Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laminator do termotransferu

yellow_ 18 Sty 2011 21:48 179079 456
  • #151 18 Sty 2011 21:48
    KGS
    Poziom 23  

    Witam! i dziękuję za słowa uznania. Przeróbki wykonałem trochę na wyrost by uniknąć późniejszych kłopotów z podtapianiem wsporników-stąd zabezpieczenie ich styku z profilem grzewczym za pomocą kawałków laminatu FR4.Temperaturę ładnie wytrzymuje i nic wspornikom się nie dzieje.Skoro już musiałem go rozebrać wypadało udokumentować fotograficznie swoją pracę.Podobnie poczyniłem przy przeróbce LM2800 (A3),którego używam do dziś.Jednak przesiadłem się na model GBC H535 z bardzo inteligentnym sterowaniem i dużym czytelnym wyświetlaczem.Nie wymagał on żadnych dodatkowych przeróbek i wystarczy na najwolniejszym biegu tylko jeden "przejazd" płytki.Po tych wszystkich doświadczeniach ostał mi się jeden zbyteczny H520,który tylko porasta kurzem.
    Temperatura 168 stopni na wałkach w zupełności wystarczy bowiem większość tonerów ma punkt topliwości 165 stopni.Przestałem się też bawić w matowienie laminatu papierem ściernym.Wystarczy odtłuszczenie acetonem i paro sekundowa kąpiel w wytrawiaczu B327 oraz dokładne zmycie płytki wodą + suszenie.Powierzchnia staje się wtedy mikroporowata i doskonale przyjmuje toner.Pozdrawiam więc i życzę sukcesów w pracy z termotransferem.

  • Relpol
  • #152 07 Kwi 2011 14:33
    POLska18
    Poziom 11  

    który laminator bardziej polecacie ?
    Laminator GBC H425 max 2x250mic
    Laminator GBC H520 max 2x175mic ?

    H520 to niby lepsza wersja lecz grubość foli bardziej przemawia za H450

  • #153 07 Kwi 2011 15:11
    KGS
    Poziom 23  

    Witam!
    H520 ma bardziej zaawansowaną elektronikę termostatu i dwie strefy grzania- same"silikonowe" wałki poprzez aluminiowe panele grzewcze oraz dodatkową grzałkę pomiędzy wałkami co powoduje znacznie lepsze wygrzanie laminatu i wgrzanie toneru - co w efekcie daje mniej błędów przy trawieniu.Zdjęcia tych modeli GBC są w moich poprzednich postach.Pozdrawiam! :D

  • #154 06 Cze 2011 11:39
    sonne2
    Poziom 21  

    Chciałbym stosować metodę termo-transferu za pomocą laminatora lub przerobionej drukarki laserowej lub ksera. Metodą żelazową mam trudności z uzyskaniem jednakowego docisku na całej powierzchni płytki.

    Przeczytałem rozmowy na wszystkich 6 stronach. Zastanawiam się czy kupić laminator czy drukarkę laserową lub ksero. Za laminatorem przemawia fakt dokonania niewielkich przeróbek. Pytanie tylko, czy płytka zmieści się pomiędzy jego wałkami. Po drugie często padała kwestia topienia się plastików. Koszt laminatora na alledrogo to ok. 70 zł. Można kupić uszkodzony laminator firmy GBC za ok. 60 zł. Pytanie tylko czy np: nie poszła tam grzałka lub inna część co spowoduje nieopłacalność naprawy.

    Drukarkę laserową (czasami nawet sprawną) można kupić za góra 50-60 zł. Przemawia za nią fakt solidniejszego wykonania, lecz na pewno trzeba dokonać większych przeróbek.
    Czy we wszystkich drukarkach wystarczy wymontować tylko wałki grzejne połączone z silnikiem?

