Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daniel G 1100 fs czy Fonica GS 464? Który lepszy?

pr110u 31 Lip 2008 22:08 3401 2
  • #1 31 Lip 2008 22:08
    pr110u
    Poziom 9  

    Witam,
    Posiadam obecnie gramofon Fonica GS 464 i planuję jego wymianę na jakiś lepszy. Chciałbym poradzić się, czy wymiana tego gramofonu na Daniela to dobry pomysł. W sumie przydałby mi się gramofon automatyczny, ale Daniel ma jednak swoje lata, no i boję się,że niektóre mechanizmy, np. napęd ramienia mogą w krótkim czasie 'siąść'. W starych książkach poświęconych tematyce audio wyczytałem, że gramofon hi-fi powinien mieć ramię w kształcie litery S, z drugiej strony jednak dowiaduję się, że lekkie ramię w GS 464 zapewnia precyzyjne prowadzenie igły, więc sam już nie wiem, co lepsze... No i jeszcze jedna rzecz - daniel jest ma drewnopodobną okleinę i trochę psułoby to efekt wizualny moje raczej nowocześniej wieży (gramofon stoi na wzmacniaczu KENWOOD KR-A5040).
    Proszę o poradę.


    Niezależnie od tego, planuję wymienić wkładkę - obecnie słucham na Mf-101, i szczerze mówiąc nie jestem zbytnio zadowolony z jakości dźwięku, a i sama wkładka nie była wymieniana od początku eksploatacji gramofonu, i przymierzam się do kupna nowej. Jaki model polecacie na początek?

    Pozdrawiam

    -1 2
  • #2 27 Gru 2011 12:12
    mnop
    Poziom 1  

    Witam!
    Post stary, ale dopiero teraz na niego trafiłem :). Pewnie już dawno nabyłeś gramofon, ale mimo to pozwolę sobie udzielić kilku rad.
    Moim zdaniem Daniel bije na głowę GS464. Miałem oba te gramofony i w zasadzie za GS464 przemawia tylko ten design (brak drewna), ale to już rzecz gustu. Natomiast argumenty przemawiające za Danielem są następujące:
    1. Cięższy talerz (lepsza równomierność obrotów)
    2. Ramię w kształcie litery "S" zapewniające precyzyjniejsze śledzenie rowka na płycie
    3. Większy zakres regulacji siły nacisku igły, pozwalający na stosowanie różnego rodzaju wkładek (używam w Danielu wkładki Ortofon OM 5B, która jest znacznie lżejsza niż MF-100 i w GS464 regulacja nacisku okazała się niewystarczająca. Ortofon zapewnia zdecydowanie lepsze, detaliczne brzmienie).
    4. Precyzyjniejszy mechanizm ramienia, wprawdzie trudniejszy do regulacji, ale warto się pomęczyć :).
    5. Osobne potencjometry regulacji dla 33 i 45 obr/min. - nie ma potrzeby każdorazowej korekty przy zmianie prędkości.
    6. Stroboskop na silniku posiada więcej otworów niż w GS464, a to pozwala dokładniej stabilizować obroty talerza. Dodatkowo, niektóre wersje Daniela posiadały w stroboskopie diodę LED i fototranzystor zamiast zużywającej się żarówki i fotorezystora.
    7. GS464 był produkowany w latach osiemdziesiątych przy użyciu krajowych podzespołów, a Daniel dekadę wcześniej z importowanych, które mimo upływu czasu sprawują się lepiej. Mam tu na myśli głównie półprzewodniki, bo kondensatory elektrolityczne i tak należałoby wymienić na nowe.
    8. Mechanizm Daniela jest amortyzowany sprężynowo, co pozwala na tłumienie jego drgań. Poza tym Daniel jest masywniejszy, co zwiększa jego odporność na drgania podłoża na którym spoczywa.
    9. Na koniec - to już mój specjalny bajer - sensorowe sterowanie umożliwia dobudowanie sterowania z pilota. Zrobiłem bardzo prosty sterownik na AT89C2051, odbierający kod RC5 z uniwersalnego pilota. Zeby nie wprowadzać zakłóceń na czułe wejścia przerzutników, równolegle do sensorów przylutowałem przekaźniki uruchamiane ze sterownika.

    Moderowany przez adambyw:

    3.1.19. (13) Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych.

    1
  • #3 27 Gru 2011 15:53
    sebap
    Poziom 40  

    Wykopaliska.

    Moderowany przez adambyw:

    3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

    -1