Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Matiz] Sprzęgło się skończyło?

mrrudzin 03 Sie 2008 13:42 35500 37
  • #1 03 Sie 2008 13:42
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Pojechałem na Mazury, wszystko było ok. Zrobiłem około 700km - bez żadnych większych przygód. Miałem już wracać do domu - odpalam, wsteczny, jedynka (jakoś dziwnie weszła)
    Dalej było coraz gorzej - biegi nie chciały wczodzić. Skojarzyłem objaw z żle ustawioną linką sprzęgła (ale sama by się poluzowała). Dokręciłem troche śrubę - żeby podnieść pedał.
    Przejechałem ~300km (trzymając się głównych dróg, omijając miasta).
    Sprzęgło nie wysprzęgla do końca (ciężko wchodzą biegi) i nie łapie tak jak powinno (czuć że się "ślizga" przy mocniejszym dociśnięciu pedału gazu). Do tego "ciężko" chodzi. Wcześniej czasami chodziło troszkę ciężej - myślałem że to nowa linka musi się ułożyć.
    Typuje docisk, albo łożysko (bo tarcza raczej nie skończyła się z dnia na dzień).

    Czy padło to co myśle? Co trzeba kupić i co warto wymienić przy okazji? Ile zapłace za robocizne (podejrzewam że samemu nie ma co grzebać)?

    Matiz 99r ~110kkm przebiegu.

  • #2 03 Sie 2008 14:03
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam serdecznie.Miałem dokłanie to samo.Linka sprzegła, którą zmieniłem profilaktycznie na nową nie zdała egzaminu.Jak całkiem pękła to już nie było watpliwości a problem jak dojechać do domu.Załozyłem orginalną starą i jeżdżę.

  • #3 03 Sie 2008 14:06
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    Proponuje ci wymienić cały komplet w innym przypadku będziesz miał dalej z nim problem.

  • #4 03 Sie 2008 16:17
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Jakiej firmy elementów szukać?
    Komplet tzn. tarcza, docisk i łożysko? Coś jeszcze?

    Ile zapłace za zrobienie tego?

  • #5 03 Sie 2008 17:08
    adam7009
    Poziom 38  

    Dla mnie trochę dziwne objawy ,bo się ślizga i zarazem nie chce wysprzęglac,zazwyczaj jedno ,albo drugie.

  • #6 03 Sie 2008 17:19
    MIREK
    Poziom 16  

    Jak się rozbierze to wyjdzie co do wymiany. Matiz to taniocha z częściami i naprawą.

  • #7 03 Sie 2008 17:33
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    Dla mnie trochę dziwne objawy ,bo się ślizga i zarazem nie chce wysprzęglac,zazwyczaj jedno ,albo drugie.

    A do tego ciężko chodzi. Linka napewno jest ok.
    Może to coś innego zdechło? Nigdy nie widziałem mechanizmu sprzęgła w Matizie, więc licze na pomoc kogoś kto grzebał...

    Taniocha z częściami (~200zł), ale jak z robocizną?

  • #8 03 Sie 2008 18:18
    adam7009
    Poziom 38  

    A może jednak sama linka winna,pancerz pękł i nie można dobrze wysprzęglic bo się skraca,a do tego jeszcze klinuje podczas wciskania.

  • #9 03 Sie 2008 18:36
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja tu widzę wyciąganie skrzynki, docisk, tarcza

  • #10 03 Sie 2008 19:18
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    Montuję sprzęgła firmy Luk nie ma z nimi problemów lub Valeo (są droższe)

  • #11 04 Sie 2008 00:09
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    A może jednak sama linka winna,pancerz pękł i nie można dobrze wysprzęglic bo się skraca,a do tego jeszcze klinuje podczas wciskania.

    Linkę wymieniałem całkiem niedawno. Rzuce okiem jutro jak to wygląda pod samochdem. Może faktycznie jest jak kolega pisze - bo żeby sprzęgło "złapało" po zmianie biegu potrzeba chwili. No i jak jechałem czasami wysprzęglało lepiej czasami gorzej...

