to może byś uderzył do konstruktora owego schematu i jego zjechał jak burą sukę, za to że do sieci wrzuca takie nie sprawdzone schematy. A Kolega painlust drugi wielce poruszony, tak jak bym jakieś herezie pisał. To jest poważny portal elektroniczny i wypowiedzi są też na odpowiednim poziomie, więc jeżeli Ci nie bardzo pasują, to może powinieneś coś z tym zrobić!

    Tak na przyszłość - jeśli ktoś tylko pisze, że nie ma jakiegoś tam sprzętu to nie znaczy to, że jest oburzony czy niezadowolony.
    [air]

    0
  • #5 12 Lip 2008 18:45
    arto71
    Poziom 10  

    chodziło mi poprostu żeby napisać że nie mam oprzyrządowania, nie miałem nic złego na myśli i nie mam nic nikomu za złe, poprosu chciałem wiedzieć czy da sie jakoś bez oscyloskopu i generatora.....

    0
  • #6 12 Lip 2008 22:44
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    To schemat z EP z 1996 roku, sporo osób zrobiło ten wzmacniacz i działał. Kiedyś na stronie Toma była galeria DIY - tam też był pokazany co najmniej jeden wzmacniacz wykonany wg tego schematu.

    0
  • #7 13 Lip 2008 00:41
    janek11389
    Poziom 42  

    painlust napisał:
    Jasiu jesteś po prostu niereformowalny i zwracanie ci uwagi niczego nie zmieni..

    Witam! Ja mam się reformować, przecież to Ty robisz na słuch, łamiąc wszelkie zasady poprawnego działania toru sygnałowego i wydaje Ci się że jest wszystko ok. Zamiast zwracać mi uwagi, to może lepiej przedstaw swoje argumenty, wtedy będzie można dyskutować!
    Podobno to jest forum o fachowej tradycji, no to rozmawiajmy fachowo, ale na argumenty, a nie na rzekome zwracanie uwag.
    painlust napisał:
    Gdybym się nudził i nie miał nic do roboty zbudowałbym wzmacniacz z dokładnie tego schematu i napewno by chodził poprawnie..

    Ja też to robiłem i poprawnie działało dopiero po wniesionych poprawkach. Działał będzie, ale na pewno nie poprawnie. Czy mam rozumieć że autor tematu złożył go wnosząc swoje własne poprawki? No bo jemu coś nie za bardzo poprawnie działa, zapytajmy więc autora czy wszystkie wartości elementów są zgodne ze schematem, niech się wypowie jakie zmiany wprowadził?
    thereminator napisał:
    To schemat z EP z 1996 roku, sporo osób zrobiło ten wzmacniacz i działał. Kiedyś na stronie Toma była galeria DIY - tam też był pokazany co najmniej jeden wzmacniacz wykonany wg tego schematu.

    Tu wszystkie wzmacniacze działają, jedne lepiej, jedne gorzej, ale działają. Ale jeżeli ktoś publikuje jakiś schemat, to powinien być on sprawny, a przede wszystkim powinny być podane napięcia sygnałowe, bo to one są najważniejsze, przy budowie toru sygnałowego i zazwyczaj zawsze są one przybliżone, czy to będzie wzmacniacz 10W czy 100W, to jest priorytet, a dopiero po nim są wszelkie napięcia stałe i prądy. Zobacz schemat starej Foniki file:///E:/Lampowe/wzmacniacz%20lampowy%20w701%20-%20tube%20amplifier.htm oprócz napięć stałych, na każdym stopniu jest podane napięcie sygnałowe, a wiesz dlaczego, bo ten wzmacniacz został zbudowany na oprzyrządowaniu i z wszelkimi zasadami budowy toru sygnałowego i do dziś cieszy się dobra opinią, a wszystkie schematy opublikowane w sieci, które nie mają podanych napięć sygnałowych, najwidoczniej większości są to konstrukcje amatorskie, ktoś coś zbudował i jak już słychać cokolwiek w głośniku, to uważają to za dobre, a następny ma z tym poważne problemy.
    Pomijając tor sygnałowy, to analizując sam zasilacz, to już ma wiele do życzenia. Wiadomo bowiem, że przedwzmacniacz jako przester, ma bardzo dużą czułość i jakiekolwiek nie wielkie napięcia tętnień, od razu zostaną wzmocnione przez ten tor. Napięcie C i D jest brane z tego samego punktu, zaraz po grecu, na dodatek, zamiast dławika, jest opornik 100 Ohm, jest to największy błąd, to zasilanie powinno lecieć w szereg, co znacznie poprawiłoby filtrację tętnień stopnia wejściowego. Tak jak teraz, to można sobie pozwolić przy wejściach magnetofonowych audio, gdzie czułość tych wejść jest na poziomie 400mV. Zasilacz i dobra filtracja, to podstawa każdego wzmacniacza i nie można tego lekceważyć, bo wszelkie tętnienia, mają decydujący wpływ na czystość dźwięku. I nie pisz mi że to tylko wzmacniacz gitarowy i można to olać, bo to właśnie one są o wiele czulsze i to one muszą mieć lepszą filtrację, jak i samą konstrukcję.

