Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony SLV-SE70

MlodyBog 09 Paź 2002 15:57 2673 10
  • #1 09 Paź 2002 15:57
    MlodyBog
    Poziom 11  

    Raz już wysyłałem to zapytanie, ale nie pojawiło się na liście :cry: Wobec tego jeszcze raz:
    Przez nieuwagę zwarłem śrubokrętem nogi zasilające odbiornika podczerwieni w magnetowidzie Sony SLV-SE 70 (o zgrozu był zupełnie spawny i nic mu nie dolegało). Efektów dzwiękowych, ani świetlnych nie było natomiast magnetowid jest zupełnie martwy. Po podłaczeniu do sieci nie startuje zegar i nie reaguje na żadne klawisze. Bezpiecznik główny jest sprawny. Na wejściu przetwornicy (moduł obudowany metalowa puszką) jest napięcie. Na jej wyjściu jest 38V, ale już napięcia 6V i 12V są zaniżone i pulsują. Jak się dobrze przysłuchać to słychać "cykanie" przekaźnika (chyba w przetwornicy) zgodne z pulsowaniem napięć na wyjściu przetwornicy (z częstością ok. 0,5s-1s).
    Sądziłem, że uszkodził się odbiornik podczerwieni i obciążał przetwornicę. Wylutowałem go, ale nic to nie zmieniło. Przetwornica bez obciążenia zachowuje się tak samo. Sprawdziłem diody w przetwornicy. Wydają się być sprawne. Nie wymieniałem żadnych kondensatorów.
    Zastanawia mnie tylko, czy to możliwe żeby przy zwarciu zasilania odbiornika podczerwieni uszkodzić przetwornicę (wydaje mi się, że jak jest zwarcie to powinna przestać "pompować" i tyle). Może usterki szukam w złym miejscu?
    Proszę doświadczonych kolegów o ewentualne sugestie w tej sprawie.
    Pozdrawiam
    Krzysiek.

    0 10
  • Relpol
  • #2 09 Paź 2002 16:34
    Richi
    Poziom 39  

    Wyglada na to ze skopale procka poprze nieuwage skoro nic nie pokazuje a do tego zasilacz pompuje. Jezeli masz szczescie to ewentualnie moze stabilizator ktory po drodze stal na zwartym przez ciebie zasilaniu. Sprawdz czy napiecie sie pokazuje na miejscu zwarcia wIR odbiorniku, jezeli tam tez pulsuje to wyglada ze opcja 1 wzela gore :cry: :cry:

    0
  • #3 09 Paź 2002 17:02
    MlodyBog
    Poziom 11  

    Richi:[b] Napięcie na ired'zie mizerne - ok.2V (powinno być pewnie ok.5V). Czyli najpewniej nie ma zasilania procesora. Tak jak pisalem wczesniej napiecia 6V i 12V są mocno zaniżone i na mierniku wyraźnie pulsują.
    Wieczorem będę to jeszcze "oglądał", ale bez kawałka schematu (chociaż zasilanie by się przydało) to słabo to widzę.
    Z pozdrowieniami
    Krzysztof[/b]

    0
  • Relpol
  • #4 09 Paź 2002 17:41
    Richi
    Poziom 39  

    On nie pulsuje bo mu sie chce tylko cos go obciaza, moze byc jak pisale jakis stabilizator albo dida. Niestety schematu nie mam ale sie troche rozgladne moze cos sie znajdzie. Ps. Zasilacz siedzi osobno albo jest zintegrowany z plyta glowna ?? no i jest na scalaku albo chybrydzie. :lol:

