Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dławiki do TA2020 (10uH 3A)

M4R 01 Sie 2008 01:57 2938 11
  • #1 01 Sie 2008 01:57
    M4R
    Poziom 10  

    Witam
    Szukam dławika do kostki wzmacniacza klasy D/T. Na schemacie fabrycznym zaznaczone są 4 dławiki na wyjściu, ich parametry do 10uH, Imax 3A. Takie parametry spełniają tylko znalezione przeze mnie w sklepie AVT dławiki osiowe (wyglądają jak rezystory). Czy takie dławiki nadadzą się do takiej konstrukcji? Znalazłem też 10uH ale na 2.3A nawinięte na rdzeniu i wyglądają prawie jak cewki toroidalne, ale niestety nie ma na większe prądy :/ Jeśli dławik osiowy się nie nadaje to doradzicie na jakim rdzeniu nawinąć taki dławik, nie mam miernika indukcyjności, jest możliwość wyznaczenia ilości zwojów i przekroju drutu jakimś wzorem (pamiętając oczywiście, że ma być na rdzeniu ferrytowym)? Może znajdę takie dławiki w jakimś zasilaczu impulsowym, bo mam akurat kilka uszkodzonych?

    0 11
  • #2 01 Sie 2008 10:07
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Witam!
    Dla prądu 3A dławik powinien być nawinięty drutem o średnicy ok. 1mm, jeśli dasz dlawik miniaturowy nawinięty drucikiem 0,2mm, to on sie spali.
    Rdzenie toroidalne są fajnym wynalazkiem, ale dla zrobienia na nich dlawika musial byś znać ich parametry, przypadkowy rdzeń ma przypadkowe własności ...
    Jeśli się zdecydujesz na samodzielne wykonanie dławika, to tu są wzory do obliczenia indukcyjności: http://www.elektroda.net/download/file1251.html

    0
  • #3 01 Sie 2008 10:36
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    M4R napisał:
    Witam
    Szukam dławika do kostki wzmacniacza klasy D/T. Na schemacie fabrycznym zaznaczone są 4 dławiki na wyjściu, ich parametry do 10uH, Imax 3A. Takie parametry spełniają tylko znalezione przeze mnie w sklepie AVT dławiki osiowe (wyglądają jak rezystory). Czy takie dławiki nadadzą się do takiej konstrukcji?
    Czy możesz podać bliższe "namiary" na te dławiki?
    Pomysł "własnej produkcji" takich dławików - jak brakuje 'materiału' i stosownej wiedzy do najlepszych nie należy... :cry: ...choć nawinięcie walcowej cewki to nie jest takie trudne.
    Natomiast dławik ten we wzmacniaczu od Tripath'a jest tam elementem bardzo ważnym... :!: :idea: ... i dla tej wartości indukcyjności może być dławikiem powietrznym - nawiniętym zwój obok zwoju w jednej warstwie.

    Pozdrawiam

    0
  • #4 01 Sie 2008 12:03
    M4R
    Poziom 10  

    Nie mam żadnych dodatkowych informacji, oprócz datasheet TA2020, w którym na schemacie są właśnie zaznaczone w.w. dławiki/cewki toroidalne 10uH, 3A. Wiem, że to jest ważny element, bez niego pewnie do toru audio dostawałyby się niepożądane "śmieci" z PWM.

    0
  • #5 01 Sie 2008 12:13
    Quarz
    Poziom 43  

    Pisałem o dławikach z sklepu AVT, jakie są dla TA2020 to dobrze wiem... :D

    0
  • #6 01 Sie 2008 15:40
    M4R
    Poziom 10  

    Znalazłem w ogóle w AVT KIT oparty o TA2020 i rzeczywiście użyli w nim dławiki osiowe, które są u nich dostępne. Problem rozwiązany, temat do zamknięcia, dziękuję za pomoc.

    0
  • #7 07 Sie 2008 03:02
    M4R
    Poziom 10  

    Nie chcę zakładać następnego tematu dlatego zapytam już w tym :)
    Złożyłem wzmaka na TA2020 i mam następujący problem: scalak nie daje żadnych oznak życia, elementy sprawne, sprawdzałem ścieżki i też jest wszystko OK. Na wyjściu diagnostycznym cisza, ogólnie scalak wygląda na martwy. TA2020 kupiłem w sklepie na miejscu za 30zł, czytałem tu na forum, że robią podróbki tej kostki i to by się zgadzało (na samym dole napis USA).
    Może ktoś kto uruchamiał wzmacniacz na tej kości doradzi mi gdzie mogę dostać oryginał? Już mam dość przejść z podrabianymi TDA1562Q i zmarnowaną kasą, więc fajnie by było kupić pewniaka TA2020 :)

    0
  • #8 07 Sie 2008 09:47
    Quarz
    Poziom 43  

    Czy masz właściwie podpięte szyny sterujące MUTE i SLEEP? Schemat w DataSheet TAM, str. 5.
    MUTE (pin 11) dla działającego wzmacniacza ma być podłączony do GND, podobnie SLEEP (pin 17), zobacz na str. 4.
    Płytkę obwody drukowanego skąd masz, swojej produkcji, czy gdzieś kupiłeś gotową?
    Mnie te układy, kupowane w postaci zmontowanego KITu przez Tripath'a, działały bez zarzutu.

    0
  • #9 07 Sie 2008 17:45
    M4R
    Poziom 10  

    Piny 11 i 17 oczywiście na stałe zwarte do masy. Płytkę miałem sam robić, ale jak zamawiałem dławiki to poszedłem na łatwiznę i zamówiłem gotową dwustronną PCB z kitu AVT5079 :)
    Zamówiłem nowy TA2020 z impela, zobaczymy co tym razem przyjdzie. Ten co kupiłem w sklepie w Kielcach w ogóle inaczej wygląda niż kostki na fotkach w necie (jaśniejsza farba na moim, w oryginałach oznaczenia są chyba wytłoczone, na mojej podróbie jest na samym dole "USA", czego też nie widziałem na fotkach wzmaków z TA2020). Spróbuje zareklamować to badziewie, w tym samym sklepie kupowałem też kiedyś fake'owe TDA1562Q - dopiero 3 kupiony scalak podziałał... miesiąc.

    Tak wygląda moje TA2020 (prawdopodobnie podróbka)
    https://obrazki.elektroda.pl/57_1218126328.jpg

    0
  • #10 26 Lis 2008 15:41
    fieldy
    Poziom 2  

    Witam, czy ktoś złożył ten kit AVT? Po złożeniu miałem taki problem, że jeden kanał wyraźnie szumiał. Myślałem, że może źle została zlutowana płytka - jednak zlutowałem dla pewności jeszcze 4 - we wszystkich istnieje identyczny problem. Serwis AVT rozkłada ręce (dostał ode mnie jedną z płytek do namierzenia problemu). Zlutowali sami i u nich jest też taki sam objaw. Może jakieś sugestie? Bardzo byłbym wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 30 Lis 2008 15:38
    seba007
    Poziom 11  

    Mam identyczny problem
    jeden kanał szumi
    Co ciekawe złożyłem drugi taki sam wzmak i w drugim szumią oba kanały
    Płytka dwustronna kupiona w AVT, ma ktoś jakis pomysł ?

    0
  • #12 12 Sty 2009 20:58
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    seba007 napisał:
    Mam identyczny problem
    jeden kanał szumi
    Co ciekawe złożyłem drugi taki sam wzmak i w drugim szumią oba kanały
    Płytka dwustronna kupiona w AVT, ma ktoś jakis pomysł ?
    Odpowiedź na forum, zamiast na PW.
    Ja eksploatowałem gotowe - dorabiałem tylko zasilacze - i oryginalne wzmacniacze produkowane (sygnowane) przez Tripath'a - było to prawie ze dziesięć lat wstecz.
    Kupowane były one w Polsce w jednej - już nie pamiętam - z dolnośląskich hurtowni i nie miałem z nimi żadnego kłopotu.

    Pozdrawiam

    0