Witam Serdecznie!
Auto czasami robniło się mułowate, pomagało wyłączenie zapłonu, komputer widać z tego przechodził w stan awaryjny. Podpięty skaner pokazał błąd: ciśnienie sprężania, odstępstwo od reguły. Na forum wyczytałem ze powodem moze być niewłaściwie działająca kierownica łopatek sprężarki. faktycznie mimo fatalnego dostępu z kanału przez szczelinę między kadłubem silnika a półosią zauważyłem że jest zcięta i nie mozna ją ruszyć. Nasikałem na oś i wszystko wokół WD40 i próbuję to wszystko rozruszać, wyczytałem że ma się poruszać około 3 cm. U mnie mimo podkładania długiego śrubokręta udało mi się uzyskać paromilimetrowy luz. Poradźcie czy da to się rozruszać i ile faktycznie ma wynosić ruch tego wodzika. Myślałem zeby to wyjąć ale boję sie ze fatalny dostep skutecznie to utrudzni, poradźcie co robić.
Pozdrawiam,
Gienek.
Auto czasami robniło się mułowate, pomagało wyłączenie zapłonu, komputer widać z tego przechodził w stan awaryjny. Podpięty skaner pokazał błąd: ciśnienie sprężania, odstępstwo od reguły. Na forum wyczytałem ze powodem moze być niewłaściwie działająca kierownica łopatek sprężarki. faktycznie mimo fatalnego dostępu z kanału przez szczelinę między kadłubem silnika a półosią zauważyłem że jest zcięta i nie mozna ją ruszyć. Nasikałem na oś i wszystko wokół WD40 i próbuję to wszystko rozruszać, wyczytałem że ma się poruszać około 3 cm. U mnie mimo podkładania długiego śrubokręta udało mi się uzyskać paromilimetrowy luz. Poradźcie czy da to się rozruszać i ile faktycznie ma wynosić ruch tego wodzika. Myślałem zeby to wyjąć ale boję sie ze fatalny dostep skutecznie to utrudzni, poradźcie co robić.
Pozdrawiam,
Gienek.
