Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym

Bobi 313 15 Paź 2014 15:27 482678 1829
  • #1651 15 Paź 2014 15:27
    marek_ka
    Poziom 26  

    Jest sporo możliwości rozmagnesowania magnesu hamującego, ale pracownicy ZE przypisują to neodymom, bo łatwiej, bo jest zasługa i premia itd.

    Ogólnie jest dziwna mentalność ludzi. Jak coś jest nie tak, oskarża się urzytkownika.
    Prosty przykład.
    Zadałem pytanie na elektrodzie i mój temat wylądował w koszu, dopiero gdy objechałem moderatora, powtórka tematu się ostała.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1566990&highlight=
    Najciekawsze jest to, że ZE dobrowolnie nie chciał oddać kasy za zawyżone rachunki. Klient stwierdził, że nie będzie dla paru tysięcy ciągał się po sądach z ZE.
    Tym sposobem ZE wyłudził ok. 8000PLN.

  • Fibaro
  • #1652 15 Paź 2014 20:47
    513026
    Usunięty  
  • Fibaro
  • #1653 18 Paź 2014 21:05
    Darek-Krakow
    Poziom 14  

    Labolatorium badające liczniki z całą pewnością ukrywa prawdę. W moim przypadku licznik był uszkodzony mechanicznie przez co źle zliczał TW i TN a protokół stwierdzał że był sprawny. Miałem ciekawy przypadek gdy liczniki kupowane w hurtowni jeden po drugim były uszkodzone w ten sam sposób że przestawały liczyć po lekkim przechyleniu. Ktoś dopuścił je do sprzedaży. Jak użytkownik uszkodzonego licznika ma udowodnić że labolatoria się "mylą" ?

  • #1654 18 Paź 2014 21:44
    ZEanty
    Poziom 15  

    Sadok.
    Laboratorium powołuje się na producenta magnesów, stwierdzając że przyłożenie neodymu powoduje uszkodzenie magnesu hamującego w licz. indukcyjnym.
    To trafia do Sądu.
    A co stwierdza producent?
    Gdy bieguny przyłożenia odwrotne od biegunów magnesu powoduje to uszkodzenie mag. ham., jego osłabienie.
    Czyli laboratoria, mam takie dokumenty, pomijają część prawdy. ZE oddając sprawę do Sądu wiedzą o tym i nadal tą prawdę zatajają.
    Art 233, paragraf 1 kodeksu karnego, przeczytaj.

    Pytanie do moderatora.
    Usunięto moją krótką odpowiedź dla vodiczki, żadnych przekleństw wyzwisk - wszystko grzeczne aż za słodkie, i prośbę do dwóch osób piszących na tej stronie. Dlaczego?

  • #1655 19 Paź 2014 00:26
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    ZEanty napisał:
    Pytanie do moderatora.
    Usunięto moją krótką odpowiedź dla vodiczki, żadnych przekleństw wyzwisk - wszystko grzeczne aż za słodkie, i prośbę do dwóch osób piszących na tej stronie. Dlaczego?

    Na tym forum nie będę tolerował takich postów/ kłótni!

  • #1656 19 Paź 2014 04:13
    ZEanty
    Poziom 15  

    Dziękuję.
    Bardzo proszę pilnować.
    Wielokrotnie prosiłem, bezskutecznie.
    Nie będę się odnosił. Wg moderatora: mam nie odpowiadać.
    W wymazanej odpowiedzi napisałem coś co chcę powtórzyć.
    To strona mająca służyć pomocą oskarżanym niesłusznie przez ZE o kradzież energii elektrycznej. ZEanty nie jest jej tematem szanowny panie x i panie y. Z drugiej strony, dziękuję za zainteresowanie, proszę się jednak ograniczyć i służyć. Pomocą innym.

