Popieram przedmówce - kolege

Richi.
Róznież radziłbym zastanowić się nad drukarką, która ma każdy kolor w oddzielnym pojemniku. Jest to napewno bardzo ekonomiczne rozwiązanie. Jeśli chodzi o to jaką drukarkę wybrać to z moich doświadczeń napewno odradzałbym zakup Epsona. Dlaczego

Ano dlatego, że owszem drukarki te ładnie, a nawet bardzo ładnie drukują jednak jest pewien drobiazg - głowice w tych drukarkach są nie wymienialne. Tak więc w sytuacji, kiedy dojdzie do zapchania dysz i nic nie moza zrobic pozostaje serwis. A ten liczy za taka głowice prawie tyle co nowa drukarka. Doadam, ze nie widziałem Epsona z zatkanymi dyszami w glowicy na gwarancji, natomiast po upływie okresu gwarancyjnego to widziałem całą masę
Tak więc wydaje mi się, że rozsądnym i ekonomicznym rozwiązaniem będzie Canon. Sam używam drukarki w prawdzie nie produkowanej już (Canon S-400) ale pojemniki są osobne i bardzo sobie chwalę. Kupuje nieoryginalne (tzw. zastępcze) atramenty i jestem zadowolony zrówno z ekonomii jak i jakości druków i wydajności. Pojemnik czarny kosztuje mnie w granicach 40 zł ale na nim wydrukuje ok 500-600 zstron tekstu. Czy ktoś jest w stanie mnie "przebić"
Mógłbyś się zastanowić nad modelem S-500 lub S-520. Cena niestety nie należy do niskich: S-500 kosztuje ok. 750 zł, a S-520 - ok 685 zł. Jednak napewno zwróci się Ci na atramentach