  • #155 06 Cze 2011 13:26
    KGS
    Poziom 23  

    Witam!
    Proponowałbym jednak laminator GBC.Temat topienia się plastików jest tematem marginalnym i przy zastosowaniu się do wszystkich opisanych rad praktycznie nie występuje-dotyczy GBC.Najczęstrzym "uszkodzeniem" GBC jest owinięcie się zalaminowanego papieru z folią na którymś z wałków.Jeżeli na dolnym to może ulec uszkodzeniu termistor pomiaru temperatury wałka.Mechanicznie są nie do zniszczenia,a wymiana bezpiecznika termicznego to grosze.Pozdrawiam!

  • #156 13 Cze 2011 23:26
    sonne2
    Poziom 21  

    Kupiłem ten laminator. Gdzie są zamaskowane śrubki, które należy odkręcić, aby zdjąć obudowę? Na moje oko w tych gumowych podkładkach, na których "stoi" urządzenie. Tylko jak wyjąć te podkładki i później je włożyć?

  • #157 29 Cze 2011 18:18
    b0dzi0
    Poziom 17  

    Witam,
    Mam problem z Lervia KH4410...
    Bez przeróbek gdy przepuszczałem laminat przez laminator, papier kredowy przyklejał się do płytki, ale gdy płytka stygła odklejał się dość łatwo nie pozostawiając tonera na laminacie. Postanowiłem podnieść temperaturę i wymieniłem rezystor na potencjometr. Początkowo ustawiłem ok 4.5k, później 3.9k i zszedłem aż do obecnego poziomu 3.3k. Temperaturę jaką zmierzyłem na wałkach to 150-160 stopni. Pod ok 15-20 przepuszczeniach płytki studzę ją i wrzucam do kapięli. Papier odchodzi dość łatwo, jednak przy krawędziach płytki ok 2cm toner nie trzyma się miedzi w ogóle... Płytke wkładałem oczywiście pod różnymi kątami i stronami oraz w różnych częściach otworu. Środkowa część płytki przeniesiona jest bardzo ładnie, jednak paznokciem da się to zdrapać (chociaż podejrzewam że takie coś wystarczy do wytrawiania). Czy to wina zbyt słabego docisku wałków czy jednak temp. w dalszym ciągu jest zbyt niska? Co prawda z mocowaniami nic się jeszcze nie dzieje ale 3-4 razy poszedł malutki dymek z laminarki...
    Co z tym dalej zrobić?

  • #158 29 Cze 2011 20:51
    sonne2
    Poziom 21  

    Czas kupić jakiś porządny laminator. Ten, który ja kupiłem okazał się być praktycznie sprawny, a to jest laminator A3.

  • #159 30 Cze 2011 18:25
    776375
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol
  • #160 30 Cze 2011 19:36
    sonne2
    Poziom 21  

    Chodziło mi, że kolega powinien kupić jakiś porządny laminator. Ja kupiłem za 70 zł laminator firmy GBC H410, za naprawę dałem 60 zł (chociaż wcięło tylko folię, ale nie miałem czasu na dalszą zabawę), a takie laminatory są warte dużo więcej. W środku widać, że jest to porządny sprzęt. Z tego co patrzyłem na alledrogo to już tego sprzętu nie ma.

  • #161 01 Lip 2011 10:48
    776375
    Użytkownik usunął konto  
  • #162 01 Lip 2011 12:24
    sonne2
    Poziom 21  

    No i płaczesz z tego powodu? W najgorszym wypadku wyszedłeś na zero, bo te laminatory nowe kosztują kilkaset złotych. Ja tylko piszę, że kupiłem i mi się opłaciło.
    Teraz kupiłem ksero i wymontowałem fuser. W wolnej chwili umieszczę zdjęcia jak to wygląda. Może uda mi się kupić silnik i to uruchomić i taka maszyna również znajdzie szerokie zastosowanie.

