logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Klasyczne radio do oltimera.

Rychu125 21 Lut 2004 22:32 2534 15
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 513430
    Rychu125
    Poziom 11  
    Kochani urzytkownicy!
    Mam pytanie:
    Radio jakiej firmy zapewni dobre brzmienie przy doskonale dobrze wybranym wyglądzie w moim Fiacie 125p z 73roku.Chodzi o to żeby radio wygłądało jak z tamtej epoki i w miarę ładnie brzmiało.
    Jeśli znacie takie wynalazki lub znacie sposoby przeróbek (np.Safari)-piszcie!
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 513689
    SlaweK
    Poziom 43  
    W tych latach we Fiatach to raczej nie montowali radii fabrycznie, co najwyżej w jakis specjalnych wersjach. Polskie radia to Tramp, Skald,Safari(kilka wersji),Wiraż. W zasadzie wszystkie mialy tzw stary UKF i trzeba je przestrajać a to nie każdemu elektronikowi wychodzi dobrze.

    Polecałbym jakiegoś starszego Blaupunkta lub Beckera z tamtych lat. Grają rewelacyjnie, mają odpowiedni UKF i można je dość tanio kupić.
    A przede wszystkim zlodzieje je omijają.

    SławeK

    PS. Długo marzyłem żeby kupić w latach osiemdziesiątych oryginalny obrotomierz do dużego Fiata.
  • #3 514006
    Rychu125
    Poziom 11  
    Chyba będę musiał pokręcić się po giełdach staroci i po złomach.Może coś znajdę ciekawego.Tylko problem w tym,że chciałbym żeby jakość dźwięku była w miarę dobra.I tutaj nie obejdzie się bez ukrytych korektorów dźwięku ,wzmacniaczu i skrzynce w bagażniku.Myślę także na wyłożeniu ścian bagażnika materiałem dźwiękochłonnym.Zwróćcie uwagę na to,że chcę to wszystko zrobić w taki sposób żeby nie ingerować w klasyczny wygląd wnętrza.
  • #4 514346
    kamyczek
    Poziom 38  
    rychu wrzuć sobie wiraża jako atrapę a dobre radio do schowka albo poproś kogoś żeby ci zrobił pasnel atrapę z przodu od wiraża do przykrycia jakiegoś nowego radyjka
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #5 514376
    SlaweK
    Poziom 43  
    Wiraż nigdy nie będzie łupał w bagażniku. Do tego są Pioneery.
    Ale jeśli chcesz coś z tamtych lat i z dobrym brzemieniem z tamtych lat to polecam Ci np rodzynka Blaupunt IQR88 w pełnym komplecie, Woodstock, Nashville SQR88, z dobrym kopem i typowym dla tamtych lat wyglądem lub jakiegoś Beckera np Mexico CC gdzie radio jest sterownikiem a reszta czyli tuner i wzmacniacz jest ukryta w drugiej puszce. Bardzie ciekawy był komplet SYLT SQM108, akurat mam taki. A co do wyglądu tych radii to są niektóre na stronie Leszka w dziale Moje radia. Zależy co wybierzesz, mocne łupanie to mój poprzednik dobrze Ci radzi ale jeśli chcesz naprawde dobre brzmienie z tamtych lat to posłuchaj mnie. Wiąże sie to z długim poszukiwaniem po giełdach bo tego naprawdę dobrego sprzętu jest niewiele, kiedyś na niego nawet niewielu niemcow bylo stać, był tak drogi.