    Ahh - pewnie troche je przypaliłem przez te 300km :(

  • #12 04 Sie 2008 09:38
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Sprawdziłem dzisiaj - linka chodzi luźno. Ale od momentu puszczenia pedału sprzęgła do końca zakresu działania dźwigni sprzęgła jest jeszcze kawałek...
    Nie wiem czy tak jest ok :(

  • #13 05 Sie 2008 20:48
    djpeterek
    Poziom 23  

    Co mógłbym koledze poradzić to sprawdzenie jeszcze widełek od sprzęgła ja miałem podobne cyrki przy Suzuki Alto 800 97r z tym że nie miałem czasu na grzebanie w aucie. Oddałem do serwisu mieli sprawdzić sprzęgło po czym stwierdzili że sprzęgło do wymiany. Wymiana okazała się nie potrzebna bo ten sam problem co u Kolegi się pojawiał. Gdy pojechałem do drugiego miasta trasa 40km autem nie mogłem wrócić. Okazało się że się rozsypały widełki jakieś tam w to nie wnikałem bo zależało mi na czasie. Przez 3 dni szukałem spawacza który to pospawa te widełki znalazłem jeden zakład w którym pospawali. Sam efekt końcowy niepotrzebnie wymieniane sprzęgło przez fachowców oraz przy wymianie źle złożona skrzynia biegów. objawiało się to przez 2 miesiące tym że czasem jak się zatrzymało auto. Nie dało się wbić żadnego biegu kiedy kupiłem drugą skrzynię biegów z myślą o wymianie wszystko wróciło do normalnej pracy do dziś. Więc warto sprawdzić czy coś ze skrzynią i mechanizmem jest czasem nie tak.
    pozdrawiam

  • #14 05 Sie 2008 22:25
    magorek
    Poziom 9  

    Witam szanownego kolegę... Nie obejdzie się tu bez rzetelnego fachowca..
    W mojej kilkunastoletniej karierze miałem przypadki ,że sprzęgło ciągneło do końca i nagle padło. Ale w takim przypadku trudno mówić o dalszej jeździe. Jeżeli linka jest OK , łożysko możemy sobie darować, pozostaje docisk lub tarcza sprzęgła... I tu raczej potrzebny jest fachowiec aby określić stopień zużycia tarczy i czy docisk z odpowiedniąsiłą dociska tarczę do koła zamachowego. Jeżeli tarcza sprzęgła nie jest nadmiernie zużyta, zerwane nity okładzin lub zaolejenie to stawiam na docisk. Pęknięcie sprężyny docisku (słoneczko) powoduje nierównomierny rozkład siły co skutkuje ślizganiem tarczy, złym wysprzęglaniem w efekcie żle wchodzą biegi lub wogóle nie można ich wprowadzić.
    Pozdrawiam

  • #15 06 Sie 2008 08:57
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Dziękuje za wskazówki.

    Kupiłem sprzęgło kompletne za 221zł (Valeo) (ceny wahały się od 180zł (allegro) do 520zł (lokalny sklep motoryzacyjny), sholowałem samochód do mechanika. Wstępnie koszt robocizny - 350zł (350 - 500 w moim mieście).

    Sprzęgło kompletne bo jak jedna z części padła, to reszta też może niedługo polecieć...

  • #16 11 Sie 2008 07:29
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Sprzęgło wymienione - jest prawie OK. Niepokoi mnie bardzo jedna rzecz której wcześniej nie było. Gdy czasami wjeżdzam na nierówność i dodaje gazu (np skręcając w dziurawą drogę) słychać takie głuche stuknięcie. Zdażyło się to kilka razy, więc trudno mi znaleźć regułe kiedy się pojawia.