    Dodano po 55 [minuty]:

    Zrobiłem zdjęcia fusera (fuser nie jest na sprzedaż) oraz kilku innych rzeczy, które mam na sprzedaż bądź na wymianę:
    Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu
    Laminator do termotransferu

    Jak widać fuser jest zasilany za pomocą 2 białych przewodów. Wyczytałem w Internecie, że powinien być zasilany bezpośrednio z 230V. Swoją drogą te przewody są naprawdę bardzo cienkie i myślę, że potrzebne będzie inne napięcie.
    Te niebieskie przewody są od czujnika temperatury, który znajduje się pod wałkiem grzewczym. W jaki sposób zrobić najprostszy czujnik temperatury z regulacją nawet analogową?
    Z wymontowanego ksero pozostały mi 2 silniki krokowe bipolarne (niestety) oraz kilka scalaków takich jak np:
    2 epromy: M27C4001
    sterownik silników bipolarnych: mtd2003
    przyciski takie jak na zdjęciu.

  • #163 01 Lip 2011 14:00
    KGS
    Poziom 23  

    jakimov napisał:
    Sonne2, dzięki za wyjaśnienie. Nie jest jednak wszystko tak różowe i wspaniałe jak myślisz. Ja kupiłem trzy sztuki uszkodzonych laminatorów GBC H520, i z nich udało się w sumie zrobić tylko jeden. U mnie np. uszkodzona była grzałka. To nie jest więc tak, że zawsze będzie jakaś bardzo prozaiczna i bardzo łatwa usterka.

    Napiszę to jeszcze raz.Odtwarzałem już takie "płaskie" grzałki i to w różnych urządzeniach.Wystarczy drut (lub taśma) oporowy(a) z Alledrogo (o takich samych parametrach jak oryginalny),mika w arkuszach z TME, rurkowe nity szewskie od zaprzyjaźnionego szewca lub drukarni(a właściwie introligatorni) i przy odrobinie dobrej woli,samozaparcia i umiejętności manualnych wyprodukujesz nową grzałkę.A gra chyba warta świeczki biorąc pod uwagę cenę sprawnego nawet używanego H520.
    Byłbym zapomniał.Do smarowania przekładni w laminatorach oprócz smaru TF z TME idealnie nadaje się smar FDA-G2 zwany też "Białym Tawotem - White Grease".W istocie jest to smar zawierający czysty teflon "PTFE" i przeznaczony jest do zakresu temperatur -30 do +180 stopni C.Stosowany jest w maszynach przemysłu spożywczego i drukarskich.Mogę go z czystym sumieniem polecić.Jest też idealny do smarowania wszelakich współpracujących powierzchni z tworzyw sztucznych i gumy ponieważ nie wchodzi z nim w reakcję.Może się komuś ta informacja przyda więc opisuję ten wyrób po tym jak go go dostałem i przeprowadziłem testy.Pozdrawiam! :D

  • #164 01 Lip 2011 15:43
    776375
    Użytkownik usunął konto  
  • #165 01 Lip 2011 15:57
    sonne2
    Poziom 21  

    Obecnie nie miałem, gdzie tego naprawiać i mi się po prostu nie chciało. Razem wydałem 130 zł, a więc i tak zarobiłem kilkadziesiąt złotych. Teraz kupiłem folię do laminowania i na swoje potrzeby będę miał.
    A co to jest 70, czy 130 zł, kiedy aby raz zatankować samochód i to nie do pełna (diesel) lub góra 2 (gaz) i za dużo nie pojeździsz. A jak ktoś pali, czy pije?
    Chodziło mi o to, że lepiej wydać więcej i mieć dobry sprzęt. Kolega KGS powiedział, że da się te wałki grzejne naprawić, więc powinieneś być zadowolony.

  • #166 01 Lip 2011 16:03
    776375
    Użytkownik usunął konto  
  • #167 01 Lip 2011 16:15
    sonne2
    Poziom 21  

    To teraz ja Ciebie nie rozumiem.
    70, czy 130 to dla Ciebie dużo, ale ponad 210 za 3 zepsute H520, które są dużo droższe od H410 to mało? Chyba, że ktoś Ci je za 10 zł sprzedał.
    Kupiłem te urządzenie bo chcę się czegoś nauczyć i to mi się już zwróciło. Sam nie jestem milionerem, ale chce się uczyć tym bardziej, że z tym związana jest moja kariera zawodowa.

  • #168 01 Lip 2011 16:18
    776375
    Użytkownik usunął konto  
  • #169 03 Lip 2011 10:49
    sylwunia35
    Poziom 17  

    Witam
    Chciałem przedstawić moją wersję laminatora, wywaliłem wszystko z plastikowej obudowy i jak widać zrobiłem podpory do wałków z metalu i teraz nic mi się nie topi.
    Jako czujnik temperatury wykorzystałem regulator z kuchenki gazowej spełnia swoje zadanie super. Jedyny problem to te zębatki muszę je wymienić na metalowe i dodać sprzęgło na wał silnika.
    Laminator do termotransferu
    Laminator do termotransferu

  • #170 16 Lip 2011 08:51
    zimzia@
    Poziom 12  

    Witam
    Jeśli ktoś posiada laminator lervia kh 4410 a stopiły mu się plastiki, umieszczam mój wzór płytek które wykonałem później z płyty szklano epoksydowej. Płytki wykonałem w następujący sposób: wydrukowałem projekt na papierze samo przylepnym i nakleiłem na płytkę, następnie wyciąłem, na punktowałem środki otworów i wywierciłem (wierciłem stopniowo kilkoma średnicami wierteł). Na jednej śrubie zastosowałem tulejkę dystansową aby zmieściła mi się nakrętka do skręcenia.

    Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu

    Załączniki:
  • #171 16 Lip 2011 19:34
    KGS
    Poziom 23  

    Witam ! Wielkie brawa z powodu zastosowanego materiału szklano- epoksydowego.Jak pisałem w swoich postach dotyczących przeróbki LM-2800 czy GBC ze względu na odporność termiczną nadaje się on do takich zastosowań idealnie.To co teraz napiszę to nie są słowa krytyki, lesz jedynie dobre rady wynikające z praktyki.Ponieważ materiał ten zawiera w swoim składzie włókno szklane działa trochę na obracające się metalowe ośki wałków jak ścierniwo.Sczególnie gdy przez laminator przechodzą płytki 1 - 2mm (pomijając protesty przekładni) co powoduje powstanie "łezkowych" otworów w materiale płytek pracujących jako wsporniki z w/w materiału, a także rysy na samych ośkach wałków, które stają się "chropowate" i przez to stopniowo powiększaja otwory w samej szklano-epoksydowej płytce, co powoduje dodatkowe luzy.Ponieważ materiał z którego wykonane są wałki Lervii mają tendencję do puchnięcia pod wpływem temperatury siły "rozpychające" rosną wraz z wzrostem "temperatury" wałków.
    Ponieważ sam stosuję zastępczo takie płytki na jako konstrukcję nośną-łożyska dla obracających się elementów-wałków przewidująć takie zjawisko stosuję tulejowanie otworów pod wałki z odpowiednio przyciętych kawałków starych anten teleskopowych wykonanych z mosiądzu (+smar teflonowy oczywiście).Redukuje to zjawisko stopniowego wycierania się-powiększania się otworów w płytce szklano-epoksydowej.Sposób takiego tulejowania opisałem przy okazji przeróbki laminatorów LM-2800 oraz GBC H520.Koszt praktycznie żaden, ma istotny wpływ na zwiększenie trwałości współpracujących - obracających się elementów .Jeszcze raz proszą nie traktować tego jako krytykę lecz dobra radę wynikającą z praktyki. Pozdrawiam ! :D

  • #172 25 Lip 2011 18:35
    dathlon
    Poziom 1  

    Witam mam takie zapytanko do właścicieli "GBC 425" :) po której
    stronie lminatora są zębatki 22 ???.

