Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka młotowiertarka Bosch4, Hitachi, Makita...?

Mirron 18 Lip 2008 16:20 38084 31
  • #1 18 Lip 2008 16:20
    Mirron
    Poziom 11  

    Witam!

    Potrzebuje kupić młowiertarke coś klasy Bosch4...
    Miałem wiertarke Boscha GBH 4-32 DFR SET Professional ale po około 3 miesiącach użytkowania wysiadł w niej udar.... po oddaniu do serwisu w centrali stwierdzili, że wiertarka była użytkowana niezgodnie z przeznaczeniem, nieadekwatnie do jej mozliwości, zasugerowali zakup silniejszego urządzenia oddali kase i tyle...... z opinii pantoflowej wiem ze mieli problemy z tymi młotkami i chwilowo wycofali je ze sprzedazy, jednakże teraz znowu sie pojawiły w salonach Boscha i ponownie sie nad nią zastanawiam... dopóki sie nie zepsuła łądnie sobie pracowała i napewno nie zgodze sie z opinią serwisu że była eksploatowana zbyt ostro gdyz mam na stanie 2 modele Boscha BOSCH GBH 2-26DFR oraz 2-24 DRE i od dwóch lat dostają ostro w palnik - dużo mocniej niz owa przeciążona czwórka i dają rade wiec musieli miec cos na sumieniu.....

    Teraz zastanawiam sie nad sprzetem:

    1. Hitachi DH30 PC2,
    2. Makitą HR3000C
    3. Boscha GBH 4-32 DFR SET

    generalnie maszyna bedzie służyła do podkuwania, wiercenia otwórów rzędu 24-32 i mniejszych oczywiscie... do wiekszych spraw mam Boscha7 i daje rade z otworami 40-55.

    Co byscie polecili z wymienionych sprzetów? A moze jeszcze cos innego... generalnie w Boschu jest jeden podstawowy plus deklasujący rywali - 3 letnia gwarancja! Chyba ze to sciema jakas z tą gwarancją.... ale jak narazie działa...

    Z góry dzieki za pomoc!

  • #2 18 Lip 2008 22:08
    adamjur1
    Poziom 39  

    Popieram Boscha - mam dwójkę i czwórkę od o 10 lat i przez ten czas zmieniałem tylko uchwyty sds+. Nawet szczotek nie trzeba było wymieniać.
    Z praktyki podpowiem że max dla 4 to 25 mm i czasem koronka 60 ale tylko w suporexie, dziurawce czy porotermie.
    Do większych mam Hilti 55.

    Pozdr.J.

  • #3 18 Lip 2008 22:31
    markosik20
    Poziom 33  

    Mirron napisał:
    Witam!

    generalnie w Boschu jest jeden podstawowy plus deklasujący rywali - 3 letnia gwarancja! Chyba ze to sciema jakas z tą gwarancją.... ale jak narazie działa...


    Oj ściema, po roku jak oddasz do naprawy napiszą że uszkodzone elementy uległy naturalnemu zużyciu i nie podlegają wymianie gwarancyjnej :wink:.
    Pracowałem kilka lat w serwisie i wiem jak to działa.
    Zastanów się nad wiertarkami Hilti. Dają nawet 50% rabaty i to dla nowych klientów. Przez 2lata gwarancji naprawią wszystko (nawet jak przejedziesz wiertarkę walcem :wink: ). HR3000 ma małą wadę w układzie przełącznika a w GBH 4 siadają koła zamachowe.

  • #4 18 Lip 2008 22:48
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    markosik20 napisał:


    Oj ściema, po roku jak oddasz do naprawy napiszą że uszkodzone elementy uległy naturalnemu zużyciu i nie podlegają wymianie gwarancyjnej :wink:.
    Pracowałem kilka lat w serwisie i wiem jak to działa.
    .

    Wysyłam do Boscha maszyny na gwarancji od dość dawna i nigdy z opisanym przypadkiem się jeszcze nie spotkałem (naprawy gwarancyjne są robione tylko w centralnym serwisie w Warszawie), a wręcz odwrotnie często sie zdarzało że szli klientowi na rękę, więc kolego nie ściemniaj a może masz takie doświadczenie z chińskim boschem(oni najczęściej podrabiają Boscha).Owszem zdarzało się że druga naprawa na gwarancji była odpłatna z uwagi na niewłaściwe zastosowanie maszyny(zielonego Boscha lub Skila przy pracach w firmach-co wbrew pozorom nie jest trudne), a sami klienci potwierdzali.

  • #5 19 Lip 2008 10:18
    Mirron
    Poziom 11  

    markosik20 napisał:


    Zastanów się nad wiertarkami Hilti. Dają nawet 50% rabaty i to dla nowych klientów. Przez 2lata gwarancji naprawią wszystko (nawet jak przejedziesz wiertarkę walcem :wink: ). HR3000 ma małą wadę w układzie przełącznika a w GBH 4 siadają koła zamachowe.


    Myślałem o Hilti tyle że cena odstrasza... za odpowiednik Boscha 2-26 DFR wołają ponad 1500zł :cry: i do rabatów jakos nieskłonni dla nowych klientów a przynajmniej u mnie....

  • #6 19 Lip 2008 20:19
    markosik20
    Poziom 33  

    Topolski Mirosław napisał:

    Wysyłam do Boscha maszyny na gwarancji od dość dawna i nigdy z opisanym przypadkiem się jeszcze nie spotkałem (naprawy gwarancyjne są robione tylko w centralnym serwisie w Warszawie)


    Ja takie wysyłki robiłem prawie codziennie :wink:. I jeżeli koszt części które trzeba było wymienić przekraczał 50% wartości nowego urządzenia pojawiały się problemy z uznaniem naprawy jako gwarancyjnej. Ktoś kto zna politykę marketingową elektronarzędzi Bosch "od kuchni" wie dlaczego dają 3 lata gwarancji i na tym nie tracą :wink:. Co do lini niebieski/zielony to niektóre cześci z lini zielonej pasują idealnie do niebieskiej ( te same nr. kat.) i tak defakto co znaczy użycie profesjonalne a amatorkie? (tyle samo co kupił na FV lub nie). Wszyscy producenci elektronarzędzi mają w swojej ofercie produkty bardzo dobre jak i całkowite nieudane buble wypuszczone na rynek żeby dorównać konkurencji. I akurat GBH 4 w Boschu jest tym "bublem".
    Jeżeli elektronarzedzie będzie pracować bardzo długo i ciężko zaraz po zakupie a praca jaką wykona zamortyzuje jego zakup - polecam Hilti.
    Jeżeli będzie to praca ciężka, terminowo nieregularna, rozłożona w czasie - Bosch, Makita itp.
    Jeżeli prosta, lekka na jedną konkretną robotę - tanie elektronarzędzie z supermarketu (tez dają niektórzy długą gwarancję :wink:. )

  • #7 19 Lip 2008 22:21
    Usunięty
  • #8 20 Lip 2008 00:09
    Topolski Mirosław
    Specjalista AGD

    Cytat:
    Czy zastanawiałeś się nad młotowiertarką AEG PN 3000SX2?
    Ja używam ją już 7 lat po trzech miesiącach od kupna pierwszej i wypróbowaniu jej dokupiłem jeszcze jedną i jestem z nich bardzo zadowolony. Gwarancja też jest na nie 36 miesięcy. Jak jest z serwisem to nie wiem bo nigdy mi się nie popsuły, a pracuję bardzo ciężko.

    I tu popełniasz poważny błąd,ponieważ przeglądu serwisowego należy dokonać przynajmniej raz na rok(Ciebie ratuje to że masz dwie i na pewno pracują na zmianę).Naprawa będzie na skutek takiego traktowania maszyny nieopłacalna.
    Milwauke,AEG i Atlas Copco to jedno i to samo(ta sama firma produkująca elektronarzędzia na potrzeby różnych krajów-pod nazwą Milwauke nie sprzedasz arabom).

  • #9 20 Lip 2008 11:28
    Usunięty
  • #10 20 Lip 2008 22:35
    Mirron
    Poziom 11  

    Cytat:
    Czy zastanawiałeś się nad młotowiertarką AEG PN 3000SX2?
    Ja używam ją już 7 lat po trzech miesiącach od kupna pierwszej i wypróbowaniu jej dokupiłem jeszcze jedną i jestem z nich bardzo zadowolony. Gwarancja też jest na nie 36 miesięcy. Jak jest z serwisem to nie wiem bo nigdy mi się nie popsuły, a pracuję bardzo ciężko. Wykonuje bardzo dużo instalacji elektrycznych i używam ich przede wszystkim do kucia przewiercania ścian wiertłem 25 lub 32 i do wiercenia koronkami 60 i 80 głównie beton cegła i poroterm ( poroterm mimo że nie jest zbyt twardy to często klinuje koronkę i są gwałtowne zmiany obciążenia). Wiem że jest to przesada dla tych sprzętów ale znoszą to dzielnie, przez tyle lat żadnej awarii. Wprawdzie w jednej zaczyna sprzęgiełko trochę przeskakiwać ale dzieje się tak od roku i jeszcze śmiga. Jeżeli będę ją wymieniał na nową to tylko ten sam model. Przy kupnie musisz zwrócić uwagę czy była wyprodukowana w Niemczech i czy ma 1010W bo są też słabsze, i musi być to AEG anie Milwaukee bo nie wiem czy amerykańcy nie spiprzyli czegoś aby produkcja była tańsza. Jedno co jest denerwujące w tych wiertarkach to ciężko chodzący przełącznik biegów jak dostanie się pod niego pył, ale można się przyzwyczaić no i jest trochę ciężka ale jest naprawdę wytrzymała.


    Witam, szczerze mówiąć to nie brałem pod uwagę tej firmy chociaz znam ją... mam starsza wyżynarkę AEG i w sumie sprzecik mimo swojego wieku śmiga jak ta lala....
    Maszyna nad którą się zastanawiam będzie rowniez służyła jako pomoc przy wykonywaniu m.in. instalacji elektrycznych itp. prac elektroinstalacyjnych...
    Potrzebuje jakiegoś młotka z ciutke większą siłą udaru niż 3J... Do codziennych prac typu małe podkuwanie, dziury pod kołki i przebicia rzędu 20mm mam dwie małe wiertarki Boscha 2-26 DFR oraz 2-26 DRE z których jestem zadowolony..... czasem dostają ciutke bardziej bo zdarza sie ze przychodzi im wiercic wieksze dziury np 25-32mm i nie powiem dają sobie z tym rade ale przeciez nie o to chodzi zeby wyciskac z maszyny siódme poty bo długo nam w ten sposób nie posłuży dlatego potrzebuej czegoś większego ale jeszcze na SDS PLUS np. z uwagi na ceny wierteł czy też gabaryt takiej wiertarki...

    Tak jak kolega "markosik20" napisał zapewne najlepszym tutaj rozwiązaniem byłoby cos z katalogu HILTI ale niestety cena na mój obecny budżet mnie powala...... dlatego tez szukam tańszych rozwiązań...

  • #11 03 Sie 2008 21:59
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Ja kupiłem w castoramie młotowiertarkę Sparky, doadatkowo w zestawie była taka mała wiertarka 300 W - używam jej non stop w warsztacie do szczotkowania ( więc przydatny dodatek )
    Sparky niby ma 7J siłę udaru ale nie umiem tego ocenić. Ogólnie jestem zadowolony z niej bo wykułem nią wszystkie kanały pod instalcję elketryczną i wodną. Udało mi się ją zajechać dopiero jak wykułem otwór w stropie o wymiarach ok 1m x 3,5 m. Straciła sporo na sile kucia a i wiercernie było gorsze. Niedawno rozebrałem ją i wymieniłem oring w mechanizmie pompującym powietrze i chyba wruciła dawna siła a napewno spora jej część.

  • #12 07 Paź 2008 20:15
    Stary1952
    Poziom 33  

    Mirron napisał:

    Miałem wiertarke Boscha GBH 4-32 DFR SET Professional ale po około 3 miesiącach użytkowania wysiadł w niej udar..

    Po prostu trafiłeś na nieudany model . Jestem użytkownikiem narzędzi firmy Bosch , do tej pory się nie zawiodłem ( mówię o narzędziach oryginalnych , nie kupionych podróbach na bazarze ) i nie mam zamiaru zmieniać firmy . :D
    Pozdrawiam .

  • #13 08 Paź 2008 10:47
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Znajomy hydraulik, który kuł w betonie już wszystkim - twierdzi, że najlepsza jest Makita.

  • #14 20 Gru 2008 19:22
    pszczyna
    Poziom 14  

    Panowie o czym mowa czy któryś z was pracował ze sprzętem HOLMAN to urządzenia wykorzystywane nawet w górnictwie!!!!!!!

  • #16 04 Lut 2009 20:55
    darkart
    Poziom 9  

    polecam Makita Młotowiertarka HR2811FT , te dewalty tez sa fajne ale , maja one slabe koła przekładni , miałem w naprawie kilka wlasnie na to dosyc droga naprawa , a makity naprawde swietnie pracują .Mlotowiertarki z silnikiem pionowym sa latwiejsze w naprawie i eksploatacji .

  • #17 04 Lut 2009 21:03
    Martenka2
    Poziom 11  

    [quote="mietekt"]A używal ktoś moze tego http://www.dewalt.pl/powertools/productdetails/catno/D25113K/

    Używałem tego De Walta kilka lat , wykonałem ok15 tyś otworów w betonie głównie wiertło Fi 8 , wiercenia w betonie i żelbetonie zbrojonym (wiertła hilti) . Kucie dłutem itd . Pracuje do dzis . W firmie mamy 5 szt tego modelu i poza drobnymi naprawami (szczotki) raz uchwyt , wszystkie pracują ok .

  • #18 07 Lut 2009 19:40
    invx
    Poziom 25  

    Cytat:
    Oj ściema, po roku jak oddasz do naprawy napiszą że uszkodzone elementy uległy naturalnemu zużyciu i nie podlegają wymianie gwarancyjnej.


    jedną młotowiertarkę 3x w ciągu 3 letniej gwarancji naprawiali, i naprawili :) w miarę szybko.

  • #19 11 Lut 2009 14:13
    gadem
    Poziom 16  

    Potwierdzam, że Bosch BOSCH GBH 2-26DFR jest ok. mam dwa egzemplarze (jeden 15 letni , drugi roczny) ten stary po 14 latach miał zmienioną tuluje udaru (gubił wiertło przy wyciąganiu) drugi to model z wymiennymi główkami.
    Uważam, że GBH 2-- jest najbardziej korzystny nawet do cięższych prac (tylko trzeba jemu i pracownikowi dawać po parę chwil wytchnienia )
    Pozatym stosunek masy własnej do możliwości jest optymalny.
    Lecz znam też takich , którzy zniszczą wszystko (ekipa remontowa z Pruszkowa - którą pozdrawiam).

  • #20 02 Wrz 2009 14:31
    ironinhead
    Poziom 2  

    Witam

    ja rozważam zakup między:
    - DEWALT D25113K (cena na allegro: 599 PLN)
    - BOSCH GBH 2-26DFR (na allegro najtaniej: 655 PLN)

    Którą byście wybrali? Możliwości zapewne są podobne, ale pewnie trzeba brać pod uwagę gwarancję i jakość serwisów. Co w tej sprawie możecie doradzić?

    Pozdrawiam

  • #21 02 Wrz 2009 15:26
    januszbe
    Poziom 18  

    Witam
    Z ciekawością śledzę temat. Nie posiadam wiertarki żadnej z wymienionych marek. Wykonuje prace elektroinstalacyjne, najczęściej budownictwo jednorodzinne. Sam osobiście mam trzy wiertarki, a mianowicie Kress-lekka wiertareczka z udarem rzecz jasna daje rade nawet z koronką 60mm, a dwie to firmy Metabo, bardzo polecam tą firmę, pracują w ciężkich warunkach i nic nie dzieje się z nimi. Ale raz do roku cały sprzęt oddaje do serwisu, a ja mam wakacje wtedy.
    Pozdrawiam

  • #22 02 Wrz 2009 15:37
    keszan
    Poziom 20  

    ironinhead napisał:
    Witam

    ja rozważam zakup między:
    - DEWALT D25113K (cena na allegro: 599 PLN)
    - BOSCH GBH 2-26DFR (na allegro najtaniej: 655 PLN)

    Którą byście wybrali? Możliwości zapewne są podobne, ale pewnie trzeba brać pod uwagę gwarancję i jakość serwisów. Co w tej sprawie możecie doradzić?

    Pozdrawiam


    Witam!
    Wiertarką
    DEWALT D25113K pracuję prawie dwa lata, nie miałem z nią żadnych problemów
    Do cięższych prac,posiadam BOSCH-a GBH 4DFE.
    Adam

  • #24 03 Wrz 2009 21:45
    mp.nwo
    Poziom 12  

    Ja bym wybrał Hitachi ma kilka modeli od paru i lat i nie narzekam na nie bardzo dobrze się spisują.

  • #25 06 Paź 2009 23:53
    EETRON
    Poziom 11  

    cześc
    czy ktoś z was pracował wiertarkami z odsysaniem pyłu z wiercenia, czy to faktycznie działa, i możemy być pewni że nie nakurzymy ani troche, znalazłem makitę i hitachi o podobnej budowie, bosch ma inne rozwiązanie odsysania i niewiem które lepsze

    dzięki za opinie

  • #26 07 Paź 2009 00:24
    ArteXL
    Poziom 24  

    Witam, z listy którą podałeś to tylko Makita. Największa moc (5.3 J). Osobiście używam sprzętu Makity i jestem bardzo zadowolony.
    Pozdrawiam
    ArteXL

  • #27 09 Paź 2009 21:37
    mietekt
    Poziom 11  

    EETRON napisał:
    cześc
    czy ktoś z was pracował wiertarkami z odsysaniem pyłu z wiercenia, czy to faktycznie działa, i możemy być pewni że nie nakurzymy ani troche, znalazłem makitę i hitachi o podobnej budowie, bosch ma inne rozwiązanie odsysania i niewiem które lepsze

    dzięki za opinie


    Jest jeszcze Dewalt chyba d25315k.
    Na moje oko i tak się będzie kurzyć.

  • #28 27 Gru 2009 12:43
    slawekx
    Poziom 28  

    wszystkie marki są dobre a która najlepsza to zależy kto i w czym wierci lub kuje .......Mój typ to M E T A B O

  • #29 09 Sty 2010 13:33
    starter55
    Poziom 24  

    Do kolegi @markosik
    Jakiego smaru uzyc do wiertarki bosch GBH 2-24 dfr ? czy moze byc dobrej jakosci grafitowy?

    Uszkodzeniu uległ wielowypust wirnika chce to naprawic na orginalnych podzespołach znalazlem na aledrogo taki wirnik cena 200 zł, twoim zdaniem czy jest sens takiej naprawy ?
    Pozdrawiam

  • #30 09 Sty 2010 13:52
    markosik20
    Poziom 33  

    starter55 napisał:
    ...czy moze byc dobrej jakosci grafitowy?

    Możeby być.

    starter55 napisał:

    Uszkodzeniu uległ wielowypust wirnika chce to naprawic na orginalnych podzespołach znalazlem na aledrogo taki wirnik cena 200 zł, twoim zdaniem czy jest sens takiej naprawy ?


    Szkoda pieniędzy na wymianę samego wirnika...trzeba wymienić też zębatkę zdawczą...pomimo że jest sprawna.
    Czy wirnik jest nowy czy używany?

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson