Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Olympus SP 550 UZ -błąd zoomu (próba reinstal firmware)

zolo 13 Lip 2008 18:06 11806 9
  • #1 13 Lip 2008 18:06
    zolo
    Poziom 14  

    Witam!

    Jakiś rok temu moja siostra zakupiła aparat jak w temacie. Po jakimś czasie aparat po normalnym wyłączeniu i próbie włączenia następnego dnia wywala komunikat "błąd zoomu" - ale obiektyw wysuwa do połowy - następnie słychać wielokrotne "walenie" migawki - potem obiektyw wysuwa się do końca. Zaraz potem komunikat na LCD i aparat się wyłącza gdzie na końcu również po schowaniu obiektywu słychać migawkę. Aparat był u kilku mechaników - mistrzów precyzyjnych, nawet w serwisie Olympusa, ale tam nie wiem z jakich przyczyn nie został nawet przyjęty do serwisu. Niedawno wrócił od kolejnego mechanika który wydał werdykt "uszkodzenie elektroniki, aparat na części lub w śmietnik" - ale co mnie dziwi na pamięci zostawił kilka zdjęć zrobionych podczas naprawy (ostre ładne zdjęcia, za wyjątkiem kilku początkowych 4 czarne, 1 białe, kilka rozmyctych)! Zatem musiał go uruchomić ale widać coś nie chciało działać bezproblemowo więc przywrócił stan poprzedni... Teraz co mnie zastanawia - a firmware? Nikt go nie aktualizował, ogólnie to jest tam aktualnie wersja 1.1. - czyli najnowsza (oprócz niej jest jeszce 1.0 dostępne) ale program "OLYMPUS Master" - nie chce zrobić reinstala 1.1 (nie ma takiej opcji) a 1.0 nie chce wcale instalować bo jest starsze...

    Teraz moje pytania (aparat ogólnie nigdy nie spadł itp.) :

    1 - czy ktoś miał podobny problem?
    2 - czy ktoś wie jak zrobić reinstala firmware bądź zainstalować starsze?

    Ogólnie to jest chyba już ostania próba "wskrzeszenia" tego aparatu...

    I zastanawia mnie jedno - skoro aparat przestał działać ot tak to może przecież być uszkodzony firmware... Tym bardziej że jednemu z mechaników udało się zrobić nim zdjęcia - tu na myśl przychodzi mi coś na zasadzie "trybu serwisowego" jak w niektórych urządzeniach...

    Dodam jeszcze że jak wyciągnę z aparatu baterie i po jakimś czasie wsadzę je znowu to podczas włączania migawka zaczyna "walić" dopiero po całkowitym wysunięciu obiektywu. Natomiast potem już jak opisałem wyżej.

    Natomiast pod pojęciem "walić" mam na myśli ciągłe działanie tzn. jakbyśmy robili non stop zdjęcia...

    0 9
  • #2 14 Lip 2008 01:46
    gajmix
    Poziom 32  

    W "pięćsetkach" Olympusa często ulega uszkodzeniu folia z naniesionymi ścieżkami srebrowymi obsługująca pokrętło trybów i spust migawki, wystarczy że złapie trochę wilgoci. Aparat zachowuje się wtedy nieprzewidywalnie, również w taki sposób jak opisałeś. Robiłem już dwie sztuki SP 510 z takimi objawami, po wymianie tego modułu aparaty sprawowały się bez zarzutu, niestety jest to element w zasadzie nierozbieralny, a więc i raczej nienaprawialny.

    0
  • #3 14 Lip 2008 11:31
    zolo
    Poziom 14  

    tzn. taśma...

    Tylko pytanie.... Wczoraj udało mi się zrobić nim 2 zdjęcia, zdjęcie można wykonać gdy obiektyw jest wysunięty a migawka przestała "walić" i wtedy o ile mamy coś kontrastowego na obiektywie to robi zdjęcie bo jest krótki pomiar ostrości a w przypadku zlanych kolorów to pomiar ostrości jest zbyt długi i obiektyw zdąży się już schować. Tak więc aparat działa ale zdaje się że podczas włączania testuje wszystkie moduły więc możliwe że właśnie coś jest nie tak i nie przechodzi go no i dalej mimo tego że może normalnie działać wywala błąd i koniec... Ale ja bym mimo wszystko spróbował z oprogramowaniem - to też jest jak najbardziej w takim przypadku możliwe. A co do taśmy to jeśli uda mi się zrobić reinstala to zajrzę jeśli nic nie pomoże bądź jeśli poczuję "wenę" to też zastanowię się w praktyce nad tym co mówi kolega powyżej - tylko pytanie, gdzie dostać części do tego...?

    Poprawka, zdjęcia można wykonać w taki sposób - wtedy wykonuje je za każdym razem, trzeba przycisnąć i trzymać spust migawki zaraz po przełączeniu na tryb zdjęć - wtedy zrobi każde zdjęcie, wychodzą ładne ostre, z lampą z odległości kilkudziesięciu cm nie prześwietlone... Tyle że zaraz potem wywala błąd zoomu nawet nie pokazując zdjęcia i się wyłącza... Jednym słowem aparat działa! Tyle że nie tak jak powinien...

    0
  • #4 06 Lis 2008 22:00
    martenka100
    Poziom 12  

    Ja też potwierdzę teorię uszkodzenia spustu lub pokrętła , w moim 510 było podobnie , nagle zwariował (podczas wakacji deszczowych ) pierwszy objaw : można włączyć ale nic nie działa, z czasem się polepszyło i wyglądało to tak : przycisk power działał tylko na jednym trybie na innych nie dało się włączyć aparatu ale po włączeniu na A/S można było przełączyć na inny tryb i działał ok . Z czasem przycisk power zaczynał działać na innych trybach ale nie na wszystkich , podobnie było z przyciskiem migawki , ale do końca czyli naprawy gwarancyjnej w serwise nie odzyskał pełnej sprawności , w serwisie wymienili przycisk migawki i pokręto trybów

    Proszę poprawić treść postu - regulamin pkt.15.[dzimi]

    0
  • #5 08 Lis 2008 15:52
    MEDIASHOP
    Poziom 18  

    Olympus Polska daje 24m-cy gwarancji na aparaty cyfrowe, trzeba z tego przywileju skorzystać (SP-550 pewnie nie ma jeszcze 2 lat).


    Nie wiem dlaczego w autoryzowanym serwisie nie przyjeli aparatu do naprawy gwarancyjnej, pewnie nie podałeś nam wszystkich informacji...

    0
  • #6 10 Lis 2009 14:27
    pawel_03
    Poziom 11  

    Odświerzam temat ,kto z elektrody podejmie sie naprawy mojego olympusa sp-550uz z błędem zoomu i urwanym przysiskiem migawki ?

    0
  • #7 23 Sie 2010 22:03
    pelcbog
    Poziom 17  

    Szukam serwisu(względnie taniego) do naprawy oczywiście "Błąd Zoomu" Z opisu córki wynika że po delikatnym upadku.Po wysunięciu się optyki coś się jeszcze domaga dalszego wysunięcia.,ale nie może .Proszę o kontakt z kimś kto się tego podejmie i ma już z tymi aparatami pozytywne doświadczenia.

    0
  • #8 12 Paź 2010 23:58
    Basdoctor
    Poziom 14  

    Podpinam się do tematu.
    Mam Olympusa SP-560 Uz i dwa miesiące po zakupie pojawił się ów nieszczęsny komunikat "BŁĄD ZOOMU". Po naprawie gwarancyjnej kolejne +- 2 miesiące i ponownie "BŁĄD ZOOMU". Naprawili lecz po upływie gwarancji (24-mce) znowu wysypał się komunikat "BŁĄD ZOOMU" :(
    Po odesłaniu aparatu do serwisu otrzymałem odpowiedź, że oczywiście naprawią ale odpłatnie za przeszło 600zł.
    I w tym momencie nie mam gwarancji że po minięciu gwarancji na naprawę nie pojawi mi się ponownie ten paskudny komunikat.
    -Czy to nie jest podejrzane, że jest to problem powtarzalny i to w kilu kolejnych modelach Olympys'a.
    -Jaka jest możliwość samodzielnej naprawy (zakładając niezłą sprawność manualną ;) ).
    A może udało się komuś po gwarancji naprawić tą usterkę na koszt producenta?
    Jeśli to problem na większą skalę, to co możemy w tym temacie wywalczyć???

    0
  • #9 13 Paź 2010 00:13
    mateoce
    Poziom 9  

    ja miałem ZOOM ERROR w MJU730 i też proponowali naprawe za 500zł..
    Jednak mój problem okazał się banalny... wystarczyło ostrożnie rozkręcić aparat i okazało się że zacięła się klapka osłaniająca szkło..

    rozkręciłem-skręciłem i działa jak nowy!

    nie wiem czy u Ciebie też będzie to samom
    ale jeśli nie boisz się, rozkręć sprzęta i zobacz co tam w środku sie dzieje...

    Byłe nie było na mnie jak już nie złożysz do kupy spowrotem hehe
    U mnie problem okazał się banaaaał nie warty 5zł..

    0
  • #10 13 Paź 2010 00:24
    Basdoctor
    Poziom 14  

    mateoce napisał:
    ja miałem ZOOM ERROR w MJU730 i też proponowali naprawe za 500zł..
    Jednak mój problem okazał się banalny... wystarczyło ostrożnie rozkręcić aparat i okazało się że zacięła się klapka osłaniająca szkło..

    rozkręciłem-skręciłem i działa jak nowy!

    nie wiem czy u Ciebie też będzie to samom
    ale jeśli nie boisz się, rozkręć sprzęta i zobacz co tam w środku sie dzieje...

    Byłe nie było na mnie jak już nie złożysz do kupy spowrotem hehe
    U mnie problem okazał się banaaaał nie warty 5zł..


    Spoko, tylko czekam aż mi odeślą aparat. Oby tylko problem okazał się tak banalny jak piszesz... :D
    A reszta to tylko kwestia cierpliwości hihi :)

    0