Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki ekspres ciśnieniowy?

Mar-Mik 24 Oct 2013 16:19 118586 45
  • #31
    ja_z_wrocka
    Level 11  
    Niezły wynik, chociaż takie ekspresy jak saeco u mnie w robocie robią pewnie jeszcze większe przebiegi ;) I też no problemo, a kawa cały czas spoko.
  • #32
    Maksimax
    Level 7  
    greg111981 wrote:
    Witam forumowiczów. Szukam dobrego expresu ciśnieniowego do 2000-2300. Kompletnie nie mam pojęcia na ten temat i tym samym nic się na tym nie znam. prosze doradzcie coś. pozdrawiam

    Pewnie już ten ekspres kupiłeś... Jednak jeśli ktoś ma podobny problem w tej chwili, to polecam skontaktowanie się ze specjalistami. Sam borykałem się dość długo z decyzją - przeglądałem fora i oferty różnych producentów. Efekt był taki, że im głębiej wnikałem w temat, tym miałem większy mętlik w głowie. Wreszcie zadzwoniłem do sklepu z ekspresami https://www.przyjacielekawy.pl/ i tam po jakichś 15 minutach rozmowy, wreszcie udało mi się podjąć decyzję, z której jestem bardzo zadowolony (kupiłem Siemensa TE515209RW.
  • #34
    Mar-Mik
    Level 10  
    No i co wynika z tego artykułu? (oczywiście pomijając, że dotyczy kawiarni)
    Ja rozumiem, że ktoś może stawiać na pierwszym miejscu frajdę z robienia kawy, ale o dziwo są też tacy, którzy na pierwszym miejscu stawiają inne sprawy. Wybór ekspresu zależy od tak wielu zmiennych, że nigdy nie odważyłbym się powiedzieć komuś: Nie kupuje kolby, nie kupuj automatu, nie kupuj.... itd.

    Osobiście, dla moich uwarunkowań automat jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem, ale nie twierdzę, że pan X lub pan Y musi mieć takie same uwarunkowania co ja i nikomu nic nie odradzam. Jak ktoś ma czas i lubi bawić się w mielenie ręczne, parzenie w kolbie itd to przecież co ja mam mu odradzać?

    Dwa lata po ostatnim wpisie moja Nivona działa bezawaryjnie i na liczniku ma 11088 zrobionych kaw.
  • #35
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Używam Siemens EQ7. Kiedyś używałem kolbowego.
    Nie widzę różnicy pomiędzy ekspresami. Automat jest lepszy, bo automatyczny i nie wymaga szeregu czynności. Niektórzy miłośnicy kawy zachowują się śmiesznie doszukując się nie wiadomo czego. Celebrują banalną czynność i jeśli ktoś śmie twierdzić, że nie widzi różnicy to z wyższością i oburzeniem sugerują ignorancję rozmówcy. To podobna sekta jak audiofile słyszący różnicę "grubość basów" pomiędzy różnymi zestawami kabli głośnikowych o tym samym przekroju.
    Najwięcej zależy od kawy. Trzeba eksperymentować i poszukać najlepszej. Potem można pokombinować z ilością kawy na jedno zaparzenie, ilością wody i temperaturą. Jednak to są sprawy wtórne. Dobra kawa zawsze będzie dobra, a ze złej się niczego nie zrobi.
    EQ7 jak i manualne kolbowce mają tą zaletę że pozwala modyfikować wiele ustawień. Liczy się też duży pojemnik na skropliny i wodę, bo nie lubię często ich opróżniać/nalewać.
  • #36
    marcindu35
    Level 12  
    My z żoną kupiliśmy sobie jakiś czas temu nowy ekspres Krups 9010. Jest to nasz drugi ekspres. Pierwszy przetrwał długo, wiele lat ale postanowilismy wymienić na nowy bo jednak stary trochę się zużył.

    Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakupu bo ekspres jest naprawdę porządnie wykonany. Model nie jest tani, jest dość duży ale jest to moim zdaniem obecnie jeden z lepszych ekspresów. Ma duży wybór kaw.Najlepiej radzi sobie z mlecznymi.Latte oraz cappuccino są świetne ( duże warstwowe kasy z pianką). Sam się czyści, podoba mi się również to,.ze nie ma tam pojemnika na mleko.Można nalać mleko bezpośrednio do filiżanki.
  • #37
    lechugrzechu
    Level 7  
    My jesteśmy zadowoleni z Saeco. Ogólnie te ekspresy mają dużo możliwości i bajerów, oczywiście wszystko za cenę ekspresu, ale koniec końców myślę, że warto dołożyć do ekspresu. Wcześniej mieliśmy ekspres za śmieszne pieniądze i jak można się domyślić, niedługo nam służył :/ Dlatego zależało nam na tym, żeby kolejny ekspres nie był awaryjny i dość łatwy w obsłudze. Padło na Saeco od Flinta i działa jak ta lala
  • #38
    Pawel1812
    Level 26  
    Kawa z dobrej kolby i młynka zawsze będzie lepsza. Espresso według INEI może powstać tylko w ekspresie kolbowym, certyfikowanym przez INEI.
    Warto jednak wziąć pod uwagę, że kolbę trzeba umieć obsłużyć, a to nie nauka na zasadzie poczytania instrukcji, tak więc trzeba chęci, czasu, cierpliwości i wylanej dobrej kawy - nauka na słabej kawie nie przyniesie żadnego rezultatu. Kolba za kilkaset zł zamiast dać dobre rezultaty - zniechęci.
    Najlepsza kolba nie pomoże jak nie będzie dobrego młynka, albo jak braknie umiejętności.
    Mam Astorię CKE i Mazzera, ale minęło trochę czasu, zanim sztukę opanowałem na tyle, że jest lepiej niż powiedzmy w przeciętnej kawiarni.
    Automat nigdy nie zastąpi człowieka. Nigdy z domowego automatu nawet za kilka kzł nie będzie kawy jak z dobrej kolby zrobionej przez baristę.
  • #39
    Mar-Mik
    Level 10  
    Pawel1812 wrote:
    Kawa z dobrej kolby i młynka zawsze będzie lepsza. Espresso według INEI może powstać tylko w ekspresie kolbowym, certyfikowanym przez INEI.
    a oscypki... choćby najlepsze to nie będą oscypki jeśli wyprodukuję je np. w powiecie kościerskim :)
    Zawsze płakać mi się chce ze śmiechu nad takimi "regulacjami".

    Natomiast taka sama kawa zaparzona w nawet w przeciętnej kolbie zawsze będzie lepsza niż w dobrym automacie. To oczywistość, z która chyba nikt nie dyskutuje. Pytanie tylko o to, jak ktoś zamierza eksploatować ekspres i jaką kawę uważa za akceptowalną.

    Pawel1812 wrote:
    Automat nigdy nie zastąpi człowieka. Nigdy z domowego automatu nawet za kilka kzł nie będzie kawy jak z dobrej kolby zrobionej przez baristę.
    A jak siedziałem we Włoszech to nawet ze zwykłego automatu na monety leciała lepsza kawa niż w trójmiejskich kawiarniach :P .

    Jest taki moment w życiu kiedy trzeba sobie odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie. Gdzie jest granica?

    Dobór ekspresu to sprawa indywidualnych upodobań. Dobór kawy to kwestia indywidualnych upodobań. Ja np. wolę z duża domieszką robusty, ale nie mówię, że ci co wolą pełna arabikę (pomijając jej odmiany) to się nie znają. Na marginesie, zwykła kawa (nazwy nie pamiętam) kupiona w Ikei też może trafić na listę ulubionych (a Illy Espresso, czy Lavazza Pienaroma - nie)... choć pewnie jakiś kawowy purysta powie, że to szajs.
    Na marginesie, jeśli napisze, że od lat moją ulubioną kawą jest Lavazza Gran Crema Espresso to znajdzie się grono krytyków... ale jest w tym zdaniu jeden ciekawy zaimek dzierżawczy: "moją".

    Tak czy siak, na obie wspomniane sprawy składa się wiele czynników. Dopiero jak się zna uwarunkowania to wybiera się pod nie. Ot cała tajemnica.

