Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakiego kabla użyć do przesyłu 230VAC

27 Lip 2008 14:51 3259 14
  • Użytkownik usunął konto  
  • Szkolenia SEP
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Powiedz by wujek kupił...:) a jak będziesz obciążał tę linię?
  • Szkolenia SEP
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Kabel typu YKYżo 3 x 4 mm²;. Jest droższy i grubszy od "normalnego" kabla typu YDY ale za to nadaje się do ziemi. Przekrój nie powinien być mniejszy ze względu na skuteczność bezpieczników.
    W ostateczności kabel YDY 3 x 4 mm² lub YLY 3 x 4 mm² (łatwiej wciągnąć w rurę) w rurze HDPE np wodociągowej 1 calowej. Ale w kosztach to prawie to samo co YKY, rzędu 5 zł / metr linii.
    Kabel powinien być zakopany na głębokości min. 60 cm, pod i nad kablem warstwa 10 cm piasku, 20-30 cm nad kablem taśma oznaczeniowa. Tyle przepisy, jeśli to na swojej posesji to można ewent. zamiast piasku dać ziemię bez kamieni. A zamiast przepisowej taśmy - dużo tańszą taśmę do ogradzania wykopów.
    Wujek może sobie być elektronikiem, ale jeśli nie ma uprawnień do robót elektrycznych to nie powinien tego robić.
    No i zakończenie tej linii w skrzynce / rozdzielni przynajmniej klasy IP65, trochę na wyrost, ale warto. Byle nie popsuć IP niefachowym montażem.

    A tak w ogóle to pozdrawiam ziomala. Z której "parafii" Przemyśla?
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    Witam
    Jak nie będzie dużego obciążenia to ja bym na twoim miejscy zrobił bym zasilacz 12V w domu i dopiero doprowadzić 12V do "Bazy" :) zabezpieczyć wszystko bezpiecznikami. I będzie bezpieczniej i dla ciebie i dla kogoś kto przypadaniem odkopie kabelek. Rozważ takie rozwiązanie.
    Ps. Te 12V przesyłaj prądem przemiennym, a w "Bazie" w skrzynce daj dodatkowy bezpiecznik mostek i kondensatory.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Można i 12 czy 24 V, zmiennego czy stałego, ale przekrój przewodu musi być taki sam, jak nie większy. Ze względu na spadki napięcia a także i skuteczność zabezpieczeń.
    A jeśli 230V to warto linię podłaczyć przez "różnicówkę". Wprawdzie to półtorej stówy ale za to bardzo bezpiecznie. Wyłączy gdy dotkniesz sie "fazy" i nawet tego nie poczujesz...

    W sumie jeśli ma to być zrobione porządnie to trzeba przygotować 300-500 zł...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    cyruss napisał:

    Kabel powinien być zakopany na głębokości min. 60 cm, ...