    0
  • #5 10 Paź 2002 08:28
    MlodyBog
    Poziom 11  

    Richi: Zasilacz jest osobno (można go łatwo odpiąć od reszty). Sama przetwornica jest na jakimś scalaku, ale nie wyjmowałem jej z metalowej puszki i nie wiem co to jet.
    Cykanie przekaźnika ma miejsce właśnie wtedy kiedy zasilacz jest odpięty od płyty video (no i również wtedy kiedy wyjście przetwornicy jest odłączone od końcówki zasilacza). Jak zasilacz jest podłączony do płyty video cykania nie ma (nie wiem jak jest wtedy z pulsowaniem napięć, bo jeszcze nie sprawdziłem). Chciałem posprawdzać wczoraj, ale nie miałem czasu.
    Jeżeli odpięty od płyty zasilacz powinien mieć na wyjściu takie napięcia jak opisano na spodzie płytki zasilacza (a nie będzie miał) to ograniczę się do leczenia zasilacza. Ale tego właśnie nie wiem czy te napięcia można mierzyć bez obciążenia płytą video. Podobnie nie jestem pewien czy sprawdzanie napięć przetwornicy bez podpiętej końcówki zasilacza ma sens (zdaje się, że do prawidłowej pracy potrzebuje jakiegoś obciążenia?). Porada w tej kwestii byłąby dla mnie bardzo cenna.
    Dzisiaj pomierzę wszystkie napięcia na wyjściu samej przetwornicy i całego zasilacza (z obciążeniem płytą video i bez). Zidentyfikuję też scalak na którym wykonana jest przetwornica. Gdybyć potrafił mi wskazać gdzie odszukać schemat zasilacza to byłbym bardzo wdzięczny.
    Dziękuję za pomoc i zainteresowanie.
    Krzysztof

    0
  • #6 10 Paź 2002 08:35
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wymień wszystko w gałęzi zasilania która została zwarta tj diody oporniki, tranzystory etc . Żeby tylko w twoim modelu z tego napięcia nie była próbka do stabilizacji, bo wtedy zakres naprawy może się znacznie rozszerzyć

    0
  • #7 10 Paź 2002 22:14
    MlodyBog
    Poziom 11  

    Mam jeszcze jedno lamerskie pytanie. Sprawdziłem tor zasilania cyfrowego +5V i doszedłem miejsca w zasilaczu w którym znajduje się element opisany na laminacie jako PS201. Wygląda jak rezystor ćwierćwatory z opisem 1600 lub 1G00 (nie widać wyraźnie opisu, więc ciężko mi stwierdzić). Czy to jest może dławik 1,6mH? Nie znam takiego oznaczenia jak "PS", zatem wolę się zapytać.
    Na elemencie tym jest ewidentne rozwarcie, a jest włożony w szereg między przetwornicą i zasilaczem, więć mam nadzieję, że to może być przyczyna niedziałania magnetowidu (oby jedyna...).
    Z pozdrowieniami
    Krzysiek

    0
  • #8 10 Paź 2002 23:49
    VALENTINE
    Poziom 24  

    PS -tak oznacza sie bezpieczniki.To będzie 1600mA ,czyli 1,6A.

    0
  • #9 11 Paź 2002 12:40
    MlodyBog
    Poziom 11  

    A czy takie bezpieczniki (oznaczone na płycie PS, w kształcie rezystora i zalane emalią) mają inną zwłoczność niż standardowe bezpieczniki oznaczane na płytach literką F? Czy też może cechuje je jakiś inny szczególny parametr?
    [b][/b]

    0
  • #10 11 Paź 2002 18:10
    VALENTINE
    Poziom 24  

    Te PS są szybsze ,ale nie przejmuj się tym zbytnio.Wstaw zwykły i powinno być OK.

    0
  • #11 17 Paź 2002 19:38
    MlodyBog
    Poziom 11  

    Przylutowałem "drucik" ze zwykłego szklanego bezpiecznika do spalonego piaskowego i jest OK (inaczej się nie dało, bo krucho tam z miejscem - bezpiecznik ma rozmiary małego rezystora). Na szczęście w samej przetwornicy nic się nie spaliło. Tak jak podejrzewałem pulsowanie napięcia na wyjściu przetwornicy (i wybrane napięcia zasilacza) było skutkiem braku obciążenia.
    Skoro już naprawiłem to co zepsułem, to mogę znowu popracować nad taką zmianą konfiguracji, żeby na wyjściu (scart 3) dedykowanym dla dekodera C+ uzyskać te same sygnały co na wyjściu dla TV (scart 1). Udało mi się znaleźć schemat dla monofonicznego odpowiednika slv-se70 i zdaje się, że są bardzo podobne (poza oczywistymi różnicami w ścieżce audio).
    Dziękuję bardzo za pomoc i wsparcie merytoryczne.
    Krzysiek.

    0