    0
  • #8 13 Lip 2008 08:57
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    janek11389 napisał:
    Napięcie C i D jest brane z tego samego punktu, zaraz po grecu, na dodatek, zamiast dławika, jest opornik 100 Ohm, jest to największy błąd, to zasilanie powinno lecieć w szereg, co znacznie poprawiłoby filtrację tętnień stopnia wejściowego.


    Co Ty znowu opowiadasz? Przecież te napięcia są tam oddzielnie filtrowane. Napięcie C filtrem R35, C19, C20; a napięcie D filtrem R36, C21, C22.

    Co do sprawdzonych schematów i reszty Twoich rozważań. Każdy, nawet najlepszy i najdokładniej opisany schemat nie daje pełnej gwarancji poprawnego działania, gdyż można go zrealizować w praktyce na tysiące sposobów. Jaką masz pewność, że autor tematu właściwie poprowadził masę, rozmieścił elementy, prawidłowo ustawił transformatory itd? Najpierw trzeba zobaczyć, jak to jest zrealizowane, a potem wprowadzać modyfikacje. I nie na zasadzie "kręcenia" wartością oporników w katodach jak Ty tu radzisz, bo to jest praktycznie metoda tego samego rodzaju, co na słuch.

    0
  • #9 13 Lip 2008 09:58
    szherok
    Poziom 14  

    Myślę, że jak kolega arto71 pokaże fotografię wnętrza swojego wzmacniacza, to wszystko się wyjaśni ;)

    0
  • #10 13 Lip 2008 23:49
    arto71
    Poziom 10  

    ok ludzie wyjmę wzmacniacz z obudowy zrobię wam zdjęcie i spróbuje zastosować sie do porad Jana czyli na początek wymontuje C7 i C11 i sprawdzę co sie dzieje... a tak ogólnie to wszyscy krytykują Jana a nikt nie mówi co mam zrobić żeby wzmacniacz działał poprawnie a Jan przynajmniej daje jakieś propozycje.

    Dodano po 33 [minuty]:

    oto zdjecia:

    (problem) z robionym wzmacniaczem.

    (problem) z robionym wzmacniaczem.

    0
  • #11 13 Lip 2008 23:54
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    arto71 napisał:
    a tak ogólnie to wszyscy krytykują Jana a nikt nie mówi co mam zrobić żeby wzmacniacz działał poprawnie a Jan przynajmniej daje jakieś propozycje.



    Trzeba było od razu załączyć zdjęcia to i byłyby propozycje. Taka pajęczyna nie ma prawa działać dobrze. Poczytaj trochę o sposobach montażu (prowadzenie masy, przewodów żarzenia, sygnałowych itp.), pooglądaj zdjęcia różnych wzmacniaczy, rozmontuj tę pajęczynę i poskładaj zgodnie z zasadami montażu.