    Chyba raczej 70 cm i to pod warunkiem, że nikt nie będzie nad nim orał. ;)
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Nie chciałbym być odebrany jako osoba która niszczy fantazję dziecięcą( i oczywiście nie mam takiego zamiaru). Jeżeli jest to domek sezonowy, a już nie mówię wakacyjny to odradzałbym ci robienia jakiejś hiper super wypasionej instalacji. Wg mnie nie warto inwestować ok 200 zł za kabel, i 150 zł za osprzęt bezpieczników i różnicówki, na 2 miesiące harców. Wystarczy dobry przedłużacz który rozwiniesz tak aby nie był narażony na przecięcie kosiarką albo zerwanie jeśli puścił byś go powietrzem. Przy obciążeniu jakim jest żarówka czy discman nie ma sensu martwić się spadkami napięć. Przede wszystkim zadbaj o bezpieczeństwo. Wg mnie jak już montować wył. róż-prąd to w domu, a nie u ciebie w bazie bo będzie z niej większy użytek.
    Pozdrawiam i miłego wypoczynku wakacyjnego.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Spadek napięcia będzie zawsze. Niezależnie czy to prąd stały czy przemienny. Przy czym im mniejsze napięcie tym większy spadek względny czyli w procentach napięcia. Spadek zależy jedynie od natężenia prądu - (które można zmierzyć albo policzyć z mocy odbiornika I = P/U) i od oporności obu żył przewodu. ΔU = I x R. 5 V spadku to przy 230V - 2%, przy 12V - 42%.
    Pewnie że ze względów bezpieczeństwa lepiej puścić w linię 24V przemiennego, na końcu je ewent. wyprostować i wystabilizować, i na zaświecenie żarówki 12V-21W plus diskmana wystarczy. A odpada potrzeba różnicówki, za to potrzebny transformator 230/24 który być może gdzieś tam leży w domu.
    Ale ze względów praktycznych lepiej mieć 230V, oczywiście na początku linii dając różnicówkę + bezpiecznik (są też takie dwa w jednym).
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Ciągnięcie kabla na taką odległość to naprawdę sporo sie na kopiesz i wydasz kaski na instalacje(plusem jest jednak dostęp do napięcia sieciowego) a użytkować tego codziennie pewnie nie będziesz,. Policz ile twoje urządzenia będą pobierać mocy(tak średnio). Ja widzę dwa rozwiązania albo przedłużacz ciągnięty na czas przebywania w tym domku albo pomyśl nad zasilaniem akumulatorowym, ładowanie jakimś nie za dużym wiatraczkiem, jego wykonanie nie jest trudne, jako prądnice można wykorzystać silnik dc na 24V(będzie ładował aku 12V przy niższych obrotach niż znamionowe)lub od wkrętarki akumulatorowej. Jak wiatrak nie nadąży z ładowaniem zawsze możesz awaryjnie rozciągnąć przedłużacz albo zrobić drugi.Wszystko można wykonać z części z odzysku zrobisz z tego do czego będziesz miał dostęp, akumulator(najlepiej ze 2 po 100AH) na pewno jakiś znajdziesz w jeszcze znośnym stanie.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    @maromarol
    Pomysl z zasilaniem akumulatorowym doladowywanym z wlasnej "elektrowni wiatrowej" jest genialny ale w praktyce moze byc klopotliwy do zrealizowania.
    Pamietam jak w swoim czasie i w wieku podobnym jak autor tematu usilowalam zdobyc jakikolwiek akumulator - bezskutecznie. Poprostu rodzice stwierdzili ze akumulatora nie ma i nie bedzie bo jeszcze sie kwas wyleje itp, natomiast nie mieli zadnych oporow zebym naprawiala domowa instalacje elektryczna czy nawet wymienila tablice bezpiecznikowa u babci na dzialce.
    Dziwne, pokrecone ale prawdziwe...

    Co do tematu - na scianie przy dzwiach wejsciowych do budynku czy tam gdzie bedzie to wygodne zamontowac gniazdo hermetyczne i zasilic je przez roznicowke. Do tego kupic solidny kabel w izolacji przystosowanej do warunkow zewnetrznych i zrobic z niego przedluzacz. Gniazdo i przedluzacz przydadza sie tez pozniej - do remontu, kosiarki itp. Na czas wakacji kabel zakopac na nie za duzej glebokosci lub przymocowac do linki i zawiesic. Oczywiscie na noc prad w bazie wylaczamy.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Panowie czytam wasz posty i macie naprawdę ciekawe pomysły. Co do głębokości wkopania kabla to jest ona uzależniona od terenu i jego wykorzystania. Tak jak ktoś wcześniej powiedział może nie warto wydawać tyle kasy. Może kabel 3*2,5mm²; by wystarczył jednak trzeba by zrobić dokładne obliczenia, przewód nie będzie przecież aż tak obciążony, jednak 50m to nie mała odległość. Różnicówka w ramach bezpieczeństwa to bardzo dobry pomysł lecz duży wydatek.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Z tą instalacją to nie jest tak hip-hop-siup, lepiej daj sobie spokój bo to duży wydatek, sama różnicówka to 80-100 zł albo lepiej. Kabel może być na mniejszej głębokości, ale musi być w rurce, a to dodatkowe koszty. Nie lepiej kupić akumulator na 12V i ładowarkę?