Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie elektrozaworu, silniczka z akumulatora, mało prądu

sub 02 Sie 2008 13:42 1264 4
  • #1 02 Sie 2008 13:42
    sub
    Poziom 11  

    Zrobiłem sobie układzik, który służy do zasilania Silniczka DC z wkrętarki i do zasilania elektrozaworu 12V z akumulatorka żelowego 12V 1,3Ah. Schemat blokowy poniżej:
    Zasilanie elektrozaworu, silniczka z akumulatora, mało prądu
    W całym układzie nie ma żadnych kondensatorów, oprócz 2ch przy 78s05 (0,1µF i 0,33µF z noty katalogowej) czy przez to mogą być owe problemy?

    Gdy podłączony jest elektrozawór (bez ciśnienia!)i silniczek to wszystko działa - silniczek kreci się a zaworek otwiera się. Całościowy pobór prądu to 2,1A.
    Ale gdy do zaworu dołoży się wężyk z ciśnieniem to po włączeniu kręci się silniczek, a elektrozawór się nie otwiera - wygląda jakby nie miał siły, bo odłączenie silniczka powoduje natychmiastowe otwarcie się zaworu :(


    Wygląda to jakby silniczek(lub stabilizator 7805) zjadał całą moc, ale faktycznie bierze tylko ok 1,6A. Elektrozawór bez dołączonego ciśnienia otwiera się biorąc 0,4A przy 12V. Z dołączonym ciśnieniem 10Bar pobór prądu skacze do max 6A (maxymalna wielkość z miernika cyfrowego, więc niedokładna) przy otwarciu, gdy powietrze leci zawór bierze znowu 0,4A.

    I co tu zrobić żeby układ działał bezproblemowo z dołączonym ciśnieniem ? Czy to wina akumulatorka, który nie może dać większego prądu ?

    0 4
  • Sklep HeluKabel
  • #2 02 Sie 2008 15:39
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko. Sposobów jest mnóstwo . Najprościej ,szybko, to spróbuj dodać przed zaworem kondensator o ,,dużej '' pojemności .Na pierwszy rzut oka to moc potrzebna do załączenia elektrozaworu jest za duża niż może jej dostarczyć układ . Można także spróbować podać napięcie bezpośrednio z aku na elektrozawór [oczywiście pamiętając o przekroju przewodów ] . Dlaczego na czas zał elektrozaworu nie odłączyć stabilizatora . To tylko niektóre, proste ,,niskobudżetowe '' sposoby .

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 02 Sie 2008 17:03
    sub
    Poziom 11  

    Spróbowałem z kondensatorem 10000µF przed elektrozaworem -> zawór jest otwarty przez jakieś 3sec po odcięciu zasilania włącznikiem.
    Przy podłączonym silniczku i ciśnieniu dalej zawór sie nie otwiera...

    Podłączyłem przed chwilą układ do zasilacza komputerowego i przy nim też elektrozawór się nie otwierał, czyli można wyeliminować akumulator jako winowajce problemów...

    No właśnie o to chodzi, że silniczek i elektrozawór muszą włączać i wyłączać się jednocześnie:D

    0
  • #4 06 Sie 2008 19:10
    sub
    Poziom 11  

    Zmieniłem stabilizator(78s05) na układ z LM317 i dalej elektrozawór pod ciśnieniem nie ma siły otworzyć się przy działającym silniczku ... już nie wiem czego to może być wina ... wystarczy odłączyć silniczek i zawór działa jak ta lala ...
    Pomoże ktoś :) ?

    0
  • #5 12 Sie 2008 19:15
    sub
    Poziom 11  

    Problem rozwązany :)
    Jak się okazało przy pracy silniczka i elektrozaworu jednocześnie napięcie na zaworze spadało z 12V do ok7-8V. Dla stabilizatora LM317 to nie przeszkadzało - mniej musiał zbijać(wyjściowe napięcie miało od 1,5 do 5V). Owe 7-8V nie wystarczało do ruszenia cewki w elektrozaworze jeśli było podane ciśnienie(bez ciśnienia 7V spokojnie starczało aby ruszyć cewkę).
    Rozwiąznie okazło się banalnie proste: naładować na max akumulatorek ( do ok 13,5V) i wszystko już działa - nie mierzyłem do ilu V spada napięcie przy świeżo naładowanym aku, ale ważne że działa. Generalnie to najlepszy byłby w tej sytuacji akumulator 14,4V od jakiejś wiertarki.

    0