    Wcześniej tego typu problemu nie było. Nie wiem czy chłopaki z serwisu coś źle złożyli, czy może coś było skończone ale jakoś się trzymało, a po rozebraniu - klapa.

    Może ktoś z was ma jakiś pomysł?

  • #17 13 Sie 2008 21:10
    marekkkk3
    Poziom 1  

    Może źle dokrecili drążek stabilizatora jak kiedyś mialem taki przypadek w aucie że drążek był lekko niedokrecony i bardzo sie tluklo na nierownościach

  • #18 14 Sie 2008 15:10
    Mo$ue
    Poziom 11  

    marekkkk3 napisał:
    Może źle dokrecili drążek stabilizatora jak kiedyś mialem taki przypadek w aucie że drążek był lekko niedokrecony i bardzo sie tluklo na nierownościach

    Nie sadze byla to sprawa niedkorecenia stablizatora, poniewaz w zasadzie nie da sie tego zepsuc (chyba ze ktos o tym zapomnial, albo nie wymienil gumek w wahaczach). Okresl dokladnie czy zjawisko stukania nastepuje przy dodawaniu (gwaltownym) i odejmowaniu gazu czy tylko jak mkniesz po zakretach. Byc moze poduszki sa luzne ?

  • #19 14 Sie 2008 15:15
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Przyczyną tłuczenia był niedokręcony (a raczej źle dokręcony) drążek. Pojechałem, zrobili. Jest lepiej, ale nieidealnie. Jak wjeżdzam w większą dziurę przy skręconych kołach dalej coś stuka (nawet na luzie).

    Martwi mnie jeszcze jedno. Jak odpalam silnik po kilkugodzinnym postoju słychać "stuknięcie" jak silnik zaskoczy. Wcześniej tego nie było.

    Można jakoś samemu sprawdzić poduszki?

  • #20 14 Sie 2008 22:07
    adam7009
    Poziom 38  

    popuśc wszystkie i odpal szarpnij do przodu,do tyłu i się ułoży i dokręc.

  • #21 15 Sie 2008 23:16
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Znalazłem kilka (jeśli to poduszki):

    [Matiz] Sprzęgło się skończyło? [Matiz] Sprzęgło się skończyło?
    [Matiz] Sprzęgło się skończyło? [Matiz] Sprzęgło się skończyło?


    Tak obok prawego nadkola (patrząc od przodu) wygląda najgorzej...


    W jaki sposób mam je popuścić?

    A - jeszcze jedno. Od wymiany sprzęgła jak zostawie samochód na "1" - czasami trzeba sporej siły żeby po kilku godzinach z "1" wbić na luz przed odpaleniem silnika. Czym to może być spowodowane?

  • #22 16 Sie 2008 20:35
    tomo19811
    Poziom 18  

    Tak na moje oko ta największa to jest pęknięta {mogę się mylić , nie wprowadzam cię w błąd :)} . Tej przy zbiorniczku płynu chłodniczego bym nie ruszał {przy montażu wg mnie nie musieli jej odkręcać :)} natomiast co do reszty , to tak :przy tej obok rury wydechowej popuściłbym śrubę {tę która przechodzi przez poduszkę , chyba klucz 17 ?}, dalej drugą z tyłu tak samo , obie śruby też chyba 17 :), no i zostaje nam ta wielka {ta niby pęknięta }ma ona po bokach 2 śruby oraz 1 centralną wszystkie bym odkręcił . Następnie weź przekręć rozrusznikiem kilka razy silnik powinien "jako tako" się ułożyć . Szkoda że nie masz kogoś do pomocy{ widzę że zdjęcia robiłeś w kanale }, jakbyś odpalał samochód to byłoby widać gdzie silnik uderza i wtedy można by kombinować jak przekręcać silnik aby nei "bił " o nadwozie . A z tym biegiem to może być tak że że widocznie mechanizm zmiany biegów nawala {chociaż nie wiem co to masz tam w tym MATIZIE :P} może mieć jakieś luzy itp , a jak wciśniesz sprzęgło podczas tego "zrzucania biegu " to też jest ciężko wybić tę 1 ???