    0
  • #12 14 Lip 2008 00:02
    arto71
    Poziom 10  

    no wiecie starałem sie jak najmniej plątać z kablami a wyszło jak na obrazku.... ogólnie masa jest w jednym miejscu, żarzenie puściłem dołem kable sygnałowe puściłem najlepszymi kablami jakie miałem... ale wydaje mi sie że takie zachowanie samym montażem spowodowane nie jest...

    0
  • #13 14 Lip 2008 00:08
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    arto71 napisał:
    ogólnie masa jest w jednym miejscu,


    W którym?
    arto71 napisał:

    żarzenie puściłem dołem

    Samo puszczenie dołem nie wystarczy. Przewody muszą być solidnie skręcone, zwłaszcza w tak czułym wzmacniaczu.

    arto71 napisał:

    kable sygnałowe puściłem najlepszymi kablami jakie miałem... ale wydaje mi sie że takie zachowanie samym montażem spowodowane nie jest...


    To wg Ciebie czym? Przecież masz ewidentne wzbudzenie wynikające najpewniej z jakichś pasożytniczych sprzężeń, o które w takiej pajęczynie nie trudno, nie wspominając już o transformatorze głośnikowym patologicznie usytuowanym tuż przy elementach przedwzmacniacza i z dala od lamp końcowych, do których są poprowadzone przewody niemal przez całą długość wzmacniacza :|

    0
  • #14 14 Lip 2008 07:15
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Masz OTLamp racje. Taki montaż i takie rozmieszczenie elementów na chassis to patologia. A jak widze nie poskręcane przewody zarzenia to się mi nóż w kieszeni otwiera. Przecież ten projekt zawierał także pełen projekt chassis. Trzeba było z niego skorzystać.

    0
  • #15 14 Lip 2008 09:52
    Turgon
    Poziom 14  

    arto71: Pierwsze pytanie. Zrobiłeś jakieś modyfikacje co do schematu? Nawet jakieś głupoty pt. podłączyłem wcześniej kondensator niż na schemacie. Narysuj to.
    Drugie pytanie, a raczej prośba. Skręć przewody żarzenia. A pozostałe kable postaraj się ustawić tak by były jak najkrótsze i nie przecinały się z resztą. I wszystkie przewody gdzie płynie sygnał włóż w kable ekranowane, a ekrany osobno podłączaj do szyny masy. Tudzież komplementarnego punktu masy.
    Trzecie pytanie, na tym kawałku laminatu przy pierwszej lampie znajduje się przedwzmacniacz?
    Czwarta sprawa, odepnij przedwzmacniacz i wyciągnij lampę inwertera. Jeśli nadal będą piski, to trzeba będzie szukać problemu gdzie indziej niż myślę. Ale zrób to po podstawowych rzeczach co Ci wcześniej napisałem.

    P.S.
    Sam złożyłem podobny wzmacniacz nie tak dawno i miałem identyczny problem :) Ale udało się go naprawić, bez żadnych ingerencji w budowę wzmacniacza po za montażem, więc myślę, że po usunięciu tych banalnych błędów wzmacniacz powinien ruszyć z kopyta.

    0
  • #16 14 Lip 2008 14:13
    arto71
    Poziom 10  

    a sygnał z lamp końcowych też puścić w ekranie?? jedyna modyfikacja to wyjście słuchawkowe...ale rozłączałem je i nic to nie zmienia... na tym kawałku laminatu znajduje sie masa do której lutowałem elementy z lamp itp...

    0
  • #17 14 Lip 2008 16:03
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    arto71 napisał:
    na tym kawałku laminatu znajduje sie masa do której lutowałem elementy z lamp itp...

    I wszystkie masy pomieszałeś ze sobą? No to gratulacje przemyślanego montażu :? Osobno zrób masę dla lamp końcowych, osobno dla poszczególnych stopni przedwzmacniacza i zepnij je razem w zasilaczu. Więcej o prowadzeniu masy znajdziesz na stronach związanych z lampami, na przykład www.ecclab.com

    0
  • #18 14 Lip 2008 19:10
    Turgon
    Poziom 14  

    arto71, nie trzeba.

