Witam,
Przeczytałem instrukcje niektórych falowników i już na wstępie włosy mi stają na głowie bo pisze w nich, że "...nie wolno falownika podłączać od strony wyjścia (zasilania urządzenia napędowego) do sieci 3-fazowej..."
...czyli rozumiem, że się zaraz coś w nim spali?
To jak to jest, jak falownik zasila silnik 3f i nagle braknie zasilania a rozpędzony silnik wytwarza napięcie zmienne i podaje mu go na wyjście - to przecież się spali ? (zgodnie z tym co pisze w instrukcji). A jak to jest z silnikami synchronicznymi (na magnesach stałych w wirniku)? Czy jak podłącze do niego falownik np. LG IS5 to będzie działać czy się też spali?
I jeszcze jedno, czy dobrze rozumiem by-pass falownika jako jego funkcję, która powoduje prawie bezpośrednie przekazanie napięcia zasilającego na silnik? Czy wtedy napięcie silnika (prądnicy) może się przenieść na wejście falownika, jak mu wyciągnę wtyczkę z sieci?
pozdrawiam
Piotr
Przeczytałem instrukcje niektórych falowników i już na wstępie włosy mi stają na głowie bo pisze w nich, że "...nie wolno falownika podłączać od strony wyjścia (zasilania urządzenia napędowego) do sieci 3-fazowej..."
...czyli rozumiem, że się zaraz coś w nim spali?
To jak to jest, jak falownik zasila silnik 3f i nagle braknie zasilania a rozpędzony silnik wytwarza napięcie zmienne i podaje mu go na wyjście - to przecież się spali ? (zgodnie z tym co pisze w instrukcji). A jak to jest z silnikami synchronicznymi (na magnesach stałych w wirniku)? Czy jak podłącze do niego falownik np. LG IS5 to będzie działać czy się też spali?
I jeszcze jedno, czy dobrze rozumiem by-pass falownika jako jego funkcję, która powoduje prawie bezpośrednie przekazanie napięcia zasilającego na silnik? Czy wtedy napięcie silnika (prądnicy) może się przenieść na wejście falownika, jak mu wyciągnę wtyczkę z sieci?
pozdrawiam
Piotr