  • #174 11 Sie 2011 05:42
    Silkboy
    Poziom 11  

    Czytam różne posty na temat, produkcji płytek i zastanawiam się nad wykorzystaniem starej drukarki laserowej. Drukarka ma wszystko czego trzeba, sądze że również lepiej nałoży toner i odpowiednio w piecu wygrzeje. Spróbuje pomyśleć nad tym.

  • #175 11 Sie 2011 19:14
    KGS
    Poziom 23  

    Witam !

    Silkboy napisał:
    Czytam różne posty na temat, produkcji płytek i zastanawiam się nad wykorzystaniem starej drukarki laserowej. Drukarka ma wszystko czego trzeba, sądze że również lepiej nałoży toner i odpowiednio w piecu wygrzeje. Spróbuje pomyśleć nad tym.


    A cały temat -wątek (oraz te zbliżone Kolega przeczytał? Fuser - piec od drukarki MUSI mieć idealnie proste prowadzenie papieru (żadnego odginania w górę czy w dół) Nakładanie toneru na przewodzącą miedź jest w domowych modelach drukarek laserowych awykonalne.Sam mechanizm fusera musi posiadać wałek wgrzewający pokryty warstwą czerwonego silikonu grubości przynajmniej 1,5mm, a nie tylko napyloną warstewką czarnego teflonu (zdjęcia takich wałków na życzenie zamieszczę (zresztą mam je na zbyciu wraz z osprzętem-grzałki,czujniki temp.) Nawet w tych przemysłowych-kolorowych z pasem przenoszącym toner wychodzi kulawo, i to bardzo, (próby na Konica Minolta Bizhub C252 i Xerox Docu Color 250).Toner ledwo zostawia ślady, a przesuw przez piec-fuser jest stanowczo za szybki, co powoduje brak właściwego rozgrzania samego laminatu i toneru.W efekcie samo odpada.Stanowczo najlepszym rozwiązaniem jest drukarka stało atramentowa np. Xerox Phaser 8550, kostki atramentu-wosku silikonowego są b.drogie, ale można je zastąpić - (UWAGA-stearyną z dobrej jakości świec).Wymaga to trochę pracy i przeróbek przy prowadzeniu laminatu i podgrzewaniu zbiorników ze "stałym atramentem, ale jest absolutnie wykonalne.Wosk-parafinę zmywamy po trawieniu mieszanką benzyn i nitro, i to dokładnie!!-Brak staranności w tym względzie zemści się przy późniejszym cynowaniu (szczególnie bezprądowym) i lutowaniu.Uporam się z tylko z moimi tematami szpitalnymi i mam zamiar taką konstrukcję na Elektrodzie przedstawić.Pozdrawiam! :D

  • #176 12 Sie 2011 02:43
    Silkboy
    Poziom 11  

    Widzę że płytki, kolega pchał gdzie się da. :) Swego czasu dużo grzebałem w starej kserokopiarce canon. Miał on cały piec łatwo wyjmowalny, proste prowadzenie papieru i starą jak świat elektronikę. Niestety brak wejścia komunikacyjnego. Lecz widzę że kolega znalazł inne rozwiązanie. Z chęcią będę śledził postępy. :)

