Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

dreaper 21 Lip 2008 14:09 15023 30
  • Co nam będzie potrzebne?

    1. Silniczek od jakiegoś przenośnego odtwarzacza kasetowego.

    2. Dwa pudełka spożywcze plastikowe zamykane.

    3. Zasilacz uniwersalny.

    4. Pianka izolacyjna do rur.

    5. Taśma klejąca (pianka) dwustronna.

    6. Przewód dwużyłowy (> 1 m).

    7. Kostka elektryczna 230V - najtańsza.

    8. Gwóźdź lub drut.

    9. Guma lub klej na gorąco.

    10. Folia termokurczliwa.

    11. Trochę chęci i wolnego czasu.

    Jak to wykonać?

    Bardzo prosto.

    Najpierw rozbrajamy kostkę i wyjmujemy jeden ze środków. Przykręcamy do silniczka, gniemy gwóźdź lub drut i przykręcamy z drugiej strony. Lutujemy przewód zasilający (warto je zaizolować np. folią termokurczliwą). Następnie do mniejszego pudełka wykonujemy 4 nogi z pianki (ok. 1 cm długości piankowej rurki). Silnik (już wibracyjny) montujemy z boku mniejszego opakowania (pudełka) i docinamy kawałek rurki na wymiar aby dopasować je do większego pudełka. Z piankowych rurek wykonujemy również ograniczniki boczne i montujemy je za pomocą taśmy klejącej piankowej. Podłączamy do zasilacza i ustawiamy napięcie 4,5 V - jest ono optymalne - proces trawienie przebiega szybko, ale nie na tyle szybko by powstały nadtrawienia.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.


    Testy wypadły pomyślnie. Wykonanie zajęło mi jakieś 20 minut - tego czasu chyba nie przebije żadna inna wytrawiarka z elektrody :)

    P.S. Można wykonać gumowe podkładki pod większe pudełko, albo oblać je na rogach klejem na gorąco, żeby nie "tańczyło" po biurku. Ja trawię na dywanie, więc nie jest mi to potrzebne.


    PRZEPROWADZIŁEM KOLEJNE TESTY

    Wytrawiarka bez zewnętrznego pudełka i ograniczników wibruje znacznie lepiej. Z tym że w tym wypadku koniecznie jest jej zamykanie, lub obniżenie napięcia - piankowe nogi pod pudełkiem zostają. Nie stawiał bym jej też na dywanie - chyba, że na starym chodniku na balkonie - na razie robiłem testy z wodą.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 21 Lip 2008 15:19
    Balu
    Poziom 38  

    Taaak trawienie na dywanie daje dobre efekty..
    .Chlorkiem nie zapomniane efekty after, a b237 niezapomniane dziury po krótkim czasie:)
    Gorąco polecam.

    P.S.
    Przydałyby się zdjęcia...:>

  • #3 21 Lip 2008 15:33
    dreaper
    Poziom 18  

    Pudełko do trawienia jest zamykane i szczelne, więc nie ma takiej opcji, poza tym wibracje nie są aż takie silne żeby rozchlapywać wytrawiacz na zewnątrz - poza tym jest potrzebna tylko cienka warstwa na dnie. Nie chodziło mi o skonstruowanie skaczącego pudełka tylko wytrawiarki - płytka leży na płasko i trzeba ją tylko zalać - ciecz nie dochodzi nawet do połowy wysokości pudełka - przy zastosowaniu mocniejszego silniczka mógł byś zacząć rozchlapywać, ale od czego jest przykrycie, mi taki silnik w zupełności wystarcza. Wkładam płytkę, robię kawę, spijam ze 2 łyki i wyjmuję gotową płytkę. Kasa żadna, a pracy nie wiele - nie znalazłem innej wytrawiarki o takim stosunku ceny do możliwości.

    dreaper napisał:
    Dwa pudełka spożywcze plastikowe zamykane.

  • #4 21 Lip 2008 15:44
    dreaper
    Poziom 18  

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tak mniej więcej wyglądają pojemniki z tym że moje są nieco kanciaste.

    Gdybym mógł zrobić fotki to bym nic nie rysował. Rysunek jest na tyle prosty, że każdy sobie powinien dać z nim radę.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    A tak wygląda pianka polietylenowa do izolacji rur.

    Świetnie tnie się ją nożem do tapet - jest prosta w montażu a przy okazji tania.

  • #5 21 Lip 2008 16:21
    wikingc1
    Poziom 18  

    Witam.
    Zaraz się zacznie że nie ma zdjęć itd. ( a może Ty tego wcale nie zrobiłeś??) .
    Co do wytrawiarki bardzo prosta i tania i jeśli mówisz że skuteczna to bardzo dobrze i jeszcze zrobiona praktycznie z niczego. Jedynie zastanawia mnie sposób podgrzewania ( tylko nie mów że trawisz w chlorku bo zaraz się zacznie "w domu, na dywanie i w chlorku ?" bo jeśli trawisz w nadsiarczanie to jednak musi być on podgrzany i wtedy ta wytrawiarka nie zda egzaminu ale do chlorku jak najbardziej w porządku.
    Pozdrawiam.

  • #6 21 Lip 2008 16:32
    dreaper
    Poziom 18  

    Trawię w NADSIARCZANIE SODU B327 i jeszcze go nigdy nie podgrzewałem, poza tym wszystko robiłem w ręku, ale to trochę nużące zajęcie. Dla tego powstała ta wytrawiarka. Jedyne co mnie denerwuje to buczenie (podobne do wanienki na ultradźwięki), ale poza tym się sprawdza. Gdyby zamknąć hermetycznie wibrę można by wstawiać to do kąpieli wodnej, ale nie sądzę, żeby było to konieczne. Normalnie trawi w temperaturze pokojowej. Przyznaję, że jak były upały to wszystko działo się trochę szybciej. Zawsze można pomyśleć nad jakąś grzałką.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Na szybkość reakcji wpływa temperatura i mieszanie, więc reakcja zachodzi nieco wolniej, ale na pewno szybciej niż w ręku.

    Poza tym B327 można podgrzać przed trawieniem (w kąpieli wodnej). Wystarczy garnek z ciepłą wodą. Albo zrobić roztwór przed trawieniem. Ja mój wylewam po wytrawieniu każdej płytki. A rozrabiam 100 g z 400 ml wody, co spokojnie wystarcza na zrobienie 4 większych albo 6-8 mniejszych płytek.

    Co do fotek. To mam słaby aparat, poza tym musiał bym lecieć po baterie bo się wyczerpały. A to już za dużo roboty jak dla mnie :) Poza tym muszę jeszcze posprzątać w "warsztacie".

  • #7 21 Lip 2008 17:51
    bastek201991
    Poziom 15  

    według mnie to jedyne co jest godne uwagi to sposób mieszania za pomocą wibry można by to zastosować w zwykłej trawiarce

  • #8 21 Lip 2008 17:58
    dreaper
    Poziom 18  

    Pod warunkiem, że klejone akwarium nie zacznie przepuszczać pod wpływem wibracji, albo się nie rozleci.

    To nie miał być hit sezonu - wytrawiarka dla wymagających, chciałem po prostu zrobić coś taniego, prostego i użytecznego, sądzę, że się udało.

    Co do podgrzewania to można by dospawać drugie dno do pojemnika, nalać do środka wody i włożyć grzałkę.

    Mi wystarcza tak jak jest - poza tym za każdym razem i tak wylewam niebieski - już bezużyteczny wytrawiacz, bo leję go dosyć mało, więc można proszek podzielić na porcje i za każdym razem rozrabiać. Czajnik chyba każdy w domu ma. Jak ktoś może wrzucić filmik z wibrującą cieczą albo fotki to będę wdzięczny.

    W życiu trzeba tak robić żeby się nie narobić. Poza tym narzekać to każdy jeden potrafi tylko robić to nie ma komu :D

  • #9 21 Lip 2008 18:26
    kospanlo
    Poziom 11  

    ja wole słoik z wibracją i do tego własnej produkcji grzałka na baterie 9 v

  • #10 21 Lip 2008 20:44
    dreaper
    Poziom 18  

    Słoik to chyba skacze po stole. No ale jak ktoś lubi "pobite gary".

  • #11 21 Lip 2008 20:47
    Balu
    Poziom 38  

    Grzałka na baterię 9V doskonale świadczy o tym, że Ty tego nie wykonałeś.
    :)

  • #12 21 Lip 2008 22:06
    dreaper
    Poziom 18  

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    wikingc1 - "Zatkało kakało?"

    Grzałki nie robiłem, ale widziałem podgrzewane rękawiczki na USB. Więc grzałkę na USB czy na 9V też dało by radę zrobić.

    P.S. Ładny mam dywan?

    P.S. 2. Idę wyjąć płytkę bo już się sama zrobiła :)

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

    A to jest gotowa płytka!

    Jakość zdjęć to wina aparatu, poza tym w pokoju mam słabe światło - są oryginalne, bez żadnych zmian.

    Powiem więcej, przy mieszaniu wytrawiacza ręcznie jakość krawędzi była znacznie gorsza. Ta wytrawiarka jest więcej warta niż sądziłem. Użyłem zimnego wytrawiacza bez żadnej grzałki.

    Poza tym nikt nikogo do niczego nie zmusza..... nie podoba się to......

    Balu - mogę się założyć, że pierwszy sobie taką zrobisz.

  • #13 22 Lip 2008 00:38
    Balu
    Poziom 38  

    Balu Sobie takiej nie złoży, Balu w swojej mieści a4 i trawi się szybciutko :-) I nie na dywanie :]

    B.R. :)Łukasz.

  • #14 22 Lip 2008 00:43
    dreaper
    Poziom 18  

    Ok, ok. Może trochę przesadziłem, ale wszyscy mnie jadą, że nie ma grzałki, że nie ma fotek, że tego nie zrobiłem i w ogóle, że wszystko jest źle. A wydaje mi się, że przecież nie o to w tym chodzi.

    Co do grzałek - to można włożyć taką z zoologicznego, z tym, że nie wiem jak zareaguje na wibracje.

    Poza tym "Zatkało kakało? było do gościa, który pisał o fotkach :)

    Nie uważam, żeby te zdjęcia były "wyjściowe" więc niechętnie je zamieściłem.

    Na płytce nawet nie widać ścieżek, a to najlepsza jaką zrobiłem :cry:

    Ja mam gdzieś w piwnicy taką szklaną z piaskiem, więc mogę ją przetestować, z tym, że z tego co pamiętam to ona musi być całkowicie zanurzona w wodzie, więc trzeba będzie wlewać 2x tyle wytrawiacza i jeszcze nie wiem czy się zmieści do pojemnika.

  • #15 22 Lip 2008 00:48
    Balu
    Poziom 38  

    Nie podziała zbyt długo...Przypuszczam, że spiralę szlag trafi.

  • #16 22 Lip 2008 21:09
    Lukaszinfer
    Poziom 12  

    Fajny projekt. Zrobiłem tą wytrawiarke i działa wspaniale tylko jak sądzicie do naniesienia ścieżek na płytka jakiej gramatury papier jest najlepszy

  • #18 22 Lip 2008 21:24
    Lukaszinfer
    Poziom 12  

    wielkie dzieki jutro wzuce zdjecia mojej wytrawiarki

    Dodano po 11 [minuty]:

    a jeszcze matowy cz błyszczący czyli gładki?

  • #21 28 Lip 2008 15:25
    Ryba1995
    Poziom 10  

    Ej, co myślicie o zastosowaniu silniczka wibracyjnego z komórki i wykonania wszystkiego pod USB?

  • #22 28 Lip 2008 18:54
    Balu
    Poziom 38  

    Że to głupi pomysł.
    Łatwo coś zalać, korozja, zwarcie...Poza tym po kiego pod usb?
    Żeby było pR0 el0 ZIO|\/| ?

  • #23 29 Lip 2008 22:05
    adammmos
    Poziom 11  

    USB- 5v = mały silniczek= słabe drgania= (według mnie) do bani

  • #24 31 Lip 2008 17:58
    osvch
    Poziom 11  

    Witam, czytałem wasze posty i postanowiłem skleić taką wytrawiarkę ;) Nie będę się rozpisywał ponieważ nie ma o czym, silnik będzie zasilany prosto z zasilacza stabilizowanego, narazie próby "wibry" pod napięciem 9V całkiem dobre, jako podstawki użyłem pewnego roczaju gąbek które znalazłem w demontażu starego odtwarzacza kaset VHS a dokładniej były przyklejone do płytki od spodu. Wszystko kleiłem na gorąco. Jeszcze nie miałem okazji jej wypróbować przy wytrawianiu płytek ale zapowiada się bardzo dobrze :)
    Na drugim zdjęciu nad pojemnikiem widać dodatkowy ciężarek który w razie czego można dołączyć do silnika :P Całkowity koszt 7zł ^^

    Oto fotki:

    Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.Tania i bardzo prosta wytrawiarka wibracyjna.

  • #25 31 Lip 2008 22:15
    Balu
    Poziom 38  

    Cytat:

    Zapowiada się bardzo dobrze znaczy, że ładnie się skleiło? Czy?

  • #26 01 Sie 2008 07:35
    osvch
    Poziom 11  

    Ładnie też się skleiło ale głównie chodzi mi o próby z wodą, drgania bardzo ładnie widać na powierzchni wody a jak się zanurzy palca to czuć drgania, jak nalałem pół pojemnika wody, dołożyłem dodatkowy ciężar do silnika i go włączyłem (9V) to pojemnik zaczął poruszać się po biurku ;) A silnik wymontowałem z radia samochodowego :] A zapowiada się dobre trawienie :P

  • #27 07 Sie 2008 16:27
    Lukaszinfer
    Poziom 12  

    Ile czasu powinienem trawić płytkę w nadsiarczanie sodu(nie podgrzewany roztwór)

  • #28 05 Wrz 2008 21:33
    osvch
    Poziom 11  

    Nie patrz na czas tylko na sama płytkę, jak już widzisz wyraźnie rysy obwodów, a na około nie widzisz miedzi to oznacza że możesz już wyjmować, ja polecam chlorek żelaza III, w tym trawisz płytkę w około 20 minut bez podgrzewania :)

  • #29 05 Wrz 2008 22:29
    OldSkull
    Poziom 27  

    bardzo pomysłowe i proste. Pewnie wyjde na marudę, ale:
    autor tematu zamontował silniczek raczej dość mocno (choć nie jakoś super), natomiast pozostali przykleili na hot glue, i to stosunkowo niewielką jego ilość - a przecież ten silniczek ciągle wibruje, nieco mocniejszy po pewnym czasie się odczepi.

    Co do ogrzewania:
    podłączacie kilka rezystorów pod spodem i całe je przyklejacie tym klejem (zalewacie obudowy). Tak je dobrać, aby wydzielana moc była większa niż dozwolona dla danej obudowy (ale bez przesady, żeby nie spowodować stopienia kleju). Klej zapewnia przenoszenie ciepła miedzy rezystorami a spodem pudełka, co podgrzewa wodę. Koszt: paręnaście groszy + klej + kawałek kabelka do podłączenia zasilania. Rezystorki dobieramy pod zasilanie, które mamy.

    Sam silniczek byłoby niezłym pomysłem zamontować pod spodem, tylko wtedy całość nam się podwyższa :/ A zamiast nóżek z pianki, użyć uszczelek do okien - na tyle miękkie, że wytrawiarka nie powinna "tańczyć" po stole.

    Zasilanie z USB: o ile nie będziemy podgrzewać to właściwie czemu nie?, ale raczej jako alternatywa (aby nie szukać zasilacza) niż główne źródło.

  • #30 14 Lis 2008 12:25
    AdamG123
    Poziom 15  

    Czytam to forum i spodobał mi się ten pomysł. Jest dość prosty.
    Ja bym przymocował parę rezystorów ceramicznych dużej mocy, ale do płyty aluminiowej, która była by całkowicie zintegrowana z pojemnikiem.
    Rezystory dobrać takie by dawały temperaturę około 40 stopni i zasilić najlepiej z tego samego źródła, co silniczek. Płyta by podgrzała całe dno do temperatury około 40 stopni, a prawie każdy plastyk taką temperaturę wytrzymuje. Ale w tym wypadku trzeba eksperymentować.