logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Moc Głośnika na co zwracać uwage

dhamian91 16 Lip 2008 14:49 8998 22
REKLAMA
  • #1 5347909
    dhamian91
    Poziom 10  
    Witam , mam taką prośbę odnośnie mocy głośników . Planuje zmianę głośników w aucie i na jaka moc zwracać uwagę maksymalna nominalna itp. nie znam sie na tym i jak by ktoś coś podpowiedział z góry dzięki.
  • REKLAMA
  • #2 5347916
    Szymciosek
    Poziom 19  
    zwróc uwagę na RMS jeśli chodzi o moc
    to jest moc prawdziwa
  • REKLAMA
  • #3 5347923
    11111olo
    Poziom 42  
    Oprócz tego co napisałeś są jeszcze ważniejsze rzeczy.
    IMPEDENCJA - zwykle 4 lub 8Ω - wybierz właściwą dla wzmacniacza
    Skuteczność - zwykle określana jako dB/m - różnica 6 dB oznacza 2 RAZY większą skuteczność, czyli głośnik gra tak samo przy dwa razy niższej mocy :D
  • #5 5350389
    dhamian91
    Poziom 10  
    Znalazłem "fajne" głosniki 6"x9", 100 W RMS ,90 dB marki ALPHARD ETP-6942A 4ohm. Tylko teraz nie wiem czy radio da sobie z nimi rade ???
  • #6 5350397
    11111olo
    Poziom 42  
    Wzmacniacz może mieć 1W a głośnik 1000000000000000000000000000000W i ważne jest żeby głośnik miał oporność do jakiej jest przystosowany wzmacniacz.
  • #7 5350420
    Szymciosek
    Poziom 19  
    Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników

    Ponieważ
    Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników
  • #8 5350452
    11111olo
    Poziom 42  
    Szymciosek napisał:
    Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników

    Ponieważ
    Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników


    Wręcz przeciwnie. Lepiej jest podłączyć do 30W wzmacniacza głośnik 40W. Wtedy nie 'męczymy' głośnika.
    Jeśli zrobimy odwrotnie możemy uszkodzić głośnik po przekroczeniu jego mocy nominalnej.
  • #9 5350579
    Szymciosek
    Poziom 19  
    No i właśnie dlatego trzeba dbać o sprzęt a nie popisywać sie przed znajomymi że mój sprzęt gra bardzo głośno
  • REKLAMA
  • #10 5350937
    dhamian91
    Poziom 10  
    A co do marki ALPHARD co o niej myslicie mam dwa glosniki niskotonowe w domu i graja ok a jak samochodowe ??
  • REKLAMA
  • #11 5351294
    BlueSystem
    Poziom 28  
    11111olo napisał:
    Szymciosek napisał:
    Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników

    Ponieważ
    Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników


    Wręcz przeciwnie. Lepiej jest podłączyć do 30W wzmacniacza głośnik 40W. Wtedy nie 'męczymy' głośnika.
    Jeśli zrobimy odwrotnie możemy uszkodzić głośnik po przekroczeniu jego mocy nominalnej.


    Bzdury troche, duzo lepiej podlaczyc mocniajszy wzmacniacz pod slabsze glosniki, i ustawić to wszystko z głową, wtedy duzo lepszą kontrole ma wzmak nad glosnikiem, nie musi chodzic on na maxa, i duzo bezpieczniej i lepiej gra sprzet :)
  • #12 5351593
    11111olo
    Poziom 42  
    BlueSystem napisał:
    11111olo napisał:
    Szymciosek napisał:
    Ale dobrze jest gdy wzmacniacz nie jest za słaby w porównaniu do głośników

    Ponieważ
    Przy słabym wzmacniaczu, a mocnych głośnikach żeby coś usłyszeć będziesz dawał głośniej i głośniej co grozi przesterowaniem wzmacniacza i może spalenia głośników


    Wręcz przeciwnie. Lepiej jest podłączyć do 30W wzmacniacza głośnik 40W. Wtedy nie 'męczymy' głośnika.
    Jeśli zrobimy odwrotnie możemy uszkodzić głośnik po przekroczeniu jego mocy nominalnej.


    Bzdury troche, duzo lepiej podlaczyc mocniajszy wzmacniacz pod slabsze glosniki, i ustawić to wszystko z głową, wtedy duzo lepszą kontrole ma wzmak nad glosnikiem, nie musi chodzic on na maxa, i duzo bezpieczniej i lepiej gra sprzet :)


    To sobie podłącz pod 2W głośniki 100W wzmacniacz - na pewno będzie lepiej.
  • #13 5351634
    trance84
    Poziom 28  
    1111olo nie masz racji.
    I widzę że też należysz do tych co pokazują sprzęt dla publiki.

    Prędzej zarżniesz 100W głośnik 50W wzmakiem niż 50W głośnik 100W wzmakiem.

    Powiem ci tyle że widziałem jak podłączyli głośnik samochodowy konkretnie subwoofer pod 220V i zjarał się po chyba 4 czy 5 próbie włączenia go na 5 sek pod 220V.

    Masz rację że można go uszkodzić ale trzeba wzmaka z głową używać a nie jak głośno gra...
  • #14 5351660
    Szymciosek
    Poziom 19  
    Ja się przyznam bez bicia że jak byłem młodszy to słuchałem dla publiki

    Teraz już zacząłem rozumować (to z wiekiem przychodzi ?? ) i słucham sobie dla siebie

    A jak biorę sprzęt na imprezki to wiadomo :D
    ale wtedy podłączam chłodzenie i też nie daje wszystkiego na max :D

    Zresztą jak masz od groma kasy to jeden wzmacniacz w te czy we fte nie robi różnicy
  • #15 5351913
    11111olo
    Poziom 42  
    trance84 napisał:
    1111olo nie masz racji.
    I widzę że też należysz do tych co pokazują sprzęt dla publiki.

    Prędzej zarżniesz 100W głośnik 50W wzmakiem niż 50W głośnik 100W wzmakiem.

    Powiem ci tyle że widziałem jak podłączyli głośnik samochodowy konkretnie subwoofer pod 220V i zjarał się po chyba 4 czy 5 próbie włączenia go na 5 sek pod 220V.

    Masz rację że można go uszkodzić ale trzeba wzmaka z głową używać a nie jak głośno gra...


    Nie chcę udowodnić wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi.
    Poczytaj co inni o tym sądzą

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic941473.html
  • #16 5351985
    Szymciosek
    Poziom 19  
    (2)
    Jeśli weźmiemy wzmacniacz policzony w/g powyższych założeń na moc 100W/8Ω, obciążymy go głośnikiem 50W/8Ω, podamy na wejście sygnał testowy i pokrętło głośności ustawimy na 10%, na głośniku wydzieli się 10W mocy.
    Jeśli weźmiemy wzmacniacz policzony w/g powyższego wzoru na moc 10W/8Ω, obciążymy go głośnikiem 50W/8Ω, podamy na wejście sygnał testowy i pokrętło głośności ustawimy na 100%, na głośniku wydzieli się 10W mocy.

    (3)
    Jeśli weźmiemy wzmacniacz policzony w/g powyższych założeń na moc 10W/8Ω, obciążymy go głośnikiem 10W/8Ω, podamy na wejście sygnał testowy i pokrętło głośności ustawimy na 100%, na głośniku wydzieli się 10W mocy.
    Jeśli weźmiemy wzmacniacz policzony w/g powyższego wzoru na moc 20W/8Ω, obciążymy go głośnikiem 10W/8Ω, podamy na wejście sygnał testowy i pokrętło głośności ustawimy na 100%, na głośniku wydzieli się 20W mocy i doprowadzi do uszkodzenia zawieszenia i/lub cewki głośnika.