  • #1657 19 Paź 2014 10:00
    513026
    Usunięty  
  • #1658 19 Paź 2014 22:47
    Jacek1l
    Poziom 13  

    Wrzuciłem część opinii biegłego.
    W listopadzie postaram się wrzucić więcej. Choć nie wiem czy mogę tak zrobić/


    Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
    Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
    Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym

  • #1659 20 Paź 2014 19:00
    ZEanty
    Poziom 15  

    Sadok.
    Chociaż sam nieraz tłumaczę w sposób trudno zrozumiały, dziś trudno mi zrozumieć co Ty napisałeś.
    Chodzi o to że nie każde przyłożenie magnesu powoduje utratę właściwości magnesów hamujących. W trójfazowych licznikach te dwa magnesy mają ustawione bieguny identycznie, nie przeciwnie.
    I Sąd ma wyciągać wnioski na podstawie całości faktów, w tym na podstawie że przyłożenie biegunów neodymu zgodnie z biegunami magnesów hamujących nie powoduje utraty właściwości tych magnesów a przyłożenie w sposób odwrotny powoduje utratę tych właściwości.
    ZE i część laboratoriów wprost przedstawia: każde przyłożenie neodymu powoduje utratę właściwości hamujących magnesów w liczniku indukcyjnym. Czyli przedstawia nieprawdę. Czytałeś art. 233 kk, znasz wymóg, zna go ZE.
    I jak już wielokrotnie tutaj wskazywano, nie tylko neodym powoduje osłabienie magnesów hamujących w liczniku.
    Czyli nie istnieje ktoś MUSIAŁ przyłożyć neodym dla osłabienia magnesów hamujących.
    Legalizacja liczników to sprawdzanie osłabienia magnesów hamujących, ale nie tylko. Czyli ZE doskonale wiedzą że magnesy się osłabiają.
    Jta kiedyś przedstawił jedna z możliwych przyczyn, zabrudzenie materiału podczas produkcji magnesu. To możliwość. Inna, to wstrząs mechaniczny, upadek licznika podczas montażu. Pracownik nie przyzna się że licznik upadł, jeśli pozostał cały zostanie zamontowany. Oczywiście, to też przypadek jeden na x tysiecy, ale istnieje.
    Kolejne to zwarcia, impulsy elektromagnetyczne. Producent magnesów podawał na ile zwarć magnes odporny, na jakie wartości prądów.
    Kolejny fakt, piorun. Laboratorium od którego dokument zamieściłem, potwierdza ten fakt.
    Piorun cechuje się właściwościami zwarcia, jest jednak wielokrotnie potężniejszy.
    Ciekawa sytuacja od roku 2000. Liczniki indukcyjne produkowane na napięcie 220V przechodzą na pracę na napięciu 230V. Prądy zwarcia się zwiększają ale nie przekraczają dopuszczalnej granicy na którą magnes odporny, przypuszczam. Wszystko się wydaje ok. Tylko pytanie na ile takich zwarć, o określonej maksymalnej wartości, odporny ten magnes. 1000? Przypuśćmy że ktoś lubi się "bawić" prądem, robi sobie co dzień zwarcie dla zabawy:). Po 3 latach ma już 1000 zwarć. Oczywiście, to chyba niemożliwe?
    Więc inny niemożliwy przypadek, liczniki na korytarzu. Młodzi bawią się stukając w liczniki, szarpią próbując wyrwać, itp. Inny niemożliwy, ktoś zwatował sobie bezpiecznik, co tam będzie kupował. Od czasu do czasu zwarcie lub pada z przeciążenia gdy już smród bo instalacja w mieszkaniu tak nagrzana że przedziwnie "pachnie".
    Mamy mnóstwo niemożliwości, niektóre się sumują i pomimo że w większości przypadków osłabienie magnesu to wina npe lub prób npe, są przypadki gdy powstaje osłabienie magnesów hamujących licznika z przyczyn "niemożliwych" i możliwych lecz nie zauważonych czy ukrytych (upadek licznika indukcyjnego, częściowe osłabienie przez możliwe, piękne określenie powyżej :), "zniszczenie uporządkowania magnetycznych domen". Te domeny muszą być idealnie uporządkowane, nieporządek powoduje osłabienie. Nieporządkują też właśnie zwarcia o dużej wartości nawet na granicy wytrzymałości na zwarcia magnesów, obce silne pola magnetyczne o przeciwnych biegunach, wstrząsy, brud wewnątrz magnesu, temperatura powyżej 500 C, wyładowanie atmosferyczne, "starość".
    Prośba do Jacek11.
    W załączonym fragmencie mowa o trzech sposobach powodujących uszkodzenie magnesu.
    Podaj dwa pozostałe. Tylko temperatura i silne obce pole magnetyczne przyłożone odwrotnie biegunami do biegunów tego magnesu?
    Ciekawa sytuacja z tą starością. Było coś słychać ale oficjalnie przedstawiano, że magnesy Alnico praktycznie same z siebie niezniszczalne. Po raz pierwszy widzę potwierdzenie.
    Przeliczenie 11,4 lat odnosi się do pracy przez 24 godz. na dobę. Czyli nie chodzi tylko o małe czy duże obciążenie lecz o non stop "istnienie" (podłączenie) licznika z napięciem w zwojach cewki napięciowej, np. na korytarzu.

