Witam
Montowałem ostatnio alarm i oddzielną sensorową blokadę zapłonu w Astrze G. (Wiem że Astra G to jeden z lepiej opisanych samochodów na Elce, ale odpowiedzi na moje pytanie nie znalazłem) Blokadę chciałem założyć na plus od cewki, ale w kabinie jest tylko gruby plus idący od stacyjki, którego przecięcie odcina wszytko. Gdzie można by się wpiąć, żeby blokada działała w ten sposób, że silnik mimo sprawnej pompy paliwa i kręcenia rozrusznikiem nie zapali? Może przewód dający zasilanie na moduł zapłonowy albo czujnik położenia wału? Tylko oczywiście nie chciałbym żeby mi jakiś "check" wyskoczył albo inny błąd
Tylko proszę NIE piszcie - przetnij czerwono-niebieski przewód w lewym progu, ani czarno-czerwony z wiązki stacyjki, bo nie o to pytam
Montowałem ostatnio alarm i oddzielną sensorową blokadę zapłonu w Astrze G. (Wiem że Astra G to jeden z lepiej opisanych samochodów na Elce, ale odpowiedzi na moje pytanie nie znalazłem) Blokadę chciałem założyć na plus od cewki, ale w kabinie jest tylko gruby plus idący od stacyjki, którego przecięcie odcina wszytko. Gdzie można by się wpiąć, żeby blokada działała w ten sposób, że silnik mimo sprawnej pompy paliwa i kręcenia rozrusznikiem nie zapali? Może przewód dający zasilanie na moduł zapłonowy albo czujnik położenia wału? Tylko oczywiście nie chciałbym żeby mi jakiś "check" wyskoczył albo inny błąd
Tylko proszę NIE piszcie - przetnij czerwono-niebieski przewód w lewym progu, ani czarno-czerwony z wiązki stacyjki, bo nie o to pytam