logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra F 95r. 1.4 C14SE 82km szarpie jak zimny brak mocy

enterak 20 Lip 2008 11:31 7621 7
REKLAMA
  • #1 5359552
    enterak
    Poziom 10  
    Witam
    Mam problem z Astrą F 1995r. a dokładniej to z silnikiem, oznaczenie to C14SE 82 km. Z tego co się orientuje jest bardzo mało opisów tego modelu silnika w internecie. Jak jest zimny silnik to szarpie -po jakimś czasie(5min) problem zanika powoli. później pojawia się drugi problem- przy raptownym wciśnięciu pedału gazu, silnik się przydusza i brakuje mu mocy. Przy delikatnym dodawaniu gazu jest w miarę dobrze. Musze przyznać że kiepsko się tak jeździ.
    sonda lambda jest nowa,potencjometr przepustnicy jest nowy,katalizator również.
    Proszę o jakieś sugestie co do usunięcia tego uszkodzenia.
  • REKLAMA
  • #2 5359633
    darek 42
    Poziom 11  
    zobacz kolego czujnik tem. powietrza ewentualnie potencjometr ptzepustnicy-pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 5359745
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 5359784
    bastek201991
    Poziom 15  
    a na każdej świecy jest iskra może to rozdzielacz
  • REKLAMA
  • #6 5359801
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 5359867
    enterak
    Poziom 10  
    Potencjometr położenia przepustnicy jest dobry na 100% (mam takie już dwa) jeżeli chodzi o czujnik temperatury powietrza to nie wiem jeszcze. może pan przybliżyć mi gdzie on jest. w kolektorze ssącym znalazłem tylko jeden czujnik (kiedyś ktoś mi powiedział że to czujnik ssania) i go jeszcze nie zmieniałem.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jeżeli chodzi o świece to są założone niedawno NGK przeznaczone katalogowo do tego modelu,iskra na świecach też jest aparat zapłonowy podmieniałem na nowy i było tak samo.
  • #8 5361840
    enterak
    Poziom 10  
    Widzę że nikt nie ma pomysłu na uszkodzenie mojego silnika-mam ten problem od roku, nikt nie wie co jest grane.Jeden z mechaników postawił dziwną i zarazem śmieszą diagnozę - powiedział ,kup sobie pan inny używany silnik to napewno problem minie.Najgorsze jest to ,że on mówił całkiem poważnie.
    przyznam szczerze że taka diagnoza mnie nie satysfakcjonuje .

    Prosze o pomoc - napewno jest jakieś wyjście.
REKLAMA