Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków

Darki 13 Lip 2008 22:25 40855 23
  • #1 13 Lip 2008 22:25
    Darki
    Poziom 9  

    Witam. Przeczytałem tematy dotyczące podłączania włączników schodowych, przejrzałem też schematy, ale na nich są po trzy kable na jednym i drugim włączniku.

    Moja sytuacja jest taka, że na dole mam fazę i 2 inne kabelki idące na górę.
    Na górze natomiast, 2 kabelki z dołu, 2 kabelki do lampy i fazę. Jak to ugryźć, bo czego nie robię to wywala mi bezpieczniki.
    Inne pytanie, co to jest "L" na włączniku, czy to tutaj podpina się fazę?

    Bardzo proszę o pomoc, gdyż miejsce, w którym mam to zrobić jest odcięte od świata ;) Tak łopatologicznie.

    Załączam rysunek sytuacji, na którym jest także fotka włączników.

    Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków

    2 23
  • #2 13 Lip 2008 22:44
    Alana
    Poziom 37  

    Miernik w reke i na wylacznikach sprawdz ktory styk jest wspolny a ktore sa przelaczalne.
    Przelaczalne podlacz do tych kabelkow gora-dol [dowolnie], w dolnym faze do wspolnego.
    W gornym styk wspolny idzie na lampe, musisz jeszcze tam znalesc zero dla powrotu pradu z lampy.
    Powinno dzialac.

    0
  • #3 13 Lip 2008 23:06
    Paulsky
    Poziom 13  

    Dokładnie. Na górze powinien się znaleźć przewód N. Na włącznikach styk opisany L powinien być tym wspólnym. NA górze do L podłącz żarówkę. Drugi
    wolny to powinien być właśnie neutralny. tylko, niestety, nie widzę nic na temat żółto-zielonego. Nie doprowadzone uziemienie? Proszę więc zamontować lampę nie wymagającą tego zabezpieczenia, czyli, w praktyce, nie zawierającą elementów metalowych.:cry:

    0
  • #4 13 Lip 2008 23:38
    Darki
    Poziom 9  

    Nie wiem dokładnie jak ta instalacja wygląda, stąd moje kłopoty, wszystko jest już zakryte, pozostaje poeksperymentować.

    Zastosuję się do podanych wskazówek, dzięki.

    Tylko ciągle zastanawia mnie, czym w takim razie jest w górnym właczniku czerwony przewód, opisany przezemnie jako "faza". Może to jest własnie "powrót", o którym wspomina Alana?

    0
  • Pomocny post
    #6 14 Lip 2008 00:15
    elkard
    Poziom 35  

    Witam.
    Czasem można spotkać nieco inne podłączenie wyłączników schodowych.
    To występowanie fazy przy obydwóch wyłącznikach mogło by takie rozwiązanie sugerować. Tylko dziwne że u kolegi przychodzą obydwa przewody z lampy ?

    Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków

    Mam jeszcze takie pytanie. Czy wcześniej działały w tym miejscu wyłączniki schodowe ? Czy to jest nowe rozwiązanie? Pytam dlatego że przy typowo wykonanej instalacji, nawet niewłaściwe połączenie wyłączników schodowych nie powinno wybijać bezpieczników.

    0
  • #7 14 Lip 2008 10:13
    Darki
    Poziom 9  

    Wcześniej nie działały tu wyłączniki schodowe.

    0
  • #8 14 Lip 2008 14:38
    elkard
    Poziom 35  

    Dodam jeszcze dwa takie rysunki gdzie połączenia są zrobione od wyłącznika do wyłącznika (bez puszek).

    Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków
    Dzięki tym rysunkom możesz się zorientować jaka jest tu zasadę działania.
    I teraz jeszcze trzeba rozpoznać te Twoje przewody, co jest co.
    Dobre by było do tego posiadanie próbówki ale nie takiej neonowej tylko, no chociażby oprawki z żarówką z przewodami.
    I na początek sprawdził bym czy żarówka zaświeci gdy będziesz ją podłączał między przewód ten co podałeś jako fazowy a którykolwiek z pozostałych przewodów.
    Zwróć przy tym uwagę czy żarówka zaświeci się pełnym światłem czy słabiej z jednoczesnym świeceniem żarówki w lampie, (może być słabszym).
    Sprawdź to przy jednej i drugiej puszce.

    0
  • #9 14 Lip 2008 14:58
    Adam1988
    Poziom 25  

    Jakim cudem wywala Ci bzpiecznik skoro nie ma na schemacie doprowadzonego przewodu neutralnego ? Chyba ze ten niebieski co idzie od lampy jest gdzies juz zmostkowany z N. Te 2 czerwone przewody ni sa czasami na 2 roznych fazach ?

    0
  • #10 14 Lip 2008 16:18
    elkard
    Poziom 35  

    To wybijanie bezpieczników to rzeczywiście dziwna sprawa. Dlatego zaproponowałem sprawdzanie żarówką. Na początek względem tych przewodów które kolega rozpoznał jako fazowe. Później zobaczymy co dalej.
    Te schematy to jeszcze o niczym nie świadczą, nie wiemy jak to jest zrobione u kolegi .

    0
  • #11 14 Lip 2008 16:40
    Darki
    Poziom 9  

    Własnie cały kłopot w tym, że ja nie wiem co jest co, tzn nie wiem czym są te czerwone kabelki bo instalacji nie widać. Będę próbował, dzięki.

