Witam.
Mam dwa problemy z uruchomieniem mojego ursusa c-355.
Pierwszy z nich:
Podczas gdy włączam starter, słychac osobliwe cykanie, chyba ten osobliwy dźwiek wydaje z siebie jakis przekaznik. W zwiazku z tym musze przyciskac ten przycisk az w koncu laskawie rozrusznik zakręci. Sytuacja ta, występuje raz na kilka uruchomień. Dzis starter przyciskalem przez jakies 3min bez przerwy, sytuacja bardzo irytująca.
Co moze byc powodem tej niedogodności ??
Kolejna sprawa, wystepująca czesciej niz wyżej wymieniony problem. Podczas gdy włączam starter, słychac takie zgrzytniecie... wyłączam starter, kolejna proba i znow to samo. Mam 2 sposoby na uruchomienie ursusa. Pierwszy, to schodze z maszyny, tam gdzie jest otwor z boku silnika, gdzie widac sprzeglo, biore kawalek pręta i przekrecam te tarcze ktore widac, po tym zabiegu pali elegancko. Drugi sposob to probowac odpalac az do skurtku. Zazwyczaj za trzecim lub czwartym razem nastepuje poprawne uruchomienie silnika.
Akumulatory maja 2 lata, jesienia przywoze je do domu, laduje regularnie, az do wiosny - zawsze tak robilem. Klemy i te grube kable nowe. Pompa wtryskowa tez nowa - ukradli.
Jak uruchamia sie normalnie - to wyglada to tak jak w nowym samochodzie... włączam starter i ciagnik uruchamia sie błyskawicznie.
Proszę o wyjasnienie przyczyny problemow oraz sposoby usunięcia tych irytujacych usterek.
Regulamin, p.11. Proszę poprawić tytuł tematu. [MS]
Mam dwa problemy z uruchomieniem mojego ursusa c-355.
Pierwszy z nich:
Podczas gdy włączam starter, słychac osobliwe cykanie, chyba ten osobliwy dźwiek wydaje z siebie jakis przekaznik. W zwiazku z tym musze przyciskac ten przycisk az w koncu laskawie rozrusznik zakręci. Sytuacja ta, występuje raz na kilka uruchomień. Dzis starter przyciskalem przez jakies 3min bez przerwy, sytuacja bardzo irytująca.
Co moze byc powodem tej niedogodności ??
Kolejna sprawa, wystepująca czesciej niz wyżej wymieniony problem. Podczas gdy włączam starter, słychac takie zgrzytniecie... wyłączam starter, kolejna proba i znow to samo. Mam 2 sposoby na uruchomienie ursusa. Pierwszy, to schodze z maszyny, tam gdzie jest otwor z boku silnika, gdzie widac sprzeglo, biore kawalek pręta i przekrecam te tarcze ktore widac, po tym zabiegu pali elegancko. Drugi sposob to probowac odpalac az do skurtku. Zazwyczaj za trzecim lub czwartym razem nastepuje poprawne uruchomienie silnika.
Akumulatory maja 2 lata, jesienia przywoze je do domu, laduje regularnie, az do wiosny - zawsze tak robilem. Klemy i te grube kable nowe. Pompa wtryskowa tez nowa - ukradli.
Jak uruchamia sie normalnie - to wyglada to tak jak w nowym samochodzie... włączam starter i ciagnik uruchamia sie błyskawicznie.
Proszę o wyjasnienie przyczyny problemow oraz sposoby usunięcia tych irytujacych usterek.
Regulamin, p.11. Proszę poprawić tytuł tematu. [MS]