    Co do masy, to proponowałbym Ci zrobić jak jest opisane tutaj - http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/misc.htm#Prowadzenie%20masy . Chodzi mi o układ z szyną masy. Jest "czystszy" i prostszy w zepsutych wzmacniaczach.
    Staraj się układać przewody tak, żeby te które łączą z szyną masy były jak najkrótsze :) i powinno być dobrze.

    0
  • #19 15 Lip 2008 11:03
    pudl
    Poziom 14  

    Na moje oko to przede wszystkim odsuń przewody doprowadzające napięcie anodowe lamp mocy od reszty przedwzmacniacza - z tego najpewniej powstaje to sprzężenie.
    I jak Ci tu wszyscy podpowiadają nie słuchaj janka, schemat jest dobry, zrobiłem ten wzmacniacz i działał bez problemu.

    0
  • #20 15 Lip 2008 16:47
    arto71
    Poziom 10  

    ok poprowadziłem żarzenie skręconym kablem sygnał z lamp końcowych do trafa obrazu wychodzi z obudowy, tylko jedno pytanie w jakim miejscu najlepiej podpiąć wszystkie masy z poszczególnych stopni??

    0
  • #22 15 Lip 2008 22:06
    arto71
    Poziom 10  

    no i kit :/ dalej to samo nic nie pomogło to co robiłem :/

    0
  • #23 15 Lip 2008 22:26
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Musisz zrozumieć, że forma fizyczna twojego wzmacniacza jest daleka od standardów (rozstaw elementów na chassis). Może to uniemożliwiać usunięcie usterki. Musisz się z tym liczyć. Lampiak to jedna wielka loteria, ale zachowanie kilkunastu reguł poprawnej budowy minimalizuje ale nie eliminuje możliwości wystąpienia sprzężeń. Ja na twoim miejscu rozebrał bym wzmacniacz i zrobił nowe chassis takie aby było zgodne z zasadami budowy. Wiem, to może zdenerwować, ale taka jest prawda.

    A tak przy okazji... zauważyliście że wystarczy trzech, czterech oponentów i Jasio rejteruje... niestety zawsze wraca...

    A wystarczy wiąć przykład ze mnie. Jak o czymś nie mam pojęcia to się nie wypowiadam. Nie mam pojęcia o dyskretnych końcówkach tranzystorowych i nie otwieram na ten temat ust. Szkoda, że są ludzie, którzy muszą pisać na tematy na które nie mają ani wiedzy ani jakiegokolwiek doświadczenia w temacie.

    0
  • #24 15 Lip 2008 22:49
    arto71
    Poziom 10  

    ale w sumie fakt faktem sprzężenie sie zmniejszyło ale i tak do połowy nie odkręcę Volume ale nawet bez tego jest bardzo głośny :) wiec w sumie to mi wystarczy..... teraz chciał bym sie zająć wpięciem płytki od reverbu zaznaczyłem na schemacie gdzie by sie przydało go wpiąć.... regulowany był by jednym potencjometrem 47K reszta potencjometrów na płytce i przełącznik kanału reverb clean...

    (problem) z robionym wzmacniaczem.

    0
  • #25 15 Lip 2008 23:10
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Niestety nie mam pojęcia o dodawaniu reverbu do preampa więc się nie wypowiem... Jasiu weź ze mnie przykład.

    0
  • #26 16 Lip 2008 11:22
    Turgon
    Poziom 14  

    arto71, nigdy nie zbudowałem wzmacniacza z reverbem, ale jak oglądałem schematy Twin Reverbów (przymierzam się do tego wzmacniacz), to wpięte były pomiędzy korektorem a intwerterem.
    Ale zaznaczam, że nie znam się.

    painlust, on nawet na temat takich końcówek nie potrafi pomóc. Zrobiłem na początku mojej przygody z elektroniką jego końcówkę na elementach dyskretnych. Po kilku trudniejszych pytaniach na PM zdezerterował.