    Dodano po 1 [minuty]:

    Aha pisałem o odkręcaniu śrub , a mam na myśli tylko ich widoczne zluzowanie :P.

  • #23 16 Sie 2008 20:54
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Cytat:

    Szkoda że nie masz kogoś do pomocy{ widzę że zdjęcia robiłeś w kanale }, jakbyś odpalał samochód to byłoby widać gdzie silnik uderza i wtedy można by kombinować jak przekręcać silnik aby nei "bił " o nadwozie .

    Problem polega na tym że rzecz się dzieje tylko jak samochód postoi dłuższy czas (kilka godzin). Każde następne odpalenie nawet zimnego silnika nie powoduje stukania.

    Cytat:

    A z tym biegiem to może być tak że że widocznie mechanizm zmiany biegów nawala {chociaż nie wiem co to masz tam w tym MATIZIE Razz} może mieć jakieś luzy itp , a jak wciśniesz sprzęgło podczas tego "zrzucania biegu " to też jest ciężko wybić tę 1 ???

    Często zostawiam samochód na biegu. Tu również - jak postoi czasami jest problem (przy zgaszonym silniku) wbić luz. Czuć wyraźny opór. Nie ma znaczenia czy wcisne sprzęgło czy nie. Później już nie ma żadnych problemów - biegi wchodzą bez zarzutów (ciężko wchodzi "2", ale to normalne w tych samochodach).

  • #24 16 Sie 2008 20:57
    tomo19811
    Poziom 18  

    A przed naprawą też taki był problem z tą 1 ?

  • #25 17 Sie 2008 08:20
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Nie było żadnych problemów z "1" i z stukaniem przy odpalaniu.

  • #26 17 Sie 2008 08:59
    ociz
    Moderator Samochody

    Stuka tylko jak odpalasz na biegu z wciśniętym sprzęgłem czy to nie ma znaczenia? Jedyne co mi przychodzi do głowy to że może się tarcza sprzęgłowa przyklejać do docisku.

  • #27 17 Sie 2008 09:44
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Odpalam przeważnie na luzie, często z wciśniętym sprzęgłem. Sprawdzę czy jest zależność wciśnięte sprzęgło - stukanie.

  • #28 17 Sie 2008 20:50
    tomo19811
    Poziom 18  

    Szkoda ze nie wiemy co to za stuk :P , przez neta ciężko wywnioskować co to się tak naprawdę dzieje , co do tego biegu to może byc tak żę jak rozbierali mechanizm zmiany biegów podczas wyciągnięcia skrzyni to może nie został on złożony jak należy {chodzi mi tu o wszelkiego rodzaju dźwigienki , linki itp rzeczy} , być może któryś z tych elementów w jakiś sposób powoduje blokowanie się dźwigni zm biegów ??.

  • #29 17 Sie 2008 21:44
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Stuk taki jakby ktoś uderzył czymś tępym w podwozie. Niesie się w środku więc trudno sprecyzować skąd pochodzi.

    Odpukać, ale dzisiaj jak odpalałem - nie było problemu ani z biegiem, ani z stukiem przy odpalaniu. Zobaczymy jutro...

    Martwi mnie że czasami też stuka (dźwięk jest bardzo podobny) jak wjadę na "nierówność" przy skręconych kołach. Wcześniej stukało mocniej, ale podobno drążek nie ułożył się tak jak trzeba i coś przykręcili jeszcze raz.

    Biegi poza tym początkowym problemem działają jak należy (to chyba już pisałem).

  • Pomocny post
    #30 17 Sie 2008 23:30
    adam7009
    Poziom 38  

    a z tym stukaniem to może wydech ci popukuje ,właśnie jak zapalasz to mocniej rzuci silnikiem.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo