Witam , mam taką prośbę odnośnie mocy głośników . Planuje zmianę głośników w aucie i na jaka moc zwracać uwagę maksymalna nominalna itp. nie znam sie na tym i jak by ktoś coś podpowiedział z góry dzięki.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamSzymciosek napisał:Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników
Ponieważ
Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników
11111olo napisał:Szymciosek napisał:Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników
Ponieważ
Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników
Wręcz przeciwnie. Lepiej jest podłączyć do 30W wzmacniacza głośnik 40W. Wtedy nie 'męczymy' głośnika.
Jeśli zrobimy odwrotnie możemy uszkodzić głośnik po przekroczeniu jego mocy nominalnej.
BlueSystem napisał:11111olo napisał:Szymciosek napisał:Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników
Ponieważ
Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników
Wręcz przeciwnie. Lepiej jest podłączyć do 30W wzmacniacza głośnik 40W. Wtedy nie 'męczymy' głośnika.
Jeśli zrobimy odwrotnie możemy uszkodzić głośnik po przekroczeniu jego mocy nominalnej.
Bzdury troche, duzo lepiej podlaczyc mocniajszy wzmacniacz pod slabsze glosniki, i ustawić to wszystko z głową, wtedy duzo lepszą kontrole ma wzmak nad glosnikiem, nie musi chodzic on na maxa, i duzo bezpieczniej i lepiej gra sprzet
trance84 napisał:1111olo nie masz racji.
I widzę że też należysz do tych co pokazują sprzęt dla publiki.
Prędzej zarżniesz 100W głośnik 50W wzmakiem niż 50W głośnik 100W wzmakiem.
Powiem ci tyle że widziałem jak podłączyli głośnik samochodowy konkretnie subwoofer pod 220V i zjarał się po chyba 4 czy 5 próbie włączenia go na 5 sek pod 220V.
Masz rację że można go uszkodzić ale trzeba wzmaka z głową używać a nie jak głośno gra...
Szymciosek napisał:[b](2)
jeśli wzmacniacz pracuje pełną mocą to na pewno się przesteruje
Więc z tym się akurat mylisz olo
Prawidłowy pod względem mocy dobór wzmacniacza do zestawów głośnikowych zawsze był sprawą dyskusyjną. Do niedawna zalecało się podłączanie wzmacniacza o mocy równej 50% mocy znamionowej zestawu głośnikowego. Miało to zapobiec przepaleniu głośników, ale po części odniosło odwrotny skutek – użytkownicy przekonani, że mniejszym wzmacniaczem nie są w stanie spalić większego głośnika, próbowali uzyskać ze wzmacniacza moc większą niż znamionowa, pracując na przesterze. W rezultacie głośnik otrzymał sygnał zniekształcony, co zakłócało jego naturalny proces chłodzenia i doprowadzało do przepalenia.
Dziś, z perspektywy doświadczeń, na sprawę patrzy się szerzej. Niektórzy producenci zalecają stosowanie wzmacniaczy o mocy równej wartości mocy programowej zestawu głośnikowego, a więc 2 razy wyższej niż wartość RMS. W takich sytuacjach czasami mówimy o nasterowaniu (nie mylić z przesterowaniem). Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość dostarczenia do zestawów głośnikowych pełnej mocy bez konieczności przeciążania wzmacniacza (nie wchodzimy na przester). Dzięki temu uzyskamy lepszą dynamikę sygnału oraz czysty dźwięk, nawet przy dużych głośnościach. Pamiętać należy jednak, że nie można w takim przypadku przesterować wzmacniacza, a poruszając się w pobliżu pełej mocy, należy zachować szczególną ostrożność.
Należy również liczyć się z wyższymi kosztami zakupu wzmacniacza, dlatego zapas mocy dobierajmy rozsądnie. Uszkodzenia głośników Generalnie, głośnik można uszkodzić na 2 sposoby – w sposób mechaniczny oraz przez przegrzanie. Jeszcze do niedawna uszkodzenia głośników następowały głównie poprzez przepalenie cewki. Obecnie stosuje się znacznie wytrzymalsze materiały do budowy cewek oraz spoiwa. Uszkodzenia mechaniczne głośników (membrany, zawieszenia) występują równie często jak przepalenia cewek. Warto wiedzieć, że podawana przez producentów wartość mocy, jaką głośnik jest w stanie wytrzymać, zwykle mierzona jest dla określonego czasu pracy. W zależności od metody pomiaru, jest to czas liczony w ułamkach sekundy, a nawet w godzinach. Czas przez jaki testowany jest głośnik, przekłada się na wiarygodność pomiaru mocy, a sam fakt podania tego czasu w specyfikacji głośnika dobrze świadczy o producencie. Wiedzmy jednak, że głośnik, nawet używany prawidłowo (nie przeciążany zbyt wysoką mocą), po wieloletniej, intensywnej eksploatacji (np. pracując codziennie po kilka godzin z pełną mocą na dyskotece), zużyje się mechanicznie wskutek zmęczenia materiału.