    PS
    A moja Nivona zalicza 8 rok pracy i 13137 kaw na liczniku :)
  • #40
    SirMich
    Level 8  
    Ja mam Krupsa one touch EA8808, jest w pełni zautomatyzowany, prosty w obsłudze ze względu na intuicyjne menu. Trochę jest głośny, ale ogólnie nadrabia na plus. Przynajmniej sam się czyści.
  • #41
    Pawel1812
    Level 26  
    Jak się do najlepszego ekspresu wsypie kawe z marketu za 50 zł za kg, paloną rok temu, to też nie ma czego oczekiwać.
    Z drugiej strony początkujący z najlepszej nawet kawy wytworzy gorszą kawę w najlepszej kolbie niż tani automat. Niejednemu braknie zapau do nauki i się zrazi.
  • #42
    Mar-Mik
    Level 10  
    SirMich wrote:
    Ja mam Krupsa one touch EA8808, jest w pełni zautomatyzowany, prosty w obsłudze ze względu na intuicyjne menu. Trochę jest głośny, ale ogólnie nadrabia na plus. Przynajmniej sam się czyści.
    Co masz na myśli pisząc, że sam się czyści? Tzn sam, bez udziału użytkownika uruchamia program czyszczący? Chyba raczej nie, bo po pierwsze musiałby sam sobie dostarczyć tabletki czyszczącej,a po drugie co by było jakby uruchomił czyszczeni w środku imprezy i połowa gości musiałaby poczekać na swoją kawę jakiś kwadrans aż skończy.

    Czas to jedna z największych zalet automatu. Przychodzi 8-12 osób, podstawiam filiżanki, naciskam przycisk i przygotowuję coś innego. Skracam "czas martwy" spotkania do minimum oferując gościom napój, który im smakuje. Jeszcze się nie zdarzyło, by kiedykolwiek ktokolwiek narzekał, co oznacza, że wśród moich znajomych są nieprzesadnie wymagający kawosze, albo dyplomatycznie unikają krytykowania (następnym razem też proszą o kawę, więc raczej nie).

    Pawel1812 wrote:
    Jak się do najlepszego ekspresu wsypie kawe z marketu za 50 zł za kg, paloną rok temu, to też nie ma czego oczekiwać.
    Z drugiej strony początkujący z najlepszej nawet kawy wytworzy gorszą kawę w najlepszej kolbie niż tani automat. Niejednemu braknie zapau do nauki i się zrazi.
    Kawa to jest napój. Bardzo, bardzo popularny napój. Gdyby liczyć tylko te 0,001% ludzi robiących kawę z zapałem i po długotrwałej nauce to dziś na półkach sklepowych kawa by nie występowała.
    Ekspresy przelewowe, kawiarki, automaty, czy wreszcie po prostu czajnik i szklanka, są dla zwykłych użytkowników.
    Ci co wybiorą automat mają nieco większe oczekiwania niż ci co parzą "po turecku". Mają też inne oczekiwania od tych co wybierają kolby.
    No i na sam koniec dochodzimy do oczywistego: jak słusznie zauważasz, automat prawdopodobnie zrobi lepszą kawę, niż ktoś bez doświadczenia w kolbie. Jestem przekonany, że jest całkiem spora grupa osób pijących kawę, którzy nie tyle, że są bez zapału i zrażają się, co kompletnie nie przykładają uwagi do zdobywania doświadczenia, zostawiając to maszynie. Od samego początku tego wątku na każdym kroku podkreślałem, że zaliczam się do takich właśnie osób. Irytujące jest, gdy takich ludzi poucza się, że postępują niewłaściwie. To bardzo przykra cecha charakterystyczna dla... nazwijmy ich jakoś ładnie... hmmm... zaawansowanych smakoszy kawy.

    PS
    Nivona wciąż pracuje bez wytchnienia i na liczniku 13803 filiżnaki :)
  • #43
    enforces
    Level 17  
    Jeśli masz spory budżet a tak domniemuję to zobacz sobie Krups EA907d. Testowałem przed zakupem swojego. Ostatecznie wybrałem inny model ze względu na budżet (tańszy). Ale Krups EA907d daje na prawdę radę. Mega dobrze wykonany, widziałem że podpina się specjalną buteleczkę z detergentem, jest polskie menu na ekranie dotykowym, filtracja wody, możliwość tworzenia swoich kompozycji kaw. Wszystkie parametry można ustawić w menu.
  • #44
    czesiag
    Level 9  
    Mar mik
    zastanawiam się czy ja mam licznik zrobionych kaw. gdzie to jest muszę poczytać instrukcję/blondynką nie jestem:)/ miałeś to na ekranie czy ustawiłes sobie? Mam de longhi/krótko na razie kilka dni
  • #45
    enforces
    Level 17  
    W Krups wchodzisz w ustawienia menu, zakładka menu serwisowe i jest opcja "cykle". Przynajmniej w serii 9 tak jest.
  • #46
    Mar-Mik
    Level 10  
    Jakby ktoś to jeszcze czytał to moja Nivona nadal pracuje bezawaryjnie, a na liczniku 16523 kawy :-)
    W tym czasie połknęła 96 tabletek czyszczących i zaliczyła 28 cyklów odkamieniania.