    0
  • #27 16 Lip 2008 13:56
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    painlust napisał:
    Musisz zrozumieć, że forma fizyczna twojego wzmacniacza jest daleka od standardów (rozstaw elementów na chassis). Może to uniemożliwiać usunięcie usterki. Musisz się z tym liczyć. Lampiak to jedna wielka loteria, ale zachowanie kilkunastu reguł poprawnej budowy minimalizuje ale nie eliminuje możliwości wystąpienia sprzężeń. Ja na twoim miejscu rozebrał bym wzmacniacz i zrobił nowe chassis takie aby było zgodne z zasadami budowy. Wiem, to może zdenerwować, ale taka jest prawda.

    Ja jestem zdania, że szaskę można uratować, trzeba tylko przestawić TG, które jest umieszczone w szalonym miejscu. Co do montażu, to obejrzyj sobie, kolego arto71 np. to:
    http://mhuss.com/SmallBox/page4.html

    0
  • #28 16 Lip 2008 19:32
    zibisound
    Poziom 22  

    Witam. W jednym linku jest podany sposób prowadzenia masy szeregowo.
    Wykonałem kilkanascie wzmaków od 4-100 W, dwukanałowych i nigdy nie miałem problemów ze wzbudzeniami i szumami, oczywiście, trzeba uznać
    kompromis między wzmocnieniem kanału przesterowanego a poziomem
    szumów. Kolega painlust napisał kiedyś, że mu szumy wzmaka nie przeszkadzają i jest to dyskwalifikująca wypowiedż, bo wzmak gitarowy
    powinien szumieć 0,5-1 m od głosnika i to przy regulatorach odkręconych
    na max. Trzeba rozmontować ten bajzel, jak przedmówcy radzili i zastosuj
    taki sposób: poprowaz szynę od pierwszej lampy preampa do ostatniej ok.
    5 cm nad podstawkami lamp, licząc od poziomu chassis. Trzpienie podstawek
    połącz z szyną odcinkami drutu o średnicy ok.1,5 mm. Masę do chassis
    podłącz do pierwszej lampy a koniec szyny, przewodem do kawałka laminatu
    20*20 mm , który przyklej do chassis. ten laminat NIE MOżE stykać się z
    blachą, bo to jest masa mocy i do niej podłącz masy zasilacza, końcówki i
    trafa, Elektrolity można zamontować na pasku laminatu z końcówkami i ich
    minusy podłączać zgodnie ze schematem-NIGDY NIE WOLNO łACZYć ICH RAZEM !!! a plusy do odpowiednich punktów układu. Ja stosuję paski
    laminatu o szerokości ok 7-8 mm i długości odpowiedniej do szeregu lamp
    preampa. Są one montowane po obu stronach szeregu lamp i pola do lutowania są wykonane pilnikiem w taki sposób, ze pasek jest poprzecinany <miedż> na pola 5-6 mm. Na tych paskach montuje sie rezystory anodowe, kondensatory sprzęgajace itp. i łączy się do postawek lampowych cienkim drutem, dobry jest telefoniczny , wielożyłowy.
    Daje to czysty, przejrzysty montaż i brak problemów. Wejście gitary trzeba podłączyć oczywiście przewodem ekranowanym. Lampy preampa powinny być rozmieszczone ok. 60-70 mm od płyty przedniej i wtedy
    mamy krótkie połączenia. Pozdrawiam- Zygmunt.

    0
  • #29 16 Lip 2008 22:58
    arto71
    Poziom 10  

    Turgon napisał:
    arto71, nigdy nie zbudowałem wzmacniacza z reverbem, ale jak oglądałem schematy Twin Reverbów (przymierzam się do tego wzmacniacz), to wpięte były pomiędzy korektorem a intwerterem.
    Ale zaznaczam, że nie znam się.


    tyle że w twin reverbie masz reverb zrobiony na lamnie i małym trafie a tutaj ja bym chciał wpakować układ tranzystorowy tylko nie wiem zabardzo jak:/

    0
  • #30 17 Lip 2008 10:37
    Turgon
    Poziom 14  

    Zrób tak samo - powinno zadziałać :) Tutaj zazwyczaj się wrzuca też pętle efektów.


    zibisound = inwazja drugiego janka

    0