Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwna praca klimatyzacji Clatronic CL3139

22 Lip 2008 08:44 2256 6
  • Poziom 15  
    Kupiłem sobie z wyprzedaży (sprzęt poekspozycyjny) klimatyzację przenośną Clatronic CL 3134 (http://www.jhm.pl/product_info.php?products_id=234).
    Problem dotyczy pracy z minimalnym wydmuchem. Po przełączeniu na normal lub slow praktycznie ledwo dmucha, a sprężarka pompuje z coraz to większym wysiłkiem (słychać to!), aż pośród drgania całej obudowy i efektów dźwiękowych z tym związanych wyłącza się... Przy pracy fast dmucha niesamowicie, chłodzi. Co może być przyczyną takiego nienormalnego w moim odczuciu wyłączania się kompresora? Oczywiście nie mam gwarancji na ten sprzęt...
    Jerzy
  • Poziom 13  
    sprężarka moim zdaniem idzie dobrze. Na minimalnych obrotach wentylatora może osiągnąć niską temperaturę na parowniku dlatego sprężarka się wyłącza. Głośność sprężarki przy dużych obrotach wentylatora może być mniej słyszalna, dlatego może ci się wydaje że przy małych obrotach idzie głośniej.
  • Poziom 15  
    Niestety nie mam porównania z inną klimą tego typu, choć doprawdy nie wydaje mi się normalne takie działanie. Chyba przejdę się gdzieś po sklepach aby zaobserwować inny egzemplarz. W moim sprawa ma się tak, że zmniejszenie na normal i slow dmuchawy powoduje bardzo poważne zwolnienie obrotów, gdyby nie zmieniający się kolor diody - z czerwonego, żółty a potem zielony, to trudno byłoby określić na jakim biegu klima pracuje. Z drugiej strony na szybkości fast i np. temp. 20 stopni wyłączanie nie następuje, a na normal lub slow kompresor zaczyna pracować coraz głośniej, tak jakby doprawdy miał coraz bardziej pod górę i jeśli nie włączy się ponownie szybszego wydmuchu, to w okropnych drgawkach wyłączy się. Mam wrażenie jakby przełączenie na slow lub normal dawało efekt przytkania się urządzenia. Puki co eksploatuję to na fast, ale wywiew jest taki, że chce urwać głowę... na slow i normal trzeba przystawiać rękę aby wyczuć powiew. Czy to normalne? Mam jeszcze dwa inne, starsze klimatyzatory typu monoblock, ale z żadnym z nich nie ma takich problemów.
    Jerzy
  • Poziom 15  
    Temat nadal aktualny.
    Ktoś mi podpowiedział, że przyczyną może być ubytek czynnika w obwodzie. Czy potwierdzacie taką ewentualność, że jest za mało czynnika w układzie, przez co sprężarka w trybach slow i normal pracuje nieprawidłowo, a w trybie fast - prawidłowo? Nie znalazłem żadnego sklepu w Krakowie sprzedającego klimatyzatory Clatronic'a, więc nie mam żadnego porównania.
    Jerzy
  • Poziom 24  
    ubytek czynnika jest w tym przypadku raczej mało prawdopodobny. ludzie myslą że jak coś nie chłodzi to od razu musi nie być gazu. skoro mowisz ze przy nastawieniu na wolniejsze obroty bardzo slabo dmucha to prawdopodobnie jest cos nie tak z silnikiem wentylatora a w monobloku ten sam silnik napedza wentylator zarówno parownika jak i skraplacza. wolna praca tego silnika powoduje słabe chłodzenie skraplacza ,wzrost ciśnienia skraplania i w konsekwencji ciężką i głośną prace spręzarki i w końcu wyłaczeniem jej na zabezpieczeniu. wiec proponuje zająć się silnikiem wentylatorów.
  • Poziom 15  
    Zdecydowanie z tym urządzeniem jest nie dobrze, gdyż pomiary temperatury na wyjściu dają niezbyt zadowalające wyniki:
    - przy pracy FAST temperatura na wyjściu dmuchawy (przy włączonym cooler'ze wynosi 17 st C (temperatura otoczenia 23 st C), przy pracy normal i slow temperatura wylotu praktycznie się nie zmienia, na minutę przed wyłączeniem się kompresora nawet zaczyna wzrastać.
    - ponieważ nie rokuje to większych szans na naprawę, nikt z znanym mi serwisów nie podejmuje się w ogóle tego typu urządzeń, wydaje mi się, że urządzenie oddam sprzedawcy, a temat jako "ciężki" zamknę.
    Z pozdrowieniami,
    Jerzy
  • Poziom 15  
    Sprawę ostatecznie wyjaśniłem, gdyż przypadkowo okazało się, że po odłączeniu rury do wydmuchiwania gorącego powietrza urządzenie zaczęło zupełnie inaczej pracować, tzn.. nastąpiła zdecydowana poprawa. Wynika z tego, że ten typ klimatyzacji monoblok ma taką urodę i opory na rurze wylotowej powodują przegrzewanie się skraplacza. Temat zamykam, urządzenie jako nie spełniające moich oczekiwań zwróciłem.
    Pozdrawiam wszystkich czytających.
    Jerzy