    0
  • #12 14 Lip 2008 16:40
    marian_em
    Poziom 26  

    Czerwony na gorze moze byc przewodem neutralnym a nie fazowym, nie wiem czym to sprawdzales ale Twoj przyrzad moze Cie robic w balona. Moze ktos sie walnal i przyciagnal inna faze zamiast neutralnego, przy zwarciu wywala bezpiecznik na jednej fazie czy na dwoch?

    btw w jakiej miejscowosci jest dom z ta instalacja?

    0
  • #13 14 Lip 2008 17:22
    Darki
    Poziom 9  

    Wywala jedną fazę.
    To nie dom, a domek letniskowy i podejrzewam, że instalacja w nim zrobiona jest na "odwal się".

    0
  • #14 14 Lip 2008 17:38
    elkard
    Poziom 35  

    To na początek powinieneś sprawdzić wskaźnikiem neonowym.
    Na których przewodach świeci neonówka ?

    0
  • #15 14 Lip 2008 17:42
    Darki
    Poziom 9  

    Na pytanie "na których przewodach świeci neonówka" nie jestem w stanie teraz odpowiedzieć. Przy najbliższej okazji wypróbuje podane sposoby i sprawdzę neonówką co i jak.

    0
  • #16 20 Lip 2008 00:11
    Darki
    Poziom 9  

    Proszę o dalsze rady w tym temacie.

    Co prawda, korzystając z uprzednio zaprezentowanych schematów coś wykombinowałem, jednak nie satysfakcjonuje mnie to zupełnie.

    Aktualnie sytuacja przedstawia się w sposób następujący.
    We włączniku na dole, do wspólnego gniazda "L" podłączyłem niebieski kabel, co wskazywałoby, że jest to faza (uprzednio myślałem, że fazą jest kabel czerwony) i inaczej być nie może bo wywala mi korki. Do pozostałych dwóch wejść we włączniku dolnym podpiołem kable czerwony i czarny.

    Na górze, niebieski z dołu połączyłem z niebieskim od lampy. Czarny od lampy wpiołem do "L". Czarny z dołu i czerwony wpiołem do pozostałych gniazd we włączniku. Tak jak na poniższym schemacie:

    Włącznik schodowy i łącznie 8 kabelków

    I teraz tak. Idąc na góre przełączam włącznik na dole- światło świeci. Będąc na górze, przełączam włącznik- światło gaśnie. Schodząc w dół, przełączam włącznik- światło świeci. Jestem na dole, przełączam- światło gaśnie. Niby ok, ale jak włącze światło na dole, a będąc na górze zgaszę to kolejna osoba na dole już go nie zapali. Czyli inaczej i zwięźlej- włączyć światło można tylko tym przełącznikiem, którym się je zgasiło.

    :(

    0
  • #17 20 Lip 2008 00:55
    marian_em
    Poziom 26  

    Zamien na dole i na gorze niebieski z czerwonym i zdaj relacje z testow :]

    0
  • #18 20 Lip 2008 10:13
    Darki
    Poziom 9  

    Ok, ale najpewniej wywali mi korki ;)

    0
  • #19 24 Lip 2008 19:12
    zbigniew furdak
    Poziom 13  

    wystarczy na dole zamienić niebieski z czerwonym i powinno działać prawidłowo wygląda na to że przewód L jest wpięty na odejściu włącznika co tłumaczy sytuacje za nie zaświecisz na dole jak zgasiszna górze

    0
  • #20 24 Lip 2008 19:54
    Darki
    Poziom 9  

    Dzięki, niestety jeszcze nie było warunkółw do tego by to sprawdzić. Cały czas leje. Napewno napiszę co z tego wynikło.

    0
  • #21 31 Lip 2008 21:07
    Darki
    Poziom 9  

    Odświeżam temat.

    Zamiana czerwonego z niebieskim na dole nic nie dała. Tzn dała tyle, że wybija bezpiecznik.

    Zamiana czerwonego z niebieskim na dole oraz na górze (2 wersje bo 2 niebieskie kabelki), jw.

    Zamiana czerwonego z czarnym na dole- brak róznicy, dlaej można zaświecić tylko tym co się zgasiło.

    Ręce opadają od tego ustrojstwa.

    0
  • #22 31 Lip 2008 21:27
    EAndrzej
    Poziom 21  

    Witam.
    Matematycznie z kombinatoryki wynika, że masz 4900 możliwych kombinacji.
    Podpowiadanie ci przez Internet – uwzględniając to co napisałeś czyli brak wiedzy z zakresu elektrotechniki _ uważam za daremny trud. Jest jeszcze jedno prawdopodobieństwo mianowicie takie, iż uda ci się losowo lub porazi cię prąd można przypuszczać, że mające tą samą wartość – oczywiście sensie matematycznym.

    0
  • #23 31 Lip 2008 22:21
    Alana
    Poziom 37  

    Musze sie zgodzic z kolega.
    Ostatnia propozycja: postaraj sie o kabel taki zebys mogl polozyc po podlodze od 1 do 2 wylacznika, odlacz zasilanie [zeby cos nie koplo/nie spalilo sie] i przesledz ktore kable z ktorymi sie lacza w obu puszkach wylacznika, w lampie, w szafce bezpiecznikowej. Nawiasem mowiac ja bym wlasnie od tego zaczela na twoim miejscu.
    Wtedy bedziemy mieli schemat i bedzie mozna dokladnie powiedziec jak to podlaczyc.

    Jak nie to to zostaje wezwanie elektryka lub tej osoby ktora ta instalacje kladala.

    0
  • #24 31 Lip 2008 23:29
    marian_em
    Poziom 26  

    Nie mozesz sobie po prostu kupic neonowki za dwa zlote i sprawdzic co jest co? Moze faze masz na bance zarowki i jak sie dotkniesz to Cie zabije?

    0