    Dodano po 21 [minuty]:

    P.S.
    marek ka
    Nie wiem czym się zajmujesz, zajmowałeś w tej firmie gdzie link, ale masz rację.
    Nie, nie spisywałem liczników strat, to był tzw "duży odbiór", pracowałem na małym, nn..
    Nie będę więc pisał co mi mówiono bo nie mam dowodów.
    Dodam tylko, jeśli pracujesz w firmie gdzie ww. liczniki, sprawdźcie sobie uchyb przekładników prądowych, dla liczników pół i pośrednich.
    Ok, wiem że dużo słów "tworzę", dlatego przymusowa przerwa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    P.S. ostatnie.
    Oczywiście, U nie tylko w zwojach cewki :).

  • #1660 20 Paź 2014 19:13
    Jacek1l
    Poziom 13  

    "ale oficjalnie przedstawiano, że magnesy Alnico praktycznie same z siebie niezniszczalne" gdzie, bo z tego co widziałem to zawsze jest tylko sformułowanie:
    "badania wykazują ble blle ble" ale nigdzie nie widziałem tych badań

  • #1661 21 Paź 2014 10:48
    513026
    Usunięty  
  • #1662 21 Paź 2014 13:04
    mar197
    Poziom 8  

    Witam,
    WYGRAŁEM w Sądzie!!!
    Oczywiście sprawa dotyczyła posądzenia mnie o NPE, którego się NIE dopuściłem - a zaczęło się o zgłoszenia do ZE zawyżania wskazań o ok. 25%.
    Nie było łatwo. Sąd Rejonowy w Żyrardowie wydał dla mnie niekorzystny wyrok. Sposób prowadzenia całej sprawy przez SR to był jeden wielki skandal. Nie bez przyczyny o "tej" sędzi można przeczytać w prasie: Link
    W mojej sprawie powołano dwóch biegłych. Pierwszy wykluczył NPE. To jednak nie było po myśli ZE i Sądu i powołano drugiego biegłego wpisanego na listę biegłych o specjalizacji: Rekonstrukcja wypadków drogowych!!! Oczywiście drugi biegły stwierdził, że bez wątpienia przykładano magnes neodymowy.
    Sąd Rejonowy wydał wyrok opierając się o opinię drugiego biegłego.
    Co ciekawe Sąd Okręgowy (apelacja) stwierdził, że dowodu z drugiej opinii nie ma, ponieważ został przeprowadzony naruszając kpc i zmienił zaskarżony w apelacji wyrok.
    Mój wcześniejszy post wraz z opiniami biegłych: Link

    Jednocześnie dziękuję za rady na forum. Część tej wiedzy wykorzystałem.
    Pozdrawiam, przede wszystkim niesłusznie oskarżonych o NPE.
    Marcin

  • #1663 21 Paź 2014 19:24
    513026
    Usunięty  
  • #1664 23 Paź 2014 12:39
    Jacek1l
    Poziom 13  

    Witam
    Czy istotny dla pozwanego byłby zarzut w którym pozwany wykazuje, że w pozwie są błędy formalne (niezgodność dat, adres -ulica prawidłowa lecz miasto inne itp)
    na podstawie których można twierdzić, iż pozew jest szymlem co może świadczyć, że powód (ZE) traktuje pozwanego (klienta) przedmiotowo.
    Skoro z wykazanych błędów wynika, że powód ma jeden wzór pozwu dla różnych przecież przypadków, to nie analizuje on tych przypadków podmiotowo lecz przedmiotowo.
    Chodzi mi o to, czy takie traktowanie nie narusza jakiś przepisów/prawa.

  • Fibaro
  • #1665 23 Paź 2014 20:32
    513026
    Usunięty  
  • #1666 24 Paź 2014 12:36
    Jacek1l
    Poziom 13  

    W przypadku moich rodziców:
    - Błąd wskazań rzędu niecałych 10%, w opinii biegłego wynik starzeniowy
    - błędy w pozwie, ale jak nic istotnego to nie ma co zarzucać i przedłużać
    - w opinii biegłego zapis który mówi, że ekspertyza niekompletna, nie zapisano jakie ustawienie było na śrubach regulacyjnych
    - w protokole kontroli zapisano inne wartości zabezpieczenia aniżeli faktyczne, które ZE tłumaczy jako pomyłka która nie niweczy walorów dowodowych protokołu.

  • #1667 24 Paź 2014 12:58
    volkl
    Poziom 2  

    Witam, bardzo proszę o kontakt na PW osoby, które posiadają ekspertyzy, opinie biegłych czy badania: metrologiczne, mechanoskopijne albo indukcji magnesów hamujących, wykonane kiedykolwiek przez następujące podmioty: Biuro Wycen i Ekspertyz lub Marek Rabenda, lub Halina Dąbrowska, lub firmę Pozyton - wszyscy z Częstochowy !

  • #1668 26 Paź 2014 21:15
    julka555
    Poziom 12  

    Hejka, lata całe... wciąż walka z ZE czkawką mi się odbija. Nie chcę w to wnikać już głebiej, ale mam pytanie:

    - otrzymałam jakiś czas temu ciekawą info z wodociągów...- mam radiowy wodomierz- z prośbą o zaprzestanie ingerowania w układ pomiarowy, w związku z wykrytym zaburzeniem elektromagnetycznym (?), które może wskazywac na próbę oddziaływania magnesem neodymowym!!!!!!

    Wyobrażacie to sobie????

    3 lata w sądzie walki o jeden licznik - przypominam, że drugi był nieuszkodzony, prawie 15 tys. zł. wszystkich kosztów i teraz takie "coś"!

    Po kontakcie z wodociągami i wizycie kontrolerów okazało się, że wszystko jest u mnie OK, ale jakieś niezidentyfikowane pole elektromagnetyczne mogło zaburzyć pracę wodomierza stad standardowa procedura.

    Pytanie do was: skąd takie pole? Czy budynek transformatorowy usytuowany około 2 m. od wodomierza, 4 m. od domu może mieć jakiś wpływ?

    Trzy razy do roku zmieniają mi dekoder cyfrowy do telewizji - przestaje działać bez powodu. W domu mam problem z odbiorem telefonu komórkowego, w domu na przeciwko nie działają piloty do bram garażowych... czy to może się jakoś wiązać?

  • #1669 27 Paź 2014 16:17
    513026
    Usunięty  
  • #1672 27 Paź 2014 21:41
    513026
    Usunięty  
  • #1673 27 Paź 2014 22:06
    julka555
    Poziom 12  

    Pola elektromagnetyczne w budynkach
    ze stacjami transformatorowymi
    KRZYSZTOF GRYZ, JOLANTA KARPOWICZ


    Moja tolerancja na humor energetyczny zmalała już jakiś czas temu, niemniej dobrze wiedzieć, że ułańska fantazja na gruncie polskim jeszcze się trzyma...

  • #1674 27 Paź 2014 22:37
    513026
    Usunięty  
  • #1675 28 Paź 2014 13:14
    julka555
    Poziom 12  

    Widzisz, rozmawiałam na ten temat z osobą z Wydziału Środowiska. Wbrew pozorom nie jest to kwestia obca urzędnikom i bardzo często zgłaszane są zastrzeżenia mieszkańców dotyczące lokacji transformatorów, stacji elektroenergetycznych etc.
    A że trafiłam na niezwykle sympatycznego urzędnika, to poopowiadał mi dużo o wpływie w.w. na różne urządzenia, o sytuacjach, które często nie wydawały się być racjonalne itp. Są czasem zjawiska, których nie wyjaśnia w żaden sposób rozumowe wyjaśnienie "na papierze" tylko - doświadczenie. Przewaga empiryzmu.

    Ja nie sama wpadłam na ten transformator tylko jeden z panów kontrolerów, a ja tylko zaczęłam sprawdzać co o tym wiadomo...

    I tak, zgadzam się, czasem trzeba sie pośmiać i na codzień robię to często. Chyba jednak sam tytuł tego wątku nie nastraja mnie do żartów...

  • #1676 28 Paź 2014 17:58
    513026
    Usunięty  
  • #1677 28 Paź 2014 21:28
    julka555
    Poziom 12  

    No, może nie tak, że męczy, ale próbuję odnaleźć źródło naprawdę wielu zdarzeń "magnetycznych" w moim domu. Nie znasz mojego wcześniejszego wątku, ale miałam dwa liczniki w domu obok siebie i tylko jeden był uszkodzony - jak się potem okazało poprzez stosowanie pola magnetycznego. Nie będę tutaj opisywać swojej niewinności - mieszkam tylko z małoletnią latoroślą - żadna z nas nie wiedziała, co to magnes neodymowy;-) kto normalny - kombinujący przykłada magnes do licznika, za który tak naprawdę nie płaci, bo dotyczy to wynajmowanego obiektu, a nie dba w tym zakresie o obniżenie własych rachunków?

    Teraz ten wodomierz - czy to nie dziwny przypadek? Ok, sprawa rozwiązana, ale czy się nie powtórzy? Pierwsza kontrola przyjechała, gdy byłam w pracy - okazało się, że dostali sygnał o jakimś problemie. Ponieważ wodomierz mam na zewnątrz domu, nawet o tym nie wiedziałam i dopiero pismo zatytułowane "Prośba o zaprzestanie ingerencji" (sic!) sprowokowała mnie do kontaktu z firmą wodociągową. Sam tekst już niefajny, ale chyba mając doświadczenia z licznikiem ee mam uzasadnione prawo do zdenerwowania i złości...

    Dalej - notoryczne, samoczynne psucie się dekoderów i ruterów. Od początku roku miałam wymienione trzy. Średnio co dwa tygodnie muszę kontaktować się z dostawcą tv w celu ponownego ustawienia sygnału, bo się pogarsza i słabnie.

    Prawie niemożliwe jest prowadzenie w moim domu rozmów przez telefon komórkowy, mimo, że to prawie centrum ogromnego miasta. Niezależnie od sieci. poza posesją jest już OK. Rozmowa brzmi jak Radio Wolna Europa.

    Albo mam jakiegoś wybitnego pecha, albo jakieś pole magnetyczne wytwarzam ja.

    Jedyne, czym próbowalam to sobie uzasadnić to bliskość tego transformatora. Nie jestem niestety umysłem ścisłym, stąd brak kokretnego zrozumienia wskaźników/pomiarów/norm etc.

    Podsumowując, uważam, że coś jest nie tak.
    Może różdżkarz byłby dobrym rozwiązaniem :D :D :D

  • #1678 28 Paź 2014 21:59
    513026
    Usunięty  
  • #1679 28 Paź 2014 22:12
    julka555
    Poziom 12  

    Za wszystko płacę samodzielnie. Dom jest mój, rachunki na mnie.

    To nie jest kwestia dostawcy czy operatora sieci - gdy przyjeżdża ktoś do mnie z innej - jest to samo. W zapadłej dziurze rozmawiają bez problemów - u mnie charczenie i zrywanie połączeń. Gdyby chodziło wyłącznie o jedną rzecz uznałabym to za przypadek, ale zbyt dużo się tego nagromadza. To nie jest kwestia fachmana z warsztatu...
    Nie wiem, czy można jakos sprawdzic pole magnetyczne w obrebie tego budynku z transformatorem. Czy kable nie wytwarzaja też jakiegoś pola magnetycznego, a przecież są wkopane w ziemię...?
    Wciąż brak mi czasu, żeby tym się zająć. Może po prostu zgłoszę swoje uwagi do ZE i oni to zrobią... :D
    Nie wierzę w żadne "para" - raczej w błędy ludzkie, które potem przekładają się na kolejne błędy.

    Będę to drążyła jak znajde chwilę.

  • #1680 28 Paź 2014 22:23
    vodiczka
    Poziom 42  

    julka555 napisał:
    Nie wiem, czy można jakos sprawdzic pole magnetyczne w obrebie tego budynku z transformatorem

    Można chodzić z komórką przy uchu wokół tego budynku i sprawdzić jakość połaczenia, jeżeli będzie dobra a w domu nadal nie to pozostaje wezwać egzorcystę :)
    Może Wolna Europa zmieni się w Radio Watykan.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME