Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym

Bobi 313 29 Mar 2012 13:08 500990 1829
  • #1021 29 Mar 2012 13:08
    JacLe
    Poziom 12  

    marek-zarzycki napisał:
    minizebra napisał:
    JacLe świetna inicjatywna z tą stroną, dzięki temu ludzie będą wiedzieli, ze nia są sami w takiej sytuacji.

    Jeszcze lepszy jest ten wątek. Dzięki niemu dowiedziałem się np. że warto byłoby się zastanowić nad wymianą licznika prądu jeżeli chciałoby się wynajmować na dłuższy czas mieszkanie. Nie uchroni to co prawda przed ewentualną kradzieżą prądu przez wynajmującego, ale w przypadku takiego procederu łatwiej będzie udowodnić przed sądem pewne fakty, tj. od kiedy nastąpił wynajem mieszkania i wymiana licznika, bo na wszystko są dokumenty.


    Zgadzam się z szanownym kolegą, że ten wątek jest super. Tygodnie spedziłem na przeglądaniu zasobów internetu ale większość mojej wiedzy o licznikach i npe pochodzi właśnie stąd. Mogę więc powiedzieć, że wg. mnie jest on najlepszy w sieci www i niech tak zostanie.
    Zapoczątkowana przeze mnie inicjatywa nie ma zastapić tego wątku ani żadnego innego - ona jest po to aby kolega i inni nie musieli zastanawiać się nad
    " prewencyjną " wymianą licznika przed wynajęciem mieszkania, aby ludzie nie bali się zgłoszać licznik do kontroli czy wymiany ani też nie musieli go pilnować...
    Z mojej analiz wynika, że do tej pory nikt się tym na poważnie nie zajął i dlatego mamy ten kilkuletni, w dużej części smutny wątek.
    Sam jednak również dużo nie wskóram - potrzebuję wsparcia i pomocy jak największej grupy ludzi, którym rozwiązanie problemu niekorzystnych dla odbiorcy regulacji prawnych leży na sercu.
    Zamiast więc zastanawiać się nad niepotrzebną wymiana licznika w obawie przed przyszłymi problemami, zachęcam przynajmniej do kliknięcia w "lubie to" na stronie, przez co wiedza o inicjatywie szybciej i szerzej się rozejdzie.
    Cytat:
    To prawda, za gaz (i inne media) trzeba płacić. Tylko gdyby była konkurencja na rynku, być może gazownia nie pozwoliłaby sobie na tak pochopne działania. Być może poczekaliby nawet i 2 miesiące aż klient raczy uregulować rachunek bo wiedzieliby, że tak niewielkie zadłużenie jest niewspółmierne do strat jakie ponieśliby, gdyby się klient przeniósł do konkurencji, która przyjęłaby go z otwartymi rękami.

    Dwa lub trzy lata temu, jednego miesiąca zapomniałem zapłacić rachunek ( też ok. 50 zł ) za gaz. W następnych okresach płaciłem regularnie i tak przez 3 - 4 miesiące aż pewnego dnia puka monter, że właśnie kolega demontuje licznik i czy zastał odbiorcę.... Podobno wysłali upomnienie listem zwykłym, którego ja niestety nie otrzymałem.

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #1022 29 Mar 2012 13:17
    erci
    Poziom 12  

    JacLe napisał:
    Moje obecne zarobki są ponad 50 % niższe niż były przez wiele lat wcześniej..., ale teraz mieszkam w mniejszym mieście gdzie wszystko mam pod ręką, życie znacznie tańsze, korków nie ma, do pracy nie muszę dojeżdżać, duże sklepy 3 min. spacerku, urzędy tyle samo - zarobki spadły ale komfort życia podniósł się nie do przecenienia.


    Twój wybór. Myślę, że słuszny

    JacLe napisał:
    Na najbliższą stacje paliw mam 2 minuty, ale tam nie jeżdżę bo jest drożej niż na innej do której mam 5 minut, ale tam też nie często bywam bo obsługa jest kiepska. Tankuję na stacji do której dojeżdzam ok. 7 minut bo jest taniej, czysto i miło.
    Powiedz mi Erci jak to wygląda z energią elektryczną, czy wraz ze wzrostem ceny coś się zmieniło na korzyść klienta, czy możemy wybierać gdzie ją zakupimy(...)


    Jesteś z Tarnowa więc podam Ci link do URE gdzie przeczytasz "Na Twoim terenie działa jeden operator systemu dystrybucyjnego (OSD) oraz wielu sprzedawców, od których możesz kupować energię. Poniżej lista sprzedawców, działających na terenie Twojego OSD.

    (gdyby link przestał działac napiszę, że na dzień dzisiejszy masz dostępnych 49 sprzedawców z telefonami i linkami do ich www- nic tylko zmieniać)

    Link

    JacLe napisał:
    U nas nawet kasy zlikwidowali i gdy emeryci przychodzą zapłacić rachunki jak dawniej to odsyła się ich do banku.


    Zgodzę się, że likwidacja kas może dla niektórych być utrudnieniem. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie był podany wykaz punktów w których zastępczo można było dokonać wpłaty (sklepy itp) nie wiem czy za darmo czy za jakąś drobną opłatą.


    JacLe napisał:
    Nie tak dawno zmieniłem dowód co wiązało się z przepisaniem umowy i musiałem stać w kolejce dobre pół godziny aby to zrobić. Wcześniej przepisywałem inny licznik po najemcach na siebie i z tym było jeszcze więcej zachodu - od okienka do jakiegoś kierownika, od kierownika do okienka..., a kolejki jak w PKO BP. Zdarzało się, że musiałem zrezygnować z czekania bo nie miałem aż tyle czasu ile to zabierało.


    Sam napisałeś a kolejki jak w PKO BP. W jednych placówkach kolejki mogą być a w innych nie? Pozostawie to samo sobie.

    JacLe napisał:
    Jeśli więć chcesz bronić monopolu energetycznego to proszę o mocne argumenty.


    Moja opinia nie ma tu nic wspólnego z obroną. Staram się jedynie wypowiadać w tematach w których mogę mieć coś do powiedzenia i w taki sposób aby pomagać innym. Jeśli czegoś nie wiem to o tym nie piszę lub jasno zaznaczam, że mogę się mylić.

    Na koniec podam jeszcze raz link do URE dla tych którzy zastanawiają się od kogo można kupować energię.
    Link

  • #1023 29 Mar 2012 13:36
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Ta lista jest jakaś dziwna. Kilka razy występują te same spółki, z tym że różne oddziały regionalne, lub spółki zależne (?).
    Czym się różni:

    Cytat:
    POLENERGIA S.A.
    ul. Krucza 24/26
    00-526 Warszawa
    Tel.: 22 391 58 19
    Fax: 22 391 58 02
    www.polenergia.pl


    Od:

    Cytat:
    POLENERGIA Trading S.A.
    ul. Krucza 24/26
    00-526 Warszawa
    Tel.: 22 391 58 19
    Fax: 22 391 58 02
    www.polenergia.pl

    :?:
    Adres, adres www i numery telefonów są identyczne, ale na liście są to dwie osobne pozycje.
    Podobnie jest z innymi sprzedawcami.

    Pic na wodę.

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #1024 29 Mar 2012 14:52
    erci
    Poziom 12  

    Najprościej będzie zadzwonić i zapytać. Możliwe, że jedna i druga firma zajmuje się osobnym rynkiem. Jedna np. sprzedaje energię w taryfie G (do mieszkań) a druga do większych zakladów (chociażby taryfa B).
    Powodów może być więcej. Nie będę zgadywał i wątpię aby na stronie podanej przez URE były fikcyjne firmy.

  • #1025 29 Mar 2012 15:05
    DiZMar
    Poziom 43  

    Firm z nazwą zaczynająca się POLENERGIA jest 6. Proszę spojrzeć tutaj i prześledzić ich dane rejestrowe.

  • #1026 29 Mar 2012 20:30
    Artur k.
    Admin grupy audio

    DiZMar, to są różne spółki tej samej firmy, mające siedzibę w tym samym miejscu, co zresztą u nas jest "normalne".

    To, co zamieścił URE to jest zwykły bubel informacyjny. Jakby odfiltrować wszystkie powtarzające się nazwy, to z 49 pozycji, zostanie pewnie połowa.
    Przykładowo dla Warszawy (rejon RWE Stoen) mogę sobie wybrać spółkę PGE Obrót (główna siedziba w Rzeszowie), albo oddziały z siedzibami w Łodzi, Białymstoku, Warszawie, Skarżysku-Kamiennej albo Zamościu. Przecież to głupota. Powinna być podana spółka PGE Obrót Warszawa i koniec. Co mnie obchodzi oddział tej samej firmy w Zamościu. Przecież jakbym tam zadzwonił, to oczywiste, że będą kazali mi dzwonić do oddziału Warszawa.

  • #1027 30 Mar 2012 07:40
    erci
    Poziom 12  

    Nawet jeśli zostanie połowa. Z tej połowy niech zostaną 3 warte uwagi. To i tak dużo ;) Nie można ludzią pisać fikcyjnych informacji, że "u mnie to się nie da zmienić sprzedawcy". Sprzedawcę da się zmienić w każdym rejonie Polski- czy to w mieście czy na wsi.
    A co to kogo obchodzi gdzie sprzedawca ma siedzibę? A nic!! Przynajmniej nie powinno bo to nic nie zmienia.
    Czy każdy z was FV za telefon czy TV(cyfrową z anteny sat nie kablówki)dostaje od siebie z miasta? Nie!! i nic to nie zmienia.
    Możesz mieszkać nad morzem a energię kupować "z gór"
    Ale nie o tym ten temat ;) Proponuję przemyślenia posprawdzać na internecie lub zalożyć nowy temat a tutaj wrócić do NPE

  • #1028 30 Mar 2012 09:12
    kaeres1
    Poziom 12  

    ZEanty napisał:
    kaeres1
    Powyżej masz podstawę i w jaki sposób się oblicza. Będę Ci wmawiać, że to trwało miesiąc, dwa, trzy. Aby uciąć dyskusję, zażądaj przedstawienia Twojego zużycia od momentu gdy wymienili Ci licznik. Porównaj wstecz okresy czasu w jakim stany z nowego licznika. Do momentu gdy nie będą mniej więcej bliskie aktualnym
    (pozostaje pytanie jaki aktualnie błąd ma Twój licznik, bo on zawsze istnieje, wyjściem
    : wymóc na prawie aby każdy licznik posiadał swiadectwo wzorcowania i stan licznika który odczyta ZE pomniejszany, jeden lub dwa na sto może sie zdarzyc że powiększany, o błąd jaki na licznik posiada na ww. świadectwie, prawny błąd +-2% wtedy licznik może byc uzytkowany; ale to kaeres1 inny temat, dla "ciekawskich"). Możliwe, że 7 lat wstecz licznik już zawyżał. Wtedy jednak, jeśli udowodnisz ten fakt, ZE odmówi. Niestety, nie pamiętam gdzie w prawie energet. że korekta do lat dwóch, ale tak to wygląda. Jednak k.c. daje możliwość do lat 10. Jeżeli masz ochotę na sąd :), Twoja decyzja. Od momentu gdzie zostanie stwierdzone nieprawidłowe działanie licznika, czyli wg ZE max 2 lata wstecz, z całości rachunków oplaconych przez Ciebie muszą Ci zwrócić 70,9% ze 170,9%. Przykład: zużyłeś za 100 zł wystawili Ci rachunek na 170, 9 zł. Lub zużyłeś 100 kWh a licznik wykazał 170,9 kWh. Czyli tak jak napisałeś, ale... . Muszą Ci przeliczyc w stosunku do 0%, czyli zwrócić 70, 9% ale to nie jest 70,9% ze 100%. Dla łatwiejszego zrozumienia, jeśli licz. zawyżałby o 100% i placiłbyś kwotę 200 zł, wtedy placileś dwa razy więcej i zwracaja Ci z kwoty połowę, 100 zł, czyli 50% z całości wpłaty.
    I trzymaj się powyższego rozporządzenia, tu prawo prawie wyraźne ;). Prawie, bo odnosi sie do krótkiego okresu czasu, przypadku np gdy zegar sterujący przestał działać miesiąc dwa trzy wstecz i całe zużycie wykazano i policzono Ci w droższej taryfie.
    I napisz sam wyliczajac za 7 lat wstecz.
    Potem zobaczysz co dalej. Jednak w tym sensie tu już nikt Ci nie doradzi, podejrzewam. To Twoja decyzja.


    Witam ponownie.
    Otrzymałem dość bezsensowną odpowiedź w której w skrócie jest napisane, że po przeprowadzonej ekspertyzie licznika (ta ekspertyza mówiąca o 70,9% zawyżaniu wskazań licznika i o tym, że magnes hamujący został rozmagnesowany) podtrzymują stanowisko przedstawione we wcześniejszej korespondencji (to była anulacja kary i korekta noty obciążeniowej) co do prawidłowości korekty rozliczenia.
    Na koniec jest zdanie
    "Korekta ta jest zgodna z zawartą z Panem umową o dostarczanie energii elektrycznej wykonana na podstawie Taryfy dla energii elektrycznej".

    Wnioski:
    1. Jeżeli opierają się na ekspertyzie, która wskazuje zawyżanie licznika to dlaczego podtrzymują poprzednie rozliczenie (anulację kary). Co ma jedno z drugim wspólnego ?

    2. To, że korekta jest zgodna z umową to chyba oczywiste. Ale znów co ma jedno z drugim wspólnego ?

    Ja ich w piśmie prosiłem o zwrot nadpłaconych kosztów jakie poniosłem przez okres używania wadliwego licznika.

    Co im odpisać ?
    Zadzwonić do gościa i zapytać co poeta miał na myśli ?

  • #1029 30 Mar 2012 12:40
    JacLe
    Poziom 12  

    Erci:

    Cytat:
    Nie można ludzią pisać fikcyjnych informacji, że "u mnie to się nie da zmienić sprzedawcy". Sprzedawcę da się zmienić w każdym rejonie Polski- czy to w mieście czy na wsi.


    Trochę się kolega zagalopował w reklamowaniu " wolnego rynku energii ".
    Moje pytanie brzmiało:
    Cytat:
    czy wraz ze wzrostem ceny coś się zmieniło na korzyść klienta, czy możemy wybierać gdzie ją zakupimy

    To czy fakturę za zużytą energię wystawi nam jedena ze spółek Operatora Sieci Dystrybucyjnej czy inny podmiot tu nie ma znaczenia - wciąż muszę mieć umowę z Tauron na dystrybucję i Tauron będzie Operatorem Systemu Pomiarowego...

    Dalej:
    Cytat:
    Nawet jeśli zostanie połowa. Z tej połowy niech zostaną 3 warte uwagi. To i tak dużo

    Z listy 49 sprzedawców będziemy mieć dostepnych może tylko 3 !!! To jest nic innego jak stwarzanie fikcji wolnego wyboru, szczególnie dla gospodarstw domowych.
    Niektóre z podanych na liście firm nawet nie maja informacji w języku polskim...,
    inne są spółkami zależnymi od OSD a jeszcze inne sprzedają energię tylko dla przedsiebiorstw.
    Zdarza się też tak, że zakładka "usługi dla domu" istnieje, ale tam informacja " w chwili obecnej usługa niedostępna ".
    Ceny takie same jak w Tauron albo wyższe, biur obsługi klienta nie ma czasem nawet w promieniu kilkuset kilometrów - czy tak wyglada rynek konkurencyjny ?






    [/quote]

  • #1030 30 Mar 2012 13:24
    Artur k.
    Admin grupy audio

    JacLe napisał:
    To jest nic innego jak stwarzanie fikcji wolnego wyboru, szczególnie dla gospodarstw domowych.

    O to mi właśnie chodzi. Co innego, gdyby podana tam lista dotyczyła całego województwa Mazowieckiego, ale tak nie jest. Lista dotyczy konkretnie powiatu Warszawskiego, bo tylko tu operatorem jest RWE Stoen. Po co dla Warszawy podawać dane oddziału spółki w Łodzi, skoro ta sama spółka ma swój oddział w Warszawie?
    Jak widać już w URE powstaje fikcja, więc nie ma się co dziwić, że ZE działają i postępują, jak postępują.
    Jak to się mówi - ryba psuje się od głowy ;)

  • #1031 30 Mar 2012 14:23
    ZEanty
    Poziom 15  

    kseaers1 (nie widzę nicku, możliwy błąd)
    Żądaj przedstawienia całego Twojego zużycia energii, odkąd masz z nimi umowę.
    Prawo nakazuje im przedstawić Ci Twoje zużycie.
    W piśmie dodaj, że nie zgadzasz się z ich nieprawidłowym przedstawieniem wyliczenia należnego Ci zwrotu z zawyżanych przez licznik rachunków (nie wiem czy jest nieprawidłowe, nie mam dokumentu, masz jednak pełne prawo tak pisać dopóki nie będzie wszystko udowodnione i wyliczone, to Twoje na razie tylko "odczucie" /odnośnie okresu czasu ponieważ za okres przedstawiany przez ZE masz pewność, ZE samo Ci przedstawiło/ dotyczące okresu czasu przed stwierdzeniem zawyzania pomiarów przez licznik).

    Sprzedawca samej energii, który jeszcze nie zajmuje sie taryfą G, i jest w miarę niezależny, to firma "Energomix". To brokerzy, skupiaja kilka źródeł, około 7, z których mają energię el. do sprzedaży. Jeśli zrobicie coś takiego jak juz robią mniejsze spółki celem zakupu energii jak najtaniej tj. kupują jednocześnie, razem, i tak prowadzą też rozmowy, jeśli np 10 lub kilkanaście osób razem wystąpi do "Energomix", możliwe ze potraktują Was jak spółkę, ze względu na większe zużycie. Tu fakt, jeśli dziś nastąpi "cud" i faktycznie powstanie taka grupa (w przyszłosci na pewno powstanie), może ona skupiać osoby z całej Polski, klienci sprzedawcy energii nie muszą być od tego samego dystrybutora.
    Zakup dotyczy energii od jednego sprzedawcy, sprzedawca energii jest zainteresowany sprzedażą, także w różnych "kierunkach" czyli nie tylko do jednego dystrybutora u którego liczniki. Prawo zezwala. Powyzsze jednak skomplikowane.
    Dziś faktycznie lepiej przyjrzeć sie mozliwosci zmiany taryfy w ZE od którego kupujecie energię, np z 1 taryf. na 2 taryf. lub na tzw. wekendową (jeśli istnieje w ZE który Was obsługuje "automatycznie") która dwutaryfowa i druga taryfa /niższa cena ze energię, tzw. taryfa nocna która także w dzień w godz. 14.00 - 16.00/ oprócz dni roboczych także od godz. 14.00 w sobotę do godz. 7.00 w poniedziałek.

    Rynek energii dla klientów w taryfie G to aktualnie fikcja. Klienci którzy się zdecydowali w 95% płacą w sumie wyższe rachunki jak poprzednio. Róznica w cenie 1 gr, czyli jeśli dwumiesieczne zużycie 500 kWh to 5 zł taniej. Teraz wystawienie rachunku u sprzedawcy energii osobno i w ZE (dystrybucja energii siecia ZE), każdy liczy osobno dla siebie, 2zł do 3zł co dwa miesiace (tak średnio wystawiane rachunki), oplata rachunku w banku około 2 zł. Już klient wychodzi na 0 finansowo, istnieją jednak 2 rachunki, coraz wiecej papierów.
    Kolejny fakt, tzw. pozyzja: "startowe". Czyli jak za podłączenie Internetu lub Cyfra+, za podłączenie do operatora - około 100 zł!
    Paranoja? Co najmniej :).
    ZE współdziałają, że rynek, w taryfie G, jest wolny to "bajka" Kafki.
    Pozdrawiam, coraz wiecej poruszacie Państwo tematów, zbyt mało czasu.

  • #1032 30 Mar 2012 15:42
    kaeres1
    Poziom 12  

    ZEanty napisał:
    kseaers1 (nie widzę nicku, możliwy błąd)
    Żądaj przedstawienia całego Twojego zużycia energii, odkąd masz z nimi umowę.
    Prawo nakazuje im przedstawić Ci Twoje zużycie.
    W piśmie dodaj, że nie zgadzasz się z ich nieprawidłowym przedstawieniem wyliczenia należnego Ci zwrotu z zawyżanych przez licznik rachunków (nie wiem czy jest nieprawidłowe, nie mam dokumentu, masz jednak pełne prawo tak pisać dopóki nie będzie wszystko udowodnione i wyliczone, to Twoje na razie tylko "odczucie" /odnośnie okresu czasu ponieważ za okres przedstawiany przez ZE masz pewność, ZE samo Ci przedstawiło/ dotyczące okresu czasu przed stwierdzeniem zawyzania pomiarów przez licznik).

    Bardzo dziękuję za poświęcony przez Ciebie czas w tej sprawie.
    Przedstawienia całego zużycia energii mogę zażądać w punkcie sprzedaży Vattenfall (jest w mieście obok mojego) ?
    Zrobią to od ręki czy tak czy siak będę musiał pisać pismo w tej sprawie ?
    Pytam dlatego, że nie chciałbym w jednym piśmie zawierać prośby o przedstawienie całkowitego zużycia energii oraz zwrotu nadpłat za cały ten okres.

  • #1033 30 Mar 2012 20:26
    ZEanty
    Poziom 15  

    kaeres1
    Nie dziękuj, ja nic nie poświęcam.
    Pismo do BOK, Biuro Obsługi Klienta. Możesz oddać w pkt. Sprzedaży. Hm, też już nie wiem co porobili w ZE, ile punktów, do którego i gdzie jakie pismo, itd. Z Wałbrzycha np. gdy dzwonie na nr podany na rach. za światło, odzywa się Kraków i mi tłumaczy :).
    Dziwne o tyle, że w Wałbrzychu jest BOK i mają tam wszystkie dane z mojego licznika.
    Jeżeli juz oddawałeś pismo oddaj tam gdzie poprzednio. Jeśli nie, na rach. masz adres (mam nadzieję).
    A tak wogóle to "witaj" w Tauron Dystrybucja ;).
    Twój licznik juz w Tauronie (kupiona dystybucja) a energia nadal w Vattenfall.
    Od ręki Ci nie zrobą, podejrzewam że otzrymasz przed końcem 14 dni, termin ustawowy. Dodaj w piśmie, że oprócz danych cyfrowych Twojego zużycia, żądasz też wykresu z ostatnich 10 lat Twojego użytkowania energii oraz daty kiedy założono Ci licznik który zawyżał pomiary.
    Z tymi danymi będziesz mógł sprawdzić kiedy pojawiło się zawyzane zużycie a następnie najpierw pismo do ZE że od tego momentu żądasz zwrotu róznicy a jeśli odmówią, masz prawo wnieść do Sądu. Twoja decyzja.
    Powyższe dla wszystkich którym ZE tylko wg swojego "botaka" (bo tak) zwrócił zawyzoną różnicę.
    Jeśli otrzymacie dane umożliwiajace stwierdzenie od którego momentu zawyżane pomiary, K.c. daje Wam mozliwiść żądania zwrotu różnicy. Prawo energetyczne tylko 2 lata wstecz, prawo cywilne do lat 10. Jeżeli zawyżanie rach. da sie stwierdzic w takim okresie czasu. Będzie to jednak długotrwała walka. Ponieważ prawo energetyczne jest sprzeczne z prawem cywilnym w zakresie czasookresu za jaki maksymalne odszkodowanie.
    Z żądaniem zwrotu powyższej róznicy musisz poczekać do czasu otrzymania danych ujawniajacych wielkość zużycia energii. W tej chwili nie wiesz, z tego co przynajmniej dostrzegłem, za jaki okres czasu masz wnieść żądanie.
    Teraz szczegół nie dostrzegany przez większość. Na powyzszym przykladzie.
    ZE zwróci tą różnicę. Za mniejszy lub większy okres czasu w którym różnica. Szczegół to. Różnica będzie w stosunku od 0% do wielkości stwierdzonego błędu.
    Pomimo że uchyb dopuszczalny na liczniku w granicach +- 2%.
    Pytanie wg twierdzeń ZE, że uchyby tylko w prawnych granicach na co jakoby dowód to... znajdująca się na liczniku plomba legalizacyjna, które w 99% zakładane przez Spółkę (po legalizacji dokonanej przez tą Spółkę), której większościowym właścicielem ZE): gdzie zwrot różnic dla wszystkich klientów po legalizacjach ponownych liczników, których świadectwa wzorcowania w 99,9% legalizowanych liczników wykazują błąd - przed wzorcowaniem przy pomiarach uchybu licznika w momencie sprawdzania jaki istniał uchyb podczas użytkowania przez klienta ZE - w granicach około +1% (oficjalnie a nieoficjalnie uchyby w granicach do + 10%)?
    Powodzenia.

  • #1034 02 Kwi 2012 11:39
    kaeres1
    Poziom 12  

    Zastanawiam się na jakiej podstawie będę mógł stwierdzić od kiedy mi licznik zawyżał.
    Sądziłem, że mam ekspertyzę z przekłamań licznika na moją niekorzyść i na jej podstawie piszę pismo aby mi zwrócili nadpłaty jakie miałem z tego tytułu.
    Mają ekspertyzę, mają daty od kiedy mam z nimi umowę więc mają wszystko czego trzeba aby to wyliczyć.
    Na tym się oparłem wysyłając prośbę i zwrot nadpłaconych kosztów.

    Trzeba to robić na okrętkę ?
    Nie zależy mi na wyliczeniach co do 1%.
    Wystarczy aby się poczuwali do tego, że sami sobie są winni i niech nawet wg. swoich wyliczeń oddadzą jakąś rozsądną kwotę.

    Co radzisz ?

  • #1035 02 Kwi 2012 12:37
    erci
    Poziom 12  

    JacLe napisał:
    Erci:
    Cytat:
    Nie można ludzią pisać fikcyjnych informacji, że "u mnie to się nie da zmienić sprzedawcy". Sprzedawcę da się zmienić w każdym rejonie Polski- czy to w mieście czy na wsi.


    Trochę się kolega zagalopował w reklamowaniu " wolnego rynku energii ".
    Moje pytanie brzmiało:
    Cytat:
    czy wraz ze wzrostem ceny coś się zmieniło na korzyść klienta, czy możemy wybierać gdzie ją zakupimy


    Moja odpowiedź na Twoje pytanie chyba jest jasna? Gdzie tu zagalopowanie? Pytałeś czy się da wybrać gdzie zakupimy energię ja odpisałem że się da a dodatkowo podałem informację o firmach.

    JacLe napisał:
    To czy fakturę za zużytą energię wystawi nam jedena ze spółek Operatora Sieci Dystrybucyjnej czy inny podmiot tu nie ma znaczenia - wciąż muszę mieć umowę z Tauron na dystrybucję i Tauron będzie Operatorem Systemu Pomiarowego...


    Operator Systemu Pomiarowego jest od utrzymania ciągłej pracy lini- od jej stanu technicznego, pozyskania pomiaru itd. Jak sobie wyobrażasz zmianę Operatora? Czy wg Ciebie lepszym rozwiązaniem było by aby o linie energetyczne, o wymiany legalizacyjne itd w Rzeszowie dbali monterzy ze Szczecina?
    Wydaje mi się, że nie do konca wiesz o czym piszesz...

    JacLe napisał:
    Dalej:
    Cytat:
    Nawet jeśli zostanie połowa. Z tej połowy niech zostaną 3 warte uwagi. To i tak dużo

    Z listy 49 sprzedawców będziemy mieć dostepnych może tylko 3 !!! To jest nic innego jak stwarzanie fikcji wolnego wyboru, szczególnie dla gospodarstw domowych.


    Do zmiany sprzedawcy potrzebujesz tylko jednego więc tych 3 to i tak za wielu

    JacLe napisał:
    Dalej:
    Ceny takie same jak w Tauron albo wyższe, biur obsługi klienta nie ma czasem nawet w promieniu kilkuset kilometrów - czy tak wyglada rynek konkurencyjny ?


    To tylko się ciesz, że masz najtańszego sprzedawcę. Przykro mi, że nie jest taniej- nie zależy to jednak od mojej osoby. Może ktoś inny ma drożej i zmieni dostawcę na Tauron ;)

    Dobrze napisał ZEanty częściej lepiej jest zmienić taryfę niż sprzedawcę.

    Na koniec wspomnę jeszcze raz, że ten temat nie jest o zmianie sprzedawcy-na ten temat napisane jest wystarczająco dużo i nie będę odpisywał na kolejne posty tego typu- nie przyszedłem tutaj z Toba czy kimkolwiek innym walczyć.

  • #1036 02 Kwi 2012 16:17
    JacLe
    Poziom 12  

    Cytat:
    nie przyszedłem tutaj z Toba czy kimkolwiek innym walczyć.


    Ja również z Tobą nie walczę ani nie zamierzam walczyć - wyraziłem tylko swoją opinię, że rynek regulowany i monopol fatalnie wpływają na poziom obsługi klienta i przestrzeganie praw konsumenta.
    Kilka razy proponujesz abym cieszył się z tego co mam - dobrze, że jaskiniowcy nie cieszyli sie ze swoich osiągnięc bo my wciąż żylibyśmy w ich domach bez prądu.
    Jestem klientem i będę wymagał od ZE przestrzegania podstawowych zasad obowiązujących w relacjach biznesowych w cywilizowanym świecie a z doświadczenia wiem, że wyglądają one inaczej niż u nas. Chciałbym mieć również wybór od kogo zakupię prąd i twierdzę, że obecnie ten wybór jest fikcją stworzona pod wymagania UE - ceny są regulowane, inni sprzedawcy nie otwieraja BOK, co więc wybieramy ?
    Przepraszam za zaśmiecanie wątku. Uważam jednak, że przedmiot dyskusji może zainteresować osoby zgłębiające temat npe.
    I w jednym Erci zgodzę sie z Tobą:
    Cytat:
    Dobrze napisał ZEanty częściej lepiej jest zmienić taryfę niż sprzedawcę.

    Pozdrawiam

  • #1037 05 Kwi 2012 14:51
    ZEanty
    Poziom 15  

    kaeres1
    Napisz jak chciałeś.
    Praktycznie otrzymasz wyrównanie za 1 okres rozliczeniowy ( 2 miesiace) chociaż "cuda" sie zdarzaja, może za 2 okresy rozlicz. (4 miesiace).
    Masz informacje jak ściagnać dane od ZE gdy będziesz chciał prawidłowo otrzymać różnicę.

    Krótka uwaga. Nie jestem nieomylny, tak jak i inni tutaj.
    Ale wiele się nauczyłem z tej i kilku innych stron elektrody, tak jak i inni tutaj :).
    Uczmy się dalej.
    Pozdrawiam.

  • #1038 09 Kwi 2012 09:09
    Jacek1l
    Poziom 14  

    Witam
    Oto reść odwołania, drugiego, dla moich rodziców.
    W tym. przypadku uchyb dodatni to 9,46%
    wyniki ekspertyzy jak zwykle.
    Proszę o porady, za co z góry dziękuję.






    Dotyczy pisma: znak xxxxxxxxxxxxxxxx



    Z przykrością stwierdzam, że pismo oznaczone jako xxxxxxxxxx2012 nie jest odpowiedzią na moje odwołanie z dnia xx.xx.2012r.
    W moim piśmie wnioskowałem o wykazanie wahań w poborze energii które mogłyby wskazywać rzekomy pobór energii w sposób nielegalny. Wykazu takiego nie otrzymałem, Tauron Dystrybucja S.A w żaden sposób nie ustosunkował się do mojego wniosku z nieznanych mi pobudek nie otrzymałem żadnego wyjaśnienia w tej sprawie.
    Nie otrzymałem również, co jest niezwykle istotne w tej sprawnie świadectwa wzorcowania pierwotnego licznika. Łącznie z ekspertyzą xxx/Tauron/2012 którą otrzymałem powinno znajdować się także takie świadectwo. (cyt, ze strony http://www.esp.net.pl/?pl,oferta – „Potwierdzeniem właściwości metrologicznych urządzenia w chwili wykonywania badań jest świadectwo wzorcowania licznika załączane do protokołu z ekspertyzy.”)
    Podtrzymanie Państwa dotychczasowego stanowiska, co do istnienia nielegalnego poboru energii elektrycznej, skłoniło mnie do szczegółowego przeanalizowania zebranej dotychczas dokumentacji w tej sprawie oraz zasięgnięcia wiedzy dotyczącej zagadnienia nielegalnego poboru energii.
    W wyniku czego stwierdzam co następuje:

    W moim przypadku pobór energii w sposób nielegalny stwierdzono na podstawie kontroli w dniu xx.02.2012r. oraz opinii zawartej w ekspertyzie xx/Tauron/2012, iż osłabienie magnesu hamującego nastąpiło poprzez zadziałanie na niego silnym, zewnętrznym polem magnetycznym.
    W dokumencie tym nie widnieje zapis o badaniu pozwalającym stwierdzić iż na licznik oddziaływano zewnętrznym polem magnetycznym. Jedynym badaniem jest pomiar pola magnetycznego w szczelinie magnesu stałego, co nadal nie stanowi dowodu na oddziaływanie na licznik zewnętrznym polem magnetycznym, pomiar ten wskazuje jedynie nieprawidłowości w samym układzie pomiarowym - Licznik jest niesprawny z powodu przekroczenia dopuszczalnych błędów granicznych. Zmierzone błędy wskazują na osłabienie właściwości magnesu hamującego.
    Działanie na licznik silnego, zewnętrznego pola magnetycznego spowodowałoby namagnesowanie części obudowy licznika, śrub oraz innych elementów ferromagnetycznych z jakich zbudowany jest licznik, jego obudowa lub części konstrukcyjne układu - zawsze zostaje namagnesowanie szczątkowe, które nie ma miejsca w liczniku na który nie oddziaływało żadne pole magnetyczne, natomiast występuje w liczniku który został poddany działaniu silnego, zewnętrznego pola magnetycznego, czego ekspertyza nie wykazuje.
    Wynika z tego, że zmiana parametrów magnesu stałego licznika nie jest spowodowana działaniem zewnętrznego silnego pola magnetycznego, które zostawiłoby ślady swojego oddziaływania również na elementach konstrukcyjnych oraz elementach obudowy licznika, w takim przypadku pole to musiałoby oddziaływać na magnes poza obudową licznika, lub badany magnes stracił swe parametry z innego powodu – wykluczającego oddziaływanie na niego silnym, zewnętrznym polem magnetycznym. Wyniki ekspertyzy nie są dowodem w sprawie, bo nie wskazują powodów uszkodzenia licznika. Nie wynika z nich, że ktokolwiek mógł ingerować w układ pomiarowo-rozliczeniowy, mając na celu sfałszowanie pomiarów.




    Jak wiadomo uszkodzenie magnesu hamującego w liczniku indukcyjnym silnym, zewnętrznym polem magnetycznym powoduje w pierwszym etapie (w trakcie działania w/w pola na licznik) spowolnienie prędkości obrotowej tarczy licznika, po zaprzestaniu działania pola magnetycznego na licznik następuje nagły wzrost prędkości obrotowej tarczy licznika, a co za tym idzie duży wzrost naliczanej zużytej energii elektrycznej w dużym stopniu przewyższający faktyczną wartość pobieranej energii. Wzrost na poziomie nawet kilkuset procent. Wzrost wykazany w protokole nr xx/x/Px/2012 oraz ekspertyzie xxx/Tauron/2012 jest na poziomie zaledwie kilku procent. Błąd dodatni do 20% może być spowodowany różnymi innymi niż pole magnetyczne czynnikami, między innymi: poluzowaniem i przemieszczeniem się magnesu hamującego, wypadaniem śrub do regulacji obciążeń jednostronnych.
    W protokole nr xx/x/Px/2012 nie widnieje zapis o działaniu na licznik silnym polem magnetycznym, badanie takie można przeprowadzić np. wskaźnikiem magnesu neodymowego WMN-1
    Podjęte czynności w wyniku kontroli to: między innymi „zabezpieczenie” licznika wskaźnikiem MFI-3. Dowodem działania pola magnetycznego zewnętrznego mógłby być właśnie taki wskaźnik, ale naklejony przy montażu licznika lub po wejściu w życie Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 7 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać liczniki energii elektrycznej czynnej prądu przemiennego oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, montowane u odbiorców liczniki powinny być odporne na ingerencję do jego wnętrza oraz przypadkowe lub celowe zafałszowanie danych... , wówczas domniemanie o działaniu zewnętrznego pola magnetycznego na przedmiotowy licznik miałoby jakąkolwiek podstawę.
    Licznik energii PAFAL A52d który to był użytkowany przeze mnie legalizowany w 1998r. przystosowany był do pracy w sieci o wartości napięcia nominalnego 220V (obecnie w sieci napięcie wynosi 230V). Pracował on już od kilkunastu lat narażony na częste wyłączenia i włączenia (migania) napięcia w sieci, zwarcia w instalacji - co niewątpliwie mogło być przyczyną nieprawidłowych wskazań.
    Jest to urządzenie techniczne, a jak wiadomo każde urządzenie może ulec uszkodzeniu w wyniku jego użytkowania jak i procesu starzenia, utajonej wady, bez względu na przewidywany czas jego pracy, dlatego producenci wszelakiego rodzaju urządzeń wraz z urządzeniami wydają karty gwarancyjne oraz oferują naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne. Taka też sytuacja dotyczy również liczników firmy PAFAL. Cytat ze strony internetowej przedsiębiorstwa APATOR, podmiotu dominującego grupy kapitałowej, w skład której wchodzi między innymi:
    - Fabryka Aparatury Pomiarowej "Pafal" SA w Świdnicy, producent przedmiotowego licznika. „Okres ważności dowodów legalizacji lub uwierzytelnienia liczników wynosi 15 lat. Liczniki objęte są gwarancją fabryczną w okresie minimum 12 miesięcy od dnia zakupu. Duża niezawodność gwarantowana jest przez zastosowanie wysokiej jakości materiałów oraz ścisłą kontrolę w procesie wytwarzania. Producent zapewnia serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, pakiet części zamiennych...” Producent nie wyłącza z gwarancji magnesu hamującego licznika. Nie obejmuje magnesu innymi warunkami gwarancji. Wynika z tego, że nie wyklucza możliwości, aby ów magnes nie utracił swoich właściwości magnetycznych.
    Wg mnie wina za nieprawidłowe działanie układu pomiarowego przerzucona została wyłącznie na odbiorcę energii elektrycznej mającego w użytkowaniu licznik.

    Podczas całego okresu użytkowania licznika nie była przeprowadzona żadna kontrola jego parametrów pracy przez pracowników Zakładu Energetycznego. Ewentualne uszkodzenia mogłyby wtedy być wykryte znaczne wcześniej. Nie jak wy tym przypadku dopiero w momencie planowanej wymiany.

    Umówiona wymiana miała odbyć się pomiędzy godzinami 10.00 a 12.00 ( zapis w pkt III na zleceniu OT nr xxxx/L/2011), o godzinie 10.00 kiedy to wróciłem do domu żona oznajmiła mi, że wymiany już dokonano. Protokół kontroli nr xx/x/Px/2012 zgodny jest ze wzorem wg art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. Nr 54, poz. 348 i Nr 158, poz. 1042 oraz z 1998 r. Nr 94, poz. 594 i Nr 106, poz. 668), jednak sporządzony został w niewłaściwy sposób, a dane w nim zawarte nie są zgodne z prawdą. Przedstawiciele Tauron Dystrybucja S.A podczas dokonywania kontroli jak i wymiany licznika między godziną 9.00 a 10.00 opuszczali mieszkanie. Elektromonteży rozpoczęli nieznane mi czynności w skrzynce licznikowej, po czym zaprzestali swoich działań, wyszli z mieszkania, po kilkunastu minutach wrócili z powrotem i kontynuowali dalej swoje czynności.
    Ustalenia zapisane w w/w protokole są nie zgodne z prawdą.
    Zapisano, że zabezpieczenie przedlicznikowe znajduje się w piwnicy budynku, 20A Bi, stan dobry.
    Wg zapisu znajduje się tam taki bezpiecznik:
    (tu zdjęcie bezpiecznika topikowego Bi 20A)

    W rzeczywistości zabezpieczenie przelicznikowe, w tym zabezpieczenie mieszkania przy ul.xxxxxxxxxxxxxxxxxx to wyłącznik nadprądowy firmy FAEL S191 C25A widniejący na fotografii tegoż zabezpieczenia:
    (tu zdjęcie zabezpieczenia FAEL S191 C25A)

    Są to dwa całkowicie różniące się od siebie typy zabezpieczeń.
    Błędy oraz niezgodne z prawdą dane zawarte w protokole nr xx/x/Px/2012 jak i nieprawidłowości proceduralne podczas kontroli i wymiany licznika w dniu xx.02.2012r skutkują nieważnością przeprowadzonej kontroli, a co za tym idzie jej wyników.

    Nigdy nie usiłowałem jak i nie pobierałem energii w sposób nielegalny, nie ingerowałem w stan plomb legalizacyjnych i stan licznika w żaden sposób.
    Zobowiązania za zużytą energię uiszczam zgodnie z terminami płatności. Wartości pobieranej energii na fakturach jakie posiadam nie wykazują rażących wahań przy jej poborze.
    Reasumując:
    Opisywany przypadek nie może być zakwalifikowany do definicji zawartej w art. 3 pkt. 18 Prawa Energetycznego, jako nielegalny pobór energii elektrycznej wynikający z ingerencji w układ mający wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo – rozliczeniowy, gdyż zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt. 1 nie ponoszę odpowiedzialności za wyniki przeprowadzonej kontroli oraz ekspertyzy wykonanej po tej kontroli.

    Wnioskuję o wycofanie się ze stanowiska Tauron Dystrybucja S.A, co do nielegalnego poboru energii elektrycznej, oraz o wycofanie noty obciążeniowej.



    Pozdrawiam i czekam na pomoc
    Jacek1l

  • #1039 10 Kwi 2012 12:18
    ZEanty
    Poziom 15  

    Jacek1.
    Gratulacje. To wzór dla wszystkich poszkodowanych.
    Ale. Uchyb + 9,46% ????????????????????????
    Spisali npe przy takim błedzie?????????????????

  • #1040 10 Kwi 2012 20:08
    Jacek1l
    Poziom 14  

    Witam

    Jeszcze jedna myśl, dotyczy regułki z ekspertyzy:
    "OPINIA:
    Licznik nie spełnia wymagań przepisów metrologicznych, ponieważ wskazania licznika charakteryzują się dużymi dodatnimi błędami, przekraczającymi wartości dopuszczalne. Spowodowane jest to rozmagnesowaniem wewnętrznego magnesu licznika zewnętrznym polem magnetycznym o dużej sile.
    Materiały, z których wykonane są magnesy hamujące liczników charakteryzują się dużą stabilnością parametrów magnetycznych w czasie. Wyklucza to możliwość, aby z jednorodnej partii magnesów, które wykazują stabilność parametrów którykolwiek z magnesów utracił swoje właściwości magnetyczne. Badania potwierdzają, że magnesy hamujące liczników po kilkudziesięcioletnim okresie eksploatacji nie zmieniają swoich właściwości magnetycznych.
    Stwierdzone podczas ekspertyzy licznika osłabienie magnesy hamującego nie mogło nastąpić samoczynnie, wskutek procesu starzenia się materiału, z którego wykonano ten magnes. Osłabienie to zostało spowodowane działaniem silnego, zewnętrznego pola magnetycznego.
    Działanie na licznik zewnętrznym polem magnetycznym stanowi ingerencję mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy."

    W moim rozumowaniu ekspertyza jako dokument postronny powinna wykazywać, stan badanego przedmiotu, ewentualne jego uszkodzenia, rodzaj uszkodzeń, przyczynę tych uszkodzeń oraz skutki, nie zaś cel zbadanych uszkodzeń, zarzucając w tym przypadku fałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo – rozliczeniowy.
    Specjalista który to pisał przecież nie wie skąd pochodzi licznik, a jednak stwierdza, że była ingerencja.
    Co Wy na to?



    Pisemko miało jutro "iść" do Taurona, ale dzisiaj ojciec dostał wezwanie na Policję, więc chyba trzeba się wstrzymać.
    Jak wygląda to dalej?
    Wezwanie na Policję, co potem?
    Pozdrawiam
    Jacek1l

  • #1041 10 Kwi 2012 22:59
    JacLe
    Poziom 12  

    Cytat:
    W moim rozumowaniu ekspertyza jako dokument postronny powinna wykazywać, stan badanego przedmiotu, ewentualne jego uszkodzenia, rodzaj uszkodzeń, przyczynę tych uszkodzeń oraz skutki, nie zaś cel zbadanych uszkodzeń, zarzucając w tym przypadku fałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo – rozliczeniowy.


    No właśnie, każdy spodziewa się, że ekspertyza będzie zrobiona rzetelnie i wykaże przyczyny uszkodzenia licznika oraz jego niewinniść - niestety, tu nie ma obiektywizmu i profesjonalizmu, jest prostackie i chamskie wciskanie ludziom kitów.

    Jeśli ojciec niewinny Policja napisze o umorzenie postępowania karnego. Wtedy Tauron złoży pozew cywilny i będą przepychać sprawę pod osłona " ekspertyz ".

  • #1042 10 Kwi 2012 23:15
    Jacek1l
    Poziom 14  

    A czy takie podważenie ekspertyzy może mieć szanse w sądzie?

    Cytat ze strony firmy:
    "Pełna i profesjonalna dokumentacja będąca potwierdzeniem wykonanych w ten sposób ekspertyz pozwala zachować wiarygodność w sprawach spornych dotyczących ingerencji w urządzenie do pomiaru energii elektrycznej (oddziaływanie na licznik magnesem neodymowym, naruszenie plomb legalizacyjnych). "

    Nawet w ofercie jest napisane, że wiedzą pod jakim kontem i w jakim celu je badają, a powinni badać rodzaj, przyczyny i skutki uszkodzeń.

  • #1043 11 Kwi 2012 01:38
    JacLe
    Poziom 12  

    Cytat:
    A czy takie podważenie ekspertyzy może mieć szanse w sądzie?

    Raczej marne szanse.
    Zależy od nastawienia sędziego. Jeśli bedzie chciał sprawe wyjaśnić będzie dopytywał, jeśli nie, da do zrozumienia, że z ekspertyzą się nie dyskutuje.
    Trzeba szukać innych luk w logice ZE.

  • #1044 15 Kwi 2012 13:15
    JacLe
    Poziom 12  

    JacLe napisał:
    Cytat:
    A czy takie podważenie ekspertyzy może mieć szanse w sądzie?

    Raczej marne szanse.
    Zależy od nastawienia sędziego. Jeśli bedzie chciał sprawe wyjaśnić będzie dopytywał, jeśli nie, da do zrozumienia, że z ekspertyzą się nie dyskutuje.
    Trzeba szukać innych luk w logice ZE.


    Dodam dla jasności: ekspertyza przedstawiona przez ZE może być podważona w postępowaniu sądowym przez Biegłego sądowego.

  • #1045 16 Kwi 2012 20:04
    Jacek1l
    Poziom 14  

    Witam
    Dzisiaj tata odwiedził policję, zeznania, ksera dokumentów, protokół.
    Pan poinformował ojca że sprawa będzie umorzona.
    Ciekawe co będzie dalej?
    Pozdrawiam
    Jacek1l

  • #1046 17 Kwi 2012 10:11
    erci
    Poziom 12  

    JacLe napisał:
    JacLe napisał:
    Cytat:
    A czy takie podważenie ekspertyzy może mieć szanse w sądzie?

    Raczej marne szanse.
    Zależy od nastawienia sędziego. Jeśli bedzie chciał sprawe wyjaśnić będzie dopytywał, jeśli nie, da do zrozumienia, że z ekspertyzą się nie dyskutuje.
    Trzeba szukać innych luk w logice ZE.


    Dodam dla jasności: ekspertyza przedstawiona przez ZE może być podważona w postępowaniu sądowym przez Biegłego sądowego.


    Aby było jeszcze jaśniej...

    Biegły sądowy sam z siebie nie może podważyć prawidłowo wykonanej ekspertyzy. Może jedynie wysłać licznik na powtórną ekspertyzę jeśli dostrzeże jakieś niejasności w pierwszej.

  • #1047 17 Kwi 2012 12:42
    JacLe
    Poziom 12  

    Cytat:
    Biegły sądowy sam z siebie nie może podważyć prawidłowo wykonanej ekspertyzy. Może jedynie wysłać licznik na powtórną ekspertyzę jeśli dostrzeże jakieś niejasności w pierwszej.


    Jeśli jednak ekspertyza jest wykonana nieprawidłowo lub wnioski z ekspertyzy oparte są tylko na doświadczeniu, wiedzy lub opinii przedsiębiorstwa badającego licznik, jak najczęściej ma to miejsce, wtedy Biegły sądowy może podważyć wiarygodność takiej ekspertyzy przed Sądem. Jak Sąd obejdzie się z tym faktem to już następne zagadnienie.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Jacek1l:
    Cytat:
    Ciekawe co będzie dalej?


    Najprawdopodobniej pozew o zapłatę w Sądzie cywilnym.
    Chociaż w sytuacji coraz mniej korzystnego orzecznictwa w podobnych sprawach ZE powinien " odpuścić ", z drugiej jednak strony każda taka sprawa to są pieniądze dla osób powiązanych z prawnikami reprezentującymi ZE i oczywiście dla nich samych. Dlatego też obstawiam, że złożą pozew o zaplatę.

  • #1048 17 Kwi 2012 22:23
    Jacek1l
    Poziom 14  

    Dzisiaj pismo złożone zostało w Tauronie, ciekawe co będzie dalej, jaka będzie ich decyzja - zobaczymy.
    Co do powtórnych ekspertyz - w rozmowie telefonicznej pan z Energia Pro Pomiary powiedział mojemu ojcu, że kolejne ekspertyzy nie są w cale takie wiarygodne, ze względu na fakt, iż licznik był już rozbierany.

    Pozdrawiam
    Jacek1l

  • #1049 18 Kwi 2012 09:24
    JacLe
    Poziom 12  

    Cytat:
    Co do powtórnych ekspertyz - w rozmowie telefonicznej pan z Energia Pro Pomiary powiedział mojemu ojcu, że kolejne ekspertyzy nie są w cale takie wiarygodne, ze względu na fakt, iż licznik był już rozbierany.


    To samo usłyszałem od ekspertów w firmach wykonujących badania liczników. Wniosek z tego, że liczniki raczej nie powinny trafiać do powtórnej ekspertyzy jak sugerowano wcześniej w jednym z wpisów .
    Z analizy spraw o npe wynika, że po zgłoszeniu zastrzeżeń do ekspertyzy przez Biegłego sądowego, dowód z ekspertyzy traci walor wiarygodności i sprawy rozstrzygane są na korzyść odbiorcy.

  • #1050 19 Kwi 2012 10:34
    erci
    Poziom 12  

    JacLe napisał:
    Cytat:
    Biegły sądowy sam z siebie nie może podważyć prawidłowo wykonanej ekspertyzy. Może jedynie wysłać licznik na powtórną ekspertyzę jeśli dostrzeże jakieś niejasności w pierwszej.


    Jeśli jednak ekspertyza jest wykonana nieprawidłowo lub wnioski z ekspertyzy oparte są tylko na doświadczeniu, wiedzy lub opinii przedsiębiorstwa badającego licznik, jak najczęściej ma to miejsce, wtedy Biegły sądowy może podważyć wiarygodność takiej ekspertyzy przed Sądem. Jak Sąd obejdzie się z tym faktem to już następne zagadnienie.


    Co znaczy, że wnioski ekspertyzy oparte są tylko na doświadczeniu, wiedzy lub opini? Znaczy, że firma robiąca ekspertyze dostaje licznik do badania i nie badając go jedynie "z doświadczenia", "najczęściej"oddaje dokument w którym przedstawia swoje wnioski?
    Nie spotkałem się z ekspertyzą opartą na doświadczeniu zamiast na badaniach- "najczęściej" to złe określenie- ZAWSZE ekspertyza opiera się na badaniu a nie czyimkolwiek doświadczeniu.

  Szukaj w 5mln produktów