Wstawiając chip modbo760, niechcący urwałem konektorek łączący wiatraczek z płytą, nie przejąłem się tym zbytnio ponieważ nie urwały się ścieżki , po wstawieniu chipa zalutowałem go spowrotem ale po uruchomieniu konsoli wiatrak stoi, a raczej ma za małe napięcie żeby ruszyć bo wynosi one zaledwie 700mv. Wszystko oprócz tego śmiga, teraz mam pytanie w jakiej części płyty szukać usterki dodam że to płyta GH-035-11 prosił bym o pomoc w tej sprawie ponieważ nie mogę się połapać w tej drobnicy smd, już myślałem o najbardziej prymitywnym sposobie polutowania przez opór wiatraczka do wejścia zasilacza w ps2 ale chciałbym tego uniknąć z góry dziękuje za pomoc i sugestie
Proszę sprecyzować tytuł postu.
Regulamin p.11
[Art]
Proszę sprecyzować tytuł postu.
Regulamin p.11
[Art]