  • #177 12 Sie 2011 04:50
    KGS
    Poziom 23  

    Pomysł z drukarką stało atramentową Phaser 8550 nasunął mi się po przeczytaniu pewnego postu człowieka, który "ponoć" widział firmę w której (co prawda w innym modelu tej firmy) właśnie coś takiego robili.Ciekawostką jest, że wydruk z drukarki stało atramentowej ładowanej "oryginalnymi kostkami" jak w/w Phaser idealnie nadaje się do termotransferu, z jedną tylko uwagą.Temperaturę przenoszenia wydruku z papieru czy folii TES (lub nawet tej przeźroczystej do rzutników) można przenosić na przygotowany laminat już w temp. 130 stopni C.Polecam tę metodę ze względu na to, że zrobi to praktycznie każdy laminator i to bez przerabiania go na wyższą temperaturę.Tą metodę termotranferu z wydruku z tej właśnie drukarki sprawdziłem osobiście w praktyce i pozytywnie byłem ździwiony efektami tego doświadczenia (laminator LM-2800 ustawiony na 130 stopni, czyli jak dla zwykłej folii do laminowania dokumentów).
    Na znanym portalu aukcyjnym ludzie pozbywają się w pełni sprawnych drukarek tego typu właśnie ze względu na wysoki koszt oryginalnych materiałów eksploatacyjnych ("kostek" z atramentami, a na komplet składają się 4 {cztery}- kolory- w drukarkach kolorowych).
    Podobnie rzecz się ma z wydrukami z faksów na zwykły papier A4 wyposażonych w woskową taśmę barwiącą np. Panasonic KX-F1100BX (rozdzielczość wydruku jest zupełnie wystarczająca).Rolka taśmy to ok. 20zł, a wystarczy na wiele kartek formatu A4.Problemem jest jedynie sprzężenie samego faxu z komputerem - chyba, że wykorzysta się sam mechanizm drukujący.Faks ten posiada też funkcję COPY co pozwala na na przeniesienie rysunki ścieżek z wydruku wykonanego wcześniej na zwykłym papierze za pomocą drukarki laserowej czy atramentowej na załadowany do podajnika faxu papier "kredowy".Dalsza procedura jest identyczna jak przy zwykłym termotransferze, byle w niższej temperaturze - 170 stopni spowoduje rozmycie rysunku ścieżek.Jedyny kłopot to konieczność wykonania najpierw wydruku rysunku na zwykłym papierze, załadowanie go do faxu i naciśnięciu przycisku COPY.Oczywiście jak pisałem do podajnika faxu należy włożyć papier kredowany ("kredę").Posiadam w zbiorach taki właśnie model faxu - tyle, że folia "wyszła" (KX-FA132-taśma wraz z kasetą lub KX-FA133 , 134("dwupak") -{sama taśma bez kasety} na jednej rolce folii mieści się jej 200m bieżących przy szerokości 216mm) i muszę najpierw zainwestować w jej kupno, by móc zaprezentować Kolegom przykładowe wyniki opisanej wyżej metody.
    Jedna uwaga - nie przesadzać z temperaturą wytrawiacza - 35-40 stopni zupełnie wystarczy.Pozdrawiam ! :D

  • #178 12 Sie 2011 13:30
    manekinen
    Poziom 29  

    Witam.

    Moja modyfikacja KH 4410

    R17 zmieniony na 2K7 (ustawienie 125), w szereg z potencjometrem 10K. Do tego dojdzie jeszcze jakaś skala, na razie nie mam czym zmierzyć temperatury. Fabrycznie R17 miał 9K1.

    Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu Laminator do termotransferu

  • #179 13 Sie 2011 13:18
    21
    Poziom 12  

    @KGS
    Nie ma większego problemu z wysyłaniem wydruków bezpośrednio na faks. Wystarczy delikatnie zmodyfikować jakikolwiek modem:
    Link

  • #180 13 Sie 2011 21:14
    KGS
    Poziom 23  

    Dzięki ! - 21
    Niestety nie mam wolnego slotu PCI na kartę fax-modemu.Pozostaje modem zewnętrzny US robotics (gdzieś powinienem mieć jeszcze "zakopany").Trochę będzie z tym zachodu, ale dla własnej satysfakcji muszę się z tym pobawić.Wiem, że to sztuka dla sztuki, ale doświadczenie się przyda.Fax i tak (praktycznie nówka sztuka) leży zupełnie nie używany.Zamówię tylko sobie nową rolkę folii i przeprowadzę jeszcze raz dokładne próby, w szczególności odporności "wosku z taśmy"na trawienie.Dzięki i pozdrawiam!:D