    SławeK
  • #6 514504
    Rychu125
    Poziom 11  
    Dzięki za porady.Chyba będę musiał odłożoną kasę na remont silnika przeznaczyć na cel audio.Szykuje się sporo roboty.Dobrze,że zawita niedługo wiosna-przyjemniej będzie rozbierać wnętrze fiacika.
    Aha chciałem też przedstawić koncepcję nagłośnienia byłego pojazdu(hebla zresztą)Poloneza caro plus.Pioneer DEH_424r radio zakupione 5 lat temu i naprawdę wtedy było całkiem niezłym sprzętem.W fabrycznej półce zamontowane poprzez tzw pierścienie redukcyjne(z dużej średnicy 30cm od strony głośnika do około 26cm od strony półki).Bagażnik i blachy wyłożone gęstą gombką i filcowymi materiałami tłumiącymi.Całość dawała efekt zamkniętej kolumny.Głośniki estradowe Tonsila o mocy znamionowej 30 watt o twardej menbramie dobrze i twardo oddawały uderzenia na karoserię lecz bass(najbardziej przy jazzie i muzyce klasycznej był dość zniekształcony) wytwarzany przez tego typu przetworniki był dobry tylko w hip-hopie,techno i pochodne muzyczki.Więc zrobiłem wzmacniacz na TDA1560(moc sinusoidalna 50 watt) z filtrem aktywnym na wej.Sprzężyłem to z tubą z głośnikiem Tonsila(ale miękkim) o mocy 80watt.
    Efekty:Bagażnika-brak lecz doznania akustyczne-czad.Najbardziej przy słuchaniu Biork All is full of love.
  • #7 515005
    SlaweK
    Poziom 43  
    Oj, cosik mi się wydaje że jesteś początkującym decybelomanem. :D
    A myślę tak ponieważ pakujesz wszstko co duże razem do kupy patrząc tylko na waty mocy i modne nazwy. A nie o to chodzi. Moim zdaniem najpierw zrób remont silnika, przynajmniej zaoszczędzisz na paliwie a w międzyczasie posłuchaj trochę innego sprzętu. Głośnik estradowy i TDA1560 to smiechu warte. Może lepiej kupić autobus ? Będzie miejsce na kolumny estradowe i gdzie podłączyć gitary i perkusję :D
    I pamiętaj , słuchanie muzyki powinno dawać nie po uszach a komfort nasycenia się brzmieniem, odpoczynek dla uszu i nie może rozpraszać uwagi podczas jazdy.

    SławeK
  • #8 515011
    Robert B
    Poziom 43  
    Dodam jeszcze cytat moich córek:
    "Im większe łupanie z samochodu tym większy burak za kierownicą".
  • #9 515211
    Rychu125
    Poziom 11  
    Prawdą jest,że nagłośnienie pojazdu z wykorzystaniem głośników estradowych jest pomysłem nie dokońca trafnym lecz sami wiecie wszystko zależy dzisiaj od pieniążków.Zresztą tak bardzo to niełupało(rzadko sucham muzyki łupjącej).Wolę muzykę klasyczną,jazzową,reagee oraz wolny trip-hop i właśnie pod tą muzykę musiałem "zestroić" cały sprzęt.Te "zestrojenie"zaczynało się przy dokładnym ustawieniu korektora dżwięku w programie Nero w czasie nagrywania płytki.
    Wracając do starszego sprzętu audio mam pytania:
    1.Jakiejgo rzędu mocy są zazwyczaj te zagraniczne radioodbiorniki?
    2.Czy posiadają odwarzacz kaset?
    3.Ile głośników można podpiąć do takiego cuda.
    Zakładam,że przestrajać nie będzie potrzeby.
    Jeżeli możecie mi coś o tym powiedzieć to piszcie!
  • #10 516215
    Rychu125
    Poziom 11  
    Widzę,ze posiadacze starszych aut albo nie używają radia albo mają najnowsze Pioneery,Sony,Philipsy,itd.Mam nadzieje,że się mylę.Serio:Jeśli ktoś się dobrze zna i może mi pomóc niech coś napisze.OK?
  • #11 516582
    SlaweK
    Poziom 43  
    Dziwisz się że nikt nie odpowiada a sam nie wiesz czego chesz. Klasyczne brzmienie starszych modeli jest bardzo różne od tych przekontrastowanych nowości. Jeśli to prawda ze lubisz taką muzyką jak piszesz to powinieneś też wiedzieć że ona ma swój urok i nie jest o tego potrzebna wielka moc głosników i wzmacniaczy. Te 20-25W które oferują starsze radia w zupełności wystarcza nawet by nieżle zagrzmieć w aucie ale tajemnicą są głośniki, i nie ich moc a skuteczność. A równą czyli neutralną dla brzmienia charakterystkę poznasz po tym ze dobrze brzmi muzyka symfoniczna, orkiestrowa. Ponieważ właśnie orkiestra potrafi oddać całą gammę dzwięków i pewnie nie wiesz że zwykła orkiestra potrafi dac z siebie natężenie dźwięku wiele ponad 100dB. Próbowałeś kiedyś porównac urok słuchanie choćby starszych nagran The Beatles z kompaktu i ze starego gramofonu i pocztówki. Ja wolę to drugie !

    1. Zazwyczaj kilka, kilaknaście watt ale wyższe modele z reguły ok 20W co było szczytem możliwości jeszcze kilkanaście lat temu uzyskanie z napięcia 12V.
    2. Z reguły mają odtwarzacz kaset, ale niektóre starsze miały też CD (na cartridge) i widziałem nawet magnetofon DAT. Niektóre mają dodatkowe wejście (można podpiąć dyskretnie MP3)
    3. Ile chcesz, ale wystarcza 2-6, czasem 8 gdy z tyłu masz trójdrożny zestaw. Kiesdyś Tonsil robił ciekawe głośniki i systemy dwu i trójdrożne z odpowiednią zwrotnica (dobrze dobrana zwrotnica do głosników to tajemnica brzmienia takiego zestawu).

    Pisałem Ci juz o niektórych modelach ale i tak mnie juz palce bolą by wyjasniać Ci wszytkie ciekawostki w sprzęcie z tamtych lat, jak mikrofon który reaguje na hałas silnika głośnością w Blaupunkt Berlin IQR85, wentylator koncówek z Nashville SQR88 itp.

    SławeK

    PS. Teraz pomęcz trochę Leszka DjLj24 z www.studio24.prv.pl to może CI opowie trochę o takim sprzęcie.
  • #12 516995
    djlj24
    Spec od car audio
    Ja bym założył klasycznego Mexico z początku lat 70 (taki jak był w super wersjach W-114/115 Merca). Mimo swoich 2*5W potrafi fajnie zagrać jak ktoś nie lubi łupać.
    A jak nie to atrapa starego radia, tyle że aktywna - jako pilot do nowego radia ukrytego gdzieś w autku ale nie w schowku - tam w większości 125p jest radio wkładane i złodzieje o tym wiedzą, zresztą ten schowek sam się otwiera jak tylko zatrzęsie się pojazdem.
    A co do Sylta SQM108 to niezły pomysł, pilot na szyjce fajnie wygląda w autach z tych lat poza tym łatwo do tego podłączyć jakieś CD (chociażby discmana z mp3). 4*25W prawdziwych też nieźle działa a do tego 4 kanały wyjść na końcówkę to nie jest też bez znaczenia.
  • #13 517157
    Rychu125
    Poziom 11  
    Fakt:brak zdecydowania ujawnia się z braku wiedzy.Też tak jest jak trzeba kupić np. telewizor.Człowiek się wacha nad dwoma modelami w końcu decyduje się na zmywarkosuszarkę.
  • #15 14670603
    darens
    Poziom 22  
    Witam. Można też wykorzystać telefon jako wyświetlacz i sterownik radia.Taką funkcję ma Sony MEX-N4000BT I 5000BT. Z racji połączenia bluetooth radio może być w bagażniku natomiast telefon umocowany w wewnętrznej stronie osłony przeciwsłonecznej. Działa to tak (od 1:30min) https://www.youtube.com/watch?v=AEfG3Zdf7HM. Nie ma tego na filmie ale można również pogłaśniać, ściszać regulować barwę dźwięku oraz głośność subwoofera z poziomu telefonu lub tabletu. Pozdrawiam.
  • #16 14685387
    djrobus1
    Poziom 13  
    arturross, każdy serwis elektroniczny ci to zrobi jeżeli zajmują się naprawą sprzętu car audio. Tylko zwróć uwagę, że aby wiedzieć, jaką stację wybrałeś, jaki utwór leci z cd (tytuł) i jakie masz ustawienia (filtry, eq itp) to musisz mieś widoczny wyświetlacz nowego radia. Chyba, że wolisz wszystko po "omacku" przełączać, na czuja.
REKLAMA