Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung S750 limit zdjęć czy taktyka firmy?

misiaty1985 23 Lip 2008 09:06 2226 3
  • #1 23 Lip 2008 09:06
    misiaty1985
    Poziom 16  

    Jakieś 4 miesiące temu zakupiłem aparat cyfrowy firmy samsung model S750. Zrobiłem nim około 4500 zdjęć (plus minus 500). Niedawno zauważyłem że nie chce się włączyć. Odesłałem go do serwisu. Aparat miał niewielkie rysy spowodowane od kluczy samochodowych (zapomniałem się i włożyłem go do tej samej kieszenie w kurtce co klucze). Aparat wrócił z serwisu z opisem że przebył upadek i że jest uszkodzona płyta główna.
    Co ciekawe cała operacja serwisu trwała 8 dni (wysyłka w obie strony Kielce - Gdynia i naprawa)

    Gdy odebrałem aparat po nie udanej próbie reklamacji rozkręciłem go i nie zauważyłem żadnych uszkodzeń płyty głównej ani obudowy w środku. Aparat działa jeżeli się go "poprawnie" uruchomi :) tzn.
    należy przytrzymać przycisk "power" i trzymając go zamknąć klapkę od baterii. Aparat można normalnie wyłączyć ale już nie chce się ponownie załączyć. Trzeba otworzyć klapkę od baterii i od nowa przytrzymać "power".

    Aparat działa poprawnie jak się już włączy :)

    mam pytanie czy możliwe jest aby firma samsung tak zaprogramowała aparat aby po przekroczeniu pewnej ilości zdjąć nie uruchamiał się?

    Samsung S750 limit zdjęć czy taktyka firmy?

    Moderowany przez Artur k.:

    "Spiskową teorię" ankiety usunąłem.

    0 3
  • #2 23 Lip 2008 12:20
    Logi
    Poziom 19  

    Witam

    Aparat raczej nie ma żadnego ustawionego limitu robienia zdjęć. Wygląda mi to na jakieś uszkodzenie. Jeśli faktycznie stan techniczny odpowiada opisowi (czyli nie ma żadnych uszkodzeń mechamnicznych, śrubki nie są zniszczone itp) to oddałbym aparat ponownie do naprawy. Można by spróbować załatwić to w innym punkcie serwisowym.

    Pzdr

    0
  • #3 23 Lip 2008 15:01
    misiaty1985
    Poziom 16  

    Problem w tym iż jest jeden serwis samsunga na całą Polskę. A w ostatnim zdaniu już napisali że jak im wyśle go jeszcze raz to mnie obciążą kosztami wysyłki itp.

    To jest dziwne iż da sie go włączyć zaraz po włożeniu baterii. Mam taką teorie iż mikroprocesor nie zdąży sprawdzić ile zostało zrobionych zdjęć a już dostaje informacje aby uruchomić aparat (przerwanie) . Według mnie jest to bardzo łatwe do zrobienia ( aparat sam zlicza zdjęcia i je numeruje przy nadawaniu nowych nazw plików).

    0
  • #4 24 Lip 2008 04:43
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Tu nie ma żadnej teorii spiskowej!
    Normalne uszkodzenie aparatu. Fakt, faktem serwis pewnie podszedł do sprawy rutynowo i nie zajrzał do środka - zobaczył poobijaną obudowę i wydał ekspertyzę.
    Nie zmienia to faktu, że nieprawidłowe przechowywanie/prznenoszenie aparatu (w kieszeni z kluczami) mogło mieć wpływ na uszkodzenie.
    Po coś przecież wymyślono pokrowce na takie rzeczy.

    0