    Te 2pkt bardzo dobrze to odwzorowują
    a szczególnie ten 2 czyli 3

    i do pkt (2) jeśli wzmacniacz pracuje pełną mocą to na pewno się przesteruje przez co o ile się nie mylę może pójść na niego wyższe napięcie stałe i głośnik idzie z dymem :D


    Więc z tym się akurat mylisz olo
  • #17 5352043
    11111olo
    Poziom 42  
    Szymciosek napisał:
    [b](2)
    jeśli wzmacniacz pracuje pełną mocą to na pewno się przesteruje

    Więc z tym się akurat mylisz olo


    To już niestety BZDURA. Jeśli nie przekroczymy maksymalnego napięcia wejściowego to nie ma możliwości przesterowania wzmacniacza.
    Dla nie wtajemniczonych - w przypadku przesterowania wzrasta napięcie na wyjściu, ale uśredniona moc jest dużo niższa niż by na to wskazywało wzmocnienie.
  • #18 5352083
    DrumAnDBass
    Poziom 20  
    11111olo
    Nie masz racji i daj to sobie powiedziec...

    Nie chodzi tylko o moc ale o sam sygnal. Jesli wzmacniacz przesteruje (czyli wpadnie w clipping, dobre wzmaki maja specjalna diode od tego) poda "kopnieta" fale sinusa glosnik moze bardzo szybko powiedziec papa.

    Poczatkujacy uzytkownik duuuzo szybciej spali glosnik przez za mala moc niz za duza.
  • #19 5352087
    _ige_
    Poziom 20  
    11111olo rozumiem ze w aucie jezdzisz z oscyloskopem i ciagle monitorujesz poziom thd oraz napiecia ? :D

    Kazdy wie tu co to przester rzecz w tym ze latwiej o niego majac slabszy wzmcniacz niz gdy mamy zapas mocy.To ze trzeba takiego polaczenia uzywac z glowa to juz inna sprawa.

    Ale i tak latwiej ubic glosnik(cewke) przesterowanym syganlem niz nawet wieksza moca ale "czysta" szczegolnie tyczy sie to wysokotonowek.

    Wszystko co napisalem jest poparte moja praktyka z sprzetem audio od wielu lat wiem co mowie,natomiast wiekszosc powtarza zasade z przed xx lat ze wzmcniacz powinien byc slabszy jak widac w praktyce jest zupelnie inaczej jak widac coraz wiecej ludzi dochodzi do tych samych wnioskow ba nawet ostatnio czytajac artykul w Muzyka i Technologia mozna przeczytac:

    Prawidłowy pod względem mocy dobór wzmacniacza do zestawów głośnikowych zawsze był sprawą dyskusyjną. Do niedawna zalecało się podłączanie wzmacniacza o mocy równej 50% mocy znamionowej zestawu głośnikowego. Miało to zapobiec przepaleniu głośników, ale po części odniosło odwrotny skutek – użytkownicy przekonani, że mniejszym wzmacniaczem nie są w stanie spalić większego głośnika, próbowali uzyskać ze wzmacniacza moc większą niż znamionowa, pracując na przesterze. W rezultacie głośnik otrzymał sygnał zniekształcony, co zakłócało jego naturalny proces chłodzenia i doprowadzało do przepalenia. 
    Dziś, z perspektywy doświadczeń, na sprawę patrzy się szerzej. Niektórzy producenci zalecają stosowanie wzmacniaczy o mocy równej wartości mocy programowej zestawu głośnikowego, a więc 2 razy wyższej niż wartość RMS. W takich sytuacjach czasami mówimy o nasterowaniu (nie mylić z przesterowaniem). Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość dostarczenia do zestawów głośnikowych pełnej mocy bez konieczności przeciążania wzmacniacza (nie wchodzimy na przester). Dzięki temu uzyskamy lepszą dynamikę sygnału oraz czysty dźwięk, nawet przy dużych głośnościach. Pamiętać należy jednak, że nie można w takim przypadku przesterować wzmacniacza, a poruszając się w pobliżu pełej mocy, należy zachować szczególną ostrożność. 
    Należy również liczyć się z wyższymi kosztami zakupu wzmacniacza, dlatego zapas mocy dobierajmy rozsądnie. Uszkodzenia głośników Generalnie, głośnik można uszkodzić na 2 sposoby – w sposób mechaniczny oraz przez przegrzanie. Jeszcze do niedawna uszkodzenia głośników następowały głównie poprzez przepalenie cewki. Obecnie stosuje się znacznie wytrzymalsze materiały do budowy cewek oraz spoiwa. Uszkodzenia mechaniczne głośników (membrany, zawieszenia) występują równie często jak przepalenia cewek. Warto wiedzieć, że podawana przez producentów wartość mocy, jaką głośnik jest w stanie wytrzymać, zwykle mierzona jest dla określonego czasu pracy. W zależności od metody pomiaru, jest to czas liczony w ułamkach sekundy, a nawet w godzinach. Czas przez jaki testowany jest głośnik, przekłada się na wiarygodność pomiaru mocy, a sam fakt podania tego czasu w specyfikacji głośnika dobrze świadczy o producencie. Wiedzmy jednak, że głośnik, nawet używany prawidłowo (nie przeciążany zbyt wysoką mocą), po wieloletniej, intensywnej eksploatacji (np. pracując codziennie po kilka godzin z pełną mocą na dyskotece), zużyje się mechanicznie wskutek zmęczenia materiału.
  • #20 5352103
    DrumAnDBass
    Poziom 20  
    AMEN ;)
    Dlatego umnie na przodzie jest 2x220 czystych watuff...
  • #21 5352144
    Szymciosek
    Poziom 19  
    Tak nawet gdzieś czytałem artykuł ze wzmacniacz powinien być 2 razy słabszy

    Ale o tym trzeba się przekonać :D jak się przekonasz to zrozumiesz :)
  • #22 5352343
    _ige_
    Poziom 20  
    Odniose sie jeszcze do tego co napisal kolega wyzej a konkretnie do tego co przeczytal mianowicie dlaczego niby kupujac glosnik o x deklarowanej mocy ciaglej mial bym go wykorzystywac tylko w 50%? Przeciez to bzdura.

    Generalnie temat mocy jest dosyc rozlegly i zawsze wzbudza poruszenie a na sama prace glosnika oraz ew jego uszkodzenie wplywa jeszcze cala masa innych parametrow o ktorych pewnie duza wiekszosc uzytkownikow niema pojecia np wspolcznik tlumienia czy sama wydajnosc ukladu zasilajacego dana koncowke mocy do tego dochodzi kwestia norm pomiarow o ktorych tez mozna pisac duzo oraz kilka innych rzeczy.Jednak mysle ze niema wiekszego sensu pisanie o nich gdyz wiekszosc niezna elementarnych zasad wiec po co o tym pisac jak i tak malo kto to "skuma" a nie jednemu zrobi jeszcze wiekszy mentlik w glowie.Temat rzeka.

    A najlepszym rozwiazaniem jest samemu to rozkminiac powoli i dochodzic do odpowiednich wnioskow :)

    pozdrawiam wszystkich siedzacych "glebiej" w temacie ;)
  • #23 5352600
    11111olo
    Poziom 42  
    Co do wcześniejszych wypowiedzi to tak może być :)
    Muzyka ma charakter impulsowy, a sama sinusoida ma wypełnienie 0,707... czyli przy 100W sinusoidy otrzymamy 70W więc da się przesterować (czy jak ktoś wyżej napisał 'nadsterować' głośnik) o całe 30W, a to daje ponad 140% mocy nominalnej. W przypadku 'zwykłej' muzyki zapewne da się dojść do 